Jump to content
Dogomania

DORA1020

Members
  • Posts

    25763
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by DORA1020

  1. Ladna cegiełkato wprost duża cegła:) Bardzo dziekuję
  2. Bardzo dziekuję bakusiowej za wpłatę 130zł na wyróżnienie ogłoszeń Niestety ogłoszeń jest dużo,nie wystarczyło,ze wszystkie wyróżnić.
  3. Kroi sie domek dla Bójki,która jest na tymczasie u sue oby się udało,bo kicia bardzo długo czeka na dom
  4. od kwoty 443zł odpisuję 364zł/z mojego bazarku,było 464zł,100zł wpłaciłam do Murki/ Zostaje zadłużenie za karmę : 79zł
  5. 12 lat temu pewna pani adoptowała sunię,która została wyrzucona na ulicę niestety ja tego nie pamietam,tak duzo było tej pomocy,ze nie o wszystkim jestem w stanie zapamietać ale pani miała do mnie telefon zadzwoniła,ze sunia odeszła[*]:( pani była zrozpaczona,głos sie jej załamywał,nie była w stanie rozmawiać podziekowała mi,ze sunie uratowałam,i powiedziała,ze chce pomoc "moim" bezdomniakom wpłaciła na konto 200zł za co serdecznie jej dziękuję. Pieniądze wpłaciłam do Murki za pobyt Bianeczki i Jaśka wpłaciłam również 100zł z mojego ostaniego bazarku sue wpłaciła z bazarku fb 160zł za transport kotków do Murki
  6. Dziekuje za info o Bianeczce:) Ona uwielbia głaski,jak sie trochę ogarnie bedzie co do głaskania:) W tym tygodniu trzeba b ędzie wykastrować Jaśka,ze styrylizacją Bianki trzeba będzie poczekać,niech tak naprawdę minie jej stres
  7. Dziekuję Murko:) Jasiek nigdy nie był dzikuskiem,ale przyjaznił się z Bianeczką,na działce to on rządził.Jeśli dostał za mało karmy,to odgonił Biankę i zajadł to co było przeznaczone dla niej. Widzę na fotkach ze Bianeczka jest w stresie,ale trudno się dziwić, 7 lat na działce,dwa lata temu była bardzo chora,przez tydzień podawałam jej antybiotyk,wyzdrowiała.Dzieki temu,że miała dobre jedzonko dała radę przez tyle lat na działce,sąsiadka również ja rozpieszczała,donosiła smakołyki,kurczaki z obiadku,czasami z sosikiem,biały serek w smietance,miała dobrze.Ale niestety ciągle rodziła,i w tym wieku życie na działce niewskazane. Obie z sąsiadką bardzo ja kochamy.Nie da się jej nie kochać,to będzie miziaczek,tylko niech stres minie. Zastanawiam się czy Jaśkowi nie szukać domu wychodzącego w bezpiecznej okolicy. To łazik,więc nie wiem czy przyzwyczai się do mieszkania w bloku,raczej dokuczałby ludziom i chciał wyjść.
×
×
  • Create New...