Jump to content
Dogomania

juli88

Members
  • Posts

    4395
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by juli88

  1. podnoszę tego białaska na pierwszą. Może ktoś pomoże lub podpowie. w ostateczności schron ale czy taki wycofany pies się tam odnajdzie :( Psiak jest dokładnie na trasie Buk - Duszniki w miejscowości Sędziny.
  2. [IMG]http://i53.tinypic.com/21jq81z.jpg[/IMG] Wczoraj miałam okazję od paru osób usłyszeć o psie, który od kilku dni siedzi na polu. Poszłam i faktycznie okazało się, że jest psiak. Po drodze znalazłam kilka porcji jedzenia, ludzie z pobliskich wiosek go dokarmiają. Pies siedzi w polu przy ruchliwej ulicy :( Myślę, że może skończyć się to potrąceniem :( Próbowałam podejść do niego niestety wystraszył się i uciekł, pies siedzi na dużej przestrzeni - może być problem ze złapaniem go, ale będę starała się jakoś pomóc, chwycił moje serce bo faktycznie wygląda na dużego białego Misia :) Widziałam go z odległości ok 15m i to co mi się wydaję to pies b. młody, nie wyglądał na psa tułającego się od miesięcy. Określiłabym go na goldena - owczarka podhalańskiego. Pies piękny tylko wystraszony - na wsi są dobrzy ludzie którzy dokarmiają, ale znajdzie się też człowiek niezadowolony, że pies mu zboże dusi więc nie wiem czy ten psiak jest bardzo wycofany czy nie. Niestety dowiedziałam się o nim późno ok 19 więc długo go nie obserwowałam, Prośba jest chyba standardowa z tego co obserwuje dogomanie, czy ktoś dałby temu psu choćby dt lub jakiekolwiek miejsce gdzie można by było umieścić tego psa. Pies jest naprawdę piękny! Na pewno szybko znajdzie dom... Niestety dopiero w poniedziałek zobaczę czy ten pies jeszcze tam jest, nie ma mnie akurat do końca tygodnia w domu :(, Porobię jakieś zdjęcia i postaram się zdobyć jego zaufanie tylko co dalej... :( Sama wziąć go nie mogę mam swoje psy które nie tolerują innych psów :( Co do łapania czy podchodzenia do zlęknionego psa chętnie skorzystam z jakichś rad, domyślam się że sporo osób na forum ma duże doświadczenie w tych kwestiach :) Julita
  3. Fotki będą :) i to zapewne sporo. Sunia podbiła już wiele serc, jest przesympatyczna. Bardzo się cieszę, że sunia trafiła do Karolci :) będzie miała zapewnione godne życie i myślę, że tyle miłości, że wynagrodzi jej te 3 lata w schronisku :) Jest jedynym psem więc cały dom jest jej :) Co do kąpieli to faktycznie sunia płakała rozpaczliwie, niestety zapach i łupież został. Czy bez żadnych obaw możemy użyć Nizoralu? Dziękujemy wszystkim za pomoc i duchowe wsparcie :)
  4. Czytamy, czytamy :) Każda rada na wagę złota dziękujemy :)
  5. Jutro będę tam pierwszy raz :( boje się bo może wyjdziemy nie z jednym psem, a już dostałam ostrzeżenie że mam wrócić z jednym. Z tego co wiem to pod Poznaniem jest kilka schronisk,wolałam się upewnić :) Dzięki
  6. Był ktoś w schronisku na Bukowskiej? Czy poznajecie czy to boksy są właśnie z Bukowskiej? Niestety autorki wątku nie mogę namierzyć, a jak jechać to najlepiej od razu we właściwe miejsce.
  7. Dlaczego dopiero w poniedziałek... Jutro od 5 rana wyjeżdżam do pracy, a później nocuje w innym mieście bo studiuje zaocznie. Co do szukania psiaka, niestety u nas na wsi pies to pies, jeden w tą czy w tą to bez różnicy. Ja jestem tylko takim "dziwakiem" i robię "szum". Zawsze przygarniałam, tym razem nie mogę :( Myślę, że on już poszedł dalej, widać było że szuka miejsca, domu, ale bał się innych psów. Moje też go postraszyły, wystarczyło że zaszczekały. Dziękuję za zainteresowanie. Postaram się uczulić wszystkich moich znajomych, że jak go zobaczą niech dadzą mi znać to coś wymyślę...
  8. Niestety Pucek zapewne poszedł szukać sobie swojego miejsca dalej bo u nas go nie widzę. Dopiero w poniedziałek poszukam jeszcze raz :(
  9. Gdyby nie różnica wieku pomyślałabym, że to rodzeństwo psiaka którego wczoraj znalazłam [url]http://i56.tinypic.com/27x3ssy.jpg[/url] okolice się zgadzają. Pozdrawiam
  10. Dziś jak go jeszcze znajdę zrobię lepsze foto i poogłaszam go trochę. Mam nadzieję, że przez noc dał sobie rade. Jest tyle psów, że mało kto tu zagląda :(
  11. biega po wsi :( dzwonie po znajomych i nikt nie chce psa :( miejscowość między Bukiem a Dusznikami. Ta bezradność....
  12. Dziś na spacerze zauważyłam wygłodzonego psa. Zrobiłam krótki wywiad środowiskowy i niestety nikt psa nie zna, a mieszkam na wsi i raczej każdy się zna. Dałam mu troszkę jeść zjadł aż mu się uszy trzęsły. Przyszedł za mną do mojego domu ale moje psy go pogoniły, nie przepadają za innymi psami i nie mam szans go przetrzymać nawet 1h. Mam postawione ultimatum albo nowe zwierze albo ja. Psiak ma ok roku, ma śliczne białe ząbki ale przy sikaniu podnosi nogę, jest mały góra 20cm w kłębie czarny podpalany, kocha dzieci, boi się psów i goni koty. Jeden spacer, a zdążyłam poznać jego charakter. Dałam mu imię Pucuś, pomoże ktoś? Cokolwiek. kilka zdjęć, jutro postaram się o lepsze. [IMG]http://i56.tinypic.com/27x3ssy.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/70c8ib.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/54dc2x.jpg[/IMG]
  13. juli88

