Jump to content
Dogomania

juli88

Members
  • Posts

    4395
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by juli88

  1. [quote name='ostatniaszansa']Jedna z dogomaniaczek chce wysterylizować domne sunie i kotki , uprzedzam nas już na pokrywanie kosztów sterylek nie stać jako organizacji . Sami mamy problemy a na utrzymaniu prawie 300 psów. Z Akcji Sterylizacja, osoba będąca deklarowiczem może liczyć na wsparcie ( sunie mające domy właścicieli na wsiach ) 1 sunia 100 % druga 75 % i kolejna 50 %, za kotki pierwsza 70 % kolejne 50 % kosztów TYLKO nie może stać się to nagminne jedna osoba zaczyna zgłaszać ze swojej okolicy kolejne sunie czy kotki które właścicieli mają. Nie da się uratować całego świata , uważamy,że każda organizacja w swoim rejonie powinna małymi kroczkami walczyć z bezdomnością namawiając właścicieli na sterylizacje i niechże oni cokolwiek się dołożą choćby 20- 50 zł , ciągnąć na ile można od gmin niech i oni robią AS po promocyjnych cenach do licha chyba lepiej zapobiegać jak leczyć ? Tu nasza grupa nie udźwignie ciężaru problemu całego kraju. Zastanawiamy się czy nie zrobić tak ,że jedna osoba w kwartale ( będąca deklarowiczem ) może zgłosić np. 2 sunie lub 2 kotki lub 1 sunie i 1 kotkę , które mają domy, właścicieli ale znacie sytuacje rodzą co cieczkę ,ruję i zwracamy 100 % w przypadku większej liczby zgłaszanych zwierząt pierwszeństwo mają sunie ( było nie było jest jeszcze forum miau i Fundacja Kastor oraz Przyjaciele 4 Łap ) to raz a zwrot będzie wynosił 50 % za zabieg. Ja jako deklarowicz oddaję w m-cu sierpniu 1 "miejsce " na domną sunię . I jeszcze jedna uwaga ZWRACAMY ZA STERYLIZACJE , jeżeli są jakieś komplikacje, sorry musimy sami we własnym zakresie organizować na ten cel środki , cegiełki, bazarki i inne cuda niewidy, zbiórki zawsze mozna się podłączyć pod jakąś organizację , udostępniają na takie cele swoje subkonta , robi się wówczas wydarzenie na fb i zawsze jakiś grosz się zbierze tylko się trzeba bardzo skrupulatnie z tego rozliczyć , kto ile wpłacił, i na jaki cel poszły środki ( faktury/rachunki ). Ewa[/QUOTE] To pewnie chodzi o mnie, bardzo dziękuję że mogę liczyć na pomoc AS. W moim rejonie nie ma żadnej fundacji... Gmina podpisała umowę ze schroniskiem i koniec troski o los zwierząt. Myślę, że to komplet zwierząt i jak już będą ciachnięte to pójdzie pocztą pantoflową co i jak, a ja wtedy nakieruje na to co kto powinien zrobić. Rozmawiałam już z weterynarzem, za sunie chce 150zł od szt czyli łącznie 450 zł za kotki po 100 zł za szt. czyli łącznie 500 zł Gabinet weterynaryjny Vet servis s.c. lek. wet. Miłosz Nadstoga pl.Fryderyka Chopina 7/1 64-300 Nowy Tomyśl
  2. Będę szukać domu bez dzieci i bez innych psów, to jasne. Ale znaleźć takie to cud... A DT to marzenie...
  3. Kuba wraca z adopcji - będę wdzięczna za każdą pomoc :( [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/239191-KUBA-wraca-z-adopcji!-Trusia-w-DS[/url]
  4. Kuba wraca z adopcji... :/ Ugryzł dwa razy swoją opiekunkę i jest agresywny do dzieci. Opiekunka jest w ciąży. Wczoraj zadzwoniła do mnie z płaczem i powiedziała, że niestety musi go oddać. Czas na znalezienie nowego domu jest ale proszę o pomoc... To trudny pies.
  5. [quote name='Kaas1']mam taką nadzieję, że ktoś w tej sprawie się odezwie. Doceniając domek tymczasowy, jednak mamy prawo do wiadomości o piesku na którego coś przesyłamy....bodaj krótkie info. Może moderatorzy wątku coś podsuną? Ja również nie bywam na FB....[/QUOTE] ja jestem na fb i tam też nic nie widzę... zaraz poszukam wydarzenie Oskarka edit. byłam na fb - ostatnie info jest z października 2012 :-( Rwnież czekam na info, a nie mamy nikogo kto by mógł po prostu tam podejść?
  6. na kulturoznawstwie
  7. [quote name='Maciek777']Azorek już dawno zapomniał o kastracji i czuje się świetnie:)[/QUOTE] mądry psiak :) To teraz wypatrujemy domku, tego jedynego najlepszego!
  8. [quote name='3 x']jest kiedys z kimś już o tym było staneło chyba na tym, ze AS też dokłada do domnych bo nie chcemy wiecej niechcianych szczeniakow min % dofinansowania to 50% ale jesteś stała deklarowiczką i nie wiem czy wtedy jest więcej 75%? muszę cofnąć się na wątku chyba, że wpadną dziewczyny z OS i powiedzą co innego :) na pewno w swoich jakiś założeniach możesz uznać ze 50% kosztów pokrywane jest z kasy AS[/QUOTE] A kotki? Założyłam już zwierzakom wątek ale muszę foty pododawać. Super wiadomość :) Poczekam jeszcze na info czy OS nie ma nic przeciwko :) P.S. Dziękuję za szybką odp :)
  9. Witam, Mam pytanie dość skomplikowana sprawa, dla mnie jest to po części mały sukces bo udało mi się namówić ludzi na sterylizację swoich zwierząt. W dwóch gospodarstwach: Pierwsze - dwie suki rodzą co cieczkę - szczeniaki znalazły nowe domy i kotka kociaki trafiły do innego gospodarstwa i pewnie będą dalej mnożyć bezdomność (niestety nie miałam i nie mam na to wpływu) Drugie - niestety psów ciachnąć nie chcą, a są tam 3 suki, ale mają 4 kotki, których młode są zabijane... Wiem, że za kotki uda mi się załatwić 100zł za sztukę, za psy jeszcze nie wiem - jutro będę dzwonić. Czy jest możliwość jakiegokolwiek wsparcia? Zwierzęta są domne, na terenie mojej gminy nie działa żadna fundacja...
  10. [quote name='Maciek777']Proszę trzymać kciuki za Azorka bo w piątek jedzie do weta by ostatecznie wrócić bez swoich dwóch skarbów:evil_lol: Kastracja dokładnie o 10:00.[/QUOTE] trzymamy z całych sił :)
  11. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/184498-AKCJA-STERYLIZACJA-WZNAWIAMY-%21-Tymczasowe-konto"]Wstawiam banerek akcji sterylizacji, która wsparła sterylizację Rayi w 50%DZIĘKUJEMY :loveu: [IMG]http://fotoforum.gazeta.pl/photo/0/pg/se/vfxn/ATKRqIhBqaqusNeRUB.png[/IMG][/URL] [IMG]http://imageshack.us/a/img27/9062/qe2l.jpg[/IMG]
  12. Może ktoś zna jakieś fajne, ciekawe obrazy na których uwieczniony jest pies? Mam np. Venus z Urbino coś z Kossaka, bo on znany malarz (koni bardziej ale psy też są) i pustka w głowie a szkoda jak bym przeoczyła coś ważnego
  13. paragony i faktura za bengalke badanie krwi (morfologi + biochemia) [IMG]http://i43.tinypic.com/9vjqs5.jpg[/IMG] paragon za karmę i żwirek [IMG]http://i40.tinypic.com/23li6q0.jpg[/IMG] jedzenie i zabawki [IMG]http://i40.tinypic.com/2hpshnb.jpg[/IMG] książeczka - 5zł, leki hormonalne 10 zł, tsblrtka na odrobaczenie - 15 zł, preparat na odpchlenie - 23 zł [IMG]http://i41.tinypic.com/2eq5shk.jpg[/IMG]
  14. Rozlicznie kotki bengalki [B]Wpływy: [/B] + 100 zł od Kacperka post #35 + 83,30 z bazarku [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/246378"](klik)[/URL] [B]Razem: 183,30 zł[/B] [B]Wydatki:[/B] - 70 zł - badanie krwi - #45 - 38,69 zł - karma + zabawka - #45 - 53 zł - odrobaczenie, leki hormonalne. odpchlenie, książeczka - #45 - 35,54 - karma dla kota - 6,96 zł - 6 saszetek kitekat - 59 zł [B]- [/B]3x żwirek do kuwety, saszetki dla kota - 22,90 zł karma 1kg - rc dla kotow po sterylizacji - 25.90 zł żwirek Benek 10 l- 53zł karma dla kota i żwirek -#45- 53 zł karma i żwirek - 30 zł wizyta kontrolna po sterylizacji z powodu delikatnych komplikacj[B] Razem: 394,99 zł [/B][B] Razem:[/B] - 211,69 zł
  15. [quote name='szczwacz']Temat dość rozległy ale może coś Ci się przyda: 1. Michael Fleischer - Pies i człowiek, wydawnictwo naukowe dolnośląskiej szkoły wyższej edukacji TWP we Wrocławiu, Wrocław 2004 2. Krzysztof Tomasz Konecki - Ludzie i ich zwierzęta, Wydawnictwo Naukowe Scholar, W-wa 2005 3. Donald R. Griffin - Umysły zwierząt Czy zwierzęta mają świadomość? Gdańskie wydawnictwo Psychologiczne, Gdańsk 2004 4. M. Pawleta, Pies w świecie człowieka przeszłości, "Czas Kultury" 2002 nr 1. 5. A. Tomaszczuk, Wierny jak pies czy pies na baby? O różnych interpretacjach symbo*licznych i przeciwstawnych obrazach psa, "Kultura popularna" 2004 nr 1. 6. J. Żychlińska-Buczek, A.Wronowska, Rola psa w życiu człowieka, Wiadomości Zootechniczne, R. XLVI (2008, 4) 7. Katarzyna Filipczak, Pies w życiu i wierzeniach naszych przodków, Dwumiesięcznik ZKwP "PIES" nr 1(279)2000 8. Teologia zwierząt - Andrew Linzey, Wyd. WAM. Kraków 2010 9. Katarzyna Filipczak, Pies w mitologii, religii i malarstwie, Dwumiesięcznik ZKwP "PIES" nr 6(290)2001 10. Pat Miller "Z psem przez stulecia" 11. Oeser Erhard - Człowiek i pies Historia przyjaźni Poszukaj jeszcze informacji o zoofrenii Olega Kulika, bo to dość kontrowersyjne zjawisko ale związane ze sztuką. Pozdrawiam[/QUOTE] Wow :multi: bardzo dziękuję!!!! :D Dorwałam książkę przesadnik kynologiczny - fajny jest tam opis psiej historii :)
  16. Witam! Mój temat pracy to rola i miejsce psa we współczesnej kulturze. Czy kojarzycie książki które mogły by się przydać? Bo literatury o psach jest sporo ale zastanawiam na której warto sie skupić. Coren, Fennel? Będę wdzięczna za każdą propozycję i może w miarę możliwości opis :)
  17. [quote name='green-girl']Dla mnie cała ta sytuacja jest co najmniej dziwna. Znalazłaś kota, chcesz za wszelką cenę znaleźć właścicieli ale ogłoszeń w sklepach czy lecznicach już nie rozwiesisz- bo jest internet :shake: Tak jak mądrzejsi pisali wcześniej- nie każdy go posiada, nie każdy korzysta. Wiadomo że właściciel powinien szukać zwierzaka ale może oni już próbowali i nic? Może kot zginął nie 4 tyg temu a 2-3 m-ce? I oni myślą że np. nie żyje? Takich możliwości jest mnóstwo! Co do wypowiedzi xxxx52 to są one wyjątkowo niesmaczne bo od razu oskarżasz wszystkich o pseudohodowle i znęcanie się na zwierzętami- nie mając do tego podstaw. To tak jakby komuś uciekła suczka/pies/kotka/kot hodowlany i trafił w Twoje ręce to od razu straciłby jajniki i jądra - KATASTROFA! Trzeba się trochę zastanowić zanim się coś takiego napisze. Sama mam rodowodową kotkę i wychodzi ona na dwór i zdarzało jej się biegać u mnie po miejscowości ale nie zamknę kota w domu tylko dlatego że ma rodowód! I jakbyś zobaczył luzem biegającą moją kotkę to też byś powiedział że bez opieki i że rozmnażam w pseudohodowli? Bez sensu :shake: Dobrze, że kot jest teraz w dobrych rękach, ale trzeba się liczyć z tym że właściciele jednak się odnajdą.[/QUOTE] Sklepy zoologiczne wiedzą, że jest kot, bo pytałam czy ktoś szukał. Mam z nimi kontakt stały kontakt. To co że zaginął miesiąc czy dwa temu? Co mnie to? Czyj to mój problem, że kot zaginął? Widocznie właściciel nie zasługuje na kota skoro go nie szuka i tyle. Zaginie jeszcze raz, bo np. z zeskoczyl z okna i trafi do pseudo lub rozjedzie go auto? Ja starałam się jak mogłam i nic z tego nie wyszło. Nie mam czasu i pieniędzy żeby po mieście latać i ogłoszenia wieszać, problem jest po stronie właściciela i już mnie to nie interesuje skoro "właściciel" nie potrafi wpisać do googla "znaleziono kota rasy XYZ"
  18. wszystko w toku... odezwał się hodowca - i jak na dobrego hodowce (już byłego) przystało jest zainteresowany dalszym losem zwierzęcia. "Właściciel" nadal się nie odezwał i kij mu w oko. Kot trafi do nowego dobrze sprawdzonego domu.
  19. [quote name='Chefrenek']Kociarze mają trochę inną politykę hodowlaną niż psiarze. Stąd też większość kociąt, które nie są przeznaczone do hodowli idzie do nowych domów po wczesnej kastracji.[/QUOTE] Ogólnie od kilku dni zgłębiam politykę hodowli kotów i jest to temat trudny do ogarnięcia dla osób które znają politykę hodowli psów. Jednak czy to pies czy to kot czy jakiekolwiek inne zwierzę, jest przerażające, kompletna. Co to za człowiek! No chyba, że tak jak mi powiedziała babeczka w sklepie zoo: może właściciel wyjechał za granice zostawił kota pod opieką (idio....) na kilka tygodni i kot zwiał, a opiekun olał... Właśnie byli u mnie Państwo poznać kota, jest to spotkanie niezobowiązujące bo wiedzą że z nadzieją czekam na odzew właściciela (trudno mi sobie wyobrazić, że można być takim ignorantem i mieć w pupie los zwierzaka) Może właściciel się nie odzywa bo w treści ogłoszenia mam "jeżeli nie znajdzie się właściciel kotka ma zapewniony dom" (bo tak miało być ale że jest kotem kłopotliwym kot trafił do mnie) Już sama nie wiem.
  20. [quote name='Maron86']Z tego co mi wiadomo to kota (żadnego zwierzęcia) nie można na własną rękę od tak kastrować, ba nawet prawo do zwierzęcia będziesz miała dopiero po 2 latach (i to się tyczy również zwierząt schroniskowych!). 2 lata w przypadku 'zgubienia' 3 lata w przypadku kradzieży Bo zgodnie z prawem zwierze jest ... rzeczą. Ja na twoim miejscu albo bym udała że sprawy niema (jeśli nie chcesz oddać zwierza bo masz pewność że miał źle), albo bym znalazła właściciela i oddała - ewentualnie oddała do schroniska/TOZu/itp.[/QUOTE] albo znalazłam już wysterylizowane :evil_lol:
  21. nie wiem czy to właściciel, po prostu mam imię i nazwisko. Telefon nadal milczy dlatego to wszystko jest podejrzanie dziwne. Nie wywieszałam ogłoszeń ale pytałam w sklepach zoo i niestety nic nie wiedzieli. A schronisko? Czy to nie powinien być jeden z pierwszych kroków w poszukiwaniu zwierzaka.
  22. [quote name='Kirinna']tak najlepiej kastrować od razu wszystko co się rusza........... nie lepiej poczekac na finał tego wydarzenia? jeżeli własciciele i hodowca okażą się nieodpowiedzielni to oczywiscie ze tak, ale równie dobrze właściciele mogą być starsi i nie wpaśc że w internecie lub w schronisku ktos ogłasza ich kota to dla mnie nie argument, kot przez tydzień chodził po ulicach. Widać, że pierwszy raz. Groziło mu poważne niebezpieczeństwo!!! Domowy niewychodzący kot nagle w centrum wielkiego miasta! A "właściciel" w dupie ma!!! Gdyby mu zależało wystarczyło kogoś poprosić, zapytać! schronisko to moim zdaniem podstawa!!! Postawcie się na miejscu tego właściciela, co byście zrobili gdyby Wam zaginęło zwierzę? Bo ja nie znam miejsca, w którym bym nie szukała!
  23. [quote name='Rinuś']Ale ona nie może na własną rękę wysterylizować znajdy, bo hodowca czy też właściciel może ją potem pozwać. Zastanów się czasem xxxxxxxxxxxx52 :shake:[/QUOTE] No właśnie tego się boję... 4 tygodnie minęły odkąd zwierza "mamy" Ogłoszenia wiszą od trzech tygodni... W schronisku sterylizuje się po 2 tygodniach. A mniejwięcej coś o kocie wiem, był sprzedawany z hodowli do hodowli... kot jest agresywny i widać że skrzywdzony... Mam imię i nazwisko potencjalnej właścicielki, znalazłam ją na fb to młoda osoba - ma dostęp do netu. Kot jest z problemami, myślę że po prostu został porzucony. Skontaktowałam się dzisiaj z hodowcą, z prośbą o pilny kontakt i odp mi tylko o co chodzi. Odpisałam i do teraz cisza...
  24. [quote name='Maron86']Może im nie zależy, na 'moim' podwórku też chodził rasowiec wypuszczany przez rodzinę która miała go gdzieś (spadek po kimś tam) - na koniec go oddali komuś kto go chciał. Wydaje mi się że koty nie wędrują po całej polsce od tak i jak by chcieli to by odnaleźli ogłoszenie o nim - w końcu okres wakacji dopiero teraz się zaczyna (co widać po ilości wywalanych psów do schronu i błąkających się wywalonych :( )[/QUOTE] Już mam kontakt na hodowcą. Ale to bardziej chce uspokoić swoje sumienie niż oddać kota...
  25. [quote name='Maron86']To to jest kot czy pies bo trochę zgłupiałam :oops:. Kota bym szukała w okolicy, bo one chyba nie uciekają daleko aczkolwiek na nich się kompletnie nie znam. Psa zależy jaki ma charakter. Samiec jak by nawiał to ogłosiłabym cały net w polsce + na graniczących państwach (chłopak spokojnie może przebyć ponad 60km w ciągu dnia...), moje suki bym szukała najdalej na zachodniopomorskim (one się nie oddalają). Tak więc to zależy i to że nie widać ogłoszeń może wcale nie świadczyć o tym że zwierzaka nie szukają.[/QUOTE] Chodzi o kota Ale, że nie odpowiedzieli na moje ogłoszenie? Mają jak na tacy, że znalazłam i dupa. W schronisku też są namiary na mnie i też cisza. Co mam jeszcze jechać pod drzwi i oddać kota a oni porzucą w inne miejsce?
×
×
  • Create New...