Od niedawna jestem na dogomanii,chce tu wspomniec o wszystkich zwierzatkach,ktore odeszly za TM w tym roku:placz:Pluto przejechany przez samochod,mlody psiaczek,ktory wpadl pod samochod i umieral na moich oczach,wet.nie zdazyl,dwa ptaszki,ktore zatruly sie nie wiem czym,cztery jeze,ktore zginely pod kolami samochodu,dwa konie,ktore poszly na rzez,bo fundacje,ratujace konie nie mogly im pomoc,sunia u znajomej,ktora odeszla nie wiadomo z jakiego powodu,kotek,ktorego znalazlam na smietniku i zawiozlam do kolezanki o wielkim sercu,nie przezyl,piesek Kostus,kotek,zktorego zostala miazga na ulicy,kocurek,bezdomny piesek przejechany przez samochod,stary piesek,ktoremu wet.dal za silne leki,mloda kotka przejechana przez samochod:placz:.Od 12lat jestem kierowca,Bogu dziekuje,ze nikogo nie przejechalam,chciec to moc.