-
Posts
7007 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jostel5
-
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
jostel5 replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
[quote name='bakusiowa']Przecież nie przeniesiesz do działu "Już w nowym domu":evil_lol:[/QUOTE] Bakusiowo,padłam! :) I oplułam sobie monitor,klawiaturę oraz nowy sweterek! Przez Ciebie...!:loveu: -
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
jostel5 replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
Jamor mówi,że Bezio nie jest killerem i żeby nie histeryzować...Bezik nie lubi głębokiego śniegu i wilgoci ,za to kocha wygodę! Paniczyk się z niego zrobił i stąd przypuszczenie,że nie poszedł gdzieś w las czy w pola! Na jaki mam zmienić tytuł wątku ? I gdzie go przenieść? Coś to da w obecnej sytuacji?Jamor jest na miejscu,wszyscy są powiadomieni...Nie wiem! -
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
jostel5 replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
Czwarty dzień..Długo i niedługo! Bakusiowo,też mam takie wizje ,niestety...Cavani przypomniała mi ,że kiedyś Bezio nie pozwolił ruszyć się z fotela mamie Pauliny. Szlag by to ! -
No to będzie Parówka Bez Jajek! :) Głupio brzmi,ale śmiesznie...;)
- 1607 replies
-
- basset
- bezimienny
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
[URL]http://i50.tinypic.com/kbzj9e.jpg[/URL] Tak,to Czupurek-Sara...Była w schronisku na sterylizacji (mądra Pańcia,mądra! :) ) i zaraz po zabiegu wróciła do Domu! :) Edit.A w sobotę-z ogłoszenia Bejotki :) - do domu w Kodniu pojedzie jamniczkowata Mia...! Już jesteśmy z Państwem "po słowie"...!:) Aha-wciąz jest mnóstwo telefonów w sprawie Masona ,wszystkie jednak NIE TAKIE!
-
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
jostel5 replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
Tak wygląda List gończy... [IMG]http://img802.imageshack.us/img802/9512/listgoczy.jpg[/IMG] -
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
jostel5 replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
[quote name='arabiansaneta']No, ale to dzieci pierwsze go złapały i nic im się nie stało?[/QUOTE] Bezio ciągnął za sobą smycz,więc za smycz go złapały...Mądre były,że nie próbowały obcego psa głaskać,zresztą-może na nie warczał? -
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
jostel5 replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
Wciąż cisza! Dawno tak się nie denerwowałam ,a teraz mam jeszcze fazę ,że może ta pani ma wnuki i że te dzieci zechcą się z Bezem pobawić...brrrr...Horror! -
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
jostel5 replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
Bezio jest bezjajeczny , a ogloszenia są wywieszone.Dlatego,że pani musi wychodzić,Jamor twierdzi ,ze Bezio też się gdzieś wyłoni.Warka nie jest duża... -
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
jostel5 replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
Nie ma go! Olenko, w Warce nie ma schroniska,za to wszyscy wiedzą o zbiegu! Jamor mówi ,że on nie zaatakuje pod warunkiem,że nikt nie będzie mu się dobierał do podbródka...Ale ta pani tego nie wie...Według Jamora-kudłaty wcześniej czy później gdzieś się pokaże! -
Niebrzydki,niegłupi,niestary i ...już nie sam! Lolek ma swoją Rodzinę!
jostel5 replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
Jakie Lolosław ma spojrzenie! :) Wiernopoddańcze-mimo tego ,coś mu -niedobra kobieto- uczyniła! ;) :) -
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
jostel5 replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
[quote name='Olena84']To jest właśnie mądrość, co mu będzie jakiś facet gmerał...[/QUOTE] Paula też mu gmerała i wiadomo,jak to się kończyło... Psia krew,strasznie się denerwuję ,a wyobraźnia (daj,Boże-chora wyobraźnia!) podsuwa mi takie wizje,że włos się jeży! -
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
jostel5 replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
[quote name='yunona']bezio znajdzie się i nie sądzę, żeby babcię pogryzł. Psy są mądre. Czekamy na dobre wiadomości :)[/QUOTE] Oby! Bez nie do końca jest mądry,skoro atakował nawet Jamora,kiedy ten próbował mu gmerać przy dredzie... -
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
jostel5 replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
Wczorajsze wiadomości od Jamora na forum: [URL="http://*********/forum/viewtopic.php?p=5258#p5258"][IMG]http://*********/forum/styles/prosilver/imageset/icon_post_target_unread.gif[/IMG][/URL]przez [B][URL="http://*********/forum/memberlist.php?mode=viewprofile&u=2"]jamor[/URL][/B] » wczoraj, o 21:48 [B]Poszukiwany listem gonczym Bezio. Bezik miał dzis spotkanie przedadopcyjne. Zainteresowany pan Krzysztof przyjechał pociagiem, odebralismy go z pkp i puscilismy z Beziem do parku. Pan zaopatrzony w paczke parówek. Po godzinie Pan krzysztof zadzownił , że miłosc Bezia do niego skonczyła sie w chwilą skonsumowania ostatniej parówki i gdy w polu widzenia pojawił sie kocur. Bezio wyrwał sie panu krzysiowi i postanowił zrobic sobie deser z kota w galarecie. kot przez sietke a bezio pod pod płotem na teren budowy osrodka przymuzealnego. Udałem sie na miejsce i po sladach oblazłem teren budowy. bezio obszczywał wszystkie rogi i ciagnał za sobą smyczke. Jak chłop ktory wazy ze 130 kg nie był w stanie utrzymac psa 18 kg ? Zgoda, miał na kolenie jakiś stabilizator, ale bezio nie przecinak , nie uczieczkowy pies bo on sie nikogo i niczego nie boi. Ciezko było poszukac wejscia na budowe? No , troche mu powiedziałem, no moze troche przesadziłem. Obleciałem osiedle przy parku, bezia nie było i juz pana tez. oczywiscie komórka wyłączona. Kamien w wode Po kilku godzinach ustało sie ustalic co nastpuje. > Bezik polazł sobie w rej. ogódków działkowych , to w sumie 200-300m od parku. tam spotkali go dzieciaki z osiedla i widzac ze ciagnie za sobą smycz, prywiazali go do płotu myslac ze ktos go moze szuka. dzieciaki zjezdzały na sankach i widziały jak po ok 0,5 h starsza pani gadała do bezika, wygladało jakby była jego własicielką. odwiązała i poszli w rej. osiedla. Na razie trafiłem do dwóch starszych kobitek ktore mają tam działki, to zadna z nich. Tam raczej nie ma wiecej jak 80 - 100 działek , a starsze osoby to ok 50%, wiec duzo tego nie ma. Powiadomiony gosc z UM do ktorego ludzie zgłaszają sprawy bezdomnych psów. Vety oraz osrodek zdrowia jakby ktos sie zgłosił ze pies go ugryzł w palca. Dobrze ze bezio swiezo po szczepieniu, choc umkneło mi o cały miesiac. Przeleciałem dzis tez pozostałe ksiazeczki. Zaszczepiłem tez astora i ciapka. Mam nadzieje ze babcia nie bedzie chciała rozszczsywac mu dreda pod brodą, bo bardzo sie wtedy zdziwi. Jutro akcja z ogłoszeniami. Doimyslam ze sie bedzie komplikacja z fałszywymi alarmami, bo po osiedlu szwęda sie psiak, dupcy wszystkie suki z cieczką a jest uderzajaco podobny do bezia, ino ma zawsze łeb i ogon w gorze i jest chudszy. dzis juz dwa razy znajomi do mnie dzwonili ze to bezio, a to nie bezio, choc pewnie charakterek podobny, bo juz w urzedu miasta na 1 listopada do mnie dzwonilli aby im pomóc bo agresywny bezdomny pies gania ludzi. pojechałem i zagoniłem dziada pod podwórko włascicieli na ul. kwiatowej. pouczyłem ich, ale od tamtej pory nigdy nie widziałem tego psa na ich podwórku tylko zawsze łazi po osiedlu albo u nich pod brama siedzi. Kupie farbe o jaskrawym kol. w spreju i go zaznacze aby ludzie nie nie mylili. [/B] Dzisiaj jeszcze do Niego nie dzwoniłam ,ale niedługo to zrobię! Szczerze mówiąc w tej chwili nie martwię się o Bezia,martwię się o tę starszą kobietę... -
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
jostel5 replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
No nie...Jamor powiedział,że to duży facet,taki ok 130 kg wagi ,a poza tym miał jakieś żelastwo na kolanie-stabilizator.Podobno wystarczyło przeskoczyć płot ,za którym Bezio oszczekiwał kota,ale pan tego nie zrobił..No a Bezio po chwili poszedł w długą! -
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
jostel5 replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
No,jestem...Na razie Bez zapadł się pod ziemię-ani widu,ani słychu...Jamor dowiedział się,że zabrała go ze sobą jakaś starsza pani.Martwię się,bo Bezio wygląda na słodziaka i nie chciałabym,żeby tej pani przyszło do głowy na przykład to,by obciąć mu dredy zwisające z podbródka-może być masakra... W Warce wszyscy wiedzą o uciekinierze,Jamor przez cały wieczór go szukał ,a na noc zostawił otwartą bramę na teren posesji... Niestety,pan ,który przyjechał poznać Bezia,niekoniecznie zachował się jak dorosły mężczyzna...Mówiąc krótko,wyłączył telefon i -po ucieczce Beza-już się do Jamora nie odezwał. Na razie tyle wiem. -
No to dodam coś od siebie...:) Koteczka,czyli Joanna, zatelefonowała do mnie w sprawie adopcji Sabiny z naszego schroniska.Sabinka jest łagodna i kochana,ale-niestety-nie akceptuje innych zwierząt.Przyznam ,że rozmowa z Joanną podniosła mnie na duchu ,w sensie-cieszę się ,że tacy Ludzie są na świecie...!:) Rozważcie poważnie Jej ofertę,proszę! Joanna nie wie jeszcze wielu rzeczy,które dla nas tutaj są normą,ale pobędzie z nami i -myślę-do nas dołączy! :) Anettto,Joanna jest mężatką! :)
-
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
jostel5 replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
Miałam nie pisać na razie ,ale przecież mnie nosi...;) Jutro Bezio ma spotkanie...Odwiedzi go Pan,który dzisiaj do mnie w jego sprawie dzwonił! Miał takiego trudnego,podobnego do Bezia kudłacza,który odszedł już za TM...[B]Pan ewidentnie dokładnie przeczytał ogłoszenie[/B] :) (jeden z nielicznych ,który nie tylko widzi zdjęcia) i zdaje sobie sprawę,że Bzik to nie jest słodka przytulanka.. Powiadomiłam Jamora,że jutro będzie wizyta i -jak się okazało-Pan też już do Niego dzwonił... Cóż? Trzymajmy mocno kciukasy! -
[quote name='wiosenka']Super, a daleko?[/QUOTE] A tutaj... [url]https://www.facebook.com/AlmaWetDzialkowa[/url]
-
Jutro Misia wyjeżdża na rehabilitację! :)
-
Misia w poniedziałek jedzie na rehabilitację-może "coś" dobrego z tego wyniknie...