elinka
Members-
Posts
3582 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by elinka
-
[quote name='Klaudus__'][I] I jakbym mogła 'zachcieć' zmiany charakteru i serca to bym zachciała.[/I][/QUOTE] Klaudus, jak to dobrze, że nie możesz 'zachcieć'. Co by te wszystkie psiaki i my bez tego serduszka tu zrobiły? [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/8/8_8_56.gif[/IMG]
-
[quote name='Marlena:)']Tak - dzięki Emir psiak doszedł do siebie i teraz prosi o pomoc w szukaniu domu na resztę swoich dni! Nie zapominajcie o Mikusiu, bo marzy on o swoim własnym domu, (mimo, że w EMIRze mu dobrze ;))[/QUOTE] Wkleiłam Mikiego na wątek 25domków :smile: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/185918-25-domk%C3%B3w-chce-kud%C5%82atego-psa?p=15043999&viewfull=1#post15043999[/URL]
-
Skoro mowa o brudnych psach to wkleję upapłaną w błocie i przez to omijaną w schronie Pusię. [SIZE=3][COLOR=#4D0000][B][IMG]http://i48.tinypic.com/sbq13m.jpg[/IMG][/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=#4D0000][B][IMG]http://i47.tinypic.com/fk2qog.jpg[/IMG][/B][/COLOR][/SIZE] A tutaj dziewczyna już po zabiegach pielęgnacyjnych w DT. [IMG]http://img130.imageshack.us/img130/9381/pusia127.jpg[/IMG] [IMG]http://img534.imageshack.us/img534/3765/pusia170d.jpg[/IMG] [IMG]http://img64.imageshack.us/img64/8049/pusia096.jpg[/IMG]
-
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
elinka replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Dogo i APSA, przypominam o wątku 25domków z mojego podpisu, może wklejcie tam swoje kudłacze. ;) jusstyna85, czy masz może na zbyciu jeszcze jedną taką piękną chustę "Szukam Domu" jaką ma na szyi Krakers? - http://i26.tinypic.com/15fq5hy.jpg Bardzo przydałaby się mojej tymczasowiczce Pusi. http://www.dogomania.pl/threads/187059-Pusia-ma-2-miesi%C4%99czny-tymczas.-Potrzebne-pieni%C4%85%C5%BCki-na-bie%C5%BC%C4%85ce-potrzeby-i-og%C5%82aszanie! -
[quote name='Lolalola']ojej jak wspaniale:):)tak czy inaczej mam nadzieje,ze moje pieniazki juz doszly......jesli Pusia nie bedzie ich potrzebowac,to zabierzcie je dla innego biedaka:)[/QUOTE] Lolalola, a do kogo wysłałaś te pieniądze? Jedno jest pewne, Pusia będzie nadal potrzebować pieniędzy i kolejnych deklaracji. Nie zapominajmy, że czeka ją jeszcze sterylka. [quote name='leni356']Czy w takim razie ogłoszenia wykupione przez Zdrapkę mogą przejść na Lilę? jeśli nie będzie sprzeciwów to wyślę do Kai zdjęcia i opis. Tu watek: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/188964-Lila-najpi%C4%99kniejsza-ma%C5%82a-sunia-dogomanii[/URL] Dziewczyny mają aktualnie 4 sunie na DT i dojeżdża niedługo piąta, bardzo potrzebna pomoc w ogłaszaniu. Ratujcie..[/QUOTE] Niestety, ale Pusia będzie jeszcze potrzebować te i każde inne ogłoszenia. Bo domek z Torunia zaadoptował wczoraj rotka. [SIZE=1]:placz: - dla Pusi, :multi: - dla rotka[/SIZE] Dzisiaj rano z tego domku otrzymałam pełnego żalu i rozgoryczona e-maila, że przez dwa dni Pani starała skontaktować się ze mną zupełnie bezskutecznie. Mało tego, przez zamieszanie z szukaniem dla Pusi transportu i pakowanie na wakacje mojej rodzinki błędnie podałam Pani ostatnią cyferkę mojego numeru telefonu. [SIZE=1]:mad: - ta emotka jest dla mnie[/SIZE] Przez wirusa w kompie nie mogłam odbierać e-maili, a Pani czekała na wiadomość do wczoraj do godziny 20:00. Ja napisałam e-maila dopiero po godzinie 00:50 w nocy, a niestety dla Pusi, ale po 22:00 Państwo wzięli już rotkę ze schroniska w Gliwicach. Tak więc Pusi trzeba porobić nowe ogłoszenia. Wielka szkoda, że przez ten niekorzystny splot wydarzeń Pusia straciła szansę na swój domek. :-(
-
[quote name='Szarotka']Mam nadzieje, ze zdaze zobaczyc Pusie ????????????????[/QUOTE] Trochę zdjęć Pusi ze spacerku do Solanek :painting: [URL]http://img52.imageshack.us/slideshow/webplayer.php?id=pusia094.jpg[/URL] [quote name='Dogo07']W Toruniu ktoś może zrobić wizyte na szybko, jeśli oczywiście domek się zgodzi. [/QUOTE] Dogo, czy znasz kogoś, kto by zrobił wizytę w Toruniu?
