elinka
Members-
Posts
3582 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by elinka
-
Sonia nie lubi surowego mięsa. Dzisiaj poczęstowałam dziewczyny surową kurzą wątróbką, ale Sonia nie znała tego smaku i wyniosła całą połać na ... dywan.:placz: Na szczęście Loula, wymiatacz surowych wątróbek był w pobliżu. Sonia za to uwielbia suchą karmę, bardzo jej smakuje. Widać, że w schronisku miała uboższe menu no i do tego jest łakomczuchem.:sabber: Natomiast Loula, księżniczka, gdy widzi suchą karmę to kręci nosem. Ale zjeść musi, bo dziewczyn nie rozpieszczam. No, a ja może będę nieskromna, ale chodzi o psiaki z 25domków. Zobaczcie same: [URL]http://zgora.schronisko.net/aktualnosci-3519.html[/URL] :smile: [quote name='MikAga']Witaj Elinko,mamy z Miką mały prezencik dla Sońki-chustkę z nadrukiem SZUKAM DOMU. Jutro wyślemy pakuneczek poczta.Cieplutko pozdrawiam i lizaczki od Mikuśki![/QUOTE] MikAgo, Ty też jesteś jednym z tych 25domków. To wspaniale jest móc oddawać pieski do takich domków. Bardzo Ci dziękuję w imieniu Sonii.:loveu: Mam nadzieję, że Sonia też trafi do takiego domku.
-
eniu, drugiego dna nie szukam, a tym bardziej absolutnie nie czekam i nie prowokuję do żadnego wybuchu. To nie w moim stylu. Jestem osobą zrównoważoną i kłótni na Dogo nie lubię. Rozumiem, że tak mogłaś odebrać moje posty, ale ja po prostu piszę o suni to co myślę. Dajtusia nie jest psem łatwym dlatego jej zachowania nie odbieram jako zachowania normalnego, towarzyskiego psa. To nie jest pies, który już zapomniał o swoich wcześniejszych lękach i zachowaniach. Dlatego chociaż może bardzo bym chciała, to jednak staram się nie nie ulegać złudnej euforii. Piszę te uwagi, aby zasygnalizować różne możliwe warianty. Ale oczywiście, i co nawet nie podlega dyskusji, trzymam kciuki za domek Dajtusi. Tym bardziej, że miałam przyjemność osobiście poznać mamę niulki i widzę jak się stara, aby Dajtusia w jej domu poczuła się dobrze. Bardzo bym chciała, aby wszystko z czasem dobrze się ułożyło. Dlatego właśnie piszę na tym wątku posty i angażuję się w sprawy Dajtusi.
-
mam nadzieję, że w tym czasie uda nam się przynajmniej ustalić, jakie szczepienia Sonia miała w schronie, bo do tej pory żadna książeczka do mnie nie dotarła. Tola też ostatnio milczy ...
-
Owszem, może tak być, ale bywa i tak, że pies pokazuje swoje JA dopiero wtedy, gdy poczuje się już w jakimś miejscu pewnie. Bywa to zwłaszcza widoczne w zachowaniu psów zaadoptowanych ze schronisk. Z początku psy te są grzeczniutkie i łagodne, ale po pewnym czasie, gdy poczują już się pewniej zaczynają ustalać hierarchię, a nawet próbują ustawiać domowników. Niektórym psom taka aklimatyzacja zajmuje kilka dni, niektóre potrzebują na to kilka miesięcy. Sama miałam takie doświadczenie z moimi tymczasowiczkami. Jedna sunia już po trzech dniach próbowała nas ustawiać (nawet udało jej się to z naszą małoletnią córeczką), druga natomiast na aklimatyzację potrzebowała czterech miesięcy. Zresztą DS mi pisał, że do teraz ta sunia niezbyt dobrze reaguje na kąpiel. W trakcie kąpieli paraliżuje ją tak strach, że już po objawia się to u suni nerwowymi tikami. Dlatego ten spokój i bezproblemowość Dajtki może być pozorna. Całkiem możliwe, że sunia u niulki jest grzeczna, bo nie czuje się pewnie i się boi. Być może wbrew pozorom te kłapanie ząbkami u Pani Wandy i podgryzanie mebli to były właśnie te dobre sygnały? Świadczyły o tym, że Dajtka czuła tam się jak u siebie. Być może źle odczytujemy obecne zachowanie Dajtki?
