Jump to content
Dogomania

canis_16

Members
  • Posts

    278
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by canis_16

  1. [quote name='yuki']Canis bo to jest tak : jak by na mnie pies skoczył raz to bym w ogóle uwagi nie zwróciła, ale jeśli powtarza się to notorycznie, no cóż , wtedy rodzą się szatańskie pomysły :diabloti:[/quote] to daj babce nauczkę:mad::mad::mad::mad::mad::mad:
  2. hej z tego co tu czytam nie którzy z was maja duże psy ja chciałam coś na ten temat powiedzieć mój bardzo dobry kolega ma bulmastifa imieniem brutus a kumpela doga argentyńskiego imieniem lord i nie rez będąc z jedym lub drugim z nich i ich włascicielem na łące(psy potulne jak baranki i bardzo bardzo posłusze) gdy biegały luzem czasami baz kagańca lub na flexi słyszałam komentarze po co taki pies zabójca komus chyba to jakiś bandzior(kumpel nie wygląda na najłagodniejszego) i tego typu uwagi albo że jakis własciciel zgłupiał bo pozwolił bawić się westowi z takim bydlakiem mam dosc nie tolerancji ludzi na duze psy i głupich uwag oceniania po pozorach:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy::angryy:
  3. [quote name='yuki']Canis ale Aina155 już z nią rozmawiała :) Poza tym ni czujesz w naszych postach nutki żartu :eviltong:[/quote] czuje troszkę się usmiałam czytajac to choc w pierwszym momencie byłam zdolna w to uwierzyć:eviltong: ale pomysł nawet w miare fajny tylko gorzej jak by ktos przez moja małą mnie tak urządził:mad:
  4. zerduszko mówiłaś o dziecku a raczej rodzicu z fobia moja niunia-cos ala owczarek belgijski uwielbiała małe dzieci(w domu miała2) i czesto sie witała z przypadkowymi dziecmi to one były w niebo wziete bo ona jest taka kudłata taka śliczna taka kochana a rodzice prawie dostawali ataku serca choc pies na smyczy i pysk z daleka od dzieci
  5. wiecie co tak czytałam tej sąsiadce i szcerze mnie troszkę wkurzyliście(pies o którym tu pisze jak o swoim w rzeczywistości nałeżał do sąsiadów ja go tylko czesto wyprowadzałam nawet bardzo czesty była prawie jak moja tak ją kochałam i zwzajemnością) tez kidys skoczył nie zbyt czysto na nasza jedna sąsiadkę ale przeprosiłam i było ok pogadaj poprostu z babką a najlepiej trzeba było dac jej rachunak z pralni jak nie umie powiedziec przepraszam
  6. [quote name='sheltia12'][URL="http://wenus.up.wroc.pl/rekrutacja/wyniki/16.php"]Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu - Rekrutacja - Wyniki[/URL][/quote] dzieki bardzo
  7. [quote name='zerduszko']Jak miałam taką syt. że mój pies przyszedł, a tamten nie, to wyciągnełam smaki i zaczęłam swoją chwalić, mała "musztra". Facetowi powiedziałam, ze jego pies nie przychodzi, bo go bije jak przyjdzie... kazdy głupi by nie przyszedł ;) Trochę nie wiedział co powiedzieć... ale nei widziałąm żeby go już lał.[/quote] niestety wiem ze facet dalej tak robi choc pies jest posłuszny wtedy nie przyszedł bo był ajęty zabawa nie dlatego ze się bał
  8. [quote name='Minerva']Mnie ostatnio zaczepiała baba jakaś, bo nie miałam kagańca dla mojej trzymiesięcznej golden retrieverki...(była na smyczy). Zaczęłam tłumaczyć, że ona jest usłuchana, poza tym na smyczy, ale ona i tak swoje...Można ludziom mówić i mówić a oni swoje...:shake::angryy:[/quote] nie raz tez miałam taką sytuację nawet kiedyś straznik miejski czepiał się mojego przyjaciela o brak kagańca-pies na smyczy
