ja mam podobny problem , Fabian tez nie może zrozumieć że załatwia się do kibelka :P ale On robi na mate ( pieluszkę ) :P
Kurcze laski jak ja miałam dzisiaj ciężko wstać do pracy , masakra , spałam jednym ciągiem , w ogóle się w środku nocy nie przebudziłam a jak budzik zadzwonił to pomyślałam "już ? przecież dopiero co sie położyłam " :/ i obiecałam sobie że dzisiaj pójdę wcześniej spać hahahahaha obiecanki cacanki :P