-
A co tu taka cisza zapanowała? [URL="http://www.webfetti.com/MySpace/Graphics/Smileys/Emotions/Sad/Rolling-Eyes.jhtml"] [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/36/36_19_4.gif[/IMG] [/URL][IMG]http://glitter-graphics.net/images/empty.gif[/IMG] [IMG]http://glitter-graphics.net/images/empty.gif[/IMG] Malawaszko, pieniądze za leki i karmę dotarły. Dziękuję. Natomiast ze sterylki w najbliższym czasie nic nie będzie. Trzy dni temu Loula dostała cieczkę, a wczoraj, gdy po wieczornym spacerku wycierałam suniom łapki zauważyłam, że plami również Sonia. Teraz się nie dziwię, że ostatnio obie suczki naskakiwały na siebie w trakcie zabaw jak psy. Dzisiaj pytałam wetkę o szczepienia, niestety je też na czas cieczki będzie trzeba odłożyć.
-
Z tym portrecikiem to będzie trudna sprawa. Sunia to żywy ogień. Kiedy tylko zniżam się do napodłowego poziomu, aby zrobić zdjęcie suni face to face zaraz do mnie podbiega i obsypuje całusami. [IMG]http://glitter-graphics.net/images/empty.gif[/IMG][URL="http://glitter-graphics.net/graphics/616921"][IMG]http://i6.glitter-graphics.org/pub/1253/1253346ix4bvwzj2x.gif[/IMG][/URL][URL="http://glitter-graphics.net/graphics/616921"][IMG]http://glitter-graphics.net/images/empty.gif[/IMG][/URL] [URL="http://www.webfetti.com/MySpace/Graphics/Smileys/Animals/Dogs/Doggy-Lick.jhtml"] [/URL][IMG]http://glitter-graphics.net/images/empty.gif[/IMG] [IMG]http://glitter-graphics.net/images/empty.gif[/IMG][IMG]http://glitter-graphics.net/images/empty.gif[/IMG] [IMG]http://glitter-graphics.net/images/empty.gif[/IMG][IMG]http://glitter-graphics.net/images/empty.gif[/IMG] [IMG]http://glitter-graphics.net/images/empty.gif[/IMG]
-
Nocny dyżur to był na Dogomanii, hehehe. Zaraz idę do pracy. :multi: Za namiary na Taks dziękuję, po południu do niej napiszę.
-
[quote name='majuska']Dajcie link do wątku szkodników, nie wiedziałam, że jest taki:roll:[/QUOTE] [quote name='lilk_a']ja też bym chciała ;)[/QUOTE] Bardzo proszę. To jest znakomity wątek ku pokrzepieniu serc poszkodowanych Pańć i Pańciów. Sama z niego skorzystałam. :fadein: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/192687-SZKODNIKI-czyli-doce%C5%84-zwierza-swego-bo-mog%C5%82a%C5%9B-mie%C4%87-gorszego[/URL]
-
pora wracać do domu [IMG]http://img218.imageshack.us/img218/7039/dt174.jpg[/IMG] [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/5409/dt175.jpg[/IMG] [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/1601/dt181.jpg[/IMG] bicykliści [IMG]http://img121.imageshack.us/img121/5959/dt195.jpg[/IMG] to już ostatnie chwile [IMG]http://img375.imageshack.us/img375/2259/dt202.jpg[/IMG]
-
