canis_16
Members-
Posts
278 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by canis_16
-
oj chyba nie, aż taki straszny potwór:P śliczny
-
taki to na śniegu nie zmarźnie, nie to co my śliczne zdjęcia
-
[quote name='Sasni']a dokładniej na sroke wyjadającą mu jedzenie z miski... ostatnio mu nawet świńskie ucho ukradła... ale było chyba za ciężkie, bo spadło na uliczkę dojazdową za bramą[/QUOTE] widze, że "bestia" jest bardzo potulna skoro pozwala sobie z miski wyjadać:P
-
i kto mówi, że małe jest piękne?? Małe jest poprostu cudowne:) A z małego wyrasta cudowne duże:P
-
[quote name='Sasni']Dziękuje bardzo w jego imieniu :) a dbamy o siebie, dbamy.. a raczej bardziej ja o niego niż on o mnie... ;) chodzimy sobie na długie spacerki... [/QUOTE] no to widze ze Matti dba o twoja kondycje:P szkoda, że nie każdy psiak ma tyle szczęścia co twoj Matti
-
Jednym słowem:BOSKI, masz szczęście, że jestes posiadaczką tak fanastycznej psiny. dbajcie o siebie nawzajem:P
-
Z tego co mi wiadomo milo dobrze dogaduje sie z innymi psami, ale w kojcu jest z samcem. jutro bedę w schronisku to poprosze kogos o pomoc w sprawdzeniu do suczek.
-
DINO- już nie cierpi odszedł za TM[*]
canis_16 replied to canis_16's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzisiaj Dino znów był cewnikowany, dostał leki, jutro znów jedzie do pana doktora. -
DINO- już nie cierpi odszedł za TM[*]
canis_16 replied to canis_16's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no nie brzmi ale jest nadzieja -
DINO- już nie cierpi odszedł za TM[*]
canis_16 replied to canis_16's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dino był dzisiaj u weterynarza rokowania są bardzo ostrozne, pan doktor nie powiedzial czy psa sie da wyleczyć ale tez nie powiedział,że wyleczyc sie nie da. Wiele z tago co powiedział pan doktor było dla mnie nie jasne ale w przełożeniu na "ludzki" jezyk brzmi to mniej wiecej tak: Dino ma uchyłek jelita w którym zalega zazwyczaj kał, uciska to na cewke moczowa i pies musiał być dzisiaj cewnikowany. Wszystko prawdopodobnie zaczeło się od przerosniętej prostaty(która obecnie jest troche powiększona) spowodowała ona powstanie uchyłku w jelicie i wypchnięcie jelita do góry. Jedna z hipotez mówi równiez o ty, że neurony przy pęcherzu moczowym i jelitach nie przewodza dobrze impulsów i jest to sprawa neurologiczna. Dino został okreslony jako ciężki przypadek, jutro jedzie znów do weterynarza. Podczas nie przyjemnych dla niego badań zachowywał się bardzo ładnie byl dość spokojny(jakby zrezygnowany), tylko kilka razy zaprotestował przeciwko kładzeniu na boku. -
DINO- już nie cierpi odszedł za TM[*]
canis_16 replied to canis_16's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Byłam dzisiaj w schronisku, widziałam się z dinem, był na spacerze wygladał jak w ostatnim czasie kiepsko. -
DINO- już nie cierpi odszedł za TM[*]
canis_16 replied to canis_16's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Pinesk@']On przebywa w schronisku w Zielonej Górze, tak? [/QUOTE] tak dino jest w schronisku w Zielonej Górze Dziękuje wszystkim za zaangazowanie i pomoc i za śliczny banerek -
DINO- już nie cierpi odszedł za TM[*]
canis_16 replied to canis_16's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
nie umiem określić jego wieku.:( stosunek do innych psów: jak przechodziłam z nim koło kojcow z psami nie reagował, jesli spotkał innego psa na spacerze ciagnał na smyczy ale na moje oko po to żeby sie przywitać a nie od razu "zjeść":P co do wzrostu to siega mi tak troche ponad kolana a ja mam 1,75m kontakt najlepiej do schroniska nr telefonu 784 90 88 90 mail: zgora@schronisko.net -
DINO- już nie cierpi odszedł za TM[*]
canis_16 replied to canis_16's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a to juz zdjecia zrobione w ostatnim czasie. -
DINO- już nie cierpi odszedł za TM[*]
canis_16 replied to canis_16's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zdjęcie zrobione w kwietniu -
[FONT=Arial Black]Czy okrutny los wykona swój wyrok???[/FONT] Dino był psem pełnym życia, pisze "był", ponieważ w ostatnim czasie stał sie apatyczny, stracił wszelką chęć do życia.Jest to spowodowane jego stanem zdrowia, Dino ma problemy z wypróżnianiem się, dostaje sterydy i leki ułatwiające wypróżnianie się. .Jeszcze półroku temu Dino był psem energicznym, z wiecznie "uśmiechnietym" pyskiem. Dino łatwo przywiązuje sie do ludzi, na spacerach zachowuje sie poprawnie. Jest wielkim pieszczochem, cierpliwie znosi wyczesywanie sierści. Stan psa pogarsza się, marne są szanse, że powróci do zdrowia w warunkach schroniskowych. Kierownictwo schroniska wie, że trzeba będzie w niedługim czasie podjąć tą ostateczną, straszną decyzję. Tych ludzi tam pracujących, wrażliwych na krzywdę i cierpienie zwierząt nie tyle przeraża obowiązek podjęcia decyzji co fakt, że ten psiak odejdzie nie zaznawszy miłości tego jedynego człowieka, ciepła jego domu, dotyku jego rąk. Poproszono nas, wolontariuszy o poruszenie nieba i ziemi by to zmienić. Stąd mój apel do ludzi, napewno nielicznych, takich co potrafią na bok odrzucić resztki swojego egoizmu, co nie będą się tłumaczyć - nie mogę patrzec na cierpienie, umieranie, do ludzi, którzy pomyślą o psie. Dino czeka w trybie pilnym na adopcję, by mieć szanse na powrót do zdrowia, by odwlec wyrok losu bo jeszcze ... nie pora na niego.
