Jump to content
Dogomania

DORA1020

Members
  • Posts

    25763
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by DORA1020

  1. [quote name='ba-cha']i jest powielane na bazarku i na tym watku :[url]http://www.dogomania.pl/threads/217890-Umieral-w-bolu-odchodzil-w-oborce.....-uratujmy-blagam!-od-17.11-23.11-do-22.00[/url] Dla sprostowania nie pojechaly tylko zadzwonily, gabinet w sobote w tych godzinach popoludniowych jest juz nieczynny[/QUOTE] Niewazne czy pojechaly czy zadzwonily,jest napisane,ze lecznica jest czynna cala dobe.
  2. [quote name='taks']dogo to publiczne forum i każde imienne oskarżenie ma wagę kamienia więc nie można tak sobie rzucać niepełnych czy nieprawdziwych relacji i liczyc że to pozostanie bez echa Warto o tym pamiętać i tu juz nawet nie chodzi o prawną odpowiedzialnośc ( choc takowa istnieje) a o zwykłą przyzwoitość i wiarygodność Zwłaszcza jak później dziwi brak sojuszników do współpracy - może i tu tkwi przyczyna? Może ludzie sie po prostu obawiają że porywczośc i emocje przeważą nad rozsądkiem a konsekwencje trzeba bedzie ponosic wspólnie? To tyle ode mnie w temacie szczeniaków, wzgardzonej propozycji sterylkowej ( ba-cha parę stron wyzej pisała o tym, co chyba wyjasnia, że wchodzac na ten watek ma jak najlepsze intencje- warto to zauwazyc prawda?) i latajacej zacieczkowanej matki szczyli której kolejną ruję mozna było dosc łatwo przewidzieć a więc potraktowac jak priorytet. Nie było nawet porządnych zdjęc zeby sukę ogłaszać Tak , dogo , pewnie i tym razem pomoże ale jak długo to udźwignie jesli zamiast zapobiegać będzie sie wkraczać gdy juz nóż na gardle? I nie sądzę aby w tej sytuacji któryś z wetów na miejscu podjął sie sterylki. Nikt nie zaryzykuje kolejnej publicznej "relacji" przeciw sobie i to przekazanej nawet nie z drugiej a z trzeciej reki ... więc ? Szykuje sie kolejna akcja transportowa, tak? I tak z kazdym kolejnym zwierzakiem potrzebujacym pomocy weterynaryjnej? Dora z całym szacunkiem do Twojej pracy ale po raz juz nie wiem który błagam - rób to z głową i policz do dziesieciu zanim cos zrobisz/napiszesz. Uważam że zamiast wypraszać kogoś z wątku powinnas wyjasnić zarzuty które tu padły z Twoich ust ( nawet jesli to była relacja rozmowy w której nie uczestniczyłas to pisząc wziełaś za ich prawdziwość odpowiedzialnośc i powinnas ponieśc konsekwencje). I jesli okaże sie że wprowadzono Cię w błąd to wetom ze Szczebrzeszyna nalezą się tu przeprosiny. Wypraszanie z wątku ludzi którzy przychodzą z propozycjami pomocy to chyba ostatnia rzecz na którą można sobie pozwolić:shake:[/QUOTE] Nie rozumiem wzgardzonej pomocy sterylkowej.Moze tak to odebralas,ale to nie bylo wzgardzenie czyjejs pomocy.Po prostu juz miesiac temu poprosilam Fundacje Zwierzata i My,ktora obiecala pokryc koszty sterylki. Chcialabym byc taka madra i robic i pomagac z glowa,ale taka nie jestem,swoje wady mam,ale dla mnie najwazniejsza jest pomoc zwierzakom i pewnie znowu "naraze sie" swoim zdaniem,ale takie ono jest. A jakie zarzuty padly z moich ust? Nie wypraszam nikogo z watku,kto zaproponowal pomoc dla bezdomnych psow w Szczebrzeszynie. I mam nadzieje,ze sasiadka oprawcow psa zarejestruje sie na dogo i wyjasni cala sytuacje.
