-
Posts
25763 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Everything posted by DORA1020
-
Pucek - przyjazny kundelek za TM... :(
DORA1020 replied to ala123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Moze beda jakies zdjecia z nowego domku...jak to blisko... Pucus..mordko jedna...jak to dobrze,ze znalazles dom... :) i,ze stanales na drodze ali123.. :) miales szczescie... :) -
Kolejny problem...niestety...to Tyczka staruszka,ktora mieszka w ubogiej,wielodzietnej rodzinie ciezko zachorowala. Chodze ja karmic od dwoch lat,jest wspaniala ,kochana sunia. Dzisiaj zadzwonila kobieta z prosba o pomoc. Tyczka sie przewraca,chyba juz calkiem stracila wzrok,wymiotowala :( Poprosilam o pomoc zamojskich wetow. O 19tej przyjezdza do suni wet z Zamoscia. A to rowniez wiaze sie z kosztami. Co ja mam robic? Jak pomagac?Nie jestem fundacja,nie mam pieniedzy,jak w takim razie pomagac? Lekarz przyjedzie,ale dlug za pomoc starej suni zostanie.
-
Panie z przedszkola w Szczebrzeszynie zadzwonily do mnie,ze ktos im podrzucil mloda,ciezko chora koteczke. Poszlam dzisiaj po nia.Siedziala na chodniku z pyszczkiem zwieszonym do samej ziemi,i trzesla sie z zimna. Pewnie to spowodowala choroba.Kupka nieszczescia...:( Poprosilam o pomoc lekarzy z Zamoscia,nigdy jej nie odmowia. Kicia pojechala dzisiaj do lecznicy w Zamosciu. Koteczka,ok. 3 miesiecy,nic nie mogla jesc,ani pic.Polozyla sie tylko na kocyku i spala. A jak sie obudzila to biedactwo tak sie skarzylo na swoje cierpienie. diagnoza:kk z powiklaniami. Niestety pomoc koteczce wiaze sie z kosztami. Pobyt w lecznicy 15 zl doba + leczenie. I szukanie na cito DT. Bardzo prosze o pomoc,sama sobie nie poradze. Zdiecia wysle ala123.
-
Po wyborach nic sie nie zmieni,burmistrz ten sam..... Pisze wyraznie...sama tutaj jestem,nie mam pomocy,sama...w liczbie pojedynczej.... nie mam malej klatki-lapaka i nawet gdyby gmina pokryla koszty sterylizacji/tylko nie wiem kto do nich zadzwoni i bedzie sie o to wyklocal,ja juz napewno nie/ to majac kotke w lapaku trzeba zawiezc do lecznicy...zawiezc,a wiec potrzebne jakies auto
-
Wlasnie,i to jest problem...:( dlatego potrzebny jest dom tymczasowy,te dwa czarnulki daja sie poglaskac,buro-bialy maluch bije mnie lapka jesli jesc dostaja najpierw inne kotki,jest bardzo niecierpliwy,jesc musi dostac natychmiast jesli wsrod tych 9 kotow sa kotki,a napewno sa to mozna sobie wyobrazic co bedzie wiosna bedzie ich 20???30???wiecej... ale ja sama nie moge sobie z tym problemem poradzic,potrzebna mi jest pomoc w lapaniu kotow i sterylizacji a takiej pomocy tutaj na miejscu nie mam potrzebny jest lapak,w ktory kot zostanie zlapany,pozniej taki lapak musza 2 osoby wpakowac wraz z kotem do auta i zawiezc do weta na sterylke,po sterylce taka kotka musi ze 4-5 dni byc w lecznicy,a potem trzeba wraz z lapakiem zabrac z lecznicy,zawiezc na dzialke i kotke wypuscic sama tego nie dam rady zrobic wiec pozostaje mi tylko karmic koty i postawic budki,zeby w zimnie nie umarzly
-
Moze byc na mnie. Niestety w budzie,teraz razem z Wafelkiem.Ale ona krotkowlosa,zimno bedzie jej w zimie...niestety...:( a Wafelek,choc siersciuch to tez mu zimno...to cieplolubny psiak ale jest odzew na ogloszenie go przez Vive,jest pani zainteresowana...z Niemiec nie wiem jeszcze co zrobie,to Polka,ktora tam mieszka,dom bylby sprawdzony przez wolontariusza ale tak prawde mowiac wolalabym dla niego dom w Polsce