Jump to content
Dogomania

Kinia1984

Members
  • Posts

    6056
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kinia1984

  1. kurcze dzis piatek i taki ruch w tej okolicy...zeby tylko pod samochod nie wszedl...
  2. O kurcze biedna chudzina...A schroniska? moze oddal do schroniska...moze paluch? a moze zapytac hycla markowskiego czy nie zlapal takiego psa... kurcze nie dosc ze taki biedniutki to jeszcze na jakiegos palanta trafil...czy on go szukal wogole? Jade dzis do Marek i bede sie rozgladac...
  3. Mozesz do Beaty :) Skarbusiowe oczko bez zmian...na wizycie mial sciagana rope ze srodka, oczywiscie w znieczuleniu..cisnienie znowu poskoczylo ale nieznacznie...teraz jest 33 a bylo juz 22...Pani doktor kazala nam dodatkowo kupic takie sztuczne łzy żeby oczko nawilzac.. Musimy Skarbusiowi kupic puszki Troveta bo on samej suchej ni cholery nie rusza i chodzi i piszczy ze jest glodny. Jesli pozwolicie ciotki to jak skonczy sie bazarek mala_czarna to moze za czesc tych pieniazkow moznaby kupic?
  4. magia131 moim zdaniem powinien dostawac jeszcze kroplowki...kreatynina jest bardzo wysoka...jesli wet odstawil kroplowki ja bym sie upierala na chociaz 2 razy w tygodniu po pol litra... U Skarbusia odstawili kroplowki jak mocznik byl 55 a kreatynina prawie w normie...ale oczywiscie na poczatku co 2 tygodnie sprawdzalismy krew czy bez kroplowek nie rosnie...
  5. [quote name='Bonsai']Nuka ma iść niedługo do domu... Na jej miejsce nie mogłaby wejść Dora? Kurcze, jak tak można... Gdyby mi facet postawił takie ultimatum, to bym odesłała gdzie pieprz rośnie, psa bym się nie pozbyła!! Ale na szczęście mój TŻ nie z tych. :)[/QUOTE] super by bylo... mi jakby facet powiedzial zeby oddala psa to bym powiedziala zeby sam sie oddał :) moj nawet tak zazartowac nie moze...:)
  6. Skarbusiowe oczko sie łuszczy...brzydko to wyglada...dzis jade na kolejna wizyte kontrolną...
  7. tak jak Magda napisala...Dora wczoraj dostała cieczki...poprosilam wlasciciela o to zeby psy odizolowal ale nie wiem czy sie zastosuje...szkoda mi jej strasznie...
  8. Dzis pojdzie przelew za hotel 251 zł ... Czy ktoras z cioteczek nie mialaby ochoty wykupic Fredkowi jakiegos pakietu ogloszen?:) tekst jest, zdjecia w sumie tez...
  9. zapytam Laury1108 bo ona na linii z tym panem była...nie wiem czy on sie przedstawial ale zapewne tak... na maila nikt nie odpisal...wiec nikt sie nie podpisal... Suk jest 3 sztuki...i wszystkie dzikusy...z chlopakami (2) jest lepiej bo daja sie poglaskac czasem...ale do suk na pol metra i blizej nie da sie podejsc...i zadnych gwaltownych ruchow...
  10. tattoi pamietam kochana...nie mialam czym po prostu...
  11. ja podawalam polprazol, nawet zostalo mi cale opakowanie...u nas tez watrobowe wyniki byly tragiczne Ap bylo 700...
  12. witam ambird na watku Dorci:)
  13. ona raczej nic z goldena nie ma....pisalam do fundacji aurea i stwierdzili ze to nie golden...
  14. nie ma niestety...w primie nie ma miejsc w dt a na hotele ich nie stac...moga pomoc narazie trylko w ogloszeniach..
  15. doszła deklaracja od DIF, dziekuję:) tylko mam pytanie czy to deklaracja za październik czy listopad?
  16. Dorcia pokaż pysia:)
  17. narazie dobrze...dostaje pare rodzajow kropel, cisnienie w oku sie normuje...niestety oko znacznie sie powiekszylo i nie powroci juz do dawnych rozmiarow, przez co skarbus nie moze zamykac powieki i trzeba bedzie nawilzac oczko...
  18. napisalam do fundacji prima i do ambird...mam nadzieje ze uda sie jej jakos pomoc... obawiam sie tylko ze na Dorze sie nie skonczy...jej syn i partner tez pewnie beda musieli opuscic dom...mam takie przeczucie...na wszelki wypadek zdjecia tez im zrobilam...