  3. [quote name='ba-cha']Witam raz jeszcze, wchodze na to forum bo mam do tego prawo, tak jak kazdy inny forumowicz; Pochodze z okolic Szczebrzeszyna i interesuje sie losami tamtejszych zwierzat; z racji swojego stanu nie moge niestety adoptowac ani zapewnic domu tymczasowego dla zadnego zwierzaka, ale regularnie wplacam na konta roznych fundacji skromne bo skromne, ale jakies tam kwoty; Do tej pory nie bralam udzialu w dyskusji, ale postanowilam to zrobic po niesprawiedliwym i mysle ze podyktowanym emocjami poscie, oczerniajacym uczciwych i dobrych fachowcow; Rozumiem Pani racje, ale prosze tez zrozumiec druga strone; Znam dwie wersje wydarzen Pani i lekarzy i staram sie znalezc zloty srodek, a Pani ciagle bezpodstawnie upiera sie przy swoim; prosze tylko o usuniecie oskarzen ktore oskarzaja lekarzy o bezdusznosc; jak juz wpomnialam kazdy ma prawo do wolnego popoludnia i moze prosze pomyslec wczesniej o lepszej organizacji podobnych akcji; Zwracam rowniez uwage, ze do tej pory zwracalam sie do Pani z szacunkiem a nie per "kobieto";[/QUOTE] Przepraszam za per "kobieto" A gdzie jest to moje oskarzenie? Prosze o napisanie.Ja go nie widze.Wydaje mi sie,ze stwierdzam tylko fakty a nie oskarzam.
  4. [quote name='ewa gonzales']:-(:-(:-(:-(......................... serce krwawi ...... biedactwo cudne malenkosci ........ nawet dotyk chyba - tez jego boli , ze strachu .....z ran wszystkich .......zeby tylko udalo sie jego uratowac kochani!:modla::modla::modla::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::thumbs:[/QUOTE] Juz sie udalo mu pomoc,dzieki pomocy weta z Zamoscia.Bardzo mu za to dziekuje:loveu: Chociaz psiak nadal potrzebuje pomocy,BDT.
  5. [quote name='diana79']zrobiłam bazarek na tego biedaka, może z bazarku się ktoś nim zainteresuje? [B][URL="http://www.dogomania.pl/threads/217874-r%C3%B3%C5%BCno%C5%9Bci-dla-gryzoni-dla-psa-w-tragicznym-stanie-kt%C3%B3ry-trafi-do-schronu-do-21.11.?p=18020456#post18020456"]różności dla gryzoni dla psa w tragicznym stanie który trafi do schronu do 21.11. [/URL][/B] może trzeba pospamowac na inne wątki aby ktoś przejął opiekę na nim? Dora daj znać jak mu mozna pomóc?[/QUOTE] Dziekuje diana za zrobienie bazarku:loveu:dziekuje za to ze JESTES:lol: i pomagassz bezdomnym psiakom ze Szczebrzeszyna:lol:
  6. [quote name='masza44']Mogę napisać do Skarbonki sterylkowej, może się zgodzą zapłacić za sterylizację suni ( mam tam stała deklarację) tylko potrzebne byłoby miejsce żeby wydobrzała po zabiegu.[/QUOTE] Dziekuje Masza,ale sterylke suni pokryje Fundacja Zwierzeta i My,chodzi tylko o zaopiekowanie sie sunia po sterylce.I tutaj jest problem.
  7. [quote name='megii1']Czy te suczki idą pod opiekę Fundacji Dom Tymianka?[/QUOTE] Tak Megii,to te sunie beda pod opieka Fundacji,juz tak dlugo czekaja na dom,dalej sa lekliwe,boja sie smyczy,aparatu fot. ciesze sie ,ze beda pod dobra opieka. Mam tylko problem z transportem do Serocka.
