-
Posts
856 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Merenwen
-
Ludzie, dajcie se spokój. Pojedziecie tylko uprzedzone do siebie na te obozy, chociaż jeszcze się nie znacie, nie wiecie, jakie są naprawdę te Wasze psy i opieracie swoje twierdzenia o [U]plotki[/U]. Bo jakaś koleżanka powtórzyła coś, co jej powiedział ktoś inny na temat psa kogoś jeszcze innego. A jak powszechnie wiadomo, plotka puszczona w obieg jest jak kula śniegowa stoczona ze szczytu góry. ;) Jak na mój gust - straszenie rodzicami albo jakąś tam awanturą jest skrajnie nie na miejscu, bo nawet jeśli w dużej grupie pies zachowuje się spokojnie, to taki wyjazd to mimo wszystko duży stres - długa podróż, nowe miejsce, nowi ludzie, nowe psy i tak dalej - i nie da się przewidzieć, jak zareaguje. Twój pies, droga Amstaffikowa, też może się na któregoś rzucić, a Ty możesz nawet nie wiedzieć, czemu. Od rozwiązywania problemów są tam trenerzy, behawioryści, opiekunowie, a kiedy ich nie ma, to jest własny rozsądek. Jak się zdarza, że jakieś psy się nie polubią, to ćwiczą na osobnych boiskach, utrzymuje się między nimi odstęp i nie ma kłopotu. Dwa lata temu były ze mną na turnusie dwa psy, które nie przepadały za sobą, dość znacząco różniły się wielkością i - o dziwo! - wróciły do domu w jednym kawałku. Zapłacenie dwóch tysięcy za wyjazd chyba nie zwalnia nikogo z myślenia...? O co te zamieszanie z rasami, to ja nie wiem. Naprawdę robi to aż taką różnicę, jak ktoś nazywa swojego psa?
-
[quote name='amstaffikowa'] ...bo wtedy sie postaram zeby cos z tym psem zrobic bo jaka osoba jedzie z psem, wiedzac, że jest agresywny. [/QUOTE] Nie zawsze przewidzisz zachowanie psa w dużej grupie, jeśli na co dzień ma kontakt góra z dwoma, trzema psami naraz... Ze szczególnym agresorem niektórzy mają problemy z wyjściem na spacer, więc wątpię, że na obóz będą się pchać.
-
...a mój piesozaur w razie czego korzysta z siły perswazji :D.
-
Fajnie, że jedzie staffikowaty. Mam tylko nadzieję, że nad nim zapanujesz, jakby się nie dogadał z jakimś psem ;). A pociągiem z tego, co się orientuję, jedzie większość z czwóreczki :D.
-
[quote name='Estowa'] Ja wezmę pewnie mój głupotoodporny aparat i postaram się o kamerę ^^[/QUOTE] Fajnie, fajnie, fajnie, będą filmy z ozp! :D
-
[quote name='Klaudia.']A ja się pochwalę, że ozp wiele daje xD Dzisiaj, II zawody z psem, Tarnów. Agility: I Merenwen[/QUOTE] Dopuszczalna wersja - Chapsiowe :evil_lol:. Już się przyzwyczaiłam! [quote name='Klaudia.']Co do frisbee byłabym chętna, zawsze w jakiś przyjemny, ciepły letni wieczorek można coś zrobić xD Według mnie dla chętnych, bo nie każdy pies pewnie lubi frisbee...[/QUOTE] Podpisuję się. Mój pies bawi się frisbee dużo lepiej w grupie :cool3:.
-
Ło, czwórka mnie naprawdę zaczyna przerażać. Trzeba szybko rezerwować miejsca, bo jeszcze się faktycznie okaże, że brakuje miejsc w domkach :evil_lol:
-
Kliker! Mi nic nie będzie przeszkadzać, ale się nie zdziwcie, jak w którymś momencie dorobicie się drugiego psa o wyjątkowo wygłodniałym spojrzeniu, bo pańci się skończą smaki :diabloti:. Jak się gdzieś rozdaje żarcie, to Chapsia tam jest, lojalnie ostrzegam. A poza tym my w tym roku wyklikamy w końcu tą durną huśtawę, o!
-
Ja się rozpisywać o moim psie nie będę, powiem tylko, że jest to sześcioletni (prawie siedmioletni już) pies (suczydło wstrętne konkretniej, przypadkiem tak się zdarzyło) z recyklingu i że parę dni temu nauczył się chest-vault'ów :loveu:.
-
Zwykły, o ile dobrze pamiętam, ale nie powiem Ci na stówę, bo jeszcze stoi w czarnej folii z poczty, nie odpakowywałam nawet, bo nam jeszcze poprzednia karma się nie skończyła. Tak czy siak - wezmę (tyle, ile mi się zmieści do torby ^^')
-
Właśnie, właśnie, a'propo żarcia. Ludzie w czwóreczki - nie chcecie może Brita na obóz, na nagrody, czy coś? Gdyż bo ponieważ wygrałam piętnaście kilo karmy, z tym, że adult, a my mniej więcej za rok planujemy zmianę karmy na senior, więc Chapsia choćby bardzo się postarała, to nie jest w stanie zjeść tego całego. Tym bardziej, że na co dzień dostaje karmę mokrą...
