-
Posts
9819 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by danka4u1
-
Każdy by chciał...teoretycznie, ale miejmy nadzieję, że teraz będzie to ten dom i ten człowiek.
-
Tak mi szkoda, ze nie będę miała blisko slicznotki...ale najważniejszy dla niej dom. Dalej pytam i molestuję. ....
-
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
danka4u1 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Też jestem zdania, ze superowo. Dziewczyny normalnieją, ale w nocy pewnie znów uprawiają niecne zabawy takie, ze " pierze" leci z poduszek. DSobrze, ze je " odkleszczłaś", bo u nas w tym roku niewyobrażalny urodzaj na kleszcze. Drzałam na myśl, ze M&P mogą złapać pasażerów na gapę... Czy rozliczyłyscie się z Angel za fiprex, bo nie pamiętam. Małgoś, [I]poborco podatkowy[/I]- jak tam wpłaty w kwietniu, bo sprawdzałaś? Wybiegam, bo muszę znowu chuchać na ognisko domowe. Znowu mi przygasa.... -
Niestety, domek w Rybniku nieaktualny. Widzę, ze sunia ma ogłoszenia, FB, allegro i tylko domku brak, ale pojawiła się jakaś inna osoba zainteresowana psinką. Nic dziwnego, śliczne to maleństwo. Pytajmy dalej, może nie trzeba będzie wozić daleko ślicznotki.
-
Szafranek zabrany cmentarza w BDT, jego miejsce zajął w DT Bajo.
danka4u1 replied to szafranekm's topic in Już w nowym domu
Brakuje mi głównego bohatera wątku. Szafranekm, widziałaś dziś swojego podopiecznego? -
[quote name='UBOCZE']Ja zresztą na miejscu drugiej strony nie ryzykowałbym takiego szantażu...;) Dla mojej żony najpierw powyżej granicy wytrzymałości były dwa koty...:crazyeye: Teraz u nas jest pięć kotów i pies. A jeszcze parę lat temu osiem kotów. Przecież wszystko się da wytrzymać...:evil_lol:[/QUOTE] U mnie byłoby zaraz jeden pies i byłe pięć kotów, albo jeden pies i były pies. Takiego mam niewychowanego zwierza... W wytrzymać mozna wszystko i o tym wiemy oboje dobrze...zwłaszcza za parę godzin pewnie wytrzymam z pięć lekcji. Dobranoc.
-
Nie, jesteśmy prostolinijne kobieciny. Stawiamy przed faktem dokonanym i pod scianą: Ja i pies i...ty
-
[IMG]http://img814.imageshack.us/img814/6553/88076332.jpg[/IMG] Nie mogę się opanować..:multi:wklejam:multi:,śliczne toto...moze warto zastanowić się nad tym rozwodem :evil_lol:
-
Szafranek zabrany cmentarza w BDT, jego miejsce zajął w DT Bajo.
danka4u1 replied to szafranekm's topic in Już w nowym domu
To samo teraz sprawdzałam? Na zdjęciu... -
Szafranek zabrany cmentarza w BDT, jego miejsce zajął w DT Bajo.
danka4u1 replied to szafranekm's topic in Już w nowym domu
Szukajmy transportu. Dusje ma rację- po złapaniu trzeba iść do weta i zobaczyć, co to za choroba.. Na FB powtórzyłam prośbę jednej z Was o pomoc w transporcie i ewentualnym łapaniu. Trzeba tam zaglądać i szukać rzeczowych postów, nie zwracając uwagi na zaczepki... -
Szafranek zabrany cmentarza w BDT, jego miejsce zajął w DT Bajo.
danka4u1 replied to szafranekm's topic in Już w nowym domu
[quote name='_Migotka_'] Szafranka nie ma, wszystkich optymistów wczorajszych wywiało, nie wiadomo co z psem, a Gosia ze wszystkim na miejscu sama :shake:[/QUOTE] Dobrze, ze ma Ciebie .... Gosiu, daj znać jutro, co dalej postanowiłaś/postanowiłyscie. Jak z tym łapaniem profesjonalnym- hycel, gmina, co jeszcze, bo juz dwoi mi się przed oczami. Psa nie ma na stałym miejscu, bo wystraszył się. Pewnie gdzieś koczuje w pobliżu, skoro do tej pory rzeczywiście tak dziwnie nie zmieniał miejsca pobytu. On czegos tam pilnuje, albo czeka na kogoś, kto go tam zostawił i odszedł sobie. Pobiegnę szukać transportu do Tattoi, ale na kiedy? Spokojnie musimy teraz podejść do sytyacji, chociaż trudno, ale nic nam i Szafrankowi nie pomoże popłoch i wzajemne uszczypliwości. Wystarczy tego na FB. Zaraz tam zajrzę. -
Pewnie tak, ale [B]ja jeszcze nie wiem, czy ta osoba nadal chce psa...[/B]kiedyś chciała, a jak przychodzi do czego:shake:, to..:shake:.tylko ja pamiętam takie rzeczy i potem mają ze mną kłopot.....albo omijają mnie duzym łukiem.:shake:
-
W Rybniku, ale to nic pewnego...rano zadzwonie i myślę dalej na wszelki wypadek. Same wiecie, wszyscy mają już trochę zwierzaków w domu... Moze jednak ktoś szuka Rudej? Ominąć schron...
-
Myslałam o tym, czy znajoma nadal zainteresowana jest psiakiem.Czy to aktualne z jej strony.. Chciała młodego, ma dom z ogrodem, ale koty były od zawsze i najbardziej boję się, czy to one ją zaakceptują.
-
Warująca Krówka na plandece, to jest to !!! Ten wyraz [I]twarzy,[/I] ta mina i głowina w pozycji : To mój teren i ja tutaj panuję. Radzę to wziąć pod uwagę... A na poprzednim zdjęciu- biedaczyna chyłkiem przemykająca się tak, by nie było jej widać.... Pies w kilku wcieleniach - udzielna pani i zastraszony poddany. Ciekawe psisko. Widać to na samych zdjęciach, a co dopiero na codzień podczas obserwowania jej na żywo. Obserwować można ją chyba tylko z ukrycia i spod oka, bo Króweńka chyba nie lubi natrętów.
-
Jezeli sprawa jeszcze jest aktualna, to na DS. Tylko nie wiadomo, co koty powiedzą na to? Dziewczyny, to nic pewnego, szukam jakiegoś rozwiązania. Dziś już późno, by dzwonić, ale pamiętam.
-
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
danka4u1 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Sprawdzę Cię paskudo, czy pełniłaś wartę do 5 !!!:evil_lol: :mad: :evil_lol: -
Jak sunia reaguje na koty? Wiecie? Nic nie obiecuję, ale jutro zapytam , czy znajoma zdecydowana byłaby zabrać Rudą do siebie- bo miała takie zamiary- w domu sa jednak koty...kilka kotów....
-
Dwupak - Meggi i Peggi - Pilne - wizyta poadopcyjna - Wrocław
danka4u1 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://i52.tinypic.com/9um89x.jpg[/IMG] [B][SIZE=3][COLOR=blue]A ja życzę Wam " piętrowego" dobranoc.:evil_lol::evil_lol:[/COLOR][/SIZE][/B]