-
Posts
4395 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by juli88
-
Ostatni raz razem ;) No chyba, że ktoś sensowny będzie chciał adoptować oba (w cuda nie wierzę) [IMG]http://i47.tinypic.com/xnffk8.jpg[/IMG]
-
sunia w DT: [IMG]http://i48.tinypic.com/spkbvk.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/adg8dg.jpg[/IMG] Biedny pies klatkowany ;) (w nowym DT nie jest w klatce, tu oddzielony był od suki) [IMG]http://i48.tinypic.com/v5votg.jpg[/IMG] Pies w nowym DT :) [IMG]http://i48.tinypic.com/nvq8.jpg[/IMG] Sunia w DT [IMG]http://i45.tinypic.com/nfha2c.jpg[/IMG]
-
[quote name='sharka']niestety nie doradzę, jedynie porobię tłok na wątku :/[/QUOTE] każda osoba mile widziana, a zwłaszcza znajoma, dziękuję, że zajrzałaś :) Wisi ogłoszenie na necie i cisza :/ Za dużo jest spanieli do adopcji :( Kilka foto: w poszukiwaniu psiego salonu: [IMG]http://i47.tinypic.com/1sjp6p.jpg[/IMG] w DT jeszcze razem: [IMG]http://i47.tinypic.com/10rkbao.jpg[/IMG] pies w starym DT: [IMG]http://i46.tinypic.com/d7bk0.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/ezfuvr.jpg[/IMG] ostatni wspólny spacer: [IMG]http://i50.tinypic.com/o5dw76.jpg[/IMG]
-
[quote name='xxxx52']Moze ja wykastrowac. Juli88-nie znam okreslenia co to znaczy "stanowcza reka"?[/QUOTE] Stanowcza ręka - to, że nie będzie się bał jak pies powarczy i będzie wiedział jak z psem się obejść. Osoba zdecydowana, potrafiąca radzić sobie z psem i nie dająca sobie wejść na głowę. Ciachać będziemy tylko nie wiem czy 2 tyg po cieczce czy miesiąc... co wet to inna opinia... dla mnie to nie jest "bez różnicy", bo już mi raz suka przy aborcyjnej zeszła i nie chce powtórki do teraz mam żal do siebie.
-
Tekst dla psa: Uroczy Spaniel Kuba szuka domu - Poznań Imię: Kuba Rasa: pies w typie Cocker Spaniel Angielski Wiek: około 3 lat Waga: 10kg Kastracja: tak Stosunek do psów: polecany do domu z suczką lub z uległym psem Stosunek do kotów: nie miał kontaktu Stosunek do dzieci: polecany do domu z dziećmi powyżej 10 roku życia Inne informację: odrobaczony, odpchlony Pies został znaleziony w okolicach Tarnowa Podgórnego gdzie zabrała go osoba, której nie był obojętny. Biegał śmierdzący, skołtuniony i wychudzony razem ze swoją towarzyszką w podobnym stanie. Oba psy były bardzo zdezorientowane i wbiegały pod samochody. Zostały zabrane do domów tymczasowych gdzie dochodzą do siebie. Szukaliśmy właściciela, który się nie odezwał dlatego szuksmy mu nowego i ostatecznego już domu. Charakter psa: pies ma swój charakter i potrzebuje świadomego, opanowanego i cierpliwego właściciela ze stanowczą ręką. Najlepiej gdyby osoba chcąca adoptować psa znała rasę. Nadaje się do domu bez małych dzieci, w domu mogą być inne zwierzęta ale najlepiej suczka lub uległy piesek. Potrafi zawarczeć ostrzegawczo i pokazać zęby gdy się czegoś boi. Wszystko spowodowane nową sytuacją i stresem. Osoba adoptująca psa musi zgodzić się na wizytę przed i po adopcyjną oraz podpisać umowę adopcyjną, wskazane by było by wykazała chęć pójścia z psem na profesjonalne szkolenie, co na pewno zbliży ich więź ze sobą i zredukuje problemy z zachowaniem u psa. Proszę o kontakt osoby zainteresowane adopcją psa.
-
[quote name='Lidan']Śliczne spanielki! Mino zaniedbania wyglądają naprawdę sympatycznie. Nie wiedziałam, że istnieją zastrzyki wczesnoporonne dla zwierząt :hmmmm: A może wiedziałam tylko zapomniałam..[B].Wydawało mi się, że one działają do 72 godz [/B]"po"[/QUOTE] Wet mi powiedział, że robi się USG 4 tygodnie po kryciu i jeżeli suka jest w ciąży to można podać zastrzyki, niby dwa i koszt takiej kuracji 100 zł. Właśnie nie wiem co robić...
