canis_16
Members-
Posts
278 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by canis_16
-
Ostatni raz zaglądałam na twój blog jakieś pół roku tamu widzę,że Bazyl pięknie wyrósł. Jest naprawdę pięknym psem.Masz szczęście DA pozostaje narazie w sferze moich marzeń. Mam nadzieje, że kiedyś będę miała czas na takiego 'małego cielaczka". chwilowo wprawiam się do posiadania psa tej rasy na dogach przyjaciółki. pozdrawiam:)
-
żałuje tylko że znów ugryz, bo w końcu przez to juz raz wrócił do schroniska.Znałam go i wychodziłam z nim juz przed tamtą adopcją i nigdy nie przejawiał agresji. szkoda że w nowych domkach się tak zachowuje. bardzo prosze o informacje co się obecnie dzieje jeśli takie bedziesz miała, jak się zachowuje?? z góry dziękuje
-
[quote name='Evelynkaa']Witam się tutaj po raz pierwszy. Myślę że będziecie spokojniejsze jeśli Wam powiem gdzie dokładnie poszedł ten oto pan: [IMG]http://img683.imageshack.us/img683/2007/badyk.jpg[/IMG] Chłopak jest u mojego kuzyna w niemczech w Cottbus, chwilowo gdy kuzynek idzie do pracy to chłopak idzie do jego mamy, bo jeszcze nie potrafi sam zostać w domu. No i imię zmienione na Bady - prawdopodobnie :) Cudo po prostu, jak będę mieć jakieś informacje to dam znać :D[/QUOTE] wielkie dzięki za info bo jest to psiak którego bardzo polubiłam od pierwszego razu
-
facet zrobił mi awanture za to ,że zwróciłam mu uwagę by nie bił psa (pies dostał 3 czy 4 razy smyczą po grzbiecie dlatego że zabawiony z moją suczka nie zareagował na komende) Koles wydarł się ,że mam się nie wtrącac jak wychowuje psa i że pies powinien bezwzględnie słuchać właściciela:angryy::angryy:. Aż miałam chęć go smyczą walnąć:mad: ,bo raczej wiekszośc z nas maiała kiedyś tak że ich pies zabawiony z innym nie zareagował za pierwszym razem na komende. Znam tego psa i wiem że jest bardzo grzeczny..
-
może już wcześniej miały coś przeciwko sobie?
-
[quote name='Martens']To już rozumiem, skąd pretensja o kagańce :evil_lol: jak się pozwala psu podchodzić do napotkanych obcych zwierzaków. Naprawdę tak ciężko jednak przywoływac psa i zapytać właściciela, czy moga się przywitać?[/QUOTE] no rozumiem akurat cię bo też tak miałam że wszystkie psy się witały nawet będąc bez smyczy a moja się denerwowała
-
Schroniskowe przepisy - niepelnoletni wolontariusze...
canis_16 replied to AlaNowak's topic in Organizacje
hej ja tez jestem wolontariuszka nie miałam takich problemów jak ty moi rodzice zgodzili sie od razu bo wiedza ze to kocham poprostu pogadaj szczerze z rodzicami powiedz ze ci bardzo zalezy. u mnie tez pojawila sie kwestia nauki rozwiazalam ja tak ze ucze sie w autobusie(dojazd do schroniska zajmuje mi pół godziny) powodzenia w przekonywaniu rodzicow bo wolontariat jest czymś cudownym choc nie ukrywam czasem jest ciężko -
[quote name='gops']a ja mam dosc wlascieli psow duzych ktorzy prowadzaja je bez smyczy albo na 8m flexi i ich nie pilnuja :)[/QUOTE] no to też jest fakt ale mniejszych częściej nie pilnują
-
mam dość właścicieli yorków(sorry za uogólnienie, ale w większości to prawda) którzy prowadzają je na 5metrowych linkach i myślą że skoro są na smyczy to im wszystko wolno i wogóle ich juz nie pilnują
-
może i małe nie zbyt groźne jest, ale potrafi zdenerwować dużego psa i później wychodzi że duże to agresywne
-
hej już troszkę o tym tu było, ale taki okres,że nie mogę o tym nie wspomnieć. na łące pod czujnym okiem właścicieli bawią się trzy suczki mające cieczkę i jeden wykastrowany koleżka. drugi niestety troszkę rozrabiał pod tym względem, to kolezanka przeszła z nim na drugą łąkę. nagle leci w nasza stronę napalony wilczur, psy oczywiście od razu wziete na smycz, on podbiega do suczek i zaczyna to po co tu przyszedł, ja byłam bez pieska to oczywiscie próbuję go odgonić, nie jestem za tym ,żeby bić psy, ale szczerze musiałam go kopnąc. on z kłami na mnie, kolega chciał juz spuscić swojego psa, ale zauwazyliśmy,że nie opodal stoi własciciel wilczura. wkrzyk,żeby zabrał psa , a on do mnie,że piesek chce tylko się pobawić. myślałam,że go zabije(własciciela nie psa), jakoś udało nam sie psa odagnać właściciel z łaską wziął go na smycz. mam troszke nie wyparzony język, więc z pretensjami do niego byłam trochę głośna i nie kulturalna, bo jedna z suń sie porządnie wystraszyła. a gościu nic sobie z tego nie robi. na jego szczęście szybko odszedł,bo za siebie bym nie ręczyła jeśli by tam zastał(ta sunia jest troszkę strachliwa boi się dużych samców toleruje tylko psa mojego kolegi)
