Jump to content
Dogomania

DORA1020

Members
  • Posts

    25763
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by DORA1020

  1. A co z Brodnica,tam tez nie ma miejsc?Gdyby ktos z Brodnicy wyjechal po nia do W-wy.Ale to chyba nierealne.Nie wiem co ze sterylka,kto ja zawiezie,przywiezie,to nie takie proste.Ja nie wyrabiam czasowo,bo zalozylam jeszcze watek glodzonemu psu,do ktorego musze tez jezdzic i dokarmiac,jest tam tez sunia i dwa szczeniaki i mase problemow,a w domu ma tez taka sytuacje,ze eh,takze nie dam rady.
  2. dzwonilam do Donki,ale ztego chyba nic nie wyjdzie,ma dzisiaj dac ostateczna odpowiedz.Moze by tak u Jamora,nie wiem,co o tym myslicie?Dobrze byloby znalezc ten hotelik do soboty,bo w sobote jedzie dziewczyna do W-wy i zabralaby ja,ja dowiozlabym ja do Janowa Lubelskiego,trafia sie okazja,wiec dobrze byloby znalezc cos w ok.Warszawy.
  3. Napisalam do Donki na pw.Czekam na odpowiedz.Jutro wstawie zdjecia i ogloszenia,musi mi ktos pomoc,bo ja nie wiem jak:oops:.Musze w koncu nauczyc sie tego,bo nie moge ciagle prosic kogos o pomoc.Slicznie dziekuje za bazarek i ogloszenia:loveu:Jestem od niedawna na dogomani,zalozylam dwa watki rownoczesnie i nie jest mi latwo,ale jak widze jakie wielkie serca maja dogomaniacy i jak pomagaja,to chce sie zyc:loveu:
  4. Dzwonilam do Donki,niestety abonent nieosiagalny.Zadzwonie jutro rano.
  5. Dzwonilam,ale nie:-(,ta pani szuka suni mlodszej.
  6. Witaj Ben Ani na dogo,z nieba mi spadles z ta pomoca:loveu:skontaktuje sie z Toba na gg albo pw.Uzgodnimy wyjazd do Karo i wizyte u wet.Dzieki,tak sie ciesze,ze jestes i oferujesz swoja pomoc,potrzebuje jej bardzo:p
  7. A co do koni,to chyba karmi je jego brat,o ktorym wspominala sasiadka.Pieska by oddal,bo jak z nim rozmawialam,to tak powiedzial,natomiast o suni nie rozmawialam z nim,a ja tez trzeba by od niego zabrac,bo on nie zasluguje na nia.
  8. No nie wiem co moglabym jeszcze o nim napisac,nie wiem ile ma lat,bo wlasciciel bedzie pod koniec wrzesnia,Karo boi sie,ale sasiadka tego pana stwierdzila,ze boi sie tylko mnie,bo mnie nie zna,a jej sie nie boi.Tak dobrze to chyba go nie poznam,bo jade tam tylko mna chwile,daje mu jesc i musze wracac.Probowalam poglaskac go,ale schowal sie do budy.Mysle,ze jezeli ktos dobrze by go traktowal i dawal jesc to bylby fajny i mily piesek,no teraz tez taki jest,ale sie boi,mowie do niego lagodnie,nie wykonuje zadnych gwaltownych ruchow,a mino to on boi sie,i nie jest pewien co go moze spotkac z mojej strony.
  9. Dziekuje lucySxy za stala deklaracje,jezeli maly juz cala kwote to teraz dt,chyba ten u Donki.Czy Ty emilka zapisalas tam Kropke?Czy kontaktowalas sie z Donka?Ja wczoraj napisalam na adres mailowy,ktory podala mi Marinka,moze tam bedzie szansa na ds.Czekam na odpowiedz.A poki co dt,no i nie wiem co z transportem.Moj adres mailowy:babakawa@wp.pl
  10. Bardzo dziekuje za ogloszenia:loveu: zdjecia postaram sie zrobic jak najszybciej.
  11. :shake:Wlasciciela nie zastalam,bo go nie ma.Pojechal do sanatorium:angryy: wroci pod koniec wrzesnia.Psy ma dokarmiac sasiadka,powiedziala,ze zostawil jej sucha karme.Dzisiaj pies mial w misce splesnialy chleb zalany woda,a sasiadka powiedziala,ze to chyba jego brat zostawil pieskowi takie jedzenie.Okazuje sie,ze szczeniaki sa dwa,bylo piec,sasiadka powiedziala,ze pozostale sprzedal na gieldzie w Zamosciu:angryy:,a pozniej,jak zorientowala sie,ze nie powinna tego mowic,to,ze nie wie co z nimi zrobil.Sunia jest sliczna,czarna wyzelka,bardzo lagodna,glaskalam ja i szczeniaki,bardzo tego potrzebuja.Zdjec nie zrobilam,bo cos nie tak z aparatem,ale zrobie i suni i szczeniakom.
