Jump to content
Dogomania

jostel5

Members
  • Posts

    7007
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jostel5

  1. Nie płacz! Już będzie dobrze! A Bugiego obserwuj,ale nie wywołuj wilka z lasu...!:shake: On na pewno jest zdrowy!:) Zobacz,jakiego cudaczka mamy w schronie...Lubisz takie...:) [url]http://www.dogomania.pl/threads/195736-Bia%C5%82a-Podlaska.Sznaucerek-miniatura-w-schronie!-Kto-go-pokocha/page2[/url]
  2. Pan czeka na wynik wizyty przedadopcyjnej w potencjalnym domku Mailo...Wizyta w sobotę i wiele wskazuje na to,że będzie dobrze... Państwo (Ci z dzisiaj:))bardzo chcą małą bidę,więc może...jeśli nie Mailo,to...Kudi...?:modla::modla::modla: Domek jest zdaje się taki,że chyba życzyłabym Kudiemu tylko takiego... Państwo już mieli jedną wizytę przed- ,zaadoptowali sunię z Fundacji AST...Dziewuszka jest podobno bardzo łagodna i lubi towarzystwo (ludzkie i psie)...Kurczę,no...!
  3. Andzike,dzisiaj podesłałam Kudiego Panu,który chciał zaadoptować naszego Mailo...Dom-jak się wydaje-baaaardzo sensowny!:) W Warszawie. Myślę,że jeśli Pan (i jego żona) się zakochają,bez sensu będzie targać małego aż pod Wrocław... Kurczę,chciałabym ,by się zakochali,bo maluch jest słodziakiem,którego ten schron wpędza pewnie w depresję...Poza tym jest coraz zimniej :( ...Jak to małe ma się ogrzać,samo,w wielkiej budzie...:(
  4. gia126,a czy to są zdjęcia robione telefonem?
  5. Zdecydowanie-nie była specjalnie szczęśliwa....;) Ale żeby w domku (i na kanapach) żyć,trzeba się często myć!:)
  6. Ze taka niby "księżycowa"....?;) Lilit -bardzo mi się podobało,ale i tak,kiedy o niej myślę,to myślę-"Rudka" :) Wzruszająco wygląda Rud...eee....znaczy Luna :eviltong: w tych kocykach na posłanku! Jak to dobrze,że ją wypatrzyliście:loveu::loveu::loveu: Bardzo proszę o więcej takich pięknych,optymistycznych zdjęć Malutkiej...!:)
  7. [quote name='ANETTTA']trzymajcie kciuki aby w sobote tez było ok[/QUOTE] Trzymamy bardzo mocno!:) Bądź czujna!;) Dziękuję,Anettta,bardzo!:Rose:
  8. [B]E-S[/B]-rozmawiałam już z Panią z Lubartowa,sunie są bezpieczne.Dziękuję za ostrzeżenie. Wysyłam same dobre myśli-niech Zdrapka i Mika zdrowieją jak najszybciej! [SIZE="1"]A swoją drogą niezły s******** z tego kogoś...[/SIZE]:angryy:
  9. Oooo,Sary też "za stróża " nie oddam,już raz miała taką "ofertę"...Dobrze,E-S,że Panią... no....zlekceważyłaś!;)
  10. Daleko-Wrocław.Mamy u Paji od lipca psiaka,który -być może-niebawem pójdzie do ds. Paja ma wetów w okolicy,a naszego dzikiego Mailusia cudnie zsocjalizowałą...Ma rękę do psiaków!:) A to wątek kudłaczka Mailo:[url]http://www.dogomania.pl/threads/186404-Depresja-i-brak-oka-r%C3%B3wna-si%C4%99-do%C5%BCywocie-(.-Prosiutek-ju%C5%BC-w-dt.-Gdzie-jego-dom/page112[/url]
  11. Pewnie Paula poszła już spać....Albo coś się nie udaje...Poczekamy!:)
  12. Paja chce go przyjąć za karmę...Co Wy na to?
  13. Tak bym chciała,żeby Dasza znalazła chociaż dt...żeby nie musiała siedzieć zimą w schronie,żeby ktoś ją zobaczył i pokochał...
  14. Ważne,że się napił i że sika! Każdy dzień będzie przynosił zmiany na lepsze,nie zamartwiaj się,bo Monti wyczuwa Twój stres i nie jest mu z tym dobrze. Myślę,że on na swój sposób też się martwi . O Ciebie. Śpijcie spokojnie,już rano będzie poprawa.:)
  15. [quote name='gia126']nie mamy kłopotu z potrzebami fizjologicznymi wychodzimy na dwór i wtedy się załatwia,ja myślę ,że Lilit[B] miała kiedyś dom[/B] i została nauczona.Tylko raz załatwiła się w domu na drugi dzień pobytu u nas,ale wtedy miała rozwolnienie myślę,że ze stresu i zmiany jedzenia,ale teraz Kochana jest spoczko.[/QUOTE] Na pewno miała ,bo bardzo lgnie do człowieka i kocha przytulanki. Ale kiedy przestała być słodkim szczeniorkiem,człowiek(?),którego pokochała ,wywalił ją wprost z kanapy na ulicę...:angryy:
  16. Zagląda,zagląda.... Niunia na pierwszej i trzeciej fotce wygląda jak ćpunek...;) Ale jej dobrze!:)
  17. No to życzę Ci cierpliwości na ...jeszcze dwa tygodnie...!:razz: Kiedy o tym napisałaś,przypomniałam sobie te kłopoty z ciążą urojoną Piczki...Niestety,tym razem może być tak samo...:shake: Oby jednak nie!
  18. [B]Gia126[/B]-uratowaliście jej życie i ona to wie.... A jak z czystością w domu,nie ma kooopy i siku? Wstawisz jakieś zdjęcia Niuni?
  19. Długo jeszcze będzie cieczkowała? Bo Was wszystkich jej buzujące hormony zamęczą...;) Chyba napisałaś wcześniej,że zamierzasz ją niebawem ciachnąć...pomyliło mi się coś...?
  20. Ze ściśniętym sercem i bólem żołądka wchodzę po kilka razy dziennie na wątek Kreseczki-Grety...Tak się o nią martwię!:( Marku,a jak z jej psychiką? Czekała na Ciebie w tej klinice? Ucieszyła się,że wraca do domu...? Jak Niunia się dzisiaj czuje? Opuchlizna znika? Ileż cierpliwości jest w tym psie -po takich przejściach jeszcze przed pobytem w schronie i pomimo bólu,który w zasadzie wciąż jej towarzyszy...Konsultowałeś może jej stan z innym wetem/chirurgiem?
  21. Wasabi-to nie jest opóźnienie! Listopad dopiero się zaczął...!:)
  22. Właśnie-co u Was?:) Malutka dyszała pewnie ze stresu,ale kiedy już uzna,że to,co ją spotkało,nie jest tylko pięknym snem,uspokoi się i zawsze będzie pochrapywała spokojnie i równo tak jak Pańcio...;) Może jakieś fotki????
  23. Jest maleńki i bardzo,bardzo proporcjonalnie zbudowany! :) Naprawdę przystojny z niego facecik!:) [IMG]http://img261.imageshack.us/img261/5636/p1090044l.jpg[/IMG]
  24. Faktycznie wygląda na tym zdjęciu jak półdiablę! ;) Szkoda mu czasu na mizdrzenie się i zawsze jest sobą!:) To w końcu zaleta,co nie?
×
×
  • Create New...