-
Posts
2239 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by sator_k_
-
Paco poczwarek prawie niemiecki i rottkowe anioły:)
sator_k_ replied to asiunia's topic in Owczarek niemiecki długowłosy
:loveu: Aż się uśmiechnęłam :) -
Jeśli suka radzila sobie z takim dużym dyskiem to ja bym brała wersje "dorosłą", bo mi osobiście małym dyskiem ciężko się rzuca (chodzi głównie o uchwyt). Ja też nie wiedziałam jaki dysk wybrać, wiec wzięłam najtańszy :P. Teraz już nie mam dylematu zbieram na Jawza...niestety
-
Jaka śliczna :) P.S. Jak byłam mała też miałam taki kocyk ;)
-
Nie za duży dla niej? :) Ja dla owczarka niemieckiego mam 22cm i uważam, że max co mogłoby być to 24cm. Co do rodzaju dysku nie jestem znawczynią, ale uważam, że jednak trzeba spróbować kilku modeli, żeby zobaczyć co pauje i Tobie i psu. Teraz ma CSa co dla mojego psa okazało się jednorazowym użytkiem, ale i on bardzo lubi ten dysk i ja też. Mam zamiar kupić coś mocniejszego tej samej firmy jak uzbieram. A np. miałam w rękach i próbowałam rzucać dyskiem hero praxis 235 i jakoś mi nie leżał. Myślę, że jeśli Twoja suczka nie ma jakiegos mocnego uchwytu to CS może byc na początek. Jeśli chciałabyś kontakt z dość fajnym źródłem CSów właśnie (a jeszcze go na dogo nie "wyczaiłaś") to pisz na pw ;)
-
Jaką średnicę ma ten dysk? Strasznie duży mi się wydaje!
-
[URL]http://img684.imageshack.us/img684/5178/pa050012.jpg[/URL] To też chyba dziedziczne. Sator leży tak: [URL]http://img524.imageshack.us/img524/5193/dsc04149j.jpg[/URL]
-
W takim razie dziękuję :) Jak tylko dorwę Kaśkę z aparatem to ją uproszę o zdjęcia z frisbee, bo w końcu zaczynamy pomału zgrywać się z Satorem :)
-
Wow, robi wrażenie :evil_lol:
-
Gdzieś już tu pisałam ;) Sator nie ma rodowodu nad czym strasznie ubolewam. Wcześniej myślałam, że to tylko świstek papieru. Dopiero kiedy zaczęłam się tak na 100% interesować psami zrozumiałam po co tak na prawdę on jest (wiem, trochę za późno). Tata dowiedzial się kiedyś, że ktoś w mieścinie w której pracuje ma owczarki no i jednego zamówił. Jedyne czym się pocieszam to to, że widziałam, że psy żyją w dobrych warunkach, jedzą dobrą karmę, a właściciel opiekuje się suką (i nie chodzi mi tylko o opiekę kiedy miała szczeniaki, ale ogólnie).
-
Mamy taki sam kaganiec i podobnego focha po założeniu ;)
-
To zależy jak blisko jest pies ;) Jak np. po drugiej strony takiej osiedlowej ulicy to wmiare spokojnie idziemy tz. zatrzyma się, ale jak powiem idziemy to idzie z wykręconą głową :). Jak jest pies bliżej to też zależy czy idzie przy nodze czy na luźnej. Jak na luźnej to z zatrzymywaniem się, ale bez szrapania przejdziemy, ale jak przy nodze to już bardziej wyrywa się do psów, ale on na szczęście nie ma zrywów tylko po porstu ciągnie także mi go łatwiej utrzymać. Ale najczęściej jak widzę, że pies blisko to go sadzam i czekamy. Najgorzej jak drugi pies też zacznie się wyrywać, piszczeć w stronę Satora. Wtedy jest obowiązkowo "siad" i go obejmuje za klatkę, żeby nie zaczął się wyrywać. Jeszcze daleka droga do ignorowania psów przed nami, ale posówamy się do przodu :)
-
[URL]http://i566.photobucket.com/albums/ss105/Coves/DSC_0300.jpg[/URL] Fifciak rządzi:evil_lol:
-
[URL]http://img842.imageshack.us/img842/9530/dsc00985nd.jpg[/URL] Ta energia :D Po za tym fajne zdjęcia ;)
-
Ale urosła! Bardzo mi się jej kolor futerka podoba i takie subtelne przechodzenie jednego koloru w drugi :)
-
