-
Posts
7007 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jostel5
-
No tak...płakać nam się chce...Nam,czyli mnie i Hanibor ,która jest właśnie u mnie....Ze wzruszenia,rzecz jasna... Jutro my jedziemy do schronu,Hania będzie zapoznawać swojego Arnisia (dawniej Barneya ,który [B]był [/B]w naszym schronie) z pitbullką ,Arią...Jeśli nie będzie zgrzytów ,to ...i Aria ma dom! :) Aha do schronu przyjedzie też potencjalna Pańcia Żabuliny ze swoim 2,5 -letnim synkiem...Chce poznać Żabę , a my zobaczymy ,jak Niunia zareaguje na dziecko i czy nie będzie się bała... No i poznamy Jezabel...:)
-
[quote name='kinga_kinga7']dostałam od p.prezes wyciągi kto i kiedy i ile wpłacał na Pysia..ale może faktycznie,jak Jostel udostępniała swoje konto,to już kasuje..[/QUOTE] Kinga,to może napisz,kto,ile i kiedy przelał dla Morgutana :) na konto Stowarzyszenia,to będzie jakaś jasność ,co do jego sytuacji finansowej...Niedługo będę musiała zrobić przelew do dt ,a nie wiem,czy te pieniądze,które wykazuję,to już wszystko....
-
[quote name='cavani']Kochani, trzymajcie kciuki! Jedziemy za chwilę do schroniska z Jesabel z misją. [/QUOTE] Misja się udała!!!:multi::crazyeye::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: I -aż trzy psiaki wyjdą ze schronu do świetnych domków!!! Szczegóły przekażą "misjonarki",czyli Cavani i Jesabel! :loveu: Wiadomo-nie chcę im odbierać tej przyjemności,chociaż...aż mnie skręca,żeby uchylić rąbka -póki co-tajemnicy....:evil_lol: No,ale cóż...Milczę...:)
-
[quote name='niezaponinajka']Dbajcie prosze o Niego dziewczyny, moze znajdzie sie wczesniej ktos kto go pokocha, bo na to zasluguje, a jesli nie ja po niego wroce ale jeszcze 2-3 miesiace to potrwa. Sciskam Was mocno:)[/QUOTE] Witaj! :) Znamy się,bo byłam przy adopcji Czarnego i bardzo Was namawiałam,byście właśnie temu psu dali dom!Nie wiedziałam,że Czarny nie słyszy,ale szczęściem w nieszczęściu jest to,że ten pies trafił właśnie na Was... Wszyscy pracownicy schroniska i my,wolontariusze też, jesteśmy pod ogromnym wrażeniem,że chcecie -mimo jego kalectwa-zabrać go do siebie za jakiś czas...Bo- nie oszukujemy się-on nie ma szansy na dobrą adopcję ,a jeśli nie znajdzie się Człowiek wrażliwy na psi los,umrze w schronisku-samotny i niekochany...:( Dbamy o niego ,jak tylko jest to w jego sytuacji możliwe...Staramy się znaleźć czas na spacery (bardzo lubi!) i systematyczne mizianki... Czarny za Wami tęskni i na pewno Was nie zapomni...! Wyobrażam sobie,co będzie się działo,kiedy po niego przyjedziecie i zabierzecie go ze schroniska-JUŻ NA ZAWSZE! Zaglądaj do nas-im nas więcej,tym lepiej dla psiaków...!
