-
Posts
6056 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kinia1984
-
Skarbuś odszedł za tęczowy most...
Kinia1984 replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dziewczyny...czekamy tydzien na rezultat...krew zalala cale oko po teczowka..zaraz wstawie zdjecia...narazie leki przeciwzapalne, antybiotyk i inne...enarenal do konca zycia bo cisnienie szwankuje..tak jak pisze mysia to byl wylew z dwojga zlego lepiej ze w oku niz w mozgu...w Wołominie nie mogli nam pomoc bez sprzetu ale kazali na leb na szyje leciec do kogos kto zmierzy cisnienie w oku..DR Garncarz nie mogl bo dzis go nie bylo..jakies szkolenia mieli...znalazlysmy na ursynowie dopiero okuliste ktory mial odpowiednoi sprzet..bardzo ulgowo nas potraktowal bo skarbus dostal wizyte gratis, policzyl tylko za leki 84 zł...w nastepna sobote wizyta kontrolna i wtedy sie okaze czy krew gnije i czy trzeba oko usunac...przy okazji zbadal drugie oko i widzenie w drugim oku to tylko swiatlo i ciemnosc i ogolne zarysy...drugie oko wogole nie widzi juz zwlaszcza po dzisiejszym... Rano jeszcze nic nie mial, pojechalam do martyny kolo 11 i zauwazylam ze lapka trze oczko, od razu wsiadlysmy w samochod... za chwile wstawie skany z kastracji , zdjecia skarba z dzisiaj i skan z dzisiejszej wizyty... Skarbus zwymiotowal leki a to nie dobrze...strasznie jest smutny i leca mu lzy...i ciagle mruzy oczko biedak... Mysiu moze zmien tytul watku na cos w stylu "moze stracic oko, ma chore nerki" nie wiem sama...jesli okaze sie ze potrzebna bedzie operacja to potrzebna bedzie kasa... Myslimy tez z martyna aby oddac skarbusia pod opieke Dr Neski... -
Szisza, teraz Mila- kudłate cudeńko już we wspaniałym DS!
Kinia1984 replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
w sprawie Fredka cisza ale mam nadzieje że znajdzie taki wspanialy domek jak Szisza:) -
Szisza, teraz Mila- kudłate cudeńko już we wspaniałym DS!
Kinia1984 replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
hej :) to ktora poszla do domu z cmentarza ta z plasterkami czy ta druga? ja bylam z Fredkiem jamnikiem na cmentarzu;) edit: juz wiem ta druga :) -
Hesia - 1,5 kg nieszczęścia , zmiażdżone przednie łapy w DS!
Kinia1984 replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
ok :) tak tylko mowie:) Aniu jak juz bedzie Hesia u Ciebie to ucaluj ja w ten maly łepek ode mnie i mojego Tza, on sie mnie ciagle pyta co z tym psiakiem ktoremu wymyslil imię:) -
Hesia - 1,5 kg nieszczęścia , zmiażdżone przednie łapy w DS!
Kinia1984 replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
[quote name='Basia Z.']Żałuję, że nie powalczyłam o Hesię ale ona była pod tak dobrą opieką i była do niej kolejka... a ja raczej się wzruszam starszymi sierotkami, których nikt nie chce. Szukam takiej właśnie pinczerusi (ze ślicznym cienkim ogonkiem i długimi cienkimi łapkami)tylko wolałabym, żeby miała czarne plecki i trochę oklapnięte uszka. Gdyby ktoś wiedział w której psiej budzie w jakimś schronisku się taka poniewiera to proszę o wiadomość. Hesi i jej opiekunom duzo miłości i wszystkiego dobrego i prośba: obetnijcie jej pazurki, bo ją bolą paluszki od chodzenia na takich szponach. Wystarczy do takich cieniutkich pazurków zwykła "ludzka" obcinaczka do paznokci i po 1 cm albo chociaż po pół z każdego śmiało można uciąć, nie bać się krew na pewno nie poleci.[/QUOTE] z tym pazurkami to bym uwazala, pinczerowate maja bardzo dobrze ukrwione pazurki i mozna im naprawde niewiele obcinac bo zaraz krew leci...mi czesto ludzie zwracaja uwage ze moj Benek ma za dlugie ale jemu krocej nie mozna obciac bo od razu krew. Wet powiedzial ze te sareneczki tak maja:) -
Jamnik Fredzio doczekał się :) już w domku:)
Kinia1984 replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
bylam z Fredkiem w niedziele na cmentarzu psim w Koniku Nowym na Dniu pamieci o zwiezetach...bylo duzo ludzi troszke pytali o fredka ale nic konkretnego... -
Skarbuś odszedł za tęczowy most...
