Jump to content
Dogomania

jostel5

Members
  • Posts

    7007
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jostel5

  1. No i wreszcie jakieś optymistyczne wieści!!!:) A może jakas foteczka dziewczynki?
  2. Niech ten cudny domek się znajdzie,niech się znajdzie,niech się znajdzie...:modla::modla::modla::modla: Naprawdę-szczerze Was podziwiam!:Rose:
  3. Jakkolwiek-będzie dobrze!:)Wy,boksiowe cioteczki, zgrane jesteście tak,że aż Wam zazdroszczę (pozytywnie;)) Zaciskam kciukasy!
  4. Zapraszamy serdecznie!:) I niech bilans wypadnie korzystnie...;)
  5. Najświeższe doniesienia...:;) Mały w kąpieli jak anioł...Aktualnie pachnie rumiankiem...:) Umie "siad","daj łapkę", "zostań"..."Jednonocni" Państwo są nim zachwyceni,co dobrze rokuje...;) Podsumowując-jakimż trzeba być draniem,żeby takie cudeńko wyrzucić z domu,bo wóda i "towarzystwo" ważniejsze...:angryy: Wrrrrr....:mad::mad:
  6. Byłam dzisiaj u Lady.Wymiziałam sunieczkę,ale czasu na spacerek nie było,bo zabierałam ze schronu Kudiego,a robiło się już ciemno... Rozmawiałam o niej z kierownikiem.Sunia jest taka jak zawsze-łagodna,lgnąca do człowieka przytulanka.Wciąż czeka na zabieg,którego do tej pory nie można było przeprowadzić,bo organizowano salkę operacyjna i szpitalik.Prace zostały już zakończone i podobno w najbliższym tygodniu Lady na 100 % będzie miała wycięty ten guz.Oby jak najszybciej, a wtedy może ktoś ją przyjmie-taka łagodną i bezkonfliktową- do BDT...Tak sobie marzę...
  7. Podaję adres strony-tam jest Twój telefon,o ile pamiętam... W schronie proszą o pomoc w wyadoptowaniu Sary,bo jest bardzo delikatna i taka ...coraz bardziej poddańcza:( Pomożesz mi,prawda??? Sunieczka dzisiaj -jak zwykle- o mało nie oszalała ze szczęścia,kiedy mnie zobaczyła...a ja ją tylko wymiziałam,bo nie było czasu na spacerek-buuuuu....:(
  8. [quote name='malawaszka']oj jak cudnie :loveu: i czekam na c.d. :))))[/QUOTE] Mówisz-masz:) Dzwoniłam do Pani Kudiego,że psiak jest już na wolności.. Pani bardzo się wzruszyła i powiedziała,że wszyscy bardzo na niego czekają... Zostało już kupione nowe łóżeczko,zabaweczki,miseczki,szeleczki,kosmetyki-szampony i odżywki oraz ...zamówiono wizytę u fryzjera dla naszego malucha... Pani stwierdziła,że sama potrafi trymować sierść i ma wszelkie oprzyrządowanie,jednak na pierwsze zabiegi fryzjerskie Niunio pojedzie do salonu,gdyż Pani nie chce go do siebie zniechęcić...;) Jutro poznam Panią maluszka,ale też jej Syna,który również jest bardzo podekscytowany przybyciem nowego domownika i bardzo się z tego cieszy... Malawaszko-wczoraj i dzisiaj były telefony i maile o Kudiego--wszystkich odsyłam (t.zn. wysyłam link) na "Sznaucery w potrzebie".
  9. No i stało się!!! Kudi (tak naprawdę Foksik) o 15.00. opuścił schron!!!:sweetCyb: Maluch jest niesamowity-sam wskoczył do samochodu,rozdawał całuski,przytulał się całym sobą,właził na kolana i...nie było to zbyt przyjemne,bo ...śmierdział jak stary cap...:evil_lol::evil_lol: W drodze do "motelu" (czyli jednonocnego tymczasiku) było mu w samochodzie chyba za ciepło (odwykł,biedak!),ale kiedy zeskoczył z siedzenia i ułożył się na podłodze-wszystko wróciło do normy. Do klatki schodowej i mieszkania wszedł bez żadnego stresu,przywitał się z domownikami,obwąchał kąty,przez cały czas machając ogonkiem.Zdecydowałyśmy,że w związku z tym,iż jego samopoczucie jest znakomite,mały zostanie wykąpany,gdyż woń,jaką rozsiewa....:shake::evil_lol: Kudiś ma sierść w fatalnym stanie-jest zadredzona,posklejana,sztywna,wypłowiała (chyba od słońca...) i ...wcale nie czarna,raczej w kolorze gorzkiej czekolady... C.d.-za chwilę...
  10. Jadę zaraz po Kudiego do schronu,ale czasu na zdjęcia nie będzie...Może w poniedziałek...? Był dzisiaj telefon w sprawie Kudiego...Podesłałam Pani na maila Sarę i wszystkie Twoje (i moje już teraz też:)) sznaucerki...:) Zobaczymy!
  11. Ja wiem...? Dawno nic jej nie wysyłałyśmy chyba...? Ze 250 zł,a poza tym małemu trzeba już chyba zamówić karmę...
  12. Jutro Lady Daszę pomiziam...Chociaż tyle...na razie...
  13. Muszka poszła do domu,Kudi spędza dziś ostatnią noc w schronie :) ,a teraz...przyszła pora na wyekspediowanie w domowe pielesze Sary! Uda się! Musi się udać!!!:)
  14. Wczoraj rozmawiałam z Elmirką.Fifi przytył (waży całe 8 kilogramów!:)),sierściucha zrobiła mu się puchata,lepiej chodzi.:) Gangsterek nam młodnieje!!! Jeżeli Elmirze uda się wreszcie na dłużej zalogować (dogo wciąż ją wyrzuca),obejrzymy filmiki,a kilka ich jest...:) Kingusiu,chyba trzeba przelać Elmirce trochę pieniędzy na fifkowe smakołyki...
  15. Mam kontakt do Małgorzaty G. Zawiadomię ją.Elmirę zresztą też zawiadomię.
  16. A ludzie są durni i nie mają za grosz serca!:angryy:
  17. Ano jestem...:) Deklaracje są w [U][B]drugim poście [/B][/U] i tam będą też rozliczenia.Sprawdzajcie mnie! :)
  18. No to jestem i zabieram się za uzupełnienie 1-szej strony...Serdecznie dziękuję za wszystkie deklaracje:calus::Rose:,od siebie też coś co miesiąc wrzucę do skarpety Bezia...:) Małgorzata O.-sponsorka Mailo spoza Dogomanii -powiedziała mi,że i o naszym beżowym kudłaczku nie zapomni-myślę,że będzie to kwota ok.100 zł miesięcznie :loveu:,a to-przyznacie-sporo. Musimy się też liczyć z kosztami transportu.Rozmawiałam z Elmirą,która zawoziła do Paji Mailusia i teraz też obiecała pomoc (przejazd z Warszawy do Wrocławia).Elmirka jest tania (przepraszam -zabrzmiało jakoś niezręcznie:oops::lol: ,ale wiecie ,o co chodzi...;)),zawiezie kudłaczka za koszt paliwa... Co jeszcze...?Potrzebna będzie klatka kenelowa,żeby zminimalizować zapędy Bezia do gryzienia,gdy jest przestraszony. Kto wie,może maluch już niedługo opuści schron...? Zaraz porozsyłam numer konta,bo pewnie ja mam być księgową...?:razz: [IMG]http://img266.imageshack.us/img266/3023/img9131resize.jpg[/IMG] [IMG]http://img208.imageshack.us/img208/3766/img9128resize.jpg[/IMG] Bezik pozdrawia!:)
  19. [quote name='ANETTTA'] ciesze sie z dobrych wieści ;)[/QUOTE] Anettta-my też!!!:):):) Bardzo,bardzo,bardzo!:)
  20. [quote name='malawaszka']wow zazdroszczę utraty tych 3 kg :loveu: ja niestety mam odwrotnie - zajadam stres :cry: No i mam dla ciebie propozycję NIE DO ODRZUCENIA!!!!!! Na fali szczęścia Kudikowego i z siłami do przenoszenia gór bierzemy się za Sarunię i znajdujemy jej domek przed zimą!!!! czyli zostało nam już niewiele czasu :) idziesz na to? ;)[/QUOTE] A ja na to jak na lato!:ghost_2::ghost_2::ghost_2::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::cunao::cunao::cunao::cunao::cunao: [SIZE="1"]Kurdę,zwariowałam chyba ze szczęścia...[/SIZE]
  21. [B]Moje emocje są w zenicie![/B]:) Kochana -ja przez niego (albo dzięki niemu:evil_lol:) schudłam ze 3 kilogramy w ciągu ostatnich dwóch tygodni...:evil_lol:;) I laska się zrobiłam...:evil_lol::eviltong: Jestem tak szczęśliwa,że mogę góry przenosić! Jak to dotrwać do jutrzejszego popołudnia???:loveu:
  22. Sprawdź jeszcze raz.U mnie się otwierają... Edit....ale wkleiłam jeszcze raz,...inaczej...,i chyba widać..:) O Tosię nikt nie pyta...:shake::-(
  23. [IMG]http://img121.imageshack.us/img121/4246/dscn3407a.jpg[/IMG] [IMG]http://img574.imageshack.us/img574/6571/dscn3406.jpg[/IMG] [IMG]http://img836.imageshack.us/img836/5441/rscn3424.jpg[/IMG] Na zdjęciach z ds :) oczywiście nasz "synuś" śliczny...:lol:Zobaczcie,kogo on ma obok siebie...:loveu:...coś czuję,że z tą dużą,białą panną to będzie MIŁOŚĆ...:loveu:
  24. Paja,Ty wariatko jedna!:shake: Chyba życie Ci niemiłe!!! Ja czasem już boję się tu zaglądać,bo zastanawiam się ,co znowu sobie zrobiłaś??? Czy Ty nie mogłabyś być bardziej ostrożna...? Wyślij zdjęcia na mój adres ,spróbuję wstawić... Dzisiaj znowu były dwa telefony w sprawie Mailusia.Jeden z Gdyni,drugi z Warszawy...
×
×
  • Create New...