-
Posts
4288 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Syla
-
Witam.Kolega mojego Ediego, z tego samego schroniska.Sympatyczny piesek.Poczytam wieczorkiem i powysyłam.
-
Bardzo przepraszam IVV.Jak Bjutka Ci podziękowała i napisała, że Satyr, żeby wyjść ze schronu musi mieć 100% deklaracji, to myślałam, że już nie muszę wysyłać :oops:Niedawno miałam taką sytuację, że osobie która na inny wątek zawitała i napisała, że coś pomyśli, wysłałam konto.Dostałam odpowiedź, że jestem nadgorliwa i wcale nic nie deklarowała.Dobrze, że się upomniałaś IVV.Już nadrabiam swoją gafę i kajam się w przeprosinach.
-
Witam.Edi miał dzisiaj bardzo ciężki dzień.Miałam wolne, bo musiałam pojechać "na miasto" pozałatwiać kilka spraw urzędowych.Wiedziałam, ze zajmie mi to ok 6 godzin, łącznie z dojazdem.Bałam się, że po powrocie zastanę totalną demolkę i zabraliśmy Dziunię ze sobą :lol:W autobusie był troszkę niespokojny, miał założony parciany kaganiec.Pewnie myślał biedak sobie, że ledwo troszkę się już przyzwyczaił, to znowu gdzieś go wiozą...może w nowe miejsce.Na mieście ok, tylko jak ja gdzieś wchodziłam, a syn go trzymał to za mną popiskiwał.Za to furorę zrobił w OPSie.Akurat wychodziła pani kierownik i widząc Edzia zapytała o jego oczy.Po mojej odpowiedzi Wariatuńcio dostał pozwolenie wejścia do budynku i biura :crazyeye::evil_lol::evil_lol:Urzędniczki zachwycone moim skarbem.Potem Edward zwiedził gliwicką starówkę, gołębie przed nim zmykały.Póżniej udaliśmy się do Sądu i posiedział sobie na skwerku pod pomnikiem Mickiewicza na ul. Wieczorka.Przeszedł się całą długą ulicą Zwycięstwa i do tej pory rąk nie czuję :razz:W drodze powrotnej autobusem już był spokojny a, że było mało ludzi, to już mu kagańca nie zakładałam.Po powrocie spał bite 6 godzin, jak suseł :multi:Miałam troszkę spokoju i obiad ugotowałam na jutro, a potem sama się kimnęłam obok mojego delikwenta. ;)Generalnie, muszę przyznać z przyjemnością, że Dziunia zdał egzamin na piątkę z plusem.Dobrej nocki wszystkim.
-
Witam.Jolanta08, jeżeli mogę spytać...w jakim mieście jest taki cmentarz dla piesków?Swoją ś.p. ukochaną Vikusię pochowałam na naszej działce, ale niestety działkę 2 lata temu, z powodu przeprowadzki, musiałam sprzedać.Szkoda mi teraz bardzo, że nie została pochowana w innym miejscu, np na cmentarzu.
-
Witamy.U nas wszystko w porządku.Na papu to ja zarobię ;), ale gorzej ze smyczkami, smaczkami i zabawkami :cool3:.W piątek kupiłam Dziuni czerwoną, skórzaną smyczkę, dwie zabawki, w tym jedną podobno "niezniszczalną" piłeczkę.I co? Po zabawkach już ani śladu, a smyczkę zostawiłam, po wieczornym spacerze na fotelu i ten czarny diabeł w nocy tak ją pogryzł, że tylko wyrzucić :mad:To dla mnie swoiste wyzwanie.Kupiłam różnego rodzaju i koloru sznurek.Sama mu porobię...to nic trudnego.Zabawki i maskotki mojej podopiecznej to trzeba pilnować i przed Edziem chować.Zabiera jako swoje i już po "ptokach":eviltong:Dalej rozpacza jak wychodzę.Najbardziej podoba mi się to że oboje z Majeczką są tacy "żarci"Lubię gotować i przyjemność mi sprawia jak moje towarzystwo tyle papusia.Wczorajsza pomidorowa na bazie rosołu zrobiła furorę.Majeczka zjadła 3 porcje, nawet więcej niż Wariatuńcio i jeszcze nie miała dosyć.Oboje z Edziem uwielbiają gotowaną wątróbkę, nieważne czy wieprzