-
Posts
3100 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Marzena*
-
Witamy serdecznie w poniedziałkowy wieczór :loveu::loveu::loveu:
-
Witamy serdecznie w poniedziałkowy wieczór :loveu::loveu::loveu:
-
Witamy serdecznie w poniedziałkowy wieczór :loveu::loveu::loveu: Tu też cisza :placz::placz::placz:
-
Witamy serdecznie w poniedziałkowy wieczór :loveu::loveu::loveu: Gdzie jesteście ????
-
Witamy serdecznie w poniedziałkowy wieczór :loveu::loveu::loveu: Ja mam również mieszane odczucia, sporo lat temu (ok. 15-16) wystawiałam owczarka szkockiego collie i bardzo mi się nie podobało :shake:. Mam nadzieję, że teraz będzie lepiej :mad:
-
Witamy serdecznie w poniedziałkowy wieczór :loveu::loveu::loveu:
-
Ja niestety też powinnam zaglądnąć do dentysty :shake::oops:, tylko po przeprowadzce nie mogę się zdecydować gdzie iść. Najchętniej do mojej kochanej Pani Doktor tylko, że Ona została w Kłodzku czyli 200 km ode mnie :placz:
-
Witamy serdecznie w poniedziałkowy wieczór :loveu::loveu::loveu:
-
Witamy serdecznie w poniedziałkowy wieczór i czekamy cierpliwie na fotki przystojniaczka :loveu::loveu::loveu:
-
[quote name='charlotta']Kiss po szczepieniu na wściekliznę ... Rany - co to było ? Odtańczył przed panią wet. cały repertuar , od stepu przez piruety. Mały bąbel a obie wyglądałyśmy jak po gonitwie z chartem:oops: W domu aniołek tylko aureolki brak a u weta własnego psa nie mogłam poznać :diabloti: Ale prawem silniejszego spacyfikowałam mojego "yorbula" :evil_lol: Teraz jakby nigdy nic wtulony w podusie na kanapie śpi. Sajgoniarz !!! Paskuda!!! ale kochana :loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] Witamy serdecznie w poniedziałkowy wieczór :loveu::loveu::loveu: Nas szczepienie czeka jutro. Carmen w hodowli była zaszczepiona 2 razy na te wszystkie psie paskudztwa i jutro czeka nas ostatnie. Bardzo jestem ciekawa czy nie będzie uciekała :cool3:. Viky była zawsze bardzo dzielna, do czasu rwania zębów. Niestety zastrzyk z "głupim jasiem" był na tyle bolesny (strasznie płakała), że teraz nie chce wchodzić do przychodni :shake:
-
Witamy serdecznie w poniedziałkowy wieczór :loveu::loveu: Pięknie Yokula błyszczy po tej kąpieli :loveu:
-
Witamy serdecznie w poniedziałkowy wieczór :loveu::loveu::loveu: Dobrze, że złamana łapka to już historia :loveu:
-
Witamy serdecznie w poniedziałkowy wieczór :loveu::loveu::loveu:
-
[quote name='Natalia&Lola']Inka jest łobuzem, Bondzik przy niej to anioł- chociaż i on się rozkręca. Bawią się razem, jedno za drugim biega i tylko słychać jak Inka "strzela" ząbkami na Bondzika gdy go nie może złapać. Kemedie mam z nimi:loveu: [/QUOTE] U nas jest podobnie, Carmen szaleje i prowokuje Viky a jak widzi, że przegięła to chowa się pod komodę i obszczekują się nawzajem :diabloti:. Można siedzieć i patrzeć na te harce i trudno się nudzić :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Moja rodzinka już się buntuje, że ja mam czas tylko dla psiaków :oops:
-
[quote name='megi82']dzień dobry u nas pochmurno;/ moja Lili czasem ma bunt i trzeba winde uruchomic,ale zazwyczaj nie reaguje i po5 minutach nabiera sil i jest kolo mnie-za co ma cala moja uwage[/QUOTE] Witamy serdecznie w poniedziałkowy wieczór :loveu::loveu::loveu: Viky ostatnio odkryła, że może wskoczyć na moje kolana gdy siedzę na krześle :lol:. Do niedawna to było jedyne bezpieczne miejsce gdzie mogłam siedzieć bez jej towarzystwa :diabloti:
-
[quote name='Princess_York']o jakich ja sie tu wiadomości dowiaduje szczeniaczki bedą i nowy członek rodzinki :loveu: Tobie to pozazdrościć :p. pozdrawiamy :loveu:[/QUOTE] A my chociaż sobie pooglądamy na dg :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
Witamy serdecznie piękną Gracje w poniedziałkowy wieczór :loveu::loveu::loveu:
-
Witamy serdecznie w poniedziałkowy wieczór :loveu::loveu::loveu:
-
Witamy śliczną parkę i ich miłą Panią :loveu::loveu::loveu:
-
Witamy :loveu::loveu::loveu:
-
Witamy śliczną Pixi :loveu::loveu::loveu: Viky przed cieczką też tak się zachowywała, w ogóle po cieczce jest trochę inna, jakby poważniejsza:lol:. Na początku nic nie było widać, jedynie częściej się myła. Zauważyłam, że coś się dzieje dzięki podkładom :oops:. Rano "plama" po pierwszym moczu była bardziej pomarańczowa niż żółta, a poza tym nie plamiła podłogi czy łóżka. Później zauważyłam że ma nabrzmiały srom, a brudzić (bardzo mało) zaczęła tak po ok. 4 dniach. Pozdrawiamy :loveu::loveu::loveu:
-
Witamy w pochmurne, niedzielne przedpołudnie :loveu::loveu::loveu:
-
Witamy w pochmurne, niedzielne przedpołudnie :loveu::loveu::loveu:
-
Witamy w pochmurne, niedzielne przedpołudnie :loveu::loveu::loveu: Cudne te Twoje skarby, u nas też będzie taka różnica w wielkości :loveu::loveu::loveu: