Jump to content
Dogomania

jostel5

Members
  • Posts

    7007
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jostel5

  1. Rozlazł się jej szew wewnętrzny i zrobiła się niewielka przepuklinka- trzeba było się tego pozbyć,zacerować od nowa i tak dalej...No i miała coś w rodzaju reoperacji! Teraz bedzie musiała ograniczyć skakanie i bieganie,póki zupełnie się nie wygoi. Takie rzeczy się-niestety-zdarzają. Rozmawiałam już z panią Kasią,która bardzo się zmartwiła tym,co się porobiło,ale nic nie możemy na to poradzić! staram się myśleć pozytywnie,bo ...nie ma tego złego...!
  2. [quote name='arabiansaneta']Iganie to historyczne miejsce. A ten niepokój na jakim tle?[/QUOTE] Koty,10 godzin Pańci poza domem ,debiut w roli dt dla psiaka...
  3. Rozmawiałam z panią Kasią.:) Jesteśmy umówione na piątek-przekazanie Niusi ma nastąpić w Iganiach za Siedlcami.Kasia po nią wyjedzie! Kurczę-niepokój Kasi trochę mi się udzielił...
  4. [quote name='benkowa']Pieknie pozuje na tych zdjęciach , w oczkach( cudnych) radośc wielka . A w tym DT sa jeszcze jakies psiaki?[/QUOTE] Nie ma innych zwierzaków,Chmurka na razie jest jedynaczką...:) No i mieszka w domku "Mikropsiejskim" ;)-u Marysi.:)
  5. [quote name='wiosenka']To się rozumie samo przez się ;). Fotka ze szczurkiem zaje fajna. [B]O i ma adresówkę![/B][/QUOTE] Bo to [B]porządny[/B] dt!:)
  6. [IMG]http://img545.imageshack.us/img545/3561/chmurka11.jpg[/IMG] I musi to być domek najlepszy na świecie! Małeńtas jest tego wart!:)
  7. Słodziak,nie? Wygląda suczydło tak,jakby [B]WIEDZIAŁA[/B]...:) No to jeszcze trochę tych "słodkości" na dobranoc :): [IMG]http://img716.imageshack.us/img716/1066/chmurka10.jpg[/IMG] [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/6515/chmurka9.jpg[/IMG] [IMG]http://img706.imageshack.us/img706/2694/chmurka8.jpg[/IMG] [IMG]http://img638.imageshack.us/img638/1387/chmurka7.jpg[/IMG] [IMG]http://img829.imageshack.us/img829/9127/chmurka6.jpg[/IMG]
  8. Kiedy to podobno stała taksa jest...te 4,50,-! W Warszawie byłyśmy o 15.30. Tymczasowa Pańcia już na nas czekała,ale nim się znalazłyśmy-Chmurka wykonała potężny sik,walnęła solidnego kupala,poskakała po zaspach (w tym czasie na łeb lał mi się deszcz ze śniegiem-deszczu więcej),no i w końcu zobaczyła Pańcię!:) Radość-nieziemska! I-co ważne!-obopólna!:) Pańcia wpatrywała się w Chmurę ze szczerym zachwytem i powtarzała,że maleńka,że śliczna...! Prawdziwy popis wdzięku dała Niunia jednak dopiero w samochodzie-było wszystko-przekrzywianie główki,uśmiechy,mizdrzenie się każdym centymetrem kwadratowym ciałka,całuski....! Spisałyśmy umowę,a potem-one pojechały,a ja -chlipiąc [B]letko[/B] ;)-na busa...Wróciłam przemoczona do suchej nitki ,ale w domu już czekały na mnie fotki Chmurki "na włościach" !:) Wklejam... [IMG]http://img546.imageshack.us/img546/4458/chmurka5.jpg[/IMG] [IMG]http://img20.imageshack.us/img20/1735/chmurka4.jpg[/IMG] [IMG]http://img685.imageshack.us/img685/7558/chmurka3w.jpg[/IMG] [IMG]http://img69.imageshack.us/img69/1218/chmurka1.jpg[/IMG] [IMG]http://img812.imageshack.us/img812/9585/chmurka2.jpg[/IMG]
  9. No to czas na małą fotorelację....:) Pojechałyśmy z Chmurką do Warszawy pociągiem ,a właściwie-trzema ;) ,bo miałyśmy przesiadki w Łukowie i w Siedlcach.W sumie busiarz też chciał nas zabrać,ale miałam mu zagwarantować,że Chmurka nie nabrudzi,a jak tu gwarantować,kiedy nie wiadomo,co takiego maleńtasa zdrażni ,jeśli w busie miał być komplet pasażerów.;) Na dworzec odprowadził nas- z pełnym ceremoniałem -kierownik Marek,ściślej zaś -mała przyjechała "do pociągu" schroniskowym samochodem.Zachowywała się w nim tak,jakby długie lata jeździła autem i to jak dama-z osobistym kierowcą i bez barwnych pawików.;) Największe pierepały dotyczyły kupienia biletu,bo pani kasjerka w ogóle nie potrafiła tego ogarnąć ;),ale w końcu -po kilku telefonach :)- zapłaciłam za przejazd niuni całe 4,50 i ruszyłyśmy w drogę ! Tu -przed dworcem PKP w Białej Podlaskiej. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/543/chmurkabiaa2.jpg/"][IMG]http://img543.imageshack.us/img543/4313/chmurkabiaa2.jpg[/IMG][/URL] :) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/718/chmurkabiala.jpg/"][IMG]http://img718.imageshack.us/img718/8505/chmurkabiala.jpg[/IMG][/URL] I już na peronie... [IMG]http://img51.imageshack.us/img51/6828/chmurkabiaa3.jpg[/IMG] [URL="http://img201.imageshack.us/img201/7096/chmurkabiaa6.jpg"][IMG]http://img201.imageshack.us/img201/7096/chmurkabiaa6.jpg[/IMG][/URL] Lubimy się przytulać.:) Podróż upłynęła nam bez najmniejszych problemów.Małe przez calutką drogę było pogodne,zaciekawione,momentami senne ,ale także rozmerdane ze szczęścia na widok każdego człowieka,który wyciągnął do niej rekę z głaskami lub zawołał :"Ale śliczny piesek !" A wołali i głaskali często,bo toto ma tyle wdzięku,że nie można się jej oprzeć.:) Aha,ludzie nie wierzyli,że to schroniskowy psiak ,ale przy bliższym poznaniu ;) nie dało się ukryć "zapachu" ;) ,jaki maleńtas wokół siebie rozsiewał :evil_lol: ! Nie był to zapach fiołków ,oj,nie! :lol: W czasie przesiadek przenosiłam Chmureczkę na rękach,bo bałam się,że tłum ją rozdepcze,na co ona ( rączki!) oczywiście przystawała ochoczo i bez najmniejszych protestów! Podróże kształcą! Wielu naszych współtowarzyszy podróży liznęło dzisiaj trochę wiedzy na temat adopcji psów ze schronisk,problemu bezdomności,idei domów tymczasowych,konieczności sterylizacji i kastracji...:lol: SŁUCHALI!:p
  10. [url]http://img163.imageshack.us/img163/4242/obraz172768x432.jpg[/url] Co one sobie tak szepczą...?;) Paju,mam świadectwo szczepienia Lori-jutro Ci wyślę.A suczyna nie ma już ani ciut śladu apatii na mordce!:)
  11. Wszystko się ułoży-jestem pewna! Suczyny nie miały już pewnie nadziei na odmianę losu,a teraz wszystko,co się wokół nich dzieje,jest dla nich cudem niewyobrażalnym-cisza ,pełne miski,własna Pańcia,wolność, teren do pobiegania i dom,który zaprasza do środka...:) No przecież można zwariować z wrażenia! Oswoją się szybciutko- psiuchy tak już mają,że momentalnie umieją docenić to,co dobre! Magda-szacunek i podziw ,podziw i szacunek!:)
  12. Śliczna jest ta sunieczka-Kropeczka! Z niepokojem (ale i nadzieją ) czekam na rozwój wypadków.
  13. No,proszę! Kolejna pieszczocha! Oj,ciężko musiało jej być w schronisku! Dobrze,że może trochę nadrobić zaległości! I ciepło już jej nie przeszkadza?;)
  14. Przyszłam na wątek suczyn z radością.:) Ciekawe,jakie zmiany i jak szybko się w nich dokonają....
  15. Chyba jest,ale ręki sobie uciąć nie dam! Też się gubię...
  16. Zdaje się przed 11-tą mamy pociąg -jutro sprawdzę dokładnie...Chciałabyś obejrzeć Chmureczkę na żywo?:)
  17. Ja też ściskam!:) I przez cały czas zaciskam kciuki-tym razem w intencji ;) bezbolesnego zaaklimatyzowania się suczyny we własnym domku!:)
  18. Chyba może.:) Rozmawiałam z wetem,który z kolei dzwonił do schronu i pytał o Chmurkę.No i mała lepiej się czuje.Jutro wet jeszcze ja obejrzy i w niedzielę wyruszymy po nowe życie!:)
  19. Jutro Lolka wyprzytulam ! A o fryzjerze,wiosenką ;),pomyślimy! Nie jest to niemożliwe....;)
  20. No naprawdę,mówię Wam- Żabulinda ma taki dom,jaki sobie dla niej wymarzyłam!:)
  21. Przyszłam na zaproszenie...Bardzo mi żal psiaka i Was,zbierających deklaracje,ale-nie pomogę finansowo ,niestety...Nie jestem w stanie udźwignąć kolejnego zobowiązania ,no i też mam pod opieką kilka "trudnych" psiaków...
  22. Zaglądam,zaglądam i czytam na bieżąco...:) Z Jamorem też rozmawiałam i przelałam pieniądze za 16 dni pobytu Bezia w hoteliku + szczepienie p/wściekliźnie,czyli 16X15=240 zł +40 zł ,razem 280 zł. A teraz zastanawiam się,czy gdzieś w Polsce jest taki dom,który zechce kudłacza....?
  23. Bo Państwo chyba za szybko chcieli ,by pies od razu był ICH-kochąjacy i wdzięczny!;) W sprawie Benka-jest już jakiś odzew z ogłoszeń,z Gretą-będzie trudniej.Sucz jest droga w utrzymaniu,a poza tym bardzo do Ciebie przywiązana...Dla niej całym swiatem,bogiem i zbawicielem jesteś Ty i nikt inny!
  24. Cavani,uprzedziłaś mnie swoim postem,bo [B]dokładnie[/B] tak samo myślę i [B]dokładnie[/B] to samo chciałam napisać!:) Kasiu,obiecywanie Ci ,że wszystko na pewno się ułoży byłoby wobec Ciebie nieuczciwe,a Niusi mogłoby tylko zaszkodzić.Nikt nie wie,jak psiak się zachowa w nowych warunkach i można jedynie snuć hipotezy,że będzie tak czy tak ,bo obserwacja psiaka w schronisku na to wskazuje... Nie należy zakładać z góry ,że sucz w domu nie nasika,może też się zdarzyć,że coś z nudów pogryzie...No ale przecież przy człowieku psiak powinien się szybko takich zachowań oduczyć! Oddajemy psiaki do dt po to,by stworzyć im lepsze warunki,ale również -by nauczyły się żyć w domu,by je lepiej poznać ,przygotować do adopcji i tak dalej...
×
×
  • Create New...