Jump to content
Dogomania

danka4u1

Members
  • Posts

    9819
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by danka4u1

  1. [quote name='Olena84']Pieluchy to nie wiem czy nie za wcześnie, poprzednia je sobie sama ściągała:([/QUOTE] Po czym robiła to, co miała zrobić...:evil_lol:
  2. W jaki sposób Murzynek został ukarany za skonsumowanie [I]frykasów? [/I]Oskar notorycznie poluje na spacerach na takie specjały i aż drżę, jak widzę minę niewiniątka, które zakamuflowało coś w pyszczydle i udaje: ja tam nic nie mam;), a w domu zaszywa się w najciemniejszym i najciaśniejszym kącie i pochłania z lubością ten [I]przysmak. [/I]Spacery z psiakami zawsze przeganiają najciemniejsze nastroje dnia powszedniego iv szarej rzeczywistości.Jutro tez będzie słoneczny dzień, przynajmniej po pracy na spacerze z psiakami:loveu: Dobranoc.
  3. Niechby było ze starością...nerki lepiej, by były w porządku. Soniu, na podkłady się sika;)
  4. [quote name='dana']Znikam, jutro znowu szara rzeczywistość ;). Dobranoc wszystkim i miłych snów [URL="http://www.picturesanimations.com/good"][IMG]http://www.picturesanimations.com/g/good/1180060924_www-animaatjes-nl.gif[/IMG][/URL].[/QUOTE] Życzę Ci jutro, by ta szara rzeczywistość jutrzejsza miała jednak chociaż trochę barw jesiennego słońca.Dobranoc.
  5. [quote name='dana'][B]Danuś[/B], ostatnio podobno bardzo trendy ;) są przeprowadzki :D. Czy w pobliżu macie jakieś jezioro ? Może tam byłby możliwy taki relaks nad wodą dla wszystkich :lol:. Ja natomiast zazdroszczę ;) [B]Jotpeg [/B]Krakowa. To miasto jakoś tak mnie przyciąga, chciałabym do Krakowa pojechać tak na tydzień, żeby spokojnie pochodzić i pozwiedzać te wszystkie znane miejsca. To takie klimatyczne miasto. Tylko ciągle sobie to obiecuję i jakoś nie wychodzi :D.[/QUOTE] Jeśli chodzi o przeprowadzkę, to raczej już latka nie te..:shake: osiadłam tutaj na tym czarnym Śląsku 40 lat temu i tkwię. Dla mnie Kraków to nie tylko miasto klimatyczne, jak piszesz, ale i magiczne. To czas mojej młodości i studiów w mieście Kraka...oj, działo się :multi: Jeziorka jakieś tutaj u nas są, ale PSOM WSTĘP WZBRONIONY:mad: Nawet takiemu dreptusiowi jak Oskar, dla którego frajdą byłoby powąchanie trawki i [I]rozszerzenie sobie w ten sposób światopoglądu [/I]o inne zapachy niż miejskie trawniki. [quote name='dana']Jesteśmy już po dzisiejszej kontroli. Bari otrzymał ponownie zastrzyk, a od jutra będzie dostawał Metypred. Atak alergii jest dość poważny, czeka Bariego jeszcze kąpiel w leczniczym Hexodermie. Prawdopodobnie będzie też musiał otrzymać lek antyalergiczny sprowadzany z Niemiec (w Polsce niedostępny, nie pamiętam nazwy). Następna kontrola w piątek, wtedy zobaczymy, co dalej. Na razie ten świąd i drapanie się zmniejszyły. Jest lepiej, zmiany się ładnie goją, a ta na policzku już zarasta sierścią. Ta alergia:mad: gnębi :shake: wszystkich.[/QUOTE] Gdzie Ty mieszkasz?? Jakaś metropolia? U nas w sobotę i niedzielę nie jest czynny żaden wet, a w tzw normalny dzień do 17-18. Poza tymi godzinami pieski muszą być zdrowe i we formie. Czy jesteś pewna, że byłaś u weta?:evil_lol: Ja też dostaję Metypred;) Hexodermu jeszcze nie wypróbowałam..;) Świąd jest gorszy od bólu. Współczuję Bariemu i Tobie, która musisz się zmagać z biednym psiakiem, a mozliwości opanowania takiego swędzenia są mizerne..
  6. Oglądam, oglądam, podziwiam, podziwiam i zazdroszczę...nie wiem juz, czy chodzi mi bardziej o piaskowe szleństwa dla Oskara czy o nadmorski relaks dla mnie..:shake: Żle się usytuowałam geograficznie :evil_lol:kiedyś,[I] gdym młoda była[/I];)
  7. Plaża, gdzie można wejść z psem....mój biedny dziadeczek Oskar nie widział nigdy takiego luksusu i nawet nie wiem, czy poradziłby sobie z taką sytuacją:shake:
  8. Zdjęcia piękne. Psiaki szczęśliwe, bo i kijki są i nawet koleżanka znalazła się dla malutkiego Murzyniątka:loveu:Nie ma to jak [I]dostęp do morza;) [/I]Biedny Bari. wiem, co to alergia i nawet taki sam zestaw medykamentów aplikują mi z takiej okazji. Wprawdzie nie odżywiam się Hillsem:evil_lol:, ale i tak zalecenia alergologów dla mnie mają się tak do rzeczywistości jak garbaty do ściany:evil_lol:- np sprzątać mieszkanie na mokro i podczas tego sprzątania wychodzić z domu...muszę znowu zatrudnić służbę:shake: zbyt pochopnie pozbyłam się jej:evil_lol: Czy ten atak alergii u Bariego zdarzył się po raz pierwszy? Może to ślinienie to było preludium do niego, chociaż to mało prawdopodobne..ja nie ślinię się wcześniej:evil_lol::evil_lol:
  9. [quote name='jolam']Ślicznie wyglądają na tle morza :-) czekamy na cdn[/QUOTE] Ja też poproszę cd. I nawet jakby jod uwalniał się z tych zdjęć...;)
  10. [quote name='Maciek777']Przyłączam się do pozdrowień:)[/QUOTE] A Ty z których jesteś???
  11. Też chciałabym, ale tak daleko z tego czarnego Śląska...:shake: Pozdrawiam najodowanych i tych, bez dostępu do jodu:loveu:
  12. [quote name='[B']Lida;[/B]21526228]Jak ktoś u mnie w domu zaśnie przykryty, to jest pewne, że za chwilę wpadną dziewczyny i tak długo będą męczyć, aż się je wpuści pod koc. Inaczej nie dadzą spać. Wybór prosty: albo spanie ale z psami, albo nie spanie ;-) Czy ja mam normalne psy???[/QUOTE] Mój Oskar nie chce spać przykryty, nie toleruje niczego pod sobą- gołe panele!!!- o spaniu w łózku niema mowy, chyba że sam jest tam. My wtedy nie mamy wstępu:shake: Normalne?:shake: [B]Danusiu,[/B] niepokoiłam się Waszym tzn Twoim i Twoich podopiecznych milczeniem na wątku? Czy to zdjęcie nadmorskie świadczy o tym, ze wchłanialiście jod bałtycki? W takim razie- zazdroszczę Wam bliskości polskiego morza...
  13. [quote name='Olena84']Filmik w pierwszym poście oglądam sobie czasem i jeszcze ta muzyczka smutna, specjalnie taką wstawili żebym ją adoptowała;)[/QUOTE] No to masz teraz mnóstwo roboty:shake: Adoptowana Sonia i te :evil_lol:[I]trojaczki:evil_lol:,[/I] które zaistniały u Ciebie między szukaniem DT dla Maksia a innymi zabawami przyjemnymi i pożytecznymi:evil_lol: Adopcja i [I]naturalne trojaczki-[/I] wieści z wątku dobrze poinformowanego- to powazna i odpowiedzialna rzecz:mad: I do tego hrabianka Sonia wymaga tak intensywnych pieszczot jak drapanie jednym palcem;) Kobieto, nie wyrobisz się:shake: Fakt, zdjęcia Soni nieco inne niż poprzednio. Troszkę przybyło psiny tu i ówdzie:crazyeye: Adoptuj mnie:loveu:
  14. Pozwól trochę, Danusiu-odpocząc albo pobawić się psim pomocnikom:shake: Nic, tylko praca i praca...:shake:;) [IMG]http://i39.tinypic.com/2u7ao0j.jpg[/IMG]
  15. Pamiętam o Tobie, Parysku. Byłeś jednym z pierwszych ,moich psiaków na Dogo i nigdy Cie nie zapomnę. Odpoczywaj, psi wędrowniku przez niełatwe życie.
  16. Jestem, jestem tylko cichutko podczytuję sobie wątek i dumam nad pięknymi zdjęciami. Trochę mnie też nie było w związku z wyjazdami 1.listopadowymi. U nas wszystko w porządku. Ja i Oskarek zyjemy sobie w jesiennym rytmie, liscie fruwające,czasem coś kropi z nieba zasnutego chmurami, zdarzają się przebłyski słońca... Jak Baritek? No i Murzyniasty oczywiscie? Pozdrawiam Was wszystkich cieplutko:loveu:
  17. Musiałąm zamieścić to zdjęcie. To pełnia psiego szczęścia w jesiennym, ciepłym słoneczku. Tak trzymać Bari:multi: Pozdrawiam Was wszystkich. Niech jutro też będzie taki piękny, wiosenny dzień:multi:Tego Wam i sobie zyczę. [IMG]http://i39.tinypic.com/2yov9n5.jpg[/IMG]
  18. [quote name='Poprawna']Wielka szkoda .... moim zdaniem trzeba szukać kogoś nadal.[/QUOTE] ???????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????????? A no, trzeba....
  19. Danusiu, odbyłam teraz ze siostrą " konsultację" telefoniczną i dowiedziałam się, że jej piakowi przeszło slinienie samoistnie. tak po prostu;) Gdyby doszukiwać się jakiejs przyczyny tego stanu rzeczy, to mozna by podejrzewać, ze stało się to po oczyszczeniu zębów, ale to teoria trochę naciągana.
  20. Danusiu, nie wiem, co napisać. Podobną sytuację z napadowym ślinieniem- dosłownie kapało psinie z pyszczydła-miała [B]moja siostra;) [/B]tzn jej pies. Weci nie byli w stanie postawić żadnej diagnozy. Poza tym pies nie zdradza żadnych objawów choroby, nie jest pobudzony. Może to rzeczywiście przyczyna psychiczna, jak pisze Maciek? Trzymaj się, Danusiu:loveu:
  21. [quote name='Maciek777']Murzynek jak młody bóg:) Wszystkie okoliczne sunie jego:cool3: Na alimenty nie zarobisz:evil_lol: A co to z Barim się dzieje?[/QUOTE] Podpisuję się pod tym, co pisze Maciek. Danuś, jakie badania robiłaś Bariemu? Mam nadzieję, że to tylko profilaktyka.Odezwij się mimo nawału obowiązków. jesteśmy tutaj:loveu:
  22. [FONT=book antiqua]Byłam u Ciebie, Franusiu. Pamiętam.[/FONT]..:loveu:
  23. [quote name='dana']Murzynio utulony :lol:. Ostatnio jestem monotematyczna ;), myślę tylko o tym, żeby wreszcie się porządnie wyspać :-D. [/QUOTE] [quote name='Maciek777']Jak to mówią - głodnemu chleb na myśli:) Choć zwykle to powiedzenie jest używane w innym kontekście:roll:[/QUOTE] Tutaj nocna sowa.Wszystkim "głodnym",potrzebującym snu albo czego tylko sobie zyczą, mówię: dobranoc. Pofruwam jeszcze po śpiącej Dogomanii. [URL="http://www.picturesanimations.com/sleep"][IMG]http://www.picturesanimations.com/s/sleep/uil.gif[/IMG][/URL]
  24. No, właśnie. To nalezy pokazać ku przestrodze wszystkim tym, którzy nie doceniają wkładu własnego małych piesków w porządkowanie warzywniczych plantacji. Nie pozwólcie, by pieski miały obrażone- smutne?- miny. Moze Murzynkowi już przeszło?? Dana na pewno utuliła maleńkiego. Ja tez dziś już padam. Dobrej nocki wszystkim. [IMG]http://i44.tinypic.com/35n3mtz.jpg[/IMG]
  25. Danusiu, proszę pozwolić małemu pieskowi pokopać trochę:loveu:Też chce mieć mała psinka swój wkład w [I]gospodarstwo warzywnikowe. A nawiasem mówiąc, [/I]to rzeczywiscie uprawiasz sobie tam warzywka? Ty masz rozliczne talenty:shake: kręcę z podziwu głowiną. Proszę o namiary na imprezę, którą jak zrozumiałam ,mozna obejrzeć w TV.Zżera mnie ciekawość:evil_lol: Nie pozwól, by mnie unicestwiła:evil_lol:
×
×
  • Create New...