Jump to content
Dogomania

iwna5702

Members
  • Posts

    8461
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by iwna5702

  1. Dziekujemy, teraz juz chyba cos zamowione, ale na nastepny raz - jak znalazl:lol:
  2. Zaczynamy kolejny tydzien - moze uda nam sie dojechac nareszcie do Pokerka:cool3:
  3. [quote name='Dada M']To dom tymczasowy jest bezpłatny ? Tak wynika z tytułu wątku ;) Trzeba trochę porozsyłać wątek, mało osób tu zagląda. Jak samopoczucie Elji ?[/QUOTE] Hotelik platny - czyli PDT ( a nie BDT jak poczatkowoa wpislalam - sorki)
  4. Dolaczam sie do grona osob watku Reksia - Reksa znam oczywiscie - wiem, gdzie rezyduje Gdyby cos, w jakis sposob sie moze dolacze do akcji dla Reksa - z kasa u mnie zle, a bedzie jeszcze gorzej, bo znalazłam sie na tzw "zielonej trawce" - ładnie brzmi ale w praktyce Wiecie co to oznacza.:shake:
  5. To znaczy tak sie wydaje, ze bedzie dobrze po trzech razach - wazne jest zeby wyciągnąc to, co w nich siedzi bo dotychczasowe leki jest trudno podac i przez to nie daje sie tych uszu do konca wyleczyc.
  6. W sumie z deklarowiczow stalych mamy na razie brak 2 kwot - z jedna z tych osob mam mozliwosc kontaktu tylko na dogo - i pw wyszlo, a zdruga bede zaraz rozmawiac. Ja myslę ze nie jets to zła wola ale ale po prostu zapomnienie, co oznacza, ze trzeba sie przypominac:roll:
  7. W pierszym poscie jest aktualizacja stanu konta Elji - tytul wątku zmieniłam - ale nie wiem czy dobrze, czy moze tak byc:cool1:
  8. ok, dzieki za wiadomosc - wpsialam do pierwszego postu:cool1:
  9. Cudna mordeczka - szkoda ze wzdluz boksow nie posieja jakiejs trawki, zeby psiaki mogly sobie choc troszke zieleninki powachac:shake:
  10. Ja tym razem caly weekend musialam poswiecic sprawom innym niz schroniskowe - ale mam naszieje, ze uda sie Didzejkowi wyjsc na spacer chociaz na chwilke z ktoras z innych wolontariuszek:cool1:
  11. Sorry, przepraszam pomylilam sie, co ja bym bez Ciebie zrobila Beatko, ta tajemnicza Hania Sz., to po prostu Magda S, nasza stala deklarowiczka, tylko nie wiedziec czemu wpisalam ja pod innym imieniem.:oops: Skorygowalam juz w pierwszym poscie.:roll:
  12. Lekarz byl, krew pobrana, zastrzyki zrobione - moze nareszcie troszke Elja sie podreperuje. Koszt w wysokosci 230,- zl zaraz rozlicze przelewem Mam nadziej ze bazarki toszke pokryja nadwatlony budzet Elji.:roll:
  13. I nic dziwnego, ze nie chce , ma dach nad głową jedzonko i picie na czas, a w wolnych chwilach mozna pobiegac po okolicy - tylko czy jej burza nie wystraszyla:roll:
  14. No to nareszcie wiemy, co sie dzialo w uszach Pokera. Koniecznie musimy sie sprezyc z wizyta. Po dluzszym czasie niewidzenia od razu zauwazymy co sie zmienilo u naszego chłopaka.:lol:
  15. Ale śliczna - czy nalezy rozumiec, ze zostawil ja tam wlasciciel dzialki - zeby pilnowala dobytku, a ona ma sie sama wyzywic ?:shake:
  16. By;ysmy u Elji w niedziele z planem kapieli - ale po spacerch w schronisku zrobilo sie na to za pozno, natomiast uzgodnilysmy z p. Kasia wizyte domowa weta, dla zrobienia chociaz podstawowego badania i pobrania krwi, moze sie cos w końcu wyjasni. Elja ma apetyt, zjadla troche domowego jedzonka wraz z pigulami na biegunke - ktora niestety caly czas sie utrzymuje. Wizyta lekarza zaplanowana jest na jutro. Wstepnie myslalysmy podjechac do Elji we czwartek -ale zobaczymy, jak nam sie to ulozy.
  17. ok, dziekuje - ja dzis mam tzw. sadny dzien i niebardzo jestem kontktowa. Moze po niedzieli wiecej cos napisze:shake:
  18. O matko i corko, jak ja sie cieszę - ale Didżej chyba jeszcze bardziej:lol:
  19. Cisza u Pokera - ale ytak cieplo jest znowu, ze pewnie dlatego nikomu sie nic nie chce:lol: Poza tym brak wiadomosci - to dobra wiadomosc.
  20. ciagle odkrywam znjaome wateczki - i melduje się na nich:roll:
  21. W kazdym razie dyrekcja spojarzala mu w oczy i stwierdzila ze ma mądre spojerzenie - moze sobie tym cos zalatwi chłopak.;)
  22. Czy POKEREK jest nadal troche śmierdziuszkiem? Bo zezdjecia nie wynika:loveu: Megii moze jutro bedziesz juz chrupala ciasteczka:razz: Dzis wyszla od nas paczuszka do Ciebie. Wybierzemy sie i my w koncu - ale na razie sie jakos nie skladalo.
  23. Jasminku - to wielka radosc widziec Ciebie w tak swietnej formie:loveu:
  24. Taki byl duzy , ze od razu rzucil mi sie w oczy:loveu:
×
×
  • Create New...