-
Posts
9819 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by danka4u1
-
Śliczna maleńka. Dobrze, ze znalazła dom u Ciebie. Moze Bejotka poogłaszałaby maleństwo. Ma szczęśliwą rękę.
-
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
danka4u1 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Bardzo mnie cieszą takie wiadomości o Peggi. Od Meggi nie ma żadnych wieści? Przydałyby sie jakieś zdjęcia dla odswieżenia pamięci, bo serca nasze nigdy nie zapomną Dwupaku. Ciotki- sponsorki, co robimy z deklaracjami? Deklarować się. -
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
danka4u1 replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
[quote name='panbazyl']a co by dodać pikanterii to żółw lotnik został znaleziony na ścieżce na polach w czasach gdy brać ze Wschodu zwoziła do naszego kraju rózne dobra oraz zwierzęta a co się nie sprzedało to puszczali to luzem....[/QUOTE] No to miałaś szczęście, że to tylko gadzina mniejszych gabarytów trafiła Ci się...mogło byc gorzej:evil_lol: [quote name='panbazyl']no na sznurek - być może też ze wschodu był ten sznurek?????? teraz to chińskie wsio.... a tak marudziliśmy na ruskie sprzęty..... a miały swoje zalety - w porównaniu z chińszczyzną. :evil_lol:[/QUOTE] Do tej pory mam ruskie urządzenie do gotowania wody " w podróży"- takie cos z grzałką w środku o pojemności jednej szklanki. Lata świtlne ma toto i nadal działa; sekunda dwie i wrzątek uże gotow :multi: [quote name='dana']Oj, miały swoje zalety :evil_lol:. Ważne, że żółw lotnik został uratowany :lol:. A my dalej nie wiemy, o którą Bubę chodzi ...[/QUOTE] Bubę znalazłam za TM. Nie wiem, czy jeszcze tam trafię i lepiej może byłoby, żebym nie trafiła. Mogę poszukać.:-( -
A ja nie odzywam się, bo nie mam nic do powiedzenia na temat koszenia trawników, pielenia nawet na kolanach- na kolanach to zbieram sto razy dziennie futro Oskara po podłodze...- podziwiam kocanki- nawet wiem, jakie to :multi:, brzozowe zagajniki... Nawet na balkonie marne moje urawy wykosił mi ostatni grad i wichury. Córka natomiast ma na balkonie dojrzewające pomidory, rzodkiewkę i coś tam jeszcze...zdolne to młode pokolenie i nawet na balkonie zakłada plantacje:evil_lol: Czekam, kiedy posadzi ziemniaki i podrzuci starej matce trochę ekologicznych jarzynek. Mieszka w pobliżu elektrowni:evil_lol:..podobno też ekologicznej i nie zatruwającej środowiska:shake: :evil_lol: :shake:
-
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
danka4u1 replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
Marysia łagodne dziewczę.:evil_lol:..pokaże nam zdjęcia:evil_lol: Panbazyl, opowieść o żółwiu lotniku jest rewelacyjna :multi: -
[quote name='Gosiapk']I tak trzymać :)[/QUOTE] :multi::multi: Cykorku :multi: :multi:
-
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
danka4u1 replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
Byłam u Buby i efekt czerwonych oczów murowany:shake:...właśnie myslałam o Saszce :-( Marysiu..:loveu: -
[quote name='sleepingbyday']przyłączam się do tej ciekawości.[/QUOTE] U mnie ciekawość pomieszana jest z niepokojem...
-
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
danka4u1 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka']błaaagam zmieńcie ten tytuł :modla: przeczytałam teraz Meggi wróciła z adopcji i mało na zawał nie padłam :mdleje:[/QUOTE] Już zagrożenie zawałem minęło?:evil_lol: Tytuł zmieniony. Brakuje mi wieści o Dwupaku rozdzielonym...Jak się wiedzie dziewczynom??? Kto nam powie? -
Piękne są oba Twoje futrzaki, piękne krajobrazy i -ak zwykle -niezwykła umiejętność uchwycenia w obiektyw tego, czego inny smiertelnik nie zauważa nawet. Poranną mgłę też dziś widziałam:evil_lol:- zobacz wątek Borysa- ale ani krajobraz z kominami, ani moje zdolności fotograficzne nie potrafiłyby oddać [I]piękna tego pejzażu[/I] :evil_lol:
-
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
danka4u1 replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
Dziękuję:loveu::loveu: Teraz mogę iść spokojnie spać, czego i Tobie życzę. :loveu:Jednak telepatia albo coś... -
[quote name='danka4u1']Jest ktoś tutaj??? Dajcie znak zycia. Co u Rudej?[/QUOTE] [quote name='Olena84']No wlasnie???????????????[/QUOTE] ?????Myślę dniami i nocami, co u Rudej i jej Pani????
-
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
danka4u1 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Fanki, sympatycy i sponsorzy Dwupaku!!!:multi: Odzywajcie się i odwiedźcie M&P w rozjazdach, ale na wątku zawsze razem. -
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
danka4u1 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Zastanawiałam się nad finansowymi sprawami, bo radość- radoscią, ale ewentualne długi- długami :evil_lol: Dzięki troskliwym sponsorom M&P nie mamy długów typu: brakuje nam do DT, na żarełko dla psinek i to wielka ulga w porównaniu z innymi wątkami. Darczyńcy pamiętali o deklaracjach, cioteczki uzdolnione robiły bazarki i mamy z czego uregulować należności. [COLOR=#ff0000][B]:loveu:Serdecznie podziękowania za starania, wpłacanie deklarowanych kwot i pamięć o Dwupaku, odwiedziny na wątku,opieke nad Dwupakiem w realu przez Ulę. [/B][/COLOR][COLOR=#000000]Jesli chodzi o wstrzymanie deklaracji...zastanawiałabym się jeszcze przezornie...nad wstrzymaniem ich. Meggi jest dopiero dwa dni w nowym domu i mamy nadzieję, ze to będzie juz na zawsze ten jej dom, ale... Moze poczekajmy jeszcze trochę. Jak radzicie? [B]Inna sprawa to uregulowanie spraw finansowych z DT. Ula, napisz, ile mamy Ci przesłać za czipowanie, szczepienia, transport Peggi..... [/B][/COLOR] -
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
danka4u1 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
No to nacieszę sobie oko i serce widokiem dwóch naszych , szczęśliwych skarbów.:lol: :multi: :lol: -
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
danka4u1 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Beata, mam nadzieję, ze bedziesz bywała u byłego Dwupaku. Witamy zawsze z radoscią każdą osobę, która przychodzi na wątek Długo trwało zanim Meggi i Peggi znalazły dom, a jeszcze dłużej zanim opusciły schronisko, zanim udało się nam zgromadzić [I]wyprawkę[/I] dla nich na DT i szczęśliwy znowu los sprzyjał nam, bo znalazło się miejsce u Uli poleconej nam przez kolejną dobrą cioteczkę. Oj, działo się tutaj, działo i trochę to trwało, ale najważniejsze szczęśliwe zakończenie- mam nadzieję, że tak będzie- i miła atmosfera wątkowa, co jak wiemy nie jest znów taką regułą na Dogo... -
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
danka4u1 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bejotka']Ale piękne obrazki! Ależ cudowne zakończenia psich tułaczek! :) Szczęścia kochane psinki w nowych domkach od [B]Cioci Beaty z Olsztyna[/B]! :) Serce się raduje :)[/QUOTE] Ciocia Danka z Rybnika dziękuje za przybycie na wątek i tak szczęśliwę w skutkach ogłoszenia. Przyznaj się, co tam nawypisywałaś, że domki znalazły sie tak szybko?;) -