-
[quote name='Andzike']Się melduję :)[/QUOTE] Się meldujesz,bo....co???;) Hmmmm....-tak?;)
-
Nio....;) Bo to jest[B] Mister całej Kuli Ziemskiej..[/B][B].![/B] :) Jeden z najpiękniejszych,najłagodniejszych i najmilszych psiaków,jakie widziałam w całym swoim,dłuuuugim życiu! :)
-
Cudny Łatek z Białej Podlaskiej odnalazł swoje miejsce na ziemi
jostel5 replied to cavani's topic in Już w nowym domu
Trzymam z całych sił...Zresztą-nie muszę....;) To jest [B]"ten"[/B] dom! -
Mam opis z tomografii,ale...poczty nie mogę otworzyć!Szlag!:mad: Później wstawię! Edit.Otworzyłam!:) Kopiuję... VetMR – Weterynaryjna Pracownia Data badania: 06.08.2011 Rezonansu Magnetycznego i Tomografii Komputerowej 53-015 Wrocław, ul. Malinowa 14 tel. 71 339 82 48, 71 367 01 30 [url]http://www.vetmr.pl[/url] Opis zwierzęcia: pies, mieszaniec, ♀, Żabka, 2 lata Właściciel: P. Jolanta A.xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx OPIS BADANIA Tomografia komputerowa kręgosłupa Th9-S1, jednofazowa, osiowa: Stan po złamaniu kompresyjnym L2. Nieznaczne przednio-brzuszno-prawostronne przemieszczenie trzonu kręgu L2 z oddzieleniem łuku kręgowego. Nadwichnięcie w stawach międzykręgowych L1/L2. Niewielka pourazowa wypuklina krążka międzykręgowego L1/L2. Nieznacznie zwężone zachyłki boczne pmk L1/L2 obustronnie. Gojenie złamania prawidłowe – bez tworzenia patologicznych blizn kostnych. Nie obserwuje się znaczącego zwężenia światła kanału kręgowego na poziomie złamania. Na wysokości przedniej części L2 po stronie lewej w brzusznej części kanału kręgowego niewielki cień modelujący worek oponowy. W obrazach rekonstrukcji 3D nie obserwuje się znacznego zachwiania ciągłości struktury kostnej kręgosłupa. lek. wet. Mateusz Hebel 85770
-
Fuga już we wspaniałym DS-Wrocław (schronisko.BP)
jostel5 replied to Paja's topic in Już w nowym domu
Pięknie i z miłością o niej piszesz....:) Fakt jest jednak faktem,że Niunia musiała bardzo długo czekać na kogoś takiego jak Ty! Ale warto było-kiedy patrzę na te zdjęcia,łzy mi kapią ciurkiem...Ze wzruszenia... -
No to [B]Love story [/B]ciąg dalszy...;) Byłam sobie dzisiaj w schronie,bo jak można -nie...? :razz:Od wczoraj kombinowałam,jak to zrobić,ponieważ wyjazd do schroniska to cały dzień "z głowy" i TZ zaczyna się trochę irytować,że [B]znowu muszę.[/B]...:lol: Jak się okazało-niepotrzebnie,bo dzisiaj-bardzo miło mnie zaskoczył...TZ znaczy się...Rano ściągnął ze mnie kołdrę i oznajmił :"Jadę do Białej...Chcesz do schronu?" No i już nie musiałam niczego wymyślać ,za to uświadomiłam sobie,że naprawdę kocham mojego męża!:evil_lol: W schronisku,przy samiutkiej bramie,jeden z pracowników przywitał mnie rozanielony:"A pani Żaba jest w innym kojcu...!" Myślałam ,że zawału dostanę,bo natychmiast wyświetlił mi się w głowie obraz malutkiej,która została przeniesiona (bez mojej wiedzy!:diabloti:) na jakiś tam ogólny wybieg...!:roll: Wściekła, kurcgalopkiem pognałam przez cały schron do miejsca,gdzie była ostatnio,pracownik leciał za mną i coś wołał, psy szczekały,ba! nawet niebo się zachmurzyło...;) Kiedy dotarłam na miejsce i zobaczyłam otwartą,PUSTĄ klatkę Żabulindy,musiałam mieć pewnie na twarzy wypisany zamiar mordu,bo pracownik tylko sapnął:"Tu jest..." i pokazał mi dotychczasowy kojczyk szczeniaków-z wygodną budą,drewnianą podłogą,poduszeczkami,pluszowym miśkiem, a w nim uśmiechniętą od ucha do ucha Żabą,która zaczepiona przednimi łapkami o siatkę piłowała ryjka niemiłosiernie...:evil_lol: Sama i bezpieczna! Nim się wysapałam,dotarło do mnie, jak bardzo poprawił się jej standard życia i -szczerze przyznam-głuuuupio mi się zrobiło,że jeszcze przed sekundą byłam gotowa z zimną krwią noooo....co najmniej skopać tyłek kierownikowi...:oops::evil_lol: A potem już było tak jak zawsze...:) Małe dzielnie towarzyszyło mi ,kiedy się przebierałam ,potem zjadło spory kawał pieczonego udźca z indyka :) i wreszcie... pomaszerowało dziarsko na łączkę pod swój ulubiony krzaczek.:) Tam-również jak zawsze-były mizianki,przytulanki,głębokie spojrzenia w oczy,całuski,pokazywanie brzuszka...i tak przez trzy godziny!:lol: Kiedy dotarła do nas Cavani,Niunia wdzięcznie się z nią przywitała ,a potem miękkim ślizgiem zaległa pod krzaczkiem i ...spokojnie się zdrzemnęła!:loveu: [B]Mówię Wam![/B][B]Żabulinda musi znaleźć dom![/B][B]Bo dopóki nie znajdzie, dopóty schron ma o jedną wolontariuszkę mniej![/B] [SIZE="5"][COLOR="blue"]Naprawdę nie jestem teraz w stanie skupić się na niczym oprócz Żabulindy![/COLOR][/SIZE]:placz::oops::p
-
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
jostel5 replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
No to mamy problem! Nie wiem już,co mam zrobić! Pies naprawdę zachowuje się jak furiat (byłam-widziałam) i jest naprawdę niebezpieczny! To nie może tak być,że Rodzina boi się wejść na teren posesji,bo jest na niej agresywny tymczas!!! -
A jeśli któraś ze ślicznych kobietek jest w rozmiarze XL ;) niech sobie może tu zajrzy...Warto! To bazarek dla naszej schroniskowej bidy ,Pyśka- Morgutana...:) [url]http://www.dogomania.pl/threads/212465-Letnie-ciuszki-w-rozm.-XL-dla-Morgana-(PYSIA)-przed%C5%82u%C5%BCamy-do-31.08-do-godz.-22.00-)?p=17464563#top[/url]
-
Pani z Francji nadal w kontakcie.:) Poszłam dzisiaj wziąć Alvarka na spacer...Przywitał mnie oczywiście szalonym merdaniem ogona (a merda-o cudzie!-tylko w jedną stronę ;)),a kiedy zobaczył smycz-oszalał ze szczęścia! Zaprezentował cały repertuar psich zachowań charakterystycznych dla takiej sytuacji-kręcenie się w kółko,podskakiwanie :crazyeye::lol: ,popiskiwanie,bieg kurcgalopkiem do drzwi... Na spacerze interesuje go absolutnie wszystko! No i ma ogromną ochotę poszaleć z suńkami...i tu -niestety-trzeba go mitygować...:)
-
[quote name='rita60'][URL]http://img838.imageshack.us/img838/3462/schroniskowbiaejpodl098.jpg[/URL] To cudo to bardzo w typie teriera walijskiego. Wiecie coś więcej o tych maluchach ?[/QUOTE] To cudo poszło do domu stałego...:) Podobno dobrego...Mamy jeszcze jednego szczyla w typie ...Zajrzyj na "szczeniaczkowo":)
-
Ja też serdecznie witam na wąteczku naszego schronu!:) Z którego zresztą właśnie wróciłam...:) No i z dobrych wieści mam takie: -kudłata,czarna Dasza ma w sobotę sterylkę ,a w poniedziałek jedzie do fajnego ds, -Foksik-szczylek poszedł wczoraj do ds (podobno dobrego:)) -najmniejszy szczylekw schronie (mniejsza siostrzyczka) też już w domku,większa-jedzie jutro...!:) A Smerfika jeszcze pamiętacie??? Taki biały trochę w typie cziłały...;) Też ma dom! Podobno świetny!:) Edit.Nie,takich psiuków nie przywieziono...
-
Ooooo,sprytna Marcelina!!!;) Ona się tak zmieniła,że jej ostatnio nie poznałam i wmawiałam Hanibor,że to "nowy" w schronie psiak!:oops: A wszystko to zadziało się w przeciągu...trzech dni! W piątek nie chciała do mnie podejść i tylko zerkała podejrzliwie zza budy,w poniedziałek-pierwsza przyleciała na mizianki ,kręcąc dupiną...!:shake::evil_lol: Taka jest!:p