  12. Niestety nie udalo sie:placz:.Ci panstwo przygarneli juz suczke ze Zgierza.
  13. Jak mi Marinka na pw.poda numer tel. to zadzwonie i byc moze przygarna Kropke.Bo sunia jest bardzo lagodna,dla kotow tez.Sunia spi na slomie i spi tam tez kotka,a dwa male kotki buszuja sobie,a Kropce wogole to nie przeszkadza.
  14. Mam tu u siebie jeszcze kilka problemow z patologicznymi rodzinami.To "u gory" musza cos zmienic,wiezienie,duze kary pieniezne,zakaz trzymania zwierzat,u osob,ktorym je odebrano,sterylizacja itd.inaczej nic z tego nie bedzie.:angryy:.Gdyby nie dogomania,i ludzie o wielkich,dobrych sercach byloby jeszcze gorzej.
  15. Niestety nie mam go gdzie umiescic,mialam klopot z umieszczeniem bezdomnej,chorej,pogryzionej przez psy malutkiej suczki,ktorej zalozylam watek,i ona tez bardzo potrzebuje ds lub dt:-(.Ta osoba zgodzila sie,bo z placzem prosilam ja o pomoc,ale to tez jest pomoc tylko chwilowa.A pieska nie mam gdzie umiescic:shake:
  16. Oj wspolczuje ci madcati,biedne te porzucone psiaki.Te problemy nie skoncza sie nigdy:shake:.Dzisiaj gdy bylam u suni,zawolala mnie sasiadka tej pani,u ktorej jest sunia i powiedziala:dokarmia jej pani jak ta glupia psy,a ona nie jest biedna,ma 5ha.I to nie wazne,ze kobieta zlitowala sie,kiedy z placzem przywiozlam jej pogryziona sunie,bo nie mialam gdzie jej umiescic,tylko,ze ma 5ha.
  17. Aha zapomnialam dodac jeszcze,ze jest tam kotka.:-(
  18. Bylam u pieska,zawiozlam mu pol wiadra jedzenia.Piesek imienia nie ma,takie osoby jak ten pan nie nadaja imion psom.Nie wiem tez ile ma lat,bo "opiekuna" nie zastalam.No niestety pies sie boi,probowalam poglaskac go,wyciagnelam do niego reke,a on szybciutko do budy.BOI SIE.Chyba byl bity.W oczach tez widzialam strach.Zrobilam zdjecia.Moze beda jutro.Na jednym z nich widac jak siedzi przestraszony w budzie.Jest tam tez sunia/na drugiej dzialce/sliczna i lagodna,no i niestety ma szczeniaka,jednego,co zrobil z pozostalymi mozna sie domyslac.Szczeniaczek miniaturka tego glodzonego psiaka.Dopuscil suke jak miala cieczke do tego pieska,no i rodzina powiekszyla sie.Takie rzeczy wie jak robic,ale zeby nakarmic psa to juz nie.Eh.W tym miejscu gdzie byly dwa konie,jest juz tylko jeden,gnoj wywiozl,ale powroz nadal krotki.
  19. Ale mamy na hotelik dopiero 90 zl.Kto dorzuci? Kto?:eviltong:Prosze.
  20. Dzwonilam do Madziek,niestety nie ma wolnych miejsc:shake:.Bede przez jakis czas dokarmiala pieska,Ala z Emira zobowiazala sie dostarczyc mi sucha karme.Tak jak napisalam na pw.do majgi zrobie mu zdjecia i bede sie starala poznac jego charakter.Dzwonilam do wolontariuszki Emira i poprosilam,zeby pomogli rozwiazac pozostale problemy tam istniejace.
  21. Jestem za,cudnie u tej Donki,z lancucha i slomy do takiego domku,to marzenie Kropki.
  22. Blagam,tylko nie do schroniska,z deszczu pod rynne?Sory majga nie kontaktowalam sie jeszcze z Madziek,nie wyrabiam czasowo,musze pomoc kolezance zawiezc chorego psa do wet./kiedys podrzucilam jej tego psa starego,w stanie skrajnego wyczerpania/ i chora kotke,ktora prawdopodobnie bedzie operowana.Pies co trzy dni bierze antybiotyk i trzeba go dowozic.I nastepny chory czeka w kolejce na wet.Ona tego wszystkiego sama nie zawiezie.Moze dzisiaj uda mi sie skontaktowac z Madziek.
  23. No radosc,ze dostanie cos do jedzenia.Trudno cokolwiek zauwazyc,bo jak sie zblizam,to malo nie urwie sie z lancucha,bo wie,ze dostanie cos do jedzenia.On sie nie boi,czeka tylko na jedzenie.Jutro bede sprobuje go poglaskac,ale nie wiem,jakikolwiek ruch w jego strone,to mysli,ze to jedzonko.
  24. No tak Zamosc jest w lubelskim.
×
×
  • Create New...