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
danka4u1 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Odwołuję wszelkie szantaże, dziekuje, dziękuje za zdjęcia. Teraz bedę podziwiać tam i z powrotem Meggi i Peggi. Piekne zdjęcia, piękne nasze byłe bidy schronowe. Meggi po kąpieli przed droga wygląda okazale. Oba psiaki wydają się czuć pewnie. Lecę podziwiać znowu Meggi i ..osobno Peggi. Nie mogę uwieżyć, ze tak szybko znalazły dom. Bejotka ma super szczęśliwą rękę do adopcji i ogłoszeń. Ula, czy psiaki u Ciebie juz spią. Brakuje...M&P... -
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
danka4u1 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
[quote name='ULKA12']To jest szantaż[/QUOTE] Prawda, JEST TO SZANTAŻ :mad: ...i agresja wirtualna :evil_lol: -
Danuś, Dogo ma nas w ...dużym poważaniu. Wczoraj nie udało mi sie wejść na dłużej niż 10 min, a kolejny mój wątkowy psuiak jechał do DS...myślałam, że mnie rozerwie:angryy: Zapachniało mi czeremchami. Dopóki nie przyszła do nas cywilizacja, o której pisałam wcześniej i nie zaczęli budować nam za oknem kolejnego hipermarketu zamiast zieleni, jaka tam była od zawsze, tak nam pachniało w centrum miasta. Juz nie będzie... Ja tez staram się wykorzystywać każdą chwilę darowaną mi od Dogo w prezencie w dowód szczególnej łaski i czytam- pewnie bez zrozumienia- i piszę -tez pewnie na opak, byle zdążyć przed kolejnym [I]errorem:angryy:[/I]
-
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
danka4u1 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
[B][COLOR=#ff0000]DAWAJ ZDJĘCIA, co na CZK :mad:[/COLOR][/B] -
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
danka4u1 replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
Ale odżywcze te zdjęcia :multi: Jeszcze, jeszcze trochę wodnistych zdjęć:multi: Gdzie uskutecznialiscie takie wodne ekscesy? -
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
danka4u1 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lu_Gosiak']w ogóle nie ma o czym mówic..nie chce żadnych zwrotów - ciesze sie, ze mogłam pomóc...przejade sie tam kiedys po jakies fotki jak juz MEgi bedzie troche zadomowiona:)[/QUOTE] Lu_Gosiaczku, jeszcze raz pięknie dziękujmy Ci za pomoc i prosimy - za jakiś czas odwiedź Meggi; napisz nam, jak ma sie nasza pociecha.Ula lepiej by nie jechała, bo albo zabierze sobie Meggi albo trzeba ją bedzie -tzn Ulę wyadoptować do tej pani od Meggi ;) [quote name='ULKA12']Megi trafiła bardzo dobrze, co nie zmienia faktu, że było mi bardzo smutno przy rozstaniu. Oczywiście zrobiłam z siebie idiotkę i się poryczałam na odchodnym :shake: Pani bardzo sympatyczna, psi kolega również. Mam nadzieję, że Megan szybko się przyzwyczai do nowej sytuacji. Pani niestety mało internetowa ale obiecała chociaż komórką zdjęcia przesyłać. Mam zdjęcia z wczorajszej wizyty, za chwilę je wkleję.[/QUOTE] Ula kochana, moze jednak zabierzesz sobie Meggi na zawsze do siebie;) Jak ładnie brzmiałby tytuł wątku: Szczęśliwa Meggi znalazła dom u Uli- obie są szczęśliwe:multi: Ja na Twoim miejscu nie miałabym odwagi, by zawieźć i zostawić Meggi...[B]podziwiam Cię i dziękujemy za zawiezienie psiny do nowego domu. [/B] Mam nadzieję, że dom okaże się troskliwy i odpowiedzialny i dostaniemy zdjęcia i jakieś wiadomości. Moze pani przekona się do internetu.. [B]Napisz, ile jesteśmy Ci winne za drogę i co tam jeszcze wydałaś dla Meggi na nową drogę życia. [/B]Myślę sobie i myślę, co tam u Peggi....smutno mi... -
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
danka4u1 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
[quote name='Diora']Ula, czekamy na relację ;)[/QUOTE] Ula pewnie rozdarta między swój zwierzyniec a Peggi i Meggi rozdzielone...:shake: ręce pełne roboty i serce w rozterce ;)