-
Saba po sześciu latach czekania odeszła za TM...
canis_16 replied to enog_si_erdna's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='wykrywka']Canis_16 Saba czeka tyle lat to jeszcze wytrzyma. Poza tym ona nie wie, że jeden domek (widocznie nie był jej pisany) odpadł. Jest już "zaczipowana", jutro sprawdzę jak z paszportem i będzie gotowa jechać do tego jedynego, najlepszego z domków. Laikinia już tego dopilnuje :lol: niby to wszystko wiem ale jednak jakoś tak smutno mi się zrobiło jak przeczytałam że bedzie musiała jeszcze poczekać.Choć lepiej że wyszło z tym omkiem jak wyszło teraz a nie juz po adopcji. Laikinia -jestes poprostu bez cenna osoba tyle robisz dla tych psiaków:) -
Saba po sześciu latach czekania odeszła za TM...
canis_16 replied to enog_si_erdna's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:(:( nie moge uwierzyc w to co tu czytam tak sie cieszyłam ze w najblizszym casie saba dozna miłości w nowym domku:( mam nadzieje(wielką) ze ułoży sie z tym drugim domem, bo juz nawet bedąc ostatnio w schronisku sie z saba zegnałam myslałam ze juz jej nie bedzie jak przyjade we wrześniu no ale nic poprostu szkoda trzymam kciuki zeby wyszzło z tym drugim domem -
Saba po sześciu latach czekania odeszła za TM...
canis_16 replied to enog_si_erdna's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Fajnie że sprawa nabrała już takiego tępa, w końcu Saba bezie miała kochający dom a nie tylko kochających wolontariuszy średnio raz w tygodniu:) -
Saba po sześciu latach czekania odeszła za TM...
canis_16 replied to enog_si_erdna's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zapowiada się fajny dom tylko troszkę niepokoi mnie ten kot. -
Saba po sześciu latach czekania odeszła za TM...
canis_16 replied to enog_si_erdna's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
fajnie wyszło Widać jak ładnie siada -
Saba po sześciu latach czekania odeszła za TM...
canis_16 replied to enog_si_erdna's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:lol: Ależ proszę czego się nie robi w dobrze pojętym interesie:) Hmm co jeszcze mogę o niej powiedzieć. Saba nie reaguje na mijane psy czy to na spacerze czy przechodząc koło kojców. I wogóle jest kochana -
Saba po sześciu latach czekania odeszła za TM...
canis_16 replied to enog_si_erdna's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Chyba wszystko co można o niej powiedzieć już tu napisałaś:) Saba jest fantastyczna suczką, która pięknie chodzi na smyczy,wykonuje podstawowe komendy takie jak siad daj łapę. Moim zdaniem ważniejszy od ruchu na spacerze jest dla niej człowiek. Nigdy nie zauważyłam żeby podczas czesania jej były jakiś problemy, wogóle nie umiem powiedzieć o niej nic złego, mogę mówić o niej same dobre rzeczy. Jest sympatyczna, spokojna, ułożona. I jest zdecydowanie za długo w schronisku ona NAPRAWDĘ zasługuje na nowy dom. -
Saba po sześciu latach czekania odeszła za TM...
canis_16 replied to enog_si_erdna's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
WOW jak ona pięknie przytyła:) -
Saba po sześciu latach czekania odeszła za TM...
canis_16 replied to enog_si_erdna's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
kilka dni nie ma mnie na dogo a tu takie dobre wieści, że SABA w końcu ma duże szanse na adopcje