wspólna smycz :p [IMG]http://img63.imageshack.us/img63/6683/dt067.jpg[/IMG] [IMG]http://img687.imageshack.us/img687/2339/dt068.jpg[/IMG] [IMG]http://img440.imageshack.us/img440/2294/dt069.jpg[/IMG] i bez smyczy :multi: [IMG]http://img811.imageshack.us/img811/1588/dt166.jpg[/IMG] [IMG]http://img251.imageshack.us/img251/9702/dt168.jpg[/IMG]
-
pod tężniami [IMG]http://img146.imageshack.us/img146/3765/dt066.jpg[/IMG] i na placu zabaw [IMG]http://img258.imageshack.us/img258/244/dt102.jpg[/IMG] [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/7152/dt103.jpg[/IMG] [IMG]http://img138.imageshack.us/img138/2173/dt106.jpg[/IMG] [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/2839/dt108.jpg[/IMG]
-
czekaj, czekaj...coś ta smycz się poplątała [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/9658/dt251.jpg[/IMG] no! teraz już się nie plącze [IMG]http://img828.imageshack.us/img828/1720/dt255.jpg[/IMG] Sonia, ale nie ciągnij! :painting: [IMG]http://img213.imageshack.us/img213/9811/dt257.jpg[/IMG] muszę popatrzeć na fontannę [IMG]http://img543.imageshack.us/img543/4875/dt262.jpg[/IMG] O! tężnie też stąd widać :smile: [IMG]http://img121.imageshack.us/img121/2246/dt259.jpg[/IMG]
-
wolność :multi: [IMG]http://img6.imageshack.us/img6/4697/dt235.jpg[/IMG] brak wolności :placz: [IMG]http://img534.imageshack.us/img534/3864/dt236.jpg[/IMG] a co to za stworzenie? :crazyeye: [IMG]http://img716.imageshack.us/img716/5442/dt242.jpg[/IMG] na spacer do Solanek wybrał się jeż [IMG]http://img534.imageshack.us/img534/8984/dt245.jpg[/IMG] kolczak wzbudził ogólne zainteresowanie [IMG]http://img707.imageshack.us/img707/5756/dt246.jpg[/IMG]
-
A żeby Louli nie było przykro, dziewczyna też otrzymała nowe szeleczki. Smycz jest wspólna. [IMG]http://img88.imageshack.us/img88/7505/dt071.jpg[/IMG] [COLOR=Purple][COLOR=Black]Chciałabym Sonii kupić jeszcze chustę z napisem "Szukam domu", ale nie wiem gdzie? Taką ładną, z gotowym nadrukiem. Mogłabym sama taką chustę uszyć, jednak pisana pisakiem już tak ładnie się nie prezentuje. Ktoś kiedyś na Dogo sprzedawał takie chusty, pamiętam, że kosztowały 10zł, ale już nie pamiętam przez kogo wystawiany był ten bazarek? [/COLOR][/COLOR]A chusta dzisiaj na spacerku by się przydała. już jesień [IMG]http://img651.imageshack.us/img651/1642/dt217.jpg[/IMG] na spacer idziemy do Solanek [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/7595/dt230.jpg[/IMG] [IMG]http://img145.imageshack.us/img145/8301/dt227.jpg[/IMG] [IMG]http://img821.imageshack.us/img821/1208/dt232.jpg[/IMG]
-
O dyniowych i nie tylko osiągnięciach Bugiego przeczytałam na wątku szkodników więc uznałam, że warto odwiedzić chłopaka. :lol:
-
Ależ też się uśmiałam czytając pamiętnik Bugiego! :megagrin::megagrin: Koniecznie muszę zajrzeć na wątek tego niszczyciela.
-
[quote name='malawaszka']i co tam u Was? może odezwał się pan zakochany w Soni?[/QUOTE] Niestety, Pan się nie odezwał, ale jest to nasz znajomy. Poczekam jeszcze trochę, jak się nie odezwie do niego zadzwonię. Myślę, że najlepiej po sterylce. Tak czy inaczej Sonii trzeba by zacząć robić ogłoszenia. [quote name='malawaszka']Daj znać o kosztach - ile mam Ci zwrócić [/QUOTE] [B]Zdrowie[/B] - ponieważ Kajtka szuka domu, pani Doktor za oględziny suni nic nie wzięła, jedynie zapłaciłam za leki. Aurisal to krople do uszu, Fiprex - środek na pchły, Pratel jest na odrobaczenie. [IMG]http://img207.imageshack.us/img207/1056/dt050.jpg[/IMG] Maść do smarowania na wrzodzik wykupiłam w aptece. [IMG]http://img213.imageshack.us/img213/650/19974295.jpg[/IMG] Razem leki kosztowały: 45,56 10,90 ------- 56,46 [B]Karma[/B] - ponieważ Sonia i Loula stołują się razem, aby było sprawiedliwie koszt karmy będę dzielić na pół, czyli wydane dotąd 13,56 9,50 18,39 -------- 41,45 : pół = 20,72 zł [IMG]http://img404.imageshack.us/img404/6178/dt051.jpg[/IMG] [B]Uprząż[/B] - ponieważ Sonia na spacerku ciągnie (na obroży się dusiła i kaszlała), postanowiłam kupić jej szeleczki. Kosztowały 7,50zł, ale paragon zostawiłam w pracy. Jutro go tu wkleję. [IMG]http://img401.imageshack.us/img401/9546/dt096.jpg[/IMG] Podsumowując koszty: 56,46 leki 20,72 karma 7,50 szelki ---------------- [B]Razem[/B] [COLOR=Purple][B]84,68 [/B][COLOR=Black] [/COLOR][/COLOR]
-
[quote name='pidzej']a ja zrobię mini reklamę, z wawy czy nie zapraszam: [URL="http://www.facebook.com/pages/Warszawa-Poland/Krolicza-Nora/150424888306611?ref=ts#%21/event.php?eid=157830717584129"]http://www.facebook.com/pages/Warszawa-Poland/Krolicza-Nora/150424888306611?ref=ts#!/event.php?eid=157830717584129[/URL][/QUOTE] A ja bardzo żałuję, że W-wa to nie Inowrocław. :placz: Jestem wielką wielbicielką Twoich prac.
-
[quote name='panbazyl']Oj żeby moje były takie grzeczne.... Elinko, przyznaj się, to tylko tak do zdjęcia???? :)[/QUOTE] No właśnie, że nie! Gdy wróciłam z pracy, tylko jeden kapeć córki był na środku przedpokoju, drugi Loula miała w swoim legowisku, a na podłodze leżała narzuta z pufy. To wszystko. Żadnych zniszczeń, żadnego szczekania i skamleń pod drzwiami. Ale wydaje mi się, że to znowu zasługa mojej Louli. Pierwszego dnia, gdy wychodziłam do pracy i zamykałam drzwi zauważyłam, że Sonia nie bardzo wiedziała co zrobić? Popatrzyła wtedy na Loulę i zrobiła to samo co ona - wycofała się do przedpokoju i przyglądała się, jak zamykam za sobą drzwi. Wiem, że zaraz potem Loula kładzie się do legowiska. Teraz, po tych kilku dniach Sonia już nie czeka do momentu, aż zamknę drzwi. Gdy nadchodzi moja pora obie sunie już śpiochają sobie w legowiskach. [URL="http://glitter-graphics.net/graphics/232801"]:sleep2:[/URL][URL="http://glitter-graphics.net/graphics/232801"][IMG]http://glitter-graphics.net/images/empty.gif[/IMG][/URL]
-