-
Jestem ciekawa czy ktoś to zagląda... Pies po kastracji. Stres spowodował, że zrobił się agresywny ale nie ma co się dziwić tyle go spotkało. Dzisiaj już lepiej już się cieszy na widok opiekunów i ogólnie jest zadowolony z życia. Bardzo łapczywie je. Dlatego trzeba dawkować jedzenie. Nie widać tego po nim ale jest wychudzony. Sunia - zastanawiam się czy nie lepiej podać suni zastrzyków wczesnoporonnych a dopiero po tym sterylizacja? Lub od razu sterylizacja aborcyjna. Nie wiem mam pewne obawy, już raz mi suka zeszła przy aborcyjnej :( Sunia za to jest bardzo żywa przy karmieniu, jedzenie przy niej jest niemożliwe. Wskoczy gdzie trzeba byle by się do jedzenia dobrać. Ogólnie uważam, że właściciela należy za to ukarać. Dlatego szukamy go :diabloti:
-
[quote name='3 x'] ktos ma cos do ciachnięcia? :razz:[/QUOTE] ja mam, ale nie wiem kiedy, bo suka jest właśnie w cieczce, została znaleziona z psem 26.01.2013... więc pewnie aborcyjna koszt około 250 zł - do potwierdzenia. Wszelkie inne suki zgłaszane przez mnie są anulowane - właściciele tej wiejskiej suni nie chcą mi jej dać na sterylke :( To te psy: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/239191-Znaleziono-dwa-wyg%C5%82odzone-spaniele-Pies-i-suka-w-cieczce[/url]! Pies już po kastracji dzięki Fundacji Kastor :loveu: Sunia do ciachnięcia.
-
[quote name='juras23']Jest jeszcze coś takiego jak [I]DOLNOŚLĄSKI ZWIĄZEK[/I] HODOWCÓW [I]PSÓW[/I], [I]klub miłośników owczarka staroniemieckiego[/I]i pewnie wiele innych. One wszystkie są legalne jeśli są zarejestrowane (bodaj w KRS). Dzięki nowej ustawie ludzie tworzą sobie związki i udają, że mają rodowody - wszystko w świetle prawa. [B]Też mogę sobie założyć Klub Psa Nierasowego i wystawiać rodowody[/B] ;) Tylko kupujący jest wiecznie nabijany w butelkę.[/QUOTE] Dobry pomysł :) Każdy z nas zarejestruje swojego kundelka, wyrobi mu rodowód i może to zwróci uwagę na problem?
-
[quote name='Yorija']Mela grzecznie spędziła nockę już u mnie. Te pierwsze chwile zamknięta w kennelu. Ale grzeczna i nie awanturowała się. Obbruczała koty i psa. Pacza na nie z zaciekawieniem chyba. Strzeliła dwa kupole do kuwety. Siku było też. Wszamała dwie michy puszczeczki - w nocy i dziś rano. Po południu jeszcze do veta. Pobierzemy krew, zrobimy testy oglądniemy paszczę i puszczamy na salony. Niech się socjalizuje.[/QUOTE] świetnie :loveu: trzymam kciuki za koteczkę i czekam na wieści od weta :)
-
[quote name='emilia2280']Dowiedzcie sie czegokolwiek o nim, bo tak to nie wezmie nikt w ciemno :( a wykastrujá go w schronie przed wydaniem?[/QUOTE] odezwał się do mnie Pan, który chce zostać DT dla spaniela ale u nas apel był o krótki DT i zgadza się na 2 tyg, mogę podesłać kontakt
-
W sobotę zostały znalezione dwa spaniele angielskie pies i suka w rui :( Dla psa szukamy pilnie DT wątek na dogo: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/239191-Znaleziono-dwa-wygłodzone-spaniele-Pies-i-suka-w-cieczce[/URL]! wydarzenie na fb: [URL]https://www.facebook.com/events/472601099463238/[/URL] Zdjęcie suki: [IMG]http://i48.tinypic.com/2edtlb9.jpg[/IMG]
-
wydarzenie na fb - zapraszam :) [url]https://www.facebook.com/events/472601099463238/?notif_t=plan_user_joined[/url]
-
rezerwowy w razie "w"
-