  9. już używam znaków interpunkcyjnych zmierzchnica na twoje zyczenie. Mam pytanie jak zachowalibyscie się w takiej sytuacji: wasz pies od kilku dni bawi się z pewnym owczarkiem. Jego własciciel wydaje sie wporzadku, fakt trzyma psa krótko(pies jest nawet posłuszny). Tamten owczarek i wasz pies bawią się w najlepsze, ganiaja jak szalone po łące. facet przywołuje psa on zajęty zabawa nie raguje wołanie powtarza 3 razy, pise przychodzi dopiero jak zawołaliscie swojego. facet uderza psa bardzo mocno w krzyz i krzyczy na niego ze jest nie poszłuszny i jeszce raz go uderza. Co robicie z facetem, mówicie mu coś.? jak ragujecie gdy wasz pies nie chce przyjsć zajety zabawą(nie ma rzadnego niebezpieczeństwa dla psa jeśli za raz nie przyjdzie). Byłam w takiej sytuacji szczerze wpadłam w furię i zwyzywałam gościa, póżniej się pytałam czemu to zrobił i że tak nie mózna to mnie wyśmiał.
  10. [quote name='badmasi']To znaczy, że jeśli jestem z psem na łące a pies jest np. na długiej linie i jakaś "niunia" biegająca luzem ugryzie go bo ją zdenerwował np. szczekaniem to mam uważać że jest to normalne?:crazyeye: Smycz automatyczna w mieście rozumiem, że może komuś przeszkadzać ale na łące???Bez przesady....[/quote] sunia była prawie cały czas koło mnie a ten jamnik co chwila podlatywał do nas i skakał na mojego psa ona najpierw próbowala zignorowac go ale był bardzo namolny zwróciłam uwage jego właścicielce że jej pies sie nam naprzykrza a ona ze mam swojego wziąśc na smycz i odejść jak mi sie cos nie podoba ja na to ze tego nie zrobie i niech poprostu pilnuje psa bo mój się grzecznie bawi ze znajonym bokserkiem tez nie jestem za tym zeby psy sie gryzły ale szczerze mówią nie byłam zła na psa że tak zaragowała sama na jej miejscu bym się wkurzyła z tymi kosztami leczenia to pewnie żadnych nie było bo ona go tylko lekko złapała i troche powarczała a pozatym uwazam że jak ktos jest na łące to powinien pilnować swojego psa ja nigdy nie spuszczam jej z oka a jesli nie lubi sie zjakimś psem który tez jest na łące to pilnuje jej jeszcze bardziej tylko ze ona na ogół nie zaczepia wiecej niz raz jakiegos psa jesli nie wykazał zainteresowania zabawą
  11. czesto spotykałam sie z takim zachowaniem kiedys pewna babka miała do mnie wonty ze pies z którym byłam na łace sunia w typie owczaka belgijskiego biega baz smyczy ale jest bardzo karna wiec jak ja wołałam to zawsze przychodziła jej jamnik był na smyczy autoatycznej i co chwile zaczepiał moja niunie ta sie w końcu wkurzyła i złapała go zębami za ucho a kobieta w krzyk ze pies zabójca znajomi psiarze którzy to widzieli spokojne kobiecie wytłumaczyli ze jest nie zbyt miłym gościem na łace i od tamtej pory bardziej pilnowała psa
  12. dzieki za informacje raczej nie mam problemów z fizyka ale o mature sie troche bałam a jaki był próg w wrocławiu
  13. zupelnie zgadzam się z przed mówcą nigdy nie mozna oceniać zachowania psa tylko po jednej oznace(np. ogonie uszach) zawsze tzeba patrzec ogólnie
  14. to super jeden przedmiot mniej do szlifowania
  15. czy ktos mógłby mi powiedzieć czy fiżyka przy rekrutacji sie przydaje? ja dopiero zaczynam lo ale od dziecka marze o weterynari i robie wszystko co mogę zeby spelnic to marzenie
  16. hej moze żle robiłaś ze wnosiłaś ja na siłe ale brawo za to ze sama wchodziłaś do wody pies mojej przyjaciółki przełamał lęk przed woda podczas zabawy z innym psem podczas bieganiny zapomniał o strachu i wbiegł do wody od tamtej pory chetnie pływa spróbój go do tego przekonac gdy jakis znajomy najlepiej tez mały pies bedzie pływał
×
×
  • Create New...