-
Posts
2239 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by sator_k_
-
Spółka z o.o. czyli duży wariat Fergi i wyrozumiała Kocica
sator_k_ replied to zuza:D's topic in Owczarek australijski
[URL]http://img813.imageshack.us/img813/3186/pa230165.jpg[/URL] Cudeńko:loveu::loveu::loveu: -
[URL]http://img530.imageshack.us/i/dscn3211.jpg/[/URL] Jakie fajne :D
-
Miłego czwartku ;)
-
Tutaj były najniższe przeszkody, bo ćwiczyliśmy głównie wysyłanie. Pies miał się skupić na pokonywaniu przeszkód samemu, a nie nad nie zrzucaniem tyczki. Wyższe przeszkody lepiej włączyć po ćwieczniach na technikę skoku. Agnieszka pokazała nam jak dalej ćwiczyć i co robić, także pewnie już niedługo przejdziemy na wyższe hopki. Poza tym, komu by się chciało co chwilę tyczki przekładać:evil_lol:
-
Bardzo mi się podobają "biegające" zdjęcia ;)
-
Potwierdzam, było świetnie ;) Trochę jesieni: [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/6048/dsc05549n.jpg[/IMG] I Sator z obciętymi uszami ;) [IMG]http://img835.imageshack.us/img835/7395/dsc05546j.jpg[/IMG] Postaram się w ten weekend jakiś filmik sklecić:cool3:
-
[URL]http://img440.imageshack.us/img440/7350/dsc01491j.jpg[/URL] Jakie fajne uszy ma Qwendi :)
-
Spółka z o.o. czyli duży wariat Fergi i wyrozumiała Kocica
sator_k_ replied to zuza:D's topic in Owczarek australijski
[quote name='Czarnulka']sie mu urosło:D[/QUOTE] To samo chciałam napisać!:eviltong: -
Pewnie ;) [URL]http://activdog.fotolog.pl/[/URL]
-
Ja czekam na szeleczki właśnie z activ doga i wachałam się właśnie między tym worem a rocowym, ale jednak wybrałam rocowy. Może następny będzie ten ;)
-
Wszystkie psiaki śliczne.:) Miejmy nadzieję, że szybko znajdą dom.
-
Weekend agility z Agnieszką Niedziałek(KIELCE)
sator_k_ replied to Kashdog's topic in Seminaria, warsztaty, obozy
A za filmik dziękujemy. I to bardzo! On już tu dogo obkrążył ;) -
Oż ty niedobra! :angryy::mad::angryy::mad::angryy::mad:
-
Zata, a może Ty byłabyś chętna na spotkanie w sobotę, bo Kashdog baluje i chętnych nie mam...
-
[URL]http://img716.imageshack.us/i/dscn3195h.jpg/[/URL] Panienka z okienka:eviltong:
-
Weekend agility z Agnieszką Niedziałek(KIELCE)
sator_k_ replied to Kashdog's topic in Seminaria, warsztaty, obozy
Ja się w tą sobote też na tor wybieram. Gdyby ktos chciał nam towarzyszyć to zapraszam :D -
Gdzieś tam się przewinęłam na zdjęciach Satora kiedyś. :) Może kiedyś coś się tu wstawi ;) P.S. Nie mogę przyjąć zaproszenia:mad::angryy: edit: Już jest ok:eviltong: edit2: Dobrze, że poprosiłam te zdjęcia na maila ;) Moja skromna osoba: [IMG]http://img42.imageshack.us/img42/6126/68832703.jpg[/IMG] Wyszłyśmy z Mileną obydwie świetnie, ale nie mogłam się powstrzymać:evil_lol: [IMG]http://img263.imageshack.us/img263/7623/77466572.jpg[/IMG]
-
Oj wolę na maila, bo ja MOJE zdjęcia muszę skontrolować przed opublikowaniem. Zaraz pójdzie pw BTW. Zdjęcia już trzeci raz oglądam ;)
-
Przychodzę padnięta do domu, a tu taka niespodzianka! Ślicznie dziękuję :) [quote name='Zata']A Sator jest bardzo fotogeniczny! [/QUOTE] Któreś z nas musi być ;)
-
Zielona. Żółta się z nim "zleje"
-
http://www.youtube.com/watch?v=o4Mfo6iUuJ8 Za filmik bardzo dziękuję dziewczynom:loveu:
-
Świetne zdjęcia :)
-
Podkradam sobie filmik :eviltong:
-
Jednak ktoś o nas pamięta!:multi: Dzień pierwszy (sobota): Sator na początku oczywiście musiał dać popis swoich umiejętności w niesłuchaniu się, jednak wynikało to głównie z tego, że on musiał ogarnąć nowe psy. Na Fifkę, którą zna np. nie reagował. Tak było przy pierwszym ćwiczeniu. Przy drugim ćwiczeniu zaczęłam od smaka, żeby go od siebie nie wypuścić. Bo on w sumie zwiewał po nagordzie, czyli rzuconej zabawce. Uznawał wtedy, że ma już wolne. Na smaka wychodziło, ale widziałam, że to nie jest do końca ta zabawa. Nakręciłam go, więc na zabawke i spróbowaliśmy jeszcze raz i wszło ;). Potem ćwiczyliśmy już tak zawsze, że najpierw nakręcenie, a dopiero potem ćwiczenia. Drugi dzień (niedziela): Tutaj też nie obyło się od pewnego nieposłuszeństwa, ale wynikało to bardzie z tego, że coś Satorowi zaczkodziło i miał problemy z brzuchem (trochę go przegoniło). I kiedy rzucałam mu zabawkę to biegł za nią i nie zawsze ją łapał, tylko biegł gdzieś w pola. Jak go złapałam i poszłam sie przejść zrobił, co miał zrobić było ok. Jednak kilka razy się to powtarzało, ale po załatwieniu się wszytsko wracało do normy :). Podsumowując: - Sator troche uciekał, ale i tak byłam z niego dumna, bo bardzo ładnie się skupiał kiedy sobie razem staliśmy, ale i nie tylko, bo z każdym ćwiczeniem było tylko lepiej, co raz lepiej nam się współpracowało - Bardzo ładnie wychodziły mu ćwiczenia. Szybko załapał wysyłanie. Oczywiście nie obyło się bez podknięć i jeszcze bardzo dużo musimy pracować, żeby było idealnie, ale podstawy są :) - Myślę, że na tle innych psów wyszliśmy bardzo dobrze - Bardzo dużo się nauczyłam (dużo ćwiczyliśmy bez psa) i teraz muszę pomału wprowadzac to w życie. Poza tym jak ja mam nie być z niego dumna. Przecież to MOJE KOCHANE PSIKO :loveu::eviltong: Myślę, że to tak w skrócie. Jeśli Was coś konkretnego interesuje to pytajcie ;)
-
Fajnie, że takie imprezy sie u Was odbywają. Można poznać innych psiarzy :) A Kati gwiazda się robi skoro już na scenie występuje ;)