-
Uff! Wreszcie udało mi się włączyć komputer. Dziewczyny, wirus kompletnie zaatakował mojego kompa, jutro odstawiam PC do informatyka. Czyli do piątku nic nowego o Pusi nie napiszę. Jutro też dopiero mam rozmawiać z Panią z Torunia. Tak więc proszę o chwilkę cierpliwości. A co u suni? Pusia jest bardzo grzecznym pieskiem i jeszcze nigdy tak mądrego i współpracującego ze mną psa nie miałam. Jeżeli mam opisać Pusię to sunia jest ułożona, taktowna, delikatna, spokojna i skupiona na człowieku. Do tego lubi się bawić, na spacerkach ładnie załatwia swoje potrzeby, a dzisiaj odkryłam, że Pusia umie aportować i podawać łapkę. Domyślam się, że te umiejętności to praca dziewczyn na wizytach w schronisku, bo Pusia raczej w domu nie mieszkała. No, przynajmniej nie w mieście. Idąc pierwszy raz na spacer Pusia bała się przejeżdżających samochodów, wystraszyła się parkowej ławki, na nocnym spacerku zaskoczyły ją odgłosy rozmów z otwartego okna w bloku, no i Pusia płoszy się, gdy coś zaskoczy ją od tyłu lub gdy tylko wyrażę swój wyraz dezaprobaty. Być może sunia wałęsała się po jakiejś wiosce i ludzie ją przeganiali, a może była bita??? Idąc pierwszy raz na spacer bała się też schodzić ze schodów, teraz już tę trudność zrozumiała, ale czasami nadal lęka się przechodzić przez drzwi wejściowe. No, a teraz pracujemy nad futerkiem. Od dwóch dni wyczesuję i wyczesuję martwą sierść i rozplątuję kołtuny. Kołtuny najbardziej zaplątane trzeba, niestety, wycinać nożyczkami. Futerko staje się teraz coraz bardziej aksamitne, nie jest już takie szorstkie i puchate. Dzięki temu Pusi jest teraz odrobinkę chłodniej. Szkoda, że nie mam[URL="http://allegro.pl/item1134142833_trymer_grzebien_furminator_usa_oryginal_video.html"] furminatora[/URL], bo z tej wyczesanej sierści dałoby się już zrobić drugiego psa.
-
Właśnie pakuję rodzinkę na wakacje, ale w streszczeniu to Pusia jest bardzo grzeczniutkim i mądrym pieskiem. Rano, gdy wychodziłam do pracy suczka grzecznie została sama w domu, pod drzwiami nie piszczała. W razie czego przed wyjściem dałam jej wielką wędzoną kość, ale widzę, że to nie było konieczne. Sunia po prostu wie, że musi poczekać na powrót Tpańci. Natomiast po powrocie Pusia bała się do mnie podbiec. Merdała jedynie ogonkiem z kuchni, bo wzdłuż przedpokoju widziała tego koleżkę, który ciągle nie chciał wyjść z lustra. W domu nic nie nabroiła, nie było żadnych pachnących niespodzianek. Za to na spacerku Pusia od razu załatwia swoje potrzeby. I bardzo radośnie reaguje na każdego pieska nie mówiąc już o ludziach. Niemal do każdego przechodnia Pusia merda ogonkiem, a jeśli są to młodzi, głośno rozmawiający mężczyźni to wręcz staje na dwóch łapkach i odprowadza ich jeszcze daleko wzrokiem. Być może sunia wypatruje swojego byłego Pana? Nie wiem. :niewiem: Pusia umie "siad" i grzecznie reaguje na moje sugestie. Jednym słowem pierwszy dzień Pusia zdała na szóstkę! Jedynie w czasie obiadu dziewczyna podkradła Ewelince paróweczkę i wodę ze szklanki. Ewelinka postawiła sobie tę szklankę na stoliczku, a Pusia szybko to wykorzystała. No, ale sunia bardzo lubi się bawić z Ewelinką, dzisiaj obie panienki cały czas sobie towarzyszyły, więc Pusia swoje winy odkupiła.:evil_lol: Ale apetytu Pusia zbytnio dziś nie miała. Zjadła tylko pół puszki mokrej karmy i trochę ryżu. No, ale co się dziwić psu, skoro nawet człowiekowi przy tych upałach nie chce się jeść. Za to dziewczyna lubi żebrać. Na kanapy i na łóżka nie wchodzi. Po schodach chodzi, ale trochę lęka się wejść i wyjść przez drzwi. Rozmawiałam dziś też z wetem. Poradził, aby ze sterylką przeczekać jeszcze te upały. Powiedział, że na USG nie ma sensu wydawać pieniędzy bo i tak będzie trzeba zrobić suczce tę sterylkę. Wstępnie więc umówiłam się z nim na najbliższy poniedziałek. Dzisiaj otrzymałam również e-maila takiej treści: [QUOTE] Dnia 12-07-2010 o godz. 19:34 wyplXXXX napisał(a): Toruń jeszcze raz wita Pusię i jej Pańcię Zdjęcia które dostałam od Państwa ostatecznie przechyliły szalę miłości na stronę Pusi... żaden inny rottek nie zastąpi mi Ledy... A Pusia mam nadzieję że pokocha nas jak Leda. Tak więc inaczej decyzja zapadła Adoptujemy Pusię. Dama zamieszka w domku w Toruniu z cztero osobową rodzinką plus kotek. do dyspozycji będzie miała działkę 500 metrową pod Toruniem i zwariowaną pańcię... Nowy adres Pusi Toruń ul WXXXXX, a telefon do mnie 5XXXXXX Jutro jeśli nie będę przeszkadzała zadzwonię i umówimy się na odbiór Pusi. Witamy więc nową damę w rodzinie MXXXXX [/QUOTE]
-
chyba tu będzie dobrze [IMG]http://img31.imageshack.us/img31/5681/pusia027.jpg[/IMG] jednak to prawda, że mizianko jest miłe [IMG]http://img46.imageshack.us/img46/3424/pusia028.jpg[/IMG] Uśmiech dla Cioteczek :loveu: [IMG]http://img822.imageshack.us/img822/3190/pusia029.jpg[/IMG] a teraz idziemy się kąpać :bye:
-