Ponieważ i tak miałam już zeskanowany artykuł o antykoncepcji to wstawię. Pochodzi on z wrześniowego PP. [URL="http://img832.imageshack.us/img832/2448/skanowanie0001ux.jpg"][COLOR=#4444ff]http://img832.imageshack.us/img832/2...anie0001ux.jpg[/COLOR][/URL] [URL="http://img26.imageshack.us/img26/7191/skanowanie0002z.jpg"][COLOR=#4444ff]http://img26.imageshack.us/img26/719...wanie0002z.jpg[/COLOR][/URL] [URL="http://img543.imageshack.us/img543/6453/skanowanie0003c.jpg"][COLOR=#4444ff]http://img543.imageshack.us/img543/6...wanie0003c.jpg[/COLOR][/URL] [URL="http://img691.imageshack.us/img691/8601/skanowanie0004ba.jpg"][COLOR=#4444ff]http://img691.imageshack.us/img691/8...anie0004ba.jpg[/COLOR][/URL]
-
W sumie to nie ma jeszcze czego gratulować. Dzisiaj np. jakos wogóle się nie mogliśmy zgrać. Nie wiem czy niestety nie będziemy musieli wogóle na razie zrezygnować z frisbee, bo okazało się, że CS dla Satora to jednorazówka, a narazie na Jawza mnie nie stać:shake:
-
[quote name='DorkaWD']Czyli osoba od activdog jest na forum :) Proszę linka do tej osoby, bo na e-mail nie odpowiedziała a ja w gorącej wodzie kąpana :eviltong:[/QUOTE] Szybciej na mailu Ci odpowie niż na dogo, ale próbuj ;)
-
[URL]http://img801.imageshack.us/img801/5383/dsc00808zw.jpg[/URL] Ten entuzjazm jest powalający :D
-
[quote name='Kashdog'] A może fotki z treningu zapodam :cool3:? A proszę Cię bardzo ;) (i dziękuję) http://i566.photobucket.com/albums/ss105/Coves/Trening%2025%2009/DSC_0296.jpg Kocham moje miny :D
-
Że też odróżniłaś które kto robił ;)... Choć patrząc na moje umiejętności to wcale nie musiało byc trudne :eviltong:
-
Galeria Moich Psitulasów - Toro & Krosia Zapraszają.!
sator_k_ replied to KT Arts's topic in Foto Blogi
[URL]http://img833.imageshack.us/i/imgp6339.jpg/[/URL] Śliczne:loveu: Jaki on jest duży:crazyeye: (przynajmniej dla mnie ;)! -
Powiem szczerze, że nie wszystie grzywki mi się podobają, ale ten tutaj egzemplarz po prostu cudeńko :) [URL]http://img833.imageshack.us/img833/4865/dsc00722h.jpg[/URL]
-
[quote name='polaco92']zbaczasz troche z tematu,chodzilo o jakies PT wiec napisalem,dziekuje nie potrzebne mi isc na jakis egzamin zaplacic i miec papierek ktory tylko moglbym trzymac w szufladzie ...;) i tez nic nie pisalem,ze nie nagradzam mojego psa;-) bo dbam o niego bardziej niz o siebie[/QUOTE] Nie wiem jak innym, ale ja sugerując PT nie miałam nammyśli zdawania egzaminu czy chodzenie na szkolenia, tylko ćwiczenie we własnym zakresie kolejnych punktów ;) Takt tylko wyjaśniam. :)
-
[URL]http://img137.imageshack.us/i/dscn2618y.jpg/[/URL] Jaki zmaltretowany, wymęczony pies. Biedactwo... :P
-
No po prostu muszę się tym z kimś podzielić. :eviltong: W tą sobotę ćwiczyłyśmy z Kasią rzuty dyskiem tz. rzucałyśy do siebie. Dzisiaj jak zwykle w okolicach wieczornych bawiłam się z Satorem frisbee. Do tej pory biegał za rollerami (które wychodzą mi już coraz lepiej :)), ale nadal częściej wpada na dysk niż łapie go w biegu choć on tez jest już w tym co raz lepszy ;). Oprócz tego wyskakiwał do dysku z ręki i do pokracznie rzuconego floatera i łapał dysk w większości przypadków. Dzisaj postanowiłam wypróbować to czego nauczyłam się w sobotę. Najpierw rzuciłam dysk oczywiście za daleko i Sator nie złapał, ale potem juz sie poprawiłam i co? :multi:SATOR ZŁAPAŁ RZUCONY DYSK W POWIETRZU! :multi: Z trzech prób udane mieliśmy dwie. Potem już nie rzucałam, bo stwierdziłam, że dobrze zakończyć miłym akcentem. Niedługo ma nam dojśc CS i już nie mogę się doczekać żeby go wypróbować. A co najważnejsze, Sator chyba polubił zabawę z frisbee:multi:, bo ogonkiem macha na jego widok i do tej pory jeszcze nigdy zabawy nie skończył. To ja muszę chować dysk.:diabloti: