Jump to content
Dogomania

danka4u1

Members
  • Posts

    9819
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by danka4u1

  1. Każdy by chciał...teoretycznie, ale miejmy nadzieję, że teraz będzie to ten dom i ten człowiek.
  2. Tak mi szkoda, ze nie będę miała blisko slicznotki...ale najważniejszy dla niej dom. Dalej pytam i molestuję. ....
  3. Też jestem zdania, ze superowo. Dziewczyny normalnieją, ale w nocy pewnie znów uprawiają niecne zabawy takie, ze " pierze" leci z poduszek. DSobrze, ze je " odkleszczłaś", bo u nas w tym roku niewyobrażalny urodzaj na kleszcze. Drzałam na myśl, ze M&P mogą złapać pasażerów na gapę... Czy rozliczyłyscie się z Angel za fiprex, bo nie pamiętam. Małgoś, [I]poborco podatkowy[/I]- jak tam wpłaty w kwietniu, bo sprawdzałaś? Wybiegam, bo muszę znowu chuchać na ognisko domowe. Znowu mi przygasa....
  4. I dopieszczaniu zwyczajnych, niechcianych, skrzywdzonych, które teraz mają swój dom u Ciebie.
  5. Niestety, domek w Rybniku nieaktualny. Widzę, ze sunia ma ogłoszenia, FB, allegro i tylko domku brak, ale pojawiła się jakaś inna osoba zainteresowana psinką. Nic dziwnego, śliczne to maleństwo. Pytajmy dalej, może nie trzeba będzie wozić daleko ślicznotki.
  6. Brakuje mi głównego bohatera wątku. Szafranekm, widziałaś dziś swojego podopiecznego?
  7. [quote name='UBOCZE']Ja zresztą na miejscu drugiej strony nie ryzykowałbym takiego szantażu...;) Dla mojej żony najpierw powyżej granicy wytrzymałości były dwa koty...:crazyeye: Teraz u nas jest pięć kotów i pies. A jeszcze parę lat temu osiem kotów. Przecież wszystko się da wytrzymać...:evil_lol:[/QUOTE] U mnie byłoby zaraz jeden pies i byłe pięć kotów, albo jeden pies i były pies. Takiego mam niewychowanego zwierza... W wytrzymać mozna wszystko i o tym wiemy oboje dobrze...zwłaszcza za parę godzin pewnie wytrzymam z pięć lekcji. Dobranoc.
  8. Nie, jesteśmy prostolinijne kobieciny. Stawiamy przed faktem dokonanym i pod scianą: Ja i pies i...ty
  9. [IMG]http://img814.imageshack.us/img814/6553/88076332.jpg[/IMG] Nie mogę się opanować..:multi:wklejam:multi:,śliczne toto...moze warto zastanowić się nad tym rozwodem :evil_lol:
  10. To samo teraz sprawdzałam? Na zdjęciu...
  11. Szukajmy transportu. Dusje ma rację- po złapaniu trzeba iść do weta i zobaczyć, co to za choroba.. Na FB powtórzyłam prośbę jednej z Was o pomoc w transporcie i ewentualnym łapaniu. Trzeba tam zaglądać i szukać rzeczowych postów, nie zwracając uwagi na zaczepki...
  12. Co te psy mają z tymi " pracami" polowymi typu kopanie dołów?
  13. [quote name='mestudio'] Lubi mieć mnie na oku dziewczyna.[/QUOTE] Wiesz, co to znaczy..???:loveu: :loveu:
  14. [quote name='_Migotka_'] Szafranka nie ma, wszystkich optymistów wczorajszych wywiało, nie wiadomo co z psem, a Gosia ze wszystkim na miejscu sama :shake:[/QUOTE] Dobrze, ze ma Ciebie .... Gosiu, daj znać jutro, co dalej postanowiłaś/postanowiłyscie. Jak z tym łapaniem profesjonalnym- hycel, gmina, co jeszcze, bo juz dwoi mi się przed oczami. Psa nie ma na stałym miejscu, bo wystraszył się. Pewnie gdzieś koczuje w pobliżu, skoro do tej pory rzeczywiście tak dziwnie nie zmieniał miejsca pobytu. On czegos tam pilnuje, albo czeka na kogoś, kto go tam zostawił i odszedł sobie. Pobiegnę szukać transportu do Tattoi, ale na kiedy? Spokojnie musimy teraz podejść do sytyacji, chociaż trudno, ale nic nam i Szafrankowi nie pomoże popłoch i wzajemne uszczypliwości. Wystarczy tego na FB. Zaraz tam zajrzę.
  15. Pewnie tak, ale [B]ja jeszcze nie wiem, czy ta osoba nadal chce psa...[/B]kiedyś chciała, a jak przychodzi do czego:shake:, to..:shake:.tylko ja pamiętam takie rzeczy i potem mają ze mną kłopot.....albo omijają mnie duzym łukiem.:shake:
  16. To masz trochę zawracania głowy z królewną :evil_lol: :evil_lol: idziesz w inna stronę, a w inną robisz jej zdjęcie...:evil_lol: opatentować trzeba ten wynalazek na użytek i okoliczność psów autystycznych...
  17. W Rybniku, ale to nic pewnego...rano zadzwonie i myślę dalej na wszelki wypadek. Same wiecie, wszyscy mają już trochę zwierzaków w domu... Moze jednak ktoś szuka Rudej? Ominąć schron...
  18. Myslałam o tym, czy znajoma nadal zainteresowana jest psiakiem.Czy to aktualne z jej strony.. Chciała młodego, ma dom z ogrodem, ale koty były od zawsze i najbardziej boję się, czy to one ją zaakceptują.
  19. Warująca Krówka na plandece, to jest to !!! Ten wyraz [I]twarzy,[/I] ta mina i głowina w pozycji : To mój teren i ja tutaj panuję. Radzę to wziąć pod uwagę... A na poprzednim zdjęciu- biedaczyna chyłkiem przemykająca się tak, by nie było jej widać.... Pies w kilku wcieleniach - udzielna pani i zastraszony poddany. Ciekawe psisko. Widać to na samych zdjęciach, a co dopiero na codzień podczas obserwowania jej na żywo. Obserwować można ją chyba tylko z ukrycia i spod oka, bo Króweńka chyba nie lubi natrętów.
  20. To tak jak ciotka Danka, ale co gorsze -potem przechodzi mi i ...jeszcze trochę, jeszcze trochę, a tu świt szybko się robi. Rano...koszmarek
  21. Jezeli sprawa jeszcze jest aktualna, to na DS. Tylko nie wiadomo, co koty powiedzą na to? Dziewczyny, to nic pewnego, szukam jakiegoś rozwiązania. Dziś już późno, by dzwonić, ale pamiętam.
  22. Wiosenna marchewka dla Paryska na dobranoc zamiast kamyczków. Ciotki zapominają Cię karmic wirtualnie.
  23. Sprawdzę Cię paskudo, czy pełniłaś wartę do 5 !!!:evil_lol: :mad: :evil_lol:
  24. Jak sunia reaguje na koty? Wiecie? Nic nie obiecuję, ale jutro zapytam , czy znajoma zdecydowana byłaby zabrać Rudą do siebie- bo miała takie zamiary- w domu sa jednak koty...kilka kotów....
  25. [IMG]http://i52.tinypic.com/9um89x.jpg[/IMG] [B][SIZE=3][COLOR=blue]A ja życzę Wam " piętrowego" dobranoc.:evil_lol::evil_lol:[/COLOR][/SIZE][/B]
×
×
  • Create New...