-
Posts
6056 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kinia1984
-
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Kinia1984 replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
przydaloby sie tez chlopakow odrobaczyc bo chyba z pol roku nie dostawali nic... -
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Kinia1984 replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
tak osobno...i nic... -
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Kinia1984 replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
narazie nie zamowie ogloszen bo jutro musze zamowic karme za 92 zł a za hotel zaraz bedzie 400 zł a na koncie jest ok. 460... rozmawialam z iza, mowi ze chlopaki ganiaja po sadach i sa grzeczne i sluchaja sie jak sa osobno:) i szkoda ze nikt ich nie chce bo to wspaniale psy, wpatrzone w czlowieka jak w obraz...jakos na poczatku grudnia moze do nich pojade, narazie nie mam na paliwo a to jednak 200 km w dwie strony... -
LILA już w swoim ukochanym domku w Warszawie !!! :)))
Kinia1984 replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
zdradze tylko ze jedziemy z Laura sprawdzic domek dla Lili w nastepnym tygodniu...:) ale jeszcze sie nie cieszmy.. -
Jamnik Fredzio doczekał się :) już w domku:)
Kinia1984 replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
i cisza... -
KASZTAN, dawniej Miluś ma już swój wymarzony domek!
Kinia1984 replied to tripti's topic in Już w nowym domu
ale śłiczny rudzielec:) -
[quote name='marysia55']Wrzuciłam grosik do skarpety Kluska:lol:[/QUOTE] bardzo dziękuję:) [quote name='wenucja']ale nas kluchon nastraszyl ;) klusko kochana znajdz szybko swoich nowych wlascicieli ;), ktorzy nam regularnie zdjecia beda przesylac :P, bo ciekawa jestem co z takiego kluchona urosnie :D łapy ma duże więc mały to on raczej nie będzie ;).... Kiniu kochana póki kluchon jest twój to powstawiaj jeszcze jakieś zdjecia :P[/QUOTE] jak tylko naprawię aparat , cos mi sie z kartą stało...poproszę TZ żeby do niego zajrzał:)
-
[quote name='Cortina']tak na razie sika i chodzi.[/QUOTE] no to walcz jeszcze...moj Bobek juz nie chodzil...tylko sie czolgal...brzuch byl ogromny...nie sikal...i dopiero wtedy dalam za wygrana...jakby chodzil i sikal to bym walczyla...
-
Jamnik Fredzio doczekał się :) już w domku:)
Kinia1984 replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
dziękujemy:):) mialam 2 telefony...ludzie maja sie zastanowic...zobaczymy co z tego będzie...trzymajcie kciuki.... -
ukradlam foty z labradory.info:) [IMG]http://images38.fotosik.pl/389/2da8656dbd374c1b.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/230/0971cf54c48a92b2.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/230/bd0f44133b157723.jpg[/IMG]
-
[quote name='Cortina']Dziewczyny pojechałam do jednej wetki polecanej przez koleżanke. Powiedziała mi jedno - pies do uśpienia. Nerki jej nie bolą, boli ją gdzieś za mostkiem czyli jednak brzuch no i z pysia strasznie śmierdzi amoniak. Powiedziała że mam być dzielna że i tak dla niej dużo zrobiłam. Opadły mi ręce. Nie mam już sił do walki :([/QUOTE] ty sama najlpiej wiesz czy juz czy jeszcze nie...wiem jakie to ciezkie....a jak ona sie czuje...chodzi? sika?
-
[quote name='mala_czarna']Moja Wikunia odeszła 30 kwietnia 2009 r. :( Tylko nie patrz na nasz przykład, bo u nas na śmierć Wiki złożyło się wiele przyczyn, a nerki to właściwie to juz był taki "gwóźdź do trumny". Siadły po prawie 3-letniej (z przerwa roczną) chemioterapii.[/QUOTE] A moj 27 kwietnia 2010...i walczylismy tylko 3 tygodnie...ale u mnie podobnie jak u malej-czarnej wiele rzeczy na jego odejscie sie zeszlo...nie tylko nerki...ostatnie chwile wygladaly tak ze 10 dni Bobuś nic nie jadl, tylko wymiotowal...zadne leki sie nie wchlanialy bo od razu psiak je zwracal...kroplowki non stop lecialy...nawet w nocy...ostatnie dwa dni juz nie sikal wogole...2 dni non stop z odbytu leciala krew...byl nieprzytomny tylko dyszal...i walil glowa w sciane..z bolu...w koncu przestalam myslec o sobie i zanioslam go z bolacym sercem do weta...i zasnął... my jeszcze na zbicie mocznika mialysmy podawac syrop [B]lespewet[/B]..niestety nawet jednej lyzki nie polknal...
-
i pojechala:) gratulacje Dorko:)
-
Skarbuś odszedł za tęczowy most...
Kinia1984 replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
domy sie o niego nie bija:) zreszta ja my juz nawet nie myslimy o tym zeby Skarbus gdzies poszedl sobie...strasznie go kochamy...przez rok mozna sie do psiaka strasznie przywiazac.. -
LESIO - tragedia finansowa w rozpaczliwym wymiarze.
Kinia1984 replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
doszly wplaty od Ania-tygrysiczka i Vasco :) trzeba bedzie pomyslec o bazarku ogloszeniowym znowu... -
doszły wplaty od Javena - 15 zł yolanovi - 20 zł i Anna B. - 50 zł (brak nicka) Na koncie Kluska jest +149 zł:):):) [IMG]http://images39.fotosik.pl/387/3b9ec4cba4aea236med.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/387/6b667d9c951f5fe6med.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/228/8303a962613cc70amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/387/6e29769d7ed1be3bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/387/edc2419375a8b92amed.jpg[/IMG][IMG]http://images40.fotosik.pl/376/5ab38dec2eb9920dmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/392/ba98447cd817fb06med.jpg[/IMG] [video=youtube;1xH4NDlcWqM]http://www.youtube.com/watch?v=1xH4NDlcWqM[/video] [video=youtube;Yj8XLPERj6A]http://www.youtube.com/watch?v=Yj8XLPERj6A[/video]