-
[quote name='madziulik_13']O tym chyba wiadomo bo naznaczyłyśmy swoją obecność na drzwiach:cool3:[/QUOTE] Czyżbym to dzięki Wam miała dyktę zamiast szyby w domku? xD [quote name='Ola164'] [B]Ula[/B], ale jak to? bierzesz go tylko na ozp? I co z nim potem?[/QUOTE] Podpisuję się.
-
No, szczególnie, że mój kundel ma obsesję na punkcie swojego legowiska... xD
-
[quote name='Chein']Ja, ja! I ty też masz z Katowic![/QUOTE] My też...! :D
-
Dopisujemy się do czwóreczki ;). [U]OZP1[/U] [I]( 28.06- 9.07 )[/I] [B]Klaudia.[/B] 14 lat, z suczką mieszaniec owczarka [B]Kasia&Mela[/B] 14 lat, z suczką golden retriever [B]Aga[/B] 16 lat, z suczką w typie goldena [B]Magda[/B] z suczką on'ka [B]Nina[/B] z suczką on'ka [U]OZP2[/U] [I]( 10.07- 21.07 )[/I] [B]Kasia&Mela[/B] 14 lat, z suczką golden retriever [B]Rudawa[/B] 16 lat, z suczką aussie i suczką corgi [U]PT[/U] (10.07 - 21.07) [B]Klaudia.[/B] 14 lat, z suczką mieszaniec owczarka [B]basza95[/B] 15 lat, z suczką nowofundland [U]OZP3[/U] [I]( 22.07- 2.08 )[/I] [B]Klaudia.[/B] 14 lat, z suczką mieszaniec owczarka [B]Joy106[/B] 16 lat z psem bassetem [B]Shetanka [/B]16 lat z psem kundelkiem [U]OZP4[/U] [I]( 3.08- 14.08 )[/I] [B]MakeBelieve[/B] 15 lat, z yorkiem suczką [B]Klaudia.[/B] 14 lat, z suczką mieszaniec owczarka [B]Estowa[/B] 17 lat, z suczką berneńczyk i pieskiem sheltie szczeniak [B]Chein. [/B]13 lat, z psem terrier tybetański [B]Merenwen[/B] 17 lat, z kundlicą [U]OZP5[/U] [I]( 15.08- 26.08 )[/I] [B]Klaudia.[/B] 14 lat, z suczką mieszaniec owczarka [B]Ola164[/B] 17 lat, z suczką mieszaniec [B]Guptasek[/B] 16 lat, z pieskiem west [B][U]Kadra:[/U][/B] OZP1- [I]P. Karolina, P. Gosia[/I] OZP2- [I]P. Karolina, P. Gosia[/I] OZP3- [I]P. Karolina, P. Gosia[/I] OZP4- [I]p. Marek[/I], ??? OZP5- [I]p. Marek[/I], ???
-
Nie słyszałam o obozie, na którym opiekujesz się cudzym psem, ale możesz spokojnie jechać na jakikolwiek obóz psi bez psa ;). Co prawda jak dla mnie to trochę nudne, bo jednak wydaje mi się, że głównym założeniem takiego wyjazdu jest praca z psem, ale od biedy... Joytour chyba organizuje takie bardziej "teoretyczne" obozy, o ile dobrze kojarzę...
-
Wiem, byłam tam :). Palisadę mają strasznie pokręconą. Za jakiś czas, może jak się zrobi cieplej, to chętnie wpadniemy :D.
-
A może ktoś byłby chętny na agilitowanie? :cool3: Mam kawałek swojego toru - hopki, slalom, krótki tunel, więc można się gdzieś w parku spotkać, żeby poskakać trochę.
-
[quote name='Klaudia.']hej ;* Jedź na ozp5 ;D[/QUOTE] Nie, Ola, nie wierz jej, na trzeci jedź! : D
-
I ja też :D
-
W sumie w kwietniu już by się można za to zabrać, pewnie sporo osób zarezerwuje do 30 marca :D
-
Ależ drogi Wyjątku, zaletą tego obozu jest to, że nie ma górnej granicy wieku :cool3:
-
To zamiast smakołyków weź garść tego, co je na obiad :D
-
No tak jak mówię - jak wchodzicie do domu, to ignorujecie jej szczekanie i piszczenie, tylko spokojnie się rozbieracie, i dopiero jak się trochę uspokoi, to się z nią witacie. Tylko też tak, żeby jej aż tak nie pobudzać - jakieś głaskanie, drapanie, ale bez nadmiernego ekscytowania się ;). Na moje suczydło działa, teraz nawet się nie rzuca od razu od wejścia z radością, tylko czeka spokojnie w pokoju i dopiero jak do niej podejdę, to się witamy. Gdzieś też czytałam metodę, żeby mieć w zamkniętej pięści smakołyk i od razu po otworzeniu drzwi podstawić jej pięść pod nos, żeby zaczęła wąchać i zajęła się smakołykiem. Ale szczerze mówiąc nie wiem, czy to podziała...
-
No przecie Ci mówiłam, że ja mam ambicje na ozp3 ;D.