[quote name='mamamuminka']Serdecznie zapraszam na bazarek,z którego 1/2 dochodu będzie przeznaczona dla Sonieczki [URL="http://www.dogomania.pl/threads/194455-W-sam-raz-pod-choink%C4%99-%29-kubeczki-i-pluszaki-na-Gustawa-i-Sonieczk%C4%99-do-15XI-do-22.00"]http://www.dogomania.pl/threads/194455-W-sam-raz-pod-choinkę-)-kubeczki-i-pluszaki-na-Gustawa-i-Sonieczkę-do-15XI-do-22.00[/URL].[/QUOTE] mamamuminka, razem z Sonią ślicznie dziękujemy za bazarek, tym bardziej, że panienkę czeka sterylka i potrzeby będą :kiss_2: [quote name='malawaszka']Daj znać o kosztach - ile mam Ci zwrócić [/QUOTE] Malawaszko, pozwól, że jutro rozliczę koszty, bo dzisiaj padam już ze zmęczenia. A chciałam jeszcze pokazać kilka zdjęć z DT. Oto co robią dziewczyny, gdy TPańcia jest w pracy [IMG]http://img692.imageshack.us/img692/3162/dt002e.jpg[/IMG] [IMG]http://img99.imageshack.us/img99/4747/dt003.jpg[/IMG] [IMG]http://img836.imageshack.us/img836/6908/dt028.jpg[/IMG] Czyżby Sonia miała niebieskie oczy? :loveu: [IMG]http://img259.imageshack.us/img259/7606/dt009.jpg[/IMG] i wreszcie kolacja :sabber: [IMG]http://img63.imageshack.us/img63/1691/dt030.jpg[/IMG]
-
[quote name='panbazyl']Elinko - wiesz, ze podziwiam Twój DT i Ciebie! I trzymam kciuki za kolejną bidę wyrwana ze schronu![/QUOTE] Panbazylku, dziękuję za miłe słowa. Szkoda tylko, że ze schronów nie można wyrwać wszystkich bied. Sonia w niedzielę odjechała, a w jej schronie pozostało 200 piesków :-( [quote name='malawaszka'][B]elinka[/B] na kiedy planujesz sterylkę małej?[/QUOTE] To zależy od tego, czy i na co Sonia była szczepiona w schronie? Planowo powinno być tak, że wczoraj ją odrobaczyłam, w następny wtorek będzie zaszczepiona, a sterylka w trzy tygodnie po szczepieniach. Czyli dopiero gdzieś tak ok.9 listopada. Wszystko jednak może ulec zmianie, jeśli okaże się, że Kajtka w schronie była szczepiona. Wtedy sterylkę zrobimy już w następnym tygodniu. Wczoraj kupiłam karmę dla małej, mam też do wykupienia receptę w aptece (na ten wrzodzik, bo się sączy). Byłam z małą na oględzinach u weta. Stan suni ogólnie jest bardzo dobry. Zaschnięte ranki na bokach to ślad po pogryzieniach lub po pasożytach. Na pchły zastosowałam FIPRex. Uszka trzeba będzie wyczyścić (kropelki są już zamówione). Pani Doktor wyczyściła Kajtece gruczoły odbytowe i zajrzała w ząbki, są idealne. Zapomniałam tylko ile Sonia waży. :oops: Za tydzień sprawdzę to jeszcze raz.
-
Malawaszko, pieniądze za transport już dotarły. Dziękuję :loveu: Tak, Sonia vel Kajtka to nasza panienka. Prawda, że ładne ma imię? :lol:
-
Hahaha, MikAga, wiedziałam, że się odezwiesz. Dziewczyny z Lilką mają rację. Z tą tapetą to było tak, że w przedpokoju mam naklejony tylko jeden jej ozdobny pasek. Mika pewnie uznała, że nie pasuje on do całości i w kilku miejscach tę tapetę pozadzierała. Poczekałam więc, aby przyłapać niszczyciela na gorącym uczynku, a kiedy przyłapałam, powiedziałam[I] nu! nu![/I] :nono: no i Mika sobie odpuściła. Ale dzieło dokończyła następna moja tymczasowiczka Pusia. Natomiast Lilce papier absolutnie, nawet jeśli on był ozdobny, nie smakował. Ona dopiero w DS zasmakowała zużytych skarpetek. A oto dowód: [IMG]http://img835.imageshack.us/img835/9744/x013.jpg[/IMG] Na szczęście na Dogo Cioteczki już o wszystkim pomyślały i na podobną okoliczność ku pokrzepieniu serc założyły szkodnikowy wątek. Czymże więc jest ta moja tapeta w porównaniu z [URL="http://www.dogomania.pl/threads/192687-SZKODNIKI-czyli-doce%C5%84-zwierza-swego-bo-mog%C5%82a%C5%9B-mie%C4%87-gorszego?p=15365200&viewfull=1#post15365200"]tym[/URL]? Kajtka dzisiaj pogryzła Ewelince plastikowe etui z jajka- niespodzianki oraz obskubała listek z jednego z moich trzech kwiatów w domu, ale uznałam, że nadal jest grzeczniutka, bo zrobiła to z radości po powrocie do domu. Teraz sobie smacznie śpi po kąpieli. Ma pchełki. Jutro będę musiała coś kupić na te pchły.