-
nie którzy ludzie są poprostu nie uczynni
-
:p:psorry że takie długie
-
hej wszystkim opisze sytuacje która przytrafiła się mojemu koledze i koleżance wczoraj na wieczornym spacerze. sorry ,że będę pisać jak bym tam była(choć ciałem jestem gdzie indziej, ale sytuacje dobrze mi opisano). pieski DA i bulmastif mają swój ukochany aport, jak go widzą dostają głupawki. kumpela wzieła go na łakę, psy oszalały zaczeła na nią skakać, rzuciła im go. póżniej ich typowa zabawa szaleńczy wyścik do aportu, kto pierwszy ten lepsz. ucieczka przed"przeciwnikiem" póżniej skakanie na siebie trochę kumpelskiego warczenia lekkie szczepienie się, ale bez typowej agresji i przeciąganie aportu,a że krótki to pysk przy pysku. czasami wygląda to tak jak by się psy gryzły. .nagle znajomi widzą 2 policjantów i jakiegoś gościa idącego w ich stronę, komenda psy do nogi i na smycz je biorą bo mysleli że chodzi o to ze luzem i bez kagańca. policjant się przedstawia i mówi że dostali zgłoszenie o znę canie się nad psani. kumpel w śmiech że psy się ładnie bawią aten gosciu,że tu była walka psów i on to nagrał-puścili film a kolega że to zabawa była policjant nie dowierzał(psy są bardzo przyjacielskie aż się rwały, żeby przywitać sie z panami władzami). kolega poprosił żeby dali się powąchać psom i że zaraz może pokazać ze one się tak bawią policjant pozwolił spuścić psy. bestyjki zaczeły zabawę od nowa, facetowi mina zrzedła i przeprosił za zamieszanie policjant tylko upomniał za bieganie psów luzam
-
[quote name='Darianna']ja wymyśliłam a mnie olali :([/quote] przecież ci podziękowałam:-(
-
[quote name='Onomato-Peja']Ej ludzie , to nie FB :roll: canis, veah jest takie coś jak opcja edytuj... źle się czyta 500 postów jesli mogłoby się czytać ich 5 tuska, canis i veah - gadacie tu o byle czym a temat to "Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy" To nie fajne a jak mod przyłapie to będą punkty a może i ban :roll:[/quote] sorry jak ci się cos nie podoba ale tu ludzie sa dla siebie mili poprostu a czasem tez trzeba zacząć gadać na jakiś durny temat jak np to o brudzenie rękemi kobiety żeby nie załamywać się glupotą ludzi a jak cos ci się w moich postach nie podoba to poprostu ich nie czytaj ja tez jak tu wpadłam po raz pierwszy to wszystko cytałam
-
[quote name='Veah']Zależnie od sytuacji mi się wydaje. Bo nie odezwiesz się na temat na przykład maltańczyka jak na temat mastiffa.[/quote] chodzi o bulmastifa i DA
-
[quote name='Veah']Ugh, [B]saite[/B]... współczuję. Widzą uciekającego, a nie widzieli przybiegającego. I wyciągają wnioski.[/quote] tak też jest czesto jak mniejszy pies był agresorem i wiekszy się bronił
-
[quote name='Tuska222']nie rozumiem Canis o co chodzi?[/quote] piałam wcześniej mam pytanie: jak kąśliwie odgryść się osobie która jak zobaczyła dużego chos spokojnego psa nazwała go bestia albo zabójcą
-
[quote name='Tuska222']Moja sunia wyszła bez szwanku, ale gdyby nie tan kaganiec to nie wiem, co by się stało. Moje psisko ma 12 lat, mam ją dopiero dwa tygodnie, przybyło ze schronu i jest łagodne jak baranek.[/quote] to dobrze, że nic sie jej nie stało.
-
dzięki za odpowiedż bo juz sie bałam że z lordem jest coś nie tak
-
chyba wszyscy jak tu piszemy choc raztrafiliśmy na naprawdę stuknietego właściciela psa:-(:-(:-(:-(:-(
-
[quote name='Tuska222']Kazali babie odczepić psa, bo sami bali się podejść. A ona co???????......szarpnęła tak, że psu ząb wyrwała:angryy: Dostała papierek za 200zł za psa bez smyczy i kagańca i coś jej jeszcze chyba dołożyli za obrazę policji :diabloti: macie i wacie słyszałam jeszcze długo:evil_lol:[/quote] a za znęcanie sie nad psem nic zeba mu wyrwać jakas chora
-
podaj dalszy przebieg wydarzen plis
-
to co że to byłwykład ale wiele ludżi moze uswiadomić choć tu raczej tacy co zdają sobie z tego sprawe. a tak po zatym kocham argentyniany(niestety brak własnego). ta rasa jest poprastu cudna, ale chyba o tym wiesz:p. bazyl jest przecudowny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!