A ja kłade Fabiana do łóżka o 18:30-19 , w sumie to sam mówi juz od 18stej " paś" i się pokłada , kiedys przeciągnęłam go do 21 bo myslałam że później wstanie i co ? i pobudke miałam o 5 :/ wydaje mi się że to wina tego że nie ma drzemki w dzień :/
Na pewno nie :p one są nienormalnie obrzydliwe :P
Przypomniało mi sie tylko jak kiedyś poszłam do koleżanek stolika , oparłam się i stoję , jedna mówi " co tam ?" a ja " nic , przyszłam się do Was spierdzieć " buahahahahahaha wiem też jestem obrzydliwa :P