Pierwsze fotki Pusi w DT (jeszcze przed kąpielą ;)) pierwszy posiłek [IMG]http://img822.imageshack.us/img822/9373/pusia003.jpg[/IMG] zwiedzanie domu [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/7854/pusia009.jpg[/IMG] Pusia obserwuje Tpańcię [IMG]http://img822.imageshack.us/img822/5064/pusia018.jpg[/IMG] z bliska widać lepiej [IMG]http://img338.imageshack.us/img338/6594/pusia020.jpg[/IMG] ciągle się poznajemy [IMG]http://img801.imageshack.us/img801/4597/pusia024.jpg[/IMG]
-
Dobre wieści to te, że Pusia jest już w Inowrocławiu. :multi: Fidu ze swoim mężem postanowiła przywieźć Pusię prosto do mnie.:loveu::loveu::loveu: Pusia w podróży dwa razy zwymiotowała. Za transport miałyśmy zapłacić tylko! 70zł, ale że TZ Fidu zakochał się w suni to Pusia otrzymała rabacik w wysokości 20zł. Tak więc w kopercie przekazanej od Klaudii zostało Pusi jeszcze 100zł. :eviltong: Sunia z pierwszych obserwacji jest bardzo pogodnym psem, jest ciekawa wszystkiego, trochę duża i jest jej bardzo gorąco. Najchętniej to bym ją już obcięła. Po wejściu do domu od razu Pusię zdziwiło jej lustrzane odbicie. Ha, ha, to lustro w przedpokoju ciągle tak samo intryguje wszystkie moje tymczasy. Pusia nie wiedziała czy ma do tego koleżki w lustrze podejść, czy się bać, czy też szczekać, a może jednak go powąchać??? Powiedziałam więc coś do niej, a gdy Pusia zobaczyła, że kolega w odbiciu macha ogonkiem to napięcie od razu opadło. No i na moje oko sunia jest szczenna. Więcej szczegółów jutro, teraz idę mało-wielką wykąpać.
-
O godzinie 13:00 otrzymałam telefon od Klaudus, że sunia jest już u niej. Pusia była u weta, została odrobaczona, otrzymała książeczkę zdrowia. Ze szczepieniami wet się jednak wstrzymał ponieważ jest za gorąco, a Pusię czeka dzisiaj jeszcze dalsza podróż. Do Warszawy sunia wyruszy około godz.17:00. Czyli chyba już jedzie.[IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/7/7_6_128.gif[/IMG] Opłatę schroniskową 50zł Klaudia zapłaciła. Reszta pieniędzy będzie na transport. Klaudia poda je do mnie razem z Pusią przez dziewczyny. I tu mam pytanie u kogo ostatecznie w Warszwie będzie jutro Pusia? Pati-C rano jest u dentysty, ale już po godz.12:00 może wyjechać z suczką do Inoworocławia. Pod jaki adres w Warszawie Patrycja ma podjechać po Pusię?
-
Figu, rozumiem.;) No, a ponieważ Klaudia jest bardzo zajęta, to mam prośbę, czy możecie jutro ją zastąpić i kupić Pusi na drogę tę [URL="http://www.dogomania.pl/threads/187059-Mamy-14-dni-na-zebranie-deklaracji-na-200-z%C5%82-na-hotel-dla-Puszka-jak-nie-to-Mys%C5%82owice?p=15014232&viewfull=1#post15014232"]tabletkę [/URL]na chorobę lokomocyjną? Oraz proszę, przypilnujcie, aby Klaudia po zapłaceniu opłaty schroniskowej za Pusię nie zapomniała przekazać razem z sunią pozostałych uzbieranych na sunię pieniążków, ponieważ trzeba zapłacić za transport Pati-C, a ja zawsze dawałam jej pieniążki od razu po przywiezieniu psa do ręki. No, i jeśli Pusia ma książeczkę zdrowia z wpisami o szczepieniach to też o nią poproszę. A co z umową adopcyjną? Czy schronisko w Pszczynie spisuje umowy przed adopcyjne z DT?
-
[quote name='mikoada']Ja próbowałam się dzisiaj skontaktować z Figu telefonicznie, niestety się nie udało. Dopiero teraz weszłam na wątek i szczerze powiem przykre jest to co tu czytam. Wierzcie Klaudia ma naprawdę bardzo dużo na głowie, chore psiaki w domu, co chwila telefony, psiaki z punktu oraz od nieodpowiedzialnych ludzi z Pszczyny. Jak byłyśmy na kastracji Sajmona to średnio co 10-15 minut dzwonił telefon, jestem bardzo ciekawa czy wszyscy byliby to w stanie wytrzymać. To, że Klaudia nie zawsze ma czas napisać na dogo co się dzieje wcale mnie nie dziwi, ja jak chcę się na cito czegoś dowiedzieć po prostu do niej dzwonię...polecam[/QUOTE] Skoro Klaudia jest tak zajęta to czy możecie jutro ją zastąpić i kupić Pusi na drogę tę [URL="http://www.dogomania.pl/threads/187059-Mamy-14-dni-na-zebranie-deklaracji-na-200-z%C5%82-na-hotel-dla-Puszka-jak-nie-to-Mys%C5%82owice?p=15014232&viewfull=1#post15014232"]tabletkę [/URL]na chorobę lokomocyjną? Oraz proszę, przypilnujcie, aby Klaudia po zapłaceniu opłaty schroniskowej za Pusię nie zapomniała przekazać razem z sunią pozostałych uzbieranych na sunię pieniążków, ponieważ trzeba zapłacić za transport Pati-C, a ja zawsze dawałam jej pieniążki od razu po przywiezieniu psa do ręki. No, i jeśli Pusia ma książeczkę zdrowia z wpisami o szczepieniach to też o nią poproszę. A co z umową adopcyjną? Czy schronisko w Pszczynie spisuje umowy z DT?
-
Figu, grilla bardzo lubię, jednak wydaje mi się, że dla Pusi będzie najlepiej, jeśli ta podróż będzie jak najkrótsza i z jak najmniejszą ilością przesiadek i w różnych miejscach przestojów. Trzeba mieć na uwadze stres suni i temperaturę powietrza, która obecnie strasznie męczy.[IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/36/36_1_47.gif[/IMG] No i nie zapomnijcie o tabletce.
-
[quote name='kameralna']To o mnie :) Ale nie do końca prawda ;) Mam nadzieję, że kiedyś będziemy mogły się lepiej poznać i wtedy ta opinia zostanie przez Ciebie zweryfikowana. Już teraz jednak czuję, że łączy nas to, że nigdy ale to przenigdy się nie nudzimy :lol: Na koniec powtórzę raz jeszcze: bezpośredni kontakt i przepływ informacji to fundament wszelkich udanych działań. Dopracujemy to i owo i współpraca pójdzie, jak po maśle :multi:[/QUOTE] Nie jestem w temacie i nie chcę się do tego sporu wtrącać, ale bardzo podoba mi się postawa wynikająca z treści tego postu. Obojętnie kto by tego postu nie napisał.
-
A ja bardzo proszę przed podróżą podać Pusi profilaktycznie tabletkę na chorobę lokomocyjną. Jest tak gorąco, a nie wiadomo jak sunia znosi jazdę samochodem. Tabletki takie można kupić u weterynarza, dobra jest [URL="http://www.vetopedia.pl/odpowiedz1368-Cerenia-_jak_dozowac.html"]Cerenia[/URL], kosztuje chyba 5zł. Podaje się ją psu na 1godzinę przed wyjazdem, wstrzymuje wymioty na 12 godzin jazdy. Drugą tabletkę, aby nie mieszać lekarstw, trzeba kupić na zapas na dalszy odcinek jazdy już z Warszawy do Inowrocławia. EDIT: otrzymałam wiadomość od Pati-C, że w poniedziałek nie oddaje samochodu do serwisu i może dostosować się z przewozem Pusi do naszego terminu.
-
Ale się porobiło. Nie ma co gdybać. Trzeba poczekać, aż Państwo przyjadą z tych wczasów i zobaczą Sajmonka. kameralna, a w jakiej miejscowości dokładnie mieszkasz? No bo skoro Sajmon nie jedzie to może na te kilka dni potrzymasz u siebie Pusię zanim znajdziemy jej dalszy transport do Inowrocławia?
-
[quote name='Dogo07']Naprawdę byście mogli :) ? Byłoby wspaniale :multi: ! We wtorek (jeśli nic innego by się nie trafiło) to sunia już ok. 4 rano wyjeżdżała by z Warszawy.[/QUOTE] A może Małż Figu zakocha się w Pusi i dziewczyna zostanie w Warszawie??? [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/4/4_1_107v.gif[/IMG]
-
[quote name='kmurdz']troche sie juz pogubilam :) wiec jesli beda potrzebne deklaracje stale, to 10pln, a to 20 rzucilam, bo myslalam, ze stalych nie potrzebujecie, tylko na transport. tak wiec podtrzymuje swoja skromna dyszke miesiecznie. dajcie prosze znak na priva gdzie mam przelewac! pozdrawiam! i buziak dla Pusi :)[/QUOTE] kmrudz, deklaracje stałe będą potrzebne na za dwa miesiące. Na razie Pusia wyjeżdża do DT i na chwilę obecną najpilniejsze są pieniądze na jej transport. Potem będą potrzebne na sterylkę, a dopiero na końcu na hotelik. Ale mam nadzieję, że zanim sunia trafi do hoteliku to zamieszka już DS. Tak więc, jeśli mogę coś zasugerować, to pieniążki powinny być w pierwszej kolejności wysyłane do osoby, która będzie płacić za transport Pusi. [quote name='Figu']Może Pusia przenocuje u nas... do wtorku..[B]jest podobna do ukochanej suczki mojego małża[/B], więc nie powinien za bardzo burczeć...[/QUOTE] Figu, nie martw się. Małże zazwyczaj siedzą w muszlach, więc jak sobie Twoja-Twój poburczy to i tak będzie słychać tylko szum morza. :evil_lol:
-
[quote name='MikAga']Witaj Elinko,Mika dorzuciła grosik dla Pusi!Mikusi przekazałam całuska w prawe uszko,a Ty od Mikusi masz lizaczka...w nosek![/QUOTE] MikAgo, pieniążki już dotarły. Dziękujemy bardzo. [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/23/23_30_126.gif[/IMG] Tym bardziej, że wydatki na Pusię będą spore. Dzwoniłam dzisiaj do weta, sterylka aborcyjna dla średniej wielkości suczki kosztuje u nas 180-200zł. Klaudus, dopisz proszę w pierwszym poście, że dotarła wpłata 50zł od Agnieszki i Miki. A na transportowym znalazłam takie ogłoszenie: [quote name='Wittmann']Pilnie szukamy transportu da naszej dwójki kotów na trasie [B]Bydgoszcz[/B] - [B]Katowice[/B], dla naszych 2 kotów niespodziewanie pojawiła się szansa na nowy domek, posiadamy w tej chwili tylko i wyłącznie problem czysto logistyczny, ponieważ my sami nie mamy auta... [EMAIL="witt.kruzynski@gmail.com"]witt.kruzynski@gmail.com[/EMAIL][/QUOTE] Skoro pojawia się tam problem czysto logistyczny, to może ten transport by był dla Pusi tańszy? Już napisałam do nich e-maila.
-
[quote name='Dogo07']Dobrze w takim razie napiszę do paptikole o transport na wtorek :). [B]A na transport trzeba jeszcze uzbierać tak mnie więcej ze 170zł[/B].[/QUOTE] No to może uzbieramy, bo jest kolejna deklaracja. Oto, co napisał do mnie domek nr24 z wątku [URL="http://www.dogomania.pl/threads/185918-25-domk%C3%B3w-chce-kud%C5%82atego-psa"]25domków[/URL], któremu też zaproponowałam Pusię: [QUOTE]Dnia 8-07-2010 o godz. 18:57 Ewa C.L. napisał(a):Bardzo dziękuje za szybką odpowiedź. Ja całe dnie nic innego nie robię tylko szukam psa w int. Myślałam też o Niej tj. wcześniej Puszku , ale wolałabym pieska o popielatym lub ciemnym umaszczeniu. Dlatego zdecydowałam się na tego z Karpacza. Chciałabym jakoś finansowo pomóc w Jej przeprowadzce i dołożyć się chociaż do Jej Dt. Proszę podać mi nr. konta, na które mogłabym co nieco wpłacić. Mieszkam w Połnocnej Westfalii, w mieście HAMM, a właściwie poza miastem .ewa [/QUOTE]Pani Ewo, w imieniu Pusi bardzo dziękuję. [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/11/11_1_200.gif[/IMG]