    POZNAŃ 2010 r

    Czytałam gdzieś tu że dla widzów jest ok 40 zł wejściówka? Czy to prawda? Ostatnim razem jak kupowałam na Światówkę w Poznaniu płaciłam ok 6 zł - chyba że mi się coś pokiełbasiło z inną wystawą. Ostatni na wystawę zwierząt hodowlanych płaciłam 6 zł. Pozdrawiam
  14. Mam nadzieję że do dobrego działu trafiłam, chciałabym porozmawiać o problemach (wszystkich) związanych z prześlicznym i przesłodkim maluszku Mimo nalegań i błagań mój brat kupił szczeniaka z pseudo. Jest to shih tzu - jest maleńki, jak myślicie ile może mieć skoro nie ma jeszcze ząbków? Psiak mocno gryzie czuć że wybijają mu się te ząbki. U mojego psa szukał cycka, nie wiem co robić, nie mogę znaleźć argumentów żeby mój brat mnie słuchał, doradzam mu karme royala dla maleństw ale nie oni mają dla niego ryż i kurczaka. Żadnych witamin. Okazało się że psiak ma glisty, zabrali go do weta i teraz go leczą. Psiak nie jest mocnej budowy jest wiotki, oczywiście biega i bawi się ale jak dla mnie jest za malutki żeby żyć w oddali od swojej mamy. Nie wiadomo co jeszcze czas przyniesie psiaka mają ok 5 dni. A chodoffca miał pełno szczeniaków :-(
  15. Tak to typowy kundelek, Ma ok 6 tygodni u obu tylnych łapkach tak ma, a rodzeństwo ma wszystko w porządku. Czy to możliwe że posiada jeszcze inne wady genetyczne (o ile to jest jakaś wada genetyczna) Dziękuje za odpowiedź :)
  16. Witam, Pojawił się problem z łapką u szczeniaka: [IMG]http://i47.tinypic.com/ztd7xj.jpg[/IMG] Czy to normalne? Czy trzeba coś z tym zrobić? 6 palców u jednej tylnej łapki
  17. Witam, to ja założyłam ten temat - nie było mnie tu długo ale problem niestety został. Otóż suczka jedna już w nowym domu - co nie oznacza lepszym :( Druga sunia została 3 tygodnie temu matką. Ma 4 szczeniaki. Wszystkie pieski to psy, suczki nie ma żadnej. Oczywiście losem tych szczylków i ich matki interesuje się tylko ja. Mam zamiar oddać te szczeniaki w dobre ręce. Czy był by to dobry pomysł gdybym oddawała szczeniaki a w zamian prosiła "co łaska" na sterylkę matki? Trochę mi głupio o to prosić bo najważniejsze są szczyle. Bez sensu jest mnożyć nowe psy skoro już tyle czeka na domy - a tu jedyne wyjście to sterylizacja Soni później wstawię fotki jej (jest przepiękna) wiem że na swój sposób jej właściciel ją "kocha?" ale niestety sunia jest wybiedzona a teraz jeszcze te szczeniaki. Proszę o odp Julita
  18. Przepraszam że ładuje się tu ze swoim problemem, otóż wczoraj pies na łańcuchu ugryzł dziecko 4 letnie. Oczywiście winny pies trzeba go zabić, nikt nie zwraca uwagi, że pies był pozostawiony samemu sobie na łańcuchu przez całe swoje życie czyli ok 4 lata. Pies jest nie wychowany i przede wszystkim agresywny. Ugryzł można powiedzieć swoją właścicielkę bo to była córka właścicielki. Mała dawała mu jeść, nie wiem jak to dokładnie wyglądało, wiem że już ją kiedyś ugryzł. Dziecka mi strasznie żal, ale psa też. Czy mogę jakoś pomóc temu psu? Czy znalazł by się ktoś kto przygarnął by psa z problemami? Dziecko w szpitalu, ma szwy na szyi. Jakie konsekwencje może ponieść właściciel skoro pies prawdopodobnie był nie szczepiony? Oczywiście oskarżenia nie będzie. Co teraz może być z psem? Mogą go uśpić? (choć wiem że to kosztuje, lepiej zrobić to za darmo łopatą w łeb :roll:)