Kinia1984 replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
narazie z ta mokrą Trovet jakos jje...ale nie ma jej juz duzo...dostaje tez leki na ukrwienie nerek, nie pamietam jak sie nazywa ten lek...najprawdopodobniej w przyszly tygodniu zrobimy badanie kontrolne krwi...Skarbus nadal sie wywraca i ciagnie troszke tylnimi lapkami, sa takie troche sztywne te lapki... a ze smiesznych rzeczy to skarbus ciagle stoi obok klatki krolika i szczeka na niego, wogole po tej kastracji wiecej szczeka takim piskliwym glosem:evil_lol: -
LILA już w swoim ukochanym domku w Warszawie !!! :)))
Kinia1984 replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
Lileczka po sterylizacji juz...miała 7 płodów..była bardzo grzeczna, to nie ten pies, nawet weci jej nie poznali..:) wszystko dzieki Natalii i jej rodzinie:) super robota:) -
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Kinia1984 replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
[B]bardzo dziekuje za pojawienie sie na watku...niestety taka sytuacja bedzie sie powtarzac co miesiac bo brakuje duzo deklaracji...z karma to jakies 180 zł co miesiac...nie wspominam juz o zabezpieczeniu przeciwkleszczom i przydaloby sie powtorzyc wscieklizne bo zaraz moja rok...wirusowek wogole nie mieli robionych...do tego nikt ich nie chce...tylko usiasc i plakac... numer konta jest w 1 poście:) [/B] jesli chodzi o psy z oczyszczalni to ludzie sie wyniesli a psy zostaly...TOZ chcial pomoc ale tylko telefonicznie nie ruszajac tylka zza biurka,.,..zadzwonili na oczyszczalnie , kierownik powiedzial ze psy maja dobrze i TOZ uznal ze wszystko ok! szlag by to wszystko trafil...a te 3 suki za chwile beda mialy 3 cieczki bo minimum 3 szczeniaki i zrobi sie 9 dodatkowych minimum...a brama zamknieta i wejsc nawet nie mozna... -
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Kinia1984 replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
[B]ciotki ...nic kompletnie nic.... na wrzesień brakuje deklaracji od cioci Agata.Sonia...[/B] [B] W październiku zabraknie na hotel i nie ma nawet złotówki na karmę...Ciotki może któraś ma jakieś fanty na bazar...bo ja juz wszystko sprzedalam co mialam...[/B] -
strasznie naprawde strasznie mi przykro...trzymaj sie... jesli moge wiedziec to co sie tak nagle stało?przerzut?
-
Skarbuś odszedł za tęczowy most...
Kinia1984 replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
do mnie do mnie doszla:) przepraszam ale dzis dopiero weszlam na swoje konto:) bardzo dziekujemy za bazarek:) -
Skarbuś odszedł za tęczowy most...
Kinia1984 replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Skarbusiowi dodatkowo poszly troche stawy....nóżki mu sie rozjezdzaja...przewraca sie na spacerach czasem...niestety nie mozna podac zadnych lekow sterydowych bo nerki pojda do konca...w tym tygodniu zrobimy badanie krwi razem z poziomem fosforu i potasu..i jesli wyniki nie sa gorsze toi dostanie tramal przeciwbolowy...ciotki a moze ktoras z was ma po dzieciaczku jakims skarpetki dla malutkich dzieci ze stoperami? skarbus powinien nosic po domu zeby sie nie slizgac,,, -
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Kinia1984 replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
staram się...naprawde:) -
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Kinia1984 replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
oj, a oni lubią buziaki...:) jak ja bym chciala zeby chociaz jeden z nich znalazl dom....to takie fajne psiaki... -
LILA już w swoim ukochanym domku w Warszawie !!! :)))
Kinia1984 replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
ja z Laura wioze Lile na sterylke we wtorek rano. Sterylka bedzie w Wołominie na Powstancow a koszt sterylki pokryje darczynca ktory chce byc anonimowy;) -
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Kinia1984 replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
ale super:):):) dzieki cioteczko felisik:):):) -
zapisuje....straszna bieda...
-
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Kinia1984 replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
ok, dzieki:) ciotka/wujek felisik umiesci na onecie w kąciku adopcyjnym chlopakow..moze bedzie jakis odzew... -
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Kinia1984 replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
bardzo dziekujemy ciotka:) -
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Kinia1984 replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
przyszła deklaracja od cioci Vasco, dziekujemy...:) a z tą adopcją zagraniczną to trzeba kogoś poszukać kto ma doświadczenie, znacie kogos takiego na dogo? -
wątrobowe tez lekko podwyzszone...i ta kreatynina nie fajna bardzo...jak cos to moge przeslac eklerkowi ten prazol oslonowy...nie zaszkodzi na pewno...