  19. Dora ma watek na labradory.info...Pan nie ma a raczej Pani nie da ni zlotowki...ostatnio Dora dostaje tylko gotowane ziemniaki do jedzenia...
  20. Labradorka w potrzebie...Zajrzyjcie chociaż... [url]http://www.dogomania.pl/threads/195659-Labradorka-DT-na-cito...inaczej-czeka-j%C4%85-buda-na-wsi-i-rodzenie-p%C3%B3%C5%82-labradork%C3%B3w[/url]...
  21. Labradorka w potrzebie...Zajrzyjcie chociaż... [url]http://www.dogomania.pl/threads/195659-Labradorka-DT-na-cito...inaczej-czeka-j%C4%85-buda-na-wsi-i-rodzenie-p%C3%B3%C5%82-labradork%C3%B3w[/url]...
  22. Labradorka w potrzebie...Zajrzyjcie chociaż... [url]http://www.dogomania.pl/threads/195659-Labradorka-DT-na-cito...inaczej-czeka-j%C4%85-buda-na-wsi-i-rodzenie-p%C3%B3%C5%82-labradork%C3%B3w[/url]...
  23. Labradorka w potrzebie...Zajrzyjcie chociaż... [url]http://www.dogomania.pl/threads/195659-Labradorka-DT-na-cito...inaczej-czeka-j%C4%85-buda-na-wsi-i-rodzenie-p%C3%B3%C5%82-labradork%C3%B3w[/url]...
  24. Labradorka w potrzebie...Zajrzyjcie chociaż... [url]http://www.dogomania.pl/threads/195659-Labradorka-DT-na-cito...inaczej-czeka-j%C4%85-buda-na-wsi-i-rodzenie-p%C3%B3%C5%82-labradork%C3%B3w[/url]...
  25. [SIZE=5][COLOR=Red]:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:Dora już w domu stałym!!!!!!!!!!!!!!!![/COLOR][/SIZE]:loveu::loveu: [B] Nawet nie wiem jak zacząć...Banalna historia... Był sobie młody mężczyzna który żył sobie ze swoimi psiakami ,malutkim białym kundelkiem, suką labradorką i ich synkiem labradorem- parówką... Psiaki mieszkały w domu, spały w łóżku ze swoim Panem i widoło im sie całkiem fajnie... Niestety ów Pan spotkał pewną Panią z którą wiązał wielkie nadzieje...na początku była sielanka, wspólne spacerki z psiakami, tulenie, zabawy... Dwa miesiace temu Pani zaszła w ciążę i przeprowadziła się do domu Pana..Psy zaczęły jej bardzo przeszkadzać. Mówiła że śmierdzą, dużo żrą i Pan ma przestac wpuszczać je do domu. Wylądowały w garażu...Jednak i to Pani przeszkadzało , bo mało pieniedzy i dziecko w drodze ...Dala ultimatum...Albo ona albo psy...Narazie kazala pozbyć się jednego...Padło na 5-letnia Dorę-labradorkę, bo największa i najwięcej żre...Pan chciał ją oddac na wies do jakiegos wujka, ktory hoduje "owczarki"...Wiadomo co Dora miałaby tam robić..Na szczęście ten Pan to przyjaciel mojego Tz...Tz powiedzial zeby chwilę się wstrzymal a my postaramy sie znalezc jej jakis dom...wiec szukamy...Dzis dostaliśmy telefon że mamy zabrać Dorę w ciągu trzech dni, bo pani sie niecierpliwi, ale nie mamy gdzie....:-( Dora uwielbia ludzi, koty raczej nie są mile widziane...chociaz nigdy z kotem nie przebywala...po prostu jak jakis znalazl sie na podworku-goniła go... Za psami tez średnio przepada ale jest karna...Wczoraj jak warczala na mojego psiaka to krzyknęłam na nią "nie rusz" i usiadla i tylko piszczala , więc nie wiem tak naprawdę czy lubi psy czy nie...Dora to straszny piszczoch , sama pcha się pod ręcę..Ma szramę na głowie, niewielka, bo miala usuwaną jakąś narośl z glowy...Nie jest wysterylizowana, nie wiem czy ma aktualne szczepienia, chyba ma robale bo co chwila siada na tyłku.. Kiedyś spotkala się z naszą tymczasowiczką Wegą, która była cięta na inne psy , ale ładnie się bawiły , o dziwo...Wtedy jeszcze jej Pan ją kochał i była jego oczkiem w głowie:placz: nie będę pisac co myślę o tej całej sytuacji, o tych ludziach:angryy: bo nie o nich tu chodzi tylko o Dorę , która po pieciu latach traci dom... Jakieś pomysły...? [IMG]http://images40.fotosik.pl/344/1ec8de2865ba98aamed.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/196/74e38f3064cdfce0med.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/360/ea40759c9dcc032fmed.jpg[/IMG] [/B]
×
×
  • Create New...