  8. [quote name='ba-cha']Z racji tego, ze nie daja sie Panie przekonac o racji lekarzy weterynarii ze Szczebrzeszyna (nie rozumiejac, ze kazdy czlowiek ma prawo do spokojnego sobotniego wieczoru i checi odpoczynku od pracy) i po raz kolejny oskarzaja ich o wyzysk i kierowaniem sie tylko checia zarobku (w temacie z bazarkiem), bez podpisania sie pod w/w oskarzeniami ostrzegam, ze gdy w/woskarzenia nie zostana wycofane, zglosze to do administratora forum;[/QUOTE] A zglaszaj sobie kobieto gdzie chcesz,po co weszlas na watek bezdomnych psow ze Szczebrzeszna?Zeby siac zamet czy zeby pomoc? Bo jesli dalej bedziesz tutaj wchodzila i przeszkadzala nam pomagac powiadomie administratora forum.
  9. [quote name='diana79']tu raczej BDT nie znajdzie trzeba zrobic osobny wątek, Fb, nagłośnić sprawę idt Kudlataja może zrobi lub ktos kto ma kontakt ze sprawa?[/QUOTE] Watpie,zeby Kudlataja zalozyla watek,rzadko wchodzi na dogo.
  10. Handzia,prosze wyslij kase na DT i na bude dla Borysa,potrzeba wczesniej kupic materialy,zeby ta bude zrobic. Gdyby ktos mogl zamowic na allegro sucha karme dla Borysa,bylabym wdzieczna.Tak wychodzi taniej niz kupowanie w sklepie.
  11. Wszystko po staremu.....Misio w towarzystwie suniek:lol:,ale chyba juz niedlugo,bo Janka i Zojka beda teraz pod opieka fundacji,sa bardzo strachliwe,nieufne,boja sie obrozy,smyczy,aparatu fotograficznego,juz dlugo czekaja na dom,a ich szanse maleja. Dlatego fundacja bierze ich pod swoje skrzydla. Ale Misio nie zostanie sam,ale w towarzystwie nowej suni Muszki:lol: i staruszki Psotki:lol:
  12. [quote name='diana79']masakra :( to trzeba by nagłośnić, iśc z tym do TV, nie można im darować.... zostanie założony wątek dla psiaka?[/QUOTE] Psiak nadal potrzebuje pomocy,jest leczony,ale pozniej trafi do schroniska.
  13. [quote name='diana79']masakra :( to trzeba by nagłośnić, iśc z tym do TV, nie można im darować.... zostanie założony wątek dla psiaka?[/QUOTE] Oczywiscie,bedzie to naglosnione,dzisiaj ukazal sie artykul w Dzienniku Wschodnim.
  14. [quote name='ba-cha']Witam, tak sie sklada ze znam sprawe od strony lekarzy weterynarii ze Szczebrzeszyna; dla janosci nie jestem weterynarzem; Panie zadzwonily do pani doktor Magdaleny Kowalskiej w sobote po poludniu gdy gabinet byl juz nieczynny; Panie od psa powiedzialy ze planowaly te akcje wczesnie; Moje pytanie brzmi dlaczego nie poinformowaly o tym wczesniej lekarza, ktory moglby sie przygotowac do przyjecia tak biednego psa???Gwarantuje ze znalazlby sie i czas i srodki; Druga sprawa, rownie wazna, Panie zadzwonily do lekarza z wiadomoscia ze maja psa w ciezkim stanie i ze UWAGA! trzeba go uspic!!! Pies odebrany wlascicielom, bez policji- takie uspienie konczy sie w sadzie; Wiem ze Panie robia duzo dla psow w Szczebrzeszynie i okolicy i chwala im za to, ale blagam nastepna akcje prosze lepiej zaplanowac, tak aby nie bylo chaosu i mozna by bylo zapewnic odpowiednia opieke psu; Co do oceny weterynarzy radze sie dwa razy zastanowic przed wydaniem takie sadu;[/QUOTE] Poniewaz "pani od psa" nie ma internetu poprosila mnie zebym napisala: cyt. ---Prosze nie pisac takich oskarzen,ze chcialysmy uspic psa,bo nigdy takie slowa od nas nie padly,my ratujemy zwierzeta a nie usypiamy. Ponadto "pani od psa" nie rozmawiala z wetka,tylko sasiadka oprawcow psa. A w tym czasie "pani od psa" rozmawiala z innym weterynarzem,ktory wydal zaswiadczenie,ze pies ma tylko niezyt zoladka.Oprawca psa mial takie zaswiadczenie/rzekomo mial je pokazac policji/ natomiast weterynarz powiedzial,ze nigdy takiego zaswiaczenia nie wydawal. Wet z Zamoscia dr.Kulig udzielil pomocy bezwlocznie,i nie wymaga,zeby o planowanych akcjach powiadamiac go wczesniej. Nie bylo czasu,zeby kogokolwiek powiadamiac,liczyl sie czas i natychmiastowa pomoc psu,"akcja' nie byla planowana tylko spontaniczna.
