-
Posts
4395 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by juli88
-
Beniu roczny berneńczyk - prócz bólu nie znam wiele...
juli88 replied to ElzaMilicz's topic in Już w nowym domu
też trzymam kciuki za tego pięknego psa -
Przypominam: Pomogę przy pracach graficznych komputerowych. Grafika wektorowa, obróbka zdjęć. Projekty ulotek, plakatów itp. Projekty do druku. Niestety przy www nie pomogę. Proszę o kontakt na pw. Pieniądze zostaną przekazane na wybranego psa w potrzebie. Julita
-
ŁANIA - sunia wyrzucona w lesie- znalazła swój własny DOM na zawsze!
juli88 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Czy Miła będzie na Animaliówce 03.09?? -
ADELA, najgrubsza i najbrzydsza ! czy ma jeszcze szanse na dom ?
juli88 replied to Amarylis's topic in Już w nowym domu
Je też zapisuje się na podnoszenie... Żal mi ślicznej grubiutkiej suni. -
ŁANIA - sunia wyrzucona w lesie- znalazła swój własny DOM na zawsze!
juli88 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
i jak tam domek? -
ŁANIA - sunia wyrzucona w lesie- znalazła swój własny DOM na zawsze!
juli88 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
również trzymam kciuki za moją forumową ulubienice :) -
Beniu roczny berneńczyk - prócz bólu nie znam wiele...
juli88 replied to ElzaMilicz's topic in Już w nowym domu
Tak, proszę zabukuj ją dla mnie :) Zarejestrowałam się kilka dni temu, ale admin forum nie zaakceptował jeszcze. -
Beniu roczny berneńczyk - prócz bólu nie znam wiele...
juli88 replied to ElzaMilicz's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny jak wziąć udział w tej licytacji koszulek? Chciałabym M za 50zł -
Beniu roczny berneńczyk - prócz bólu nie znam wiele...
juli88 replied to ElzaMilicz's topic in Już w nowym domu
zapisuje. Biedaczek :( -
Kolejne szczenieta porzucone w lesie. już w domkach!
juli88 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
jakiś koszmar, tyle szczeniąt :( psiaki śliczne, no ale co z tego :( sama szukam domu dla 7 szczyli (nie moich), i jak tu pomóc przy takim ogromie potrzebujących... -
ŁANIA - sunia wyrzucona w lesie- znalazła swój własny DOM na zawsze!
juli88 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
przelałam, moja pomoc jest niczym, w porównaniu z ilością otrzymanej pomocy od Was dla Łani i wszystkich innych zwierzaków :) Proszę o informację na bieżąco co ze zdrowiem ślicznotki. -
ŁANIA - sunia wyrzucona w lesie- znalazła swój własny DOM na zawsze!
juli88 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
mogę prosić o szczegółowy adres? ulica itd. -
ŁANIA - sunia wyrzucona w lesie- znalazła swój własny DOM na zawsze!
juli88 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
proszę o info z nr konta i danymi na pw, przeleję grosik jak serducho malutkiej? czy ona już zawszę będzie miała problem z sercem, czy da się to wyleczyć? -
ŁANIA - sunia wyrzucona w lesie- znalazła swój własny DOM na zawsze!
juli88 replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
sama miałam i mam psa z chorym sercem, dlatego bardzo zależy mi żeby sunia znalazła domek. Będę starała się szukać chętnych i rozgłaszać sunie. Sama mam psiaka z problemami z zastawką w serduszku, również trzymam kciuki za zdrowie malutkiej. Cieszę się, że nie została pozostawiona sama sobie. Edit. Proszę o info jakiego typu pomoc jest potrzebna dla suni. Domyślam się, że sunia do czasu wyleczenia jest nieadopcyjna. -
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
juli88 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mam nadzieję, że nie obrazicie się na mnie, że wklejam to bezpośrednio. Mam kilka (4) propozycji pocztówki - cegiełki: Jestem otwarta na propozycję zmiany, lub całkowicie inne koncepcje :) Edit: wadercia chyba masz pełną skrzynkę, nie mogę wysłać pw -
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
juli88 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Hej, Ja w sprawie tych foto Franeczka :) Proszę osobę posiadającą aparat, z którego były robione zdjęcia Franeczka lub osobę, która posiada te zdjęcia (nieprzetworzone czyli np. nieprzesyłane w żaden sposób przez forum, czy nieedytowane przez żaden program graficzny), o spakowanie ich w zip'a oraz wysłanie ich na serwer speedy share, (jeden zip może zawierać 200MB, można wysyłać kilka zipów po 200MB), a następnie o przesłanie mi linka, to sobie je ściągnę. Uściskajcie ode mnie Franeczka :) Pozdrawiam Edit: Niestety z linku ze zdjęciami podanego przez Monikę, mogę uzyskać zdjęcia w rozdzielczości max 150dpi, z doświadczenia wiem, że to za mało do druku :( -
Pomogę przy pracach graficznych komputerowych. Grafika wektorowa, obróbka zdjęć. Projekty ulotek, plakatów itp. Projekty do druku. Niestety przy www nie pomogę. Proszę o kontakt na pw. Pieniądze zostaną przekazane na wybranego psa w potrzebie. Julita
-
zamknę temat, okazuje się (dopiero teraz), że ten psiak o imieniu Misiu ma dom, tylko jest niezłym uciekinierem. Właściciel wie, że się nim zainteresowałam i psiaka już pilnuje mam nadzieję, że to nie chwilowe :) Dobre i takie zakończenie :)
-
a w jakich godzinach odbywają sie te zawody? Chętnie po fotografuje :) Tyle, że akurat mam zjazd, a że uczę się kolo cytadeli to może zdążę :)
-
ostateczne informacje mam takie, że pies jakoś znalazł się w Trzciance, a następnie zabrano go do Gniezna. Znam imię i nazwisko - chyba - nowej właścicielki ale nie ma jej ani na facebooku ani na nk. Nie wiem czy pies dobrze trafił i prawdopodobnie się nie dowiem :(
-
Właśnie dzwoniłam do Gminy. Wiem gdzie trzymane są psiaki z naszych okolic i jest ich tam tylko 3 :) ale Misia nie ma, przyjęli zgłoszenie o psie ale jeszcze nie interweniowali. Okazuje się że jest jeszcze jedna dziewczyna zainteresowana losem tego psa :), której dał się pogłaskać i obfocić :) (przede mną niestety uciekał) Jestem w trakcie załatwiania zdjęcia. Zobaczymy może poczta pantoflową dowiem się że dał się komuś złapać i już ma dom. Edit. Mam zdjęcie - zgodzicie się ze mną to podhalan? [IMG]http://i53.tinypic.com/21jq81z.jpg[/IMG]
-
Ok 22 skończyłyśmy poszukiwania, ostaniom osobom, którą zapytałyśmy o psa okazała się pani która zgłosiła go do gminy. Dziś będę dzwonić do komunalki i dowiem się gdzie wywożą te psy i czy ten pies został już zabrany. Będę się starała cokolwiek zrobić dla niego bo chwycił moje serce. Dziękuje [B]klaki91[/B] za obecność na wątku :)
-
właśnie wracamy z poszukiwań, psa nie ma :( ostatnio widziano go w piątek choć kilka osób uważa że on grasuje w nocy. Mamy informację, że ktoś na pewno wyrzucił go z auta na poznańskich tablicach. Biedaczek. Idziemy szukać jeszcze raz tym razem zabieram swojego psa, bo z opowiadań słyszałam że pozytywnie reaguje na zwierzaki. Info ok 23,
-
Zaznajomię się z tym psem jutro. Rozmawiałam z kilkoma osobami, które jedzenie mu tam zanoszą, niestety nie zapytałam czy ten pies jakoś na nich reaguję, bo z opowieści wywnioskowałam, że jest pozytywnie nastawiony do ludzi. Dlatego bez chwili zastanowienia i jakiejkolwiek pomocy czy obstawy poszłam tam, niestety pies był wystraszony i uciekł na odległość 500m (ja byłam ok 20m od niego). Jedno jest pewne najlepiej iść tam w kilka osób, no ale niestety chyba nic nie wymyślę żeby mi ktoś pomógł. Nie wiem czy znajdę jakieś miejsce dla niego żeby chociaż na chwilę go tam zatrzymać, w ostateczności schron - muszę zadzwonić do gminy i zapytać co robią z tymi psami bo nie wiem... Najgorsze jest to, że to ogromna przestrzeń, która kończy się bardzo ruchliwą ulicą. Zastanawiam się jak do niego podejść, czy jak zabiorę ze sobą swojego psa to jakoś przekupie go do siebie. Będę miała przy sobie aparat z dużym przybliżeniem więc wstawię jakieś konkretne zdjęcia...