[B]Rozliczenie:[/B] [B]Wydatki:[/B] 100 zł - fryzjer dla psów (niestety bez tego psy nie mogły normalnie funkcjonować) 25 zł - odpchlenie psów 14,19 zł - adresówki i smaczki dla Kubusia - - #27 50 zł - wizyta kontrolna w domu suczki weterynarza 10 zł - antybiotyk dla suczki - #27 25 zł - szczepienie na wściekliznę psa Kubusia - #27 28 zł - wyróżnienie na gumtree i tablica.pl 25 zł - szczepienie przeciwko wściekiźnie Trusi - #27 10 zł - ściągnięcie szwów suczki - #27 100 zł - transport suczki do nowego domu, Poznań - Bydgoszcz - Poznań 80 zł - szczepienie Kuby na choroby wirusowe i wściekliznę, czyszczenie zębów, opróżnienie gruczołów około odbytowych, ogólny przegląd stanu zdrowa psa (wszystko ok) 93 zł - karma dla Kuby ARION dla małych ras[B] RAZEM: [/B] 560,19 zł [B] Wpływy:[/B] 30 zł - od sharki :loveu: na wyróżnienie Kubusia na Tablica.pl i Gumtree 163,50 zł - z bazarku notesowego 50 zł - od nowego domu za transport 80 zł - bazarek groomerski 50 zł - Magdalena Sz. z fb60 zł z bazarku karolci1509 [B] RAZEM:[/B] 433,5 zł [B] Na koncie psiaków jest: [/B] - 126,69 zł
-
Wczoraj tj. 12.08.2013r. zadzawoniła do mnie opiekunka Kuby z informacją, że z ciężkim sercem podjeła decyzje, że musi nam zwrócić Kube. Kuba ugryzł ją dwa razy, jej narzeczonego raz. Kobieta jest w ciąży i boi się o swoje dziecko, bo Kuba agresywnie reaguje na dzieci. (tak samo na 2 latka jak na 8 latka) Dlatego musi zmienić dom. Może u niej być jeszcze z pół roku aż znajdzie się odpowiedni dom. Będę bardzo wdzięczna za każdą pomoc! ............................................................................................................................................................................................................................................................................................................ Dnia 26.01.2013 koleżanka przejeżdżając trasą Grzebienisko - Gaj Wielki znalazła przy lesie dwa spaniele. Okoliczna mieszkanka mówi, że psy zostały porzucone. Psy wbiegały pod samochody dlatego trafiły do awaryjnego DT. Strasznie skołtunione i śmierdzące. Uszy i łapy w tragicznym stanie. Ogromna ilość pcheł. Suczka w najgorszej fazie cieczki wychudzona tragicznie. Pies w lepszej kondycji ale kości też łatwo wyczuć. Wczoraj trafiły do salonu [URL]https://www.facebook.com/EmaSPAdlaPSA[/URL] - któremu serdecznie dziękujemy, bo psiaki na prawdę wymagały sporo pracy, prawdopodobnie to była ich pierwsza przygoda ze strzyżeniem i kąpielą oraz za potraktowanie tych psiaków ulgowo cenowo! Wizyta była niezbędna, ponieważ nikt by psiaków tak "pachnących" na DT nie przyjął, a sama kąpiel w domowych warunkach była by ekstremalna (w salonie już była) psiaki cierpiały, uszy to jeden wielki kołtun! Jutro pójdą prawdopodobnie do weterynarza gdzie zostaną sprawdzone czipy i ogólny stan zdrowia psiaków. Szukamy właściciela/właścicieli ale, żeby je odzyskać będzie musiał podać konkretny i zadowalający powód dlaczego psy są w takim stanie! Teraz myślimy o kastracji chłopaka - potrzebne fundusze :/ Sterylizacji suczki - niestety sterylizacja dopiero za miesiąc! :/ widać że już rodziła, ma wyciągnięte sutki Potrzebne są też fundusze na odrobaczenie, wizytę u weta, szczepienia, karmę... Opis psów ale nieostateczny jako, że znamy te psy bardzo krótko: Suka - ruchliwa, bez cienia agresji do ludzi. Obszczekała jednego psa dla reszty przyjazna. Wiek około 3-4 lat (do potwierdzenie przez weta) Pies - dla psów łagodny, spotkaliśmy kilka i nie wykazywał agresji. Raczej dominator, będzie potrzebował stanowczej ręki, warczy jak się go wkłada do auta lub próbuje przegonić z kanapy (ale prawdopodobnie to stres więc nie jest to na 100% pewne) wiek około 3-4 lat To psiaki, pies się trochę stresował aparatem, dlatego zdjęć jego mało [IMG]http://i48.tinypic.com/aum8k.jpg[/IMG] Kołtuny u suczki: [IMG]http://i45.tinypic.com/191ah3.jpg[/IMG] zdjęcia nie ukazują stanu w jakim były uszy! [IMG]http://i50.tinypic.com/aka1pt.