  15. [IMG]http://images47.fotosik.pl/1211/d3ce428ffb442cd6.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/1211/572426885cad80df.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/1168/f15907711c8fe5ac.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/1168/691cc502a9a916a3.jpg[/IMG] PSIAK Z RODZINY PATOLOGICZNEJ jakich jest sporo na tym terenie,psiak byl 3km od Szczebrzeszyna,sasiadka tych ludzi widziala co sie dzieje z psiakiem i zadzwonila do Krystyny. Niestety nie moglam z nia jechac,nie wyrabiam czasowo,pojechala kudlataja. Sasiadka juz wczwsniej zawiadamiala o problemie policje w Szczebrzesznie,ale policja problemu niw widziala. Rodzina znecala sie nad psem,glodzila go i bila.W koncu psiak "znikl". Sasiadka nie wiedzila co sie z nim stalo.Az kilka dni temu zobaczyla jak psina wyczolgala sie z komorki,ktos nie domknal drzwi od komorki i biedak sie wyczolgal.Zamkneli go tam,zeby dokonal zywota,bez jedzenia i picia,takze jak zobaczyl uchylone drzwi to sie wyczolgal,o wlasnych silach juz nie mogl.Te rany ,ktore widac na zdjeciu to odlezyny,dlugo lezal w tej ciemnej i zimnej komorce. Dziewczyny wezwaly policje,ktora stanela po stronir oprawcow. Odebralay psa i pojechaly z nim do wetow w Szczebrzeszynie.Oboje odmowili pomocy,pewnie chodzilo o pieniadze,czyli zaplate za usluge weterynaryjna. Z placzem Krystyna dzwonila do dr.Kulika z Zamoscia,chociaz bardzo byl zajety,jechal gdzies z rodzina,to wrocil i pomogl psiakowi. Piesek przebywa w tej chwili na leczeniu w lecznicy.Z lecznicy niestety trafi do schroniska. PILNIE POTRZEBNY BDT DLA PSIAKA. On juz swoje przezyl. Ale to nie koniec,jest tam jeszcze malutka sunia,ktora chca rozmnazac,oczywiscie glodna i zaniedbana,i maly 2miesieczny psiak,ktorego planuja szkolic do walki psow. Nistety sasiadka tych ludzi nie widzi szczeniaka i boi sie najgorszego.
  16. [quote name='kora78']:((((((((((((((((([/QUOTE] No,tez mi przykro:( Troche tez sie martwie,ze jak pojada do DT dwie sunie to jedna zostanie sama. Napisalam do Jagienki,moze jakos dojdziemy do porozumienia:)
  17. [quote name='kora78']DORA czy pani z warszawy dzwonila zainteresowana adopcja suni ktorejs?[/QUOTE] Nie,nikt nie dzwonil.
  18. Dziekuje cioteczki,ze tu jestescie,ostatnio nie za czesto zagladam do Nerusia. I ciesze sie,ze sa kolejne deklaracje:lol:
  19. Dzisiaj szczeniaczki zostaly zaszczepione,jutro mam odebrac ich ksiazeczki.Koszt jednego szczepienia-25zl.Koszt szczepienia trzech suczek pokryje Fundacja Viva.Bardzo dziekuje:loveu:kupilam rowniez dwie obrozki i smycze.Musze dokupic jeszcze jeden komplecik. Byc moze bedzie transport suniek z lublina do W-wy w nastepny weekend,jutro bede wiedziala napewno.
  20. Zaraz jade do Krasnegostawu,musze zawiezc tez dwa maluchy.....ale dwa kociaki:p do DS.Dom w Lublinie,ale dziewczyna ma wyjechac po kociaki do krasnegostawu.Kotki beda mieszkaly w mieszkaniu w bloku,a kotka zostanie na wiosne wysterylizowana. Zostaja do adopcji dwa male kociaki,dwa w rodzinie patologicznej,jeden cZarny,piekny kocurek,jest w tej chwili w DS ,ale musza z niego zrezygnowac,bo nie dogaduje sie z ich staruszkiem-krolikiem i czarna kotka,ktora mieszka na smietniku.
  21. [quote name='masza44']U mnie drobna zmiana- teściowa nie bardzo optuje na DT, powiedziałam że znalazłam pieska i nie mam co z nim zrobić a ona że nie ma czasu za bardzo teraz bo badania bo zabiegi itp, więc czarnulka będzie na DT u mnie:):):) a jeśli musielibyśmy zostawić psiaki w domu na dłużej niż na 2 godziny to wtedy będzie zawożona do niej jak do przedszkola:) dobrze, że w tym tyg mój mąż może pracować w domu to będziemy się wymieniać w opiece, najbardziej zwariowany dzień będzie jutro, moje psiaki będą musiały się przyzwyczaić do małego intruza, ale spoko nie są agresywne ani nic więc jeden dzień na aklimatyzację powinien starczyć. Jak uda się z tym to myślę że w ogóle mogłabym ruszyć z DT...:)[/QUOTE] Dziekuje dziewczyny za wszystko:loveu::lol::loveu: Bez waszej pomocy nic by sie nie udalo.Sporo osob zaangazowalo sie w pomoc malym suniom,wielkie dzieki:loveu: Masza,jak przeczytalam pierwsze zdanie,zamarlam,ale zobaczylam sloneczka i mysle...pewnie wszystko dobrze,a pozniej przeczytalam reszte. Mam tylko nadzieje,ze malutka bardzo Ci nie dokuczy,a z Twoimi psiakami napewno sie zaprzyjazni,tak cos czuje....
  22. Poszly te,ktore mialy isc,Monika chciala ruda i ruda pojechala i pojechala czarna.Zostaly : czarno-biala,ruda/bardzo podobna do tej,ktora pojechala/ i czarna.Zdjecia wstawialm na stronie 88 i 89,w poniedzialek postaram sie zrobic zdjecia,jutro nie moge,wioze kotka do DS do Krasnegostawu/docelowo Lublin/. Sunie bardzo chca sie bawic,jak widza czlowieka to az piszcza,a czarnulka to od razu wystawia brzusio do glaskania.Najbardziej strachliwa jest czarno-biala.
  23. [quote name='diana79'][B]szczeniak żyje! nic mu nie jest![/B]:multi: schował się jak po niego przyjechali o 5.30 i to było tylko nieporozumienie kamień z serca! ja chyba zawału dostanę przez te szczeniaki:roll:[/QUOTE] I ja tez. Jak pojechalam i zobaczylam trzy to nie moglam uwierzyc.A one tam samiutkie,nikogo nie ma,dlugi weekend,bardzo dlugi,to dobrze jeszcze,ze szczeniaczki nie zdziczaly. Nie mialy karmy,ani wody.Bardzo chca do czlowieka.Dwie sunie/czarno-biala i ruda/ maja duze brzuszki,ja nie wiem czy one takie grube,czy cos im jest.Czarna wyglada normalnie.Zostaly dwa razy odrobaczone,wiec to pewnie nie robale.Dziewczyna /chyba Justyna/z FB napisala do mnie,ze pokryje koszt szczepien,napisalam do niej,ale nie odpowiada,a ja jestem na te szczepienia umowiona z wetka na wtorek,od razu zobaczylaby szczeniaczki czy nic im nie jest.
  24. [quote name='Becia Lublin']Dora napisz coś na temat matki ... bo na FB są pytania na jej temat, może jej też udałoby się znaleźć domek[/QUOTE] Mam nadzieje,ze jej tez sie uda znalezc domek,jest niewiele wieksza od szczeniaczkow.
×
×
  • Create New...