Jump to content
Dogomania

zoja.

Members
  • Posts

    2341
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zoja.

  1. Potrzebny człowiek do sprawdzenia domku w Bełchatowie, znacie kogoś z tamtych okolic? Domek dla Białej (tej pieszczoty na Indestinalu), zatem ważna sprawa! Igam, jeśli tam takie cieplutkie rzeczy są to byle przed zimą :) W październiku jeszcze (chyba) zimy nie będzie? Oby...
  2. Mimiś, ja Ci już mogę powiedzieć jak będzie wyglądała asterkowa droga: będzie szczekał na kierowców z mijanych samochodów, będzie piszczał bez powodu, później (dla lepszej perspektywy) postanowi wejść na głowę kierowcy i na koniec nasika na tapicerkę ;) Znacie może przypadkiem kogoś mądrego w Bełchatowie? Tam też musimy sprawdzić dom, dla Białej (tej pieszczoty z DT, na Indestinalu).
  3. Polecam uwadze NUMI.. Ona też ma braki.. w prawdzie nie brakuje jej łapki, ale za to zębów, a jest równie wspaniała :)
  4. Wróciłam.. i co tu widzę?!! :angryy: Kajam się ogromnie w imieniu przytuliska.. widać jeszcze sporo pracy w temacie naszej wewnętrznej komunikacji... o zgrozo! Totalny brak profesjonalizmu.. [B]MARTO, BARDZO CIĘ ZA TO PRZEPRASZAM![/B] Marta, napisałam już do Porty prośbę o wizytę. Czekam na odzew, ale Ty "rób swoje" czyli zbieraj tą "pokrakę" z naszego przytuliska jak najszybciej ;) Zgodnie z umową Pani Jola czeka na Ciebie jutro w okolicach godziny 13-14 :) a jakby co to dzwoń -do mnie lub do niej. TRA-LA-LA-LA! :cunao:
  5. Myślę, ze to leżenie to była trema. Znam się na tym i wiem, że ja też bym leżała przed kamerami, bo by mi nogi posłuszeństwa odmówiły. Melduję, że prawdopodobnie wyjadę dziś na 2-3dni do bezinternecia, zatem proszę mi tu ładnie wątek prowadzić ;)
  6. chciałabym mieć takie problemy.. na mnie wcale nie trzeba patrzeć -ja sama cały kadr zasłaniam.. ;) Tralaal! Astor będzie miał dom! Martadela, jakbyś chciała drugiego młodocianego pośwista to mamy jeszcze piękną, dużą Sarę ;) Ona jest prawie jak ONek tylko kolrystyka inna.
  7. jeśli kołdra z pierza to nie.. trudno się po tym sprząta podwórko ;) Cała reszta TAK TAK TAK :) Żałuj Malagosiu, żałuj, bo w sumie to dość śmieszne było :) Ale jest szansa, że Oskar-pies-leżący będzie miał domek :)
  8. Był, był :) Zajmował się głównie.. leżeniem. Dopiero prowadzący (Michał Olszański -wspaniały człowiek!) zmotywował go do prezentacji. Telefonów było.. b.mało, dosłownie chyba ze 2 :( , ale jest szansa, że Oskar zamieszka w miejscowości o pięknej nazwie RADOŚĆ (k/Wawy). I oby ta radość w końcu wlazła w jego życie -jak to się mówi, z butami :) "Sukienka" JB faktycznie nie była aż tak wielka jak się spodziewałam ;)
  9. Nie pamiętam dokładnie jaki był koszt początkowego leczenia na babeszję. Chyba coś około 200zł, ale dowiem się dokładnie i Ci podam. Późniejszy pobyt w szpitalu (JESZCZE) udało się wkręcić bezpłatnie [SIZE=1](od 01.10 mamy zamknięty dostęp do lecznicy. Najwyraźniej nasza macierzysta organizacja uznała, że zbyt wiele psów leczymy.. zamiast usypiać?). [SIZE=2]N[/SIZE][/SIZE][SIZE=2]ajdroższa[/SIZE] jest karma (Indestinal), który jest jedynym co Astor może teraz jeść (jeszcze co najmniej miesiąc). Możliwe, że później albo całkiem wróci do zwykłego żywienia (to wariant optymistyczny), albo będzie mógł jadać na zmianę Indestinal i ryż+pierś kurczaka+warzywa (opcjonalnie chuda pierś indyka lub super jakości wołowina i jagnięcina). Takie były rokowania lekarki prowadzącej, gdy odbierałam małego ze szpitala.
  10. Mam potwierdzenie od JB, że wyjątkowo zgadza się wydać chorego do adopcji, chciałaby jednak dostać namiary na lekarza, który będzie owo leczenie kontynuował. Czy to problem, Martadelo? Z tego co wiem, JB zna adres, ale jeśli możesz, Martadelo, to padaj też Evie na PRV, bo JB będzie teraz zajęta Oskarem w TV i zanim się ogarnie to potrwa (Oskar nie ma dokąd pójść po TV, bo do DT raczej nie powinien wracać, a u nas znów tłok..). Cała ta TV strasznie się ludziom na nerwy zapuszcza ;) Cholernie się cieszę, że Astor nie będzie u nas dorastał! :) :) :)
  11. [FONT=Arial Black][SIZE=3]Trzymajcie dziś kciuki za odzew po programie "Pytanie na śniadanie" -JB będzie w nim przedstawiała naszego Oskara![/SIZE][/FONT]
  12. no,no, że Oskar jest aż taki cudny to się nie spodziewałam. [SIZE=3] Pamiętacie, że dziś w "Pytaniu na śniadanie" będzie można go obejrzeć? :) [B]Trzymajcie kciuki[/B], żeby obejrzał go ktoś kto się w nim zakocha jeszcze bardziej niż Eva :)[/SIZE]
  13. [B]Evcia[/B], jak masz "wtyki" we Wrocławiu to dzwoń natychmiast ;). Nie ma na co czekać! Martadela chętna, p.Jola chętna zatem koła w ruch, tak szybko jak to tylko możliwe, żeby mały jeszcze zdążył zapomnieć, że kiedykolwiek był w sierocińcu i w jakieś ohydnych szpitalnych klatkach.. [B]Martaldela[/B], czy jakby co, byłabyś władna przyjechać po Astora do przytuliska albo chociaż do Warszawy?
  14. Na występ w TV zamówiona została koszulka ze znakami przytuliska.. miał być rozmiar L, a podobno jest XXL :) To oznacza, że w poniedziałek pierwszy raz zobaczę panią Jolę w sukience! :) Aż tak źle w tym DT? Mocno pogryziony?
  15. [B][FONT=Arial]Zapraszamy na bazarki: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/193463-Dobra-literatura-na-psiulka-z-Rasztowa-stan-ci%C4%99%C5%BCki%21-do-05.10?p=15442322#post15442322"]Książkowy[/URL] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/193454-Dmuchany-pies-i-inne-r%C3%B3zno%C5%9Bci-na-ratunek-psiulka-z-Rasztowa-stan-ci%C4%99%C5%BCki%21-do-5.10"]Rozmaitości[/URL][/FONT][/B]
  16. Wg mnie to on się sam zaakceptuje, choćby dlatego, że ma manię naśladownictwa (Mam teraz bardzo czystą podłogę WC -od chwili, gdy Astor mnie podglądał. Do muszli tyłkiem nie dosięgał) i jest, jak to się mówi, karny. Jeśli w DS psy są dobrze ułożone, to nie ma powodu do obaw. Astor nie ma żadnej wyraźnej traumy. Jedyny problem to leczenie, bo Indestinal murowany wstępnie na miesiąc. Po tym badanie i decyzja co dalej... Ale umówmy się: lecznica, na którą skazane jest przytulisko nie jest najlepszą na świecie.. Po kroplówce została mu gula na karku, po 24godzinach...
  17. Byłoby BOSKO gdyby ta adopcja doszła do skutku :) Dziś oddałam JB Astora. Nocował u mnie. Ogólnie jest OK. Chodzi, szczeka (boi się wszystkiego co nowe i oznajmia to właśnie szczekaniem, ale gdy np.obszczekany pies marki duży-bezras zareagował na szczekanie uprzejmie, to Astor ucałował w oba policzki i cały w skowronkach chciał się bawić). Je (Indestinal) i pije (wodę). Trochę na bieganie jakby mu sił brakowało, no i wchodząc na moje 4e piętro miał większą zadyszkę niż ja [jako jedyne stworzenie odwiedzające mój dom. Mikrusa nie liczę, bo jego musiałam całkiem wnosić..;) ]... Astor jest stwór mocno młodociany, więc trudno o nim coś mądrego powiedzieć. Nie jest agresywny, nie przedstawia się dominująco (choć ostatnią ciapą też nie jest), jest inteligentny i szybko się uczy. Lubi spać na nowych kocach w kolorze ecru. [IMG]http://images46.fotosik.pl/329/6d0b1de007526ae3med.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/349/09ebc59ba7203f71med.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/343/3de0cfbaeaf7679emed.jpg[/IMG]
  18. [quote name='EVA2406']Uwaga !!! Uwaga !!!! Bardzo prosimy o kciuki i dobre myśli o Cezarku w poniedziałek ok godz 10 ( prawdopodobnie ). Nasz GWIAZDOR wystąpi w TV w programie Pytanie na Śniadanie. Nie muszę dodawać, że bardzo liczymy na duży odzew telewidzów w sprawie super domku dla Oskarka.[/QUOTE] Mowa oczywiście o Oskarze :) tylko o Oskarze. Cezar nie wybiera się do TV, bo gwiazdoruje w tym czasie w filmie i nie ma czasu na pierdoły.. ;)
  19. [FONT=Arial Black][SIZE=4]Zapraszam na [B][URL="http://www.dogomania.pl/threads/193549-Ci%C4%99%C5%BCko-chory-szczeniak-ONka-poterzebna-pomoc%21%21%21"]Wątek Astora[/URL] [/B][/SIZE][/FONT]
  20. [IMG]http://images48.fotosik.pl/318/0ca31c6edea54979med.jpg[/IMG][I] jeszcze zdrowy...[/I] [SIZE=3]Dzieciństwo Astora trudno zaliczyć do szczęśliwych… Nie zdążył nawet podrosnąć na tyle, żeby móc obejść się bez matki, a już trafił na ulicę. Błąkał się to tu, to tam, między samochodami, między ludźmi… w poszukiwaniu bezpiecznego kąta, jedzenia... Szybka droga do samodzielności i jeszcze szybsza trasa na Wyszków… [/SIZE] [SIZE=3] Na szczęście zanim przyszło mu do głowy przejść na drugą stronę ulicy trafił na Roksanę. Zabrała go ze sobą do domu i w sumie wydawałoby się, ze to koniec dramatu: Astor był bezpieczny.. [/SIZE] [SIZE=3]Wcale nie.[/SIZE] [SIZE=3] Okazało się, że jest chory. Początkowo nie było żadnych objawów, dopiero po czterech dniach maluch stracił siły, stracił apetyt i zaczął wymiotować… Weterynarz z pobliskiej lecznicy stwierdził, że to babeszja (choroba pokleszczowa). Podał kroplówkę i leki.. raz, drugi… i nic. Stan malucha jeszcze się pogorszył. Czwartego dnia został zawieziony do szpitala dla zwierząt, a tam… nie wiedzą co mu jest (babeszję wykluczają).. Czekamy na wyniki badań. W nerwach, w rozpaczy.. Wszyscy jeszcze mamy przed oczami malutką Tilę z wrodzona wadą wątroby, której nie udało się przeżyć.. Astor nie może z nią odejść!!! [/SIZE] [IMG]http://images42.fotosik.pl/230/2316cad9a038fa5bmed.jpg[/IMG] [SIZE=4][COLOR=Red][I][SIZE=2][COLOR=Black]pod kroplówką...[/COLOR][/SIZE][/I] [/COLOR][/SIZE][CENTER][SIZE=3][SIZE=4][COLOR=Red][B]Prosimy, pomóżcie nam opłacić leczenie.[/B][/COLOR][/SIZE] [/SIZE] [SIZE=3]Przytulisko ledwie wiąże koniec z końcem, a znów trzeba ratować maluszka.. Sam pobyt w szpitalu jest bezpłatny, ale leki, kroplówki... Już teraz dług wynosi ponad 150zł, a to dopiero początek![/SIZE] [/CENTER] [SIZE=3] [/SIZE][IMG]http://images36.fotosik.pl/204/b142f5fbd56823d8med.jpg[/IMG] [CENTER][SIZE=5][I][FONT=Lucida Sans Unicode][B][COLOR=Red]Nie pozwólmy mu umrzeć!!![/COLOR][/B][/FONT][/I][/SIZE] [/CENTER] [B][SIZE=3]nr konta na PRV[/SIZE][/B] od: zoja. lub Eva2406 kontakt z bezpośrednią opiekunką przytuliska: tel.501980665 lub na dogo jako bajk21. strona przytuliska: znajdki.pl [B]Powstały bazarki dla Astora:[/B] [B][URL="http://www.dogomania.pl/threads/193454-Dmuchany-pies-i-inne-r%C3%B3zno%C5%9Bci-na-ratunek-psiulka-z-Rasztowa-stan-ci%C4%99%C5%BCki%21-do-5.10"]Bazarek Różności[/URL][/B] [B][URL="http://www.dogomania.pl/threads/193463-Dobra-literatura-na-psiulka-z-Rasztowa-stan-ci%C4%99%C5%BCki%21-do-05.10?p=15442322#post15442322"]Bazarek Książkowy[/URL] [COLOR=DarkOrange]Banerki do pobrania:[/COLOR] nr1 podliknowany: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/193549-Ci%C4%99%C5%BCko-chory-szczeniak-ONka-poterzebna-pomoc%21%21%21?p=15449231#post15449231"][IMG]http://images44.fotosik.pl/318/3ab9962e16d61034.jpg[/IMG][/URL] link do obrazka: [URL]http://images44.fotosik.pl/318/3ab9962e16d61034.jpg[/URL] [/B]
  21. Ewcia, tak, tak, wiem, że tak napisałaś. Tylko powtórzyłam :)
  22. [U]Był telefon od rodziny Łysego: [/U] Łysek-Bambaryła jest zachwycony nowym domem, nowy dom w pełni odwazajemnia jego zachwyt.. Poznali się na nim, bo pierwsze co powiedzieli (gdy tylko delikatnie zauważyli jego otyłość), że jest CHOL..NIE MĄDRY! W nowym domu od razu nasikał, ale wybaczono mu za to, że nie sikał w pociągu (7godzin!!!) Ewcia, wg mnie pierwszy wątek, drugi bazarek. Nazwałam tego krasnala Astor (musiałam podać coś w lecznicy). Imię Astor było dotychczas fartowne, więc może magia zadziała i tym razem :) Dziś maluch miał się minimalnie lepiej.. minimalnie tzn. mnie-więcej tyle, że nie robił pod siebie... :( [B]Mikrus[/B] pojechał do przytuliska i znów zostaliśmy sami z Koperkiem (kanarkiem) :( Mikrus zachowuje czystość w domu, a po dwugodzinnym namawianiu zaprezentował się jako uroczy piesek kanapowy, zatem, miłe Panie (i Panowie?) szukamy mu domu z kanapą, ogród nie jest wymagany, bo spacery nie są jego pasją. [Nadal się zastanawiam, jak można było wcelować kamieniem w taką małą główkę z odległości 30-50m?! Obawiam się, że jeden z guzów pozostanie na wieki na tym ślicznym łebku] [B]BORYS[/B] pierwszy raz pozwolił się pogłaskać JB! Nie okazał żadnej agresji. Niemniej na smyczy chodzić nie chciał. Był tak spanikowany, że cała "akcja z głaskaniem" chyba będzie mu się śniła przez miesiąc :) ale to już coś.. [COLOR=Green]pierwszy kroczek po prawie roku walki o jego zaufanie[/COLOR].. :) [B]I jeszcze jedna sprawa:[/B] zupełnie nie związana z przytuliskiem, ale za to związana z osobą, która przytulisku wielokrotnie pomogła i przede wszystkim z psem, którego losy są poważnie zagrożone mimo, że jest już prawie na półmetku do szczęścia.. Ten pies nie umiera, nie marznie, nie błąka się po ulicy, nikt go nie bije i nikt nie przywiązuje go do drzewa za pomocą drutu, ALE... POTRZEBUJE NATYCHMIASTOWEJ POMOCY! [B][URL="http://www.dogomania.pl/threads/187569-Next-d%C5%82ug-w-lecznicy-46-z%C5%82%21-na-hotel-nie-grosika-%21%21%21%21%21-pom%C3%B3%C5%BCcie-%21%21%21%21%2111"]Wątek NEXTa[/URL][/B]
×
×
  • Create New...