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/x2jknn.jpg[/IMG] Taka jest chuda suczka [IMG]http://i48.tinypic.com/2edtlb9.jpg[/IMG] więcej zdjęć: [URL]https://www.facebook.com/media/set/?set=a.409354682476048.92018.100002045608808&type=3[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/184498-AKCJA-STERYLIZACJA-WZNAWIAMY-!-Tymczasowe-konto"][IMG]http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/pg/se/vfxn/ATKRqIhBqaqusNeRUB.png[/IMG][/URL]
-
Tiger trafił do nowego domku już trzy tygodnie temu!!! Jednak nie chciałam o tym pisać bo czekałam aż się dotrze z nowymi właścicielami! Zwłaszcza że Tiger to nie taki aniołek na jakiego wygląda!!! ;) No ale stało się psiak został pokochany z całego serca przez nowych właścicieli z wzajemnością!!! Miał mały epizod kilka dni temu i napędził nam dużego stracha jako że wet zdiagnozował u niego PARWOWIZROZĘ!!! Cały dzień nerwów i szukania surowicy - udało się :) ale gdy już mieliśmy załatwiać transport dla surowicy weterynarz dla pewności zrobił testy na PARWO i wynik był negatyny! Tiger miał koronowirua i już z tego wyszedł! Więc wszem i wobec ogłaszam, że Tiger ma wspaniały dom!!! :)
-
Zdjęcia z domku Kokulca vel Zuzy :) serce się raduje !!! [IMG]http://i45.tinypic.com/dfcewj.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/34ysac6.jpg[/IMG]
-
[quote name='Anula']Suczka musi być natychmiast operowana.Przekonaj znajomych,że to dla jej dobra i nie będzie cierpieć.Taki guz sprawia ból.Muszą pojechać do pobliskiego miasta do dobrej Lecznicy.Wynika z tego,tam gdzie chodzą do Lecznicy to autentycznie jest jakiś konował.Szkoda suni,pomóż jej skoro nie chcą jej oddać.[/QUOTE] Gdyby to było takie proste... Oni już uśpili psa, bo po co pies z 3 łapami (pies po pogryzieniu musiał mieć amputowaną łapę). Nic im się nie przepowie. Uważają, że wiedzą lepiej i tyle. Im "wet" powiedział, że pies nie cierpi i dlaczego mają mnie gówniare słuchać. Ja cały czas szukam sposobu wyciągnięcia jej ale bez auta i sama to szanse mam małe.
-
Gdyby ktoś z Poznania chciał przekazać coś fundacji Centaurus to fundacja Głosem Zwierząt organizuje zbiórkę i transport :)
-
Wczoraj byłam u znajomych, którzy prowadzili pseudo. Byłam na zwiadach, pierwszy raz od 3-4 lat bo słyszałam, że zakończyli zabawę w rozmnażanie. Mają suczkę pekinkę. Serce mi stanęło gdy na nią spojrzałam... Oddać mi jej nie chcą. Ma guzy na listwie mlecznej z czego jeden wielkości dorodnego jabłka... Niby byli z tym u weta ale kazał im tego nie ruszać, bo będzie tylko gorzej. Ale domyślam się że byli u wiejskiego weta (nie obrażając nikogo), który dobrze zna się na kastrowaniu świń. Pies nie miał żadnych badań. Nic kompletnie. Zęby w tragicznym stanie, ma 7 lat! To młody pies. I nic nie mogę zrobić. Pies śpi w domu, ma wodę, jedzenie, szczepienie na wściekliznę.
-
Czy jest może u Was jakiś Owczarek Niemiecki krótkowłosy? przeglądam strony wątku i nie widzę. Chodzi o tego psa: [IMG]http://i50.tinypic.com/2cdg49f.jpg[/IMG]
-
Oskarek szczęśliwy w nowym domku ;) Pojechał niedaleko Warszawy.
juli88 replied to Karolcia_ko5's topic in Już w nowym domu
A gdzie mieszka Lioness? daleko od Poznania?