  19. Tak koci świat :) Trzymamy kciuki, żeby nie okazało się że choroba zwycięży
  20. Hejka, Są dobre wieści, psiakiem zajmie się fundacja ??? z Warszawy - dopiero dowiem się jak fundacja się nazywa. Wyleczy sunie a następnie znajdzie jej dom więc jest dobro na tym świecie! Jak się cieszę że wszystko jest ok :) Sunia jeszcze przy mamusi jako pasożyt, ale właściciele dali się namówić. Jej chęć do życia jest niesamowita więc trzymam kciuki o szczęśliwe dorastanie i życie. Więcej info napiszę jak dowiem się czegoś więcej. Pozdrawiam :) Edit: [url]http://www.dogomania.pl/threads/184930-ma%C5%82a-SUCZKA-PEKI%C5%83CZYK-do-pilnej-adopcji[/url]!
  21. Więc, jak piesek był u weta zainteresowała się nim pani mająca już pekińczyka z podobnymi problemami. Powiedziała że jak nic nie znajdziemy zabierze go. Mam kilka ogłoszeń porobionych ale dopiero Ty odezwałaś sie pierwsza. Dziękuję Ci za to bo już się bałam że nikt nie przejmie sie jej losem. Dom pewnie znajdziemy tylko prześwietlenie pokazało problemy z klatką piersiową, nie wiem za dużo. Ortopeda powiedział że może chorować aczkolwiek nie powiedział nic co by mi powiedziało więcej. Byle nie było jak z Dudusiem tu z forum lub caviarni. Do weta jedziemy za ok 2 tygodnie, Więc dopiero wtedy zrobimy mu więcej badań. nie pozwolimy go zabić. Boję się dodawać fotek bo to taka słodka kulka że może ktoś zainteresował by sie nią ze względu na urodę, a niestety nie o to tu chodzi :roll: Julita
  22. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/184887-Szczeniak-pekinczyka-dylemat-usmiercenia[/URL] proszę zobaczie ten wątek. na prawde potrzebna pomoc :(
  23. Witam, Mam nie mały problem, jako miłośniczka psów nie mogę patrzeć na ich cierpienie otóż niedaleko mojej wioski jest "hodowla" psów pekińczyków (bez uprawnień) urodziło się kilka szczeniaków - dokładnie 7 - 2 nie przeżyły, więc zostało 5, 4 zdrowe i jedno szczenie słabszę. Suczka jest śliczna, przed chwilą odwiedziliśmy weta, nie mam dokładnych informacji co i jak ale wiem że ma odwrócony staw kolanowy - nie wiem jak dokładne nazywa się ta choroba. Suczka poprostu tą nóżką nie może ruszać. Ma nie całe 4 tygodnie - właściciele chcą ją poprostu zabić, nie wiem co zrobić nie mogę jej zatrzymać mam już swoją gromadkę i nie mogę wziąć kolejnego psa! Czy znajdzie się jakiś miłośnik pekińczyków który pomoże? Proszę o odpowiedź Serce pęka myśląc o tym maleństwie :( Proszę o poradę/ pomoc - cokolwiek
  24. jest akcja sterylizacja ale koszt sterylizacji jednej suki to 200 zł max (to właśnie organizuje fundacja ARKA) tyle że ja niestety nie mam pieniędzy na sterylizację tych psinek... Sama mam suczkę którą planuje wysterylizować... i psa którego muszę wykastrować...
  25. Pamięć i zdjęcia jedyne co mi pozostało Nigdy nie zapomnę - mam nadzieje że kiedyś jeszcze Cie zobaczę zdrowego i szczęśliwego. Byłeś tylko psem? NIE, byłeś przyjacielem, którego nigdy nie mogłam znaleźć w człowieku i nadal nie mogę... Pozostały mi tylko wspomnienia
×
×
  • Create New...