-
Posts
1186 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by keria
-
Pilne! Ta mała sunia jest w schronisku w Nowym Targu. Tam nie ma boksów wewnętrznych. Sunia podobno się poddaje leży przed budą i ma bardzo zaropiałe oczy. Czy ktoś byłby w stanie zaoferować tej maliźnie choćby dom tymczasowy? Sunia waży około 3 kg więcej niewiele wiemy bo teraz nawet zdjęć w schronie zrobić nie wolno.
-
A co, może to ja taka smaczna? :cool3:
-
[quote name='elaja']Eee , no co Ty , całkiem znośnie te Twoje piranie;) ale jakbyś chciała to czasem możemy się podmienić stadkiem :diabloti:[/QUOTE] Dziękuję twoja biała pirania by mnie pewnie zjadła :evil_lol:
-
[IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201212/226059/743859/00000010.JPG[/IMG]
-
[IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201212/226059/743859/00000007.JPG[/IMG]
-
Moja Klarcia niestety wróciła po dwudniowej adopcji bo panią drażniło że cyt: " Ten kot tak biega, nie może się z nią porozumieć i czuje się jak w depresji poporodowej" :shake: [COLOR=#b22222][SIZE=4][B]Nadal szukamy domku stałego![/B][/SIZE][/COLOR] [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201212/226059/743859/00000004.JPG[/IMG]
-
Goście , goście tym razem zdezerterowali na drzewo przed moimi brysiami.[IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201212/226059/743859/00000008.JPG[/IMG]
-
Góry , tam zawsze chciałam mieszkać, mam za to ich namiastkę w postaci takich widoków. [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201212/226059/743859/00000009.JPG[/IMG]
-
Wiosna, wiosna Ehh to Ty?[IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201212/226059/743859/00000005.JPG[/IMG]
-
Hej! No i gdzie ta wiosna? Ja i moje stadko czekamy z utęsknieniem.;-) Nie mogę wprost uwierzyć, że mojemu Rudkowi udało się doczekać kalendarzowej wiosny :multi:. Ostatnio znów miał ciężkie chwile= problemy ze zdrowiem. Na razie jest dobrze i czekamy na ciepłe dni żeby wszyscy mogli pogrzać kostki na trawie. W końcu będzie można iść na spacer do lasu, rozłożyć koc w ogrodzie (jak zwykle miejsca na nim dla mnie prawie nie ma, bo przecież psy i koty trawka w pupkę kole:diabloti:). Felcia będzie mogła korzystać z kąpieli słonecznych i dreptać noga za nogą wokół domu, nikt nie wie w jakim celu tak chodzi ale ona po prostu tak lubi. Żyje w swoim nieznanym nikomu świecie. Jedyne co potrafi wyrwać ją z jej prywatnego stanu "nieważkości", to zapach jedzenia, widok swojej ukochanej pani (ale bynajmniej nie mnie :evil_lol:, tylko mojej siostry), no i widok jakiegoś starszego pana idącego o lasce (chyba wtedy Felcia oczami swojej psiej duszyczki widzi swojego pana, który po nią wraca- tylko ona jeszcze wierzy, że to się kiedyś wydarzy). Wiosna chyba tuż tuż, bo muchy zimujące u mnie pod dachem już się obudziły- [COLOR=#4b0082][B]a feee[/B][/COLOR] :mad:znów obijają się o szyby frunąc w kierunku słonka. Ja to mam jakąś zimową kryjówkę tych owadów, aż mi czasem "witki" opadają. Dom nieuszczelniony no i nieproszeni goście wszędzie włażą, chyba póki co pozostaje mi się przyzwyczaić :roll: Może ktoś chce na karmę dla jakiegoś gada to będę zbierać na wynos? :razz: Szkoda tylko, ze w mojej okolicy nie ma jakiegoś "psioluba" na codzienne spacerki. Zresztą ogólnie sąsiadów niewielu to i wybrać nie ma z czego heh. Fajnie, że Elaja czasem się z nami w teren wybierze i nie ma jeszcze dość tych moich hałaśliwych czarnych piranii :evil_lol: No przychodź już wiosno, wszyscy czekamy!
-
[quote name='iwoniam']znalazłam pozostałe na zdjęciach myślę, że z Foksią wkrótce ustalimy ich miejsce[/QUOTE] Dziewczyny ten Lisek ze strony przechowlani w Sączu jest chyba bardzo podobny do psiaka z Olkuskiej umieralni tego co siedzi razem z Kilkoma husky? Lisek ponoć adoptowany? Dziwne...
-
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
keria replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='krakowianka.fr'][COLOR=#800000][SIZE=4]No to jak sie juz dyskusje przeniosa - bo przy nastepnym wpisie ja osobiscie poprosze moda o przeniesienie (ale NIE usuwanie!!!) postow na inny watek (zreszta wszystkie wypowiedzi i tak mam zapisane gdyby co....) to mozemy znow zaczac pisac o Olkuszakach. Wiec ponawiam pytanie - czy sa jakies DT? W Olkuszu jest duzo psow, nie mamy gdzie ich wyciagac a one tam UMIERAJA, szczegolnie szczeniaki - sa rozne, w typie rasowych i psy zupelnie "nijakie" a tez fajowe A zima nie chce puscic....[/SIZE][/COLOR][/QUOTE] Nie macie może zdjęć tych szczeniaczków, które są w Olkuszu? Chyba byłoby łatwiej znaleźć domki ze zdjęciem? Kurcze sama bym wzięła :-( ale nie mam warunków, bo mieszkam sama i nie ma mnie po 10 godzin czasem, poza tym nie stać mnie ehhh. :shake: bardzo szkoda psinek :-( -
Dwa wygłodniałe psiaki na lańcuchu. (mix jamniś i onek)
keria replied to keria's topic in Już w nowym domu
Rachunek : (22,76 dołożyłam od siebie) i jeszcze raz dziękuję Dulskiej za pomoc :lol: [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201212/226059/756320/00000001.JPG[/IMG] -
Dwa wygłodniałe psiaki na lańcuchu. (mix jamniś i onek)
keria replied to keria's topic in Już w nowym domu
Wczoraj udało mi się zawieźć karmę dla psiaków. Niestety nie było pani właścicielki tylko jej mąż, trochę się zdziwił, że przyjechałam i dopiero jak powiedziałam, że przywiozłam karmę dla psów to chyba coś załapał. Pytałam się czy psiaki będą jeść suche, a on na to że miały taką samą identyczną karmę z biedronki :roll: i jadły. Potłumaczyłam, ze to całkiem inna karma wysokoenergetyczna i może wygląda tak samo ale to całkiem inny produkt. Otworzyłam karmę na miejscu i dałam jamnikowi wsuwał, aż mu się uszy trzęsły. Poinstruowałam pana że ma psom dawać dużo pić. Potem powiedziałam, że osoba, która ufundowała karmę chciała także ofiarować paczkę na święta.Wręczyłam siateczkę z zakupami. Oczy się gościowi zaświeciły, chyba mu było troszkę głupio dlatego od razu palnęłam, że muszę uciekać bo mnie czas nagli (co akurat było szczerą prawdą). Niestety nie zrobiłam fotek, bo nie było tej pani właścicielki i gość pewnie byłby bardzo podejrzliwy więc sobie na razie darowałam fotorelację. Pojadę tam za jakieś 3 tygodnie, może miesiąc i pogadam, zobaczę czy psiaki coś przytyły i może już będą mi troszkę ufać to pstryknę jakieś zdjęcia. Zapowiem im też, że jeśli chcą żeby jeszcze pomóc załatwić jakąś karmę to chcę widzieć, że psiaki tyją i ich stan się poprawia.;-) A tu jeszcze zdjęcia paczki : [IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201212/226059/756320/00000002.JPG[/IMG] -
Dwa wygłodniałe psiaki na lańcuchu. (mix jamniś i onek)
keria replied to keria's topic in Już w nowym domu
Niestety nie zdążyłam dziś, ale jutro jadę na pewno. -
Dwa wygłodniałe psiaki na lańcuchu. (mix jamniś i onek)
keria replied to keria's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję, ze jutro uda mi się zawieźć karmę i paczuszkę dla pani. Oby nie wypadło mi dłuższe siedzenie w pracy. Poproszę także o możliwość zrobienia zdjęć żeby pokazać psiaki.:lol: -
[IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201212/226059/755812/00000002.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201212/226059/755812/00000001.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/657360/00000005.jpeg[/IMG]
-
[IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/657360/00000007.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201106/183375/657360/00000001.jpg[/IMG]
-
Tak moja Kerinka ćwiczyła swego czasu agility. Niestety od jakiegoś czasu od kiedy mieszkamy na wsi nie mam jak wozić jej na szkolenia, teraz ćwiczymy tylko hopki w lesie :lol:, uczę Także Kerinkę nowych sztuczek. Keria została zabrana z fundacji działającej w Kielcach i mam tylko jej 3 fotki, jak jeszcze mieszkała ze swoją mamą w budzie.
-
Dwa wygłodniałe psiaki na lańcuchu. (mix jamniś i onek)
keria replied to keria's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://pl.fotoalbum.eu/images1/201212/226059/751436/00000010.JPG[/IMG] Takie jedzonko zamówiłam i jest już u mnie. Mam nadzieję, że trafi do brzuchów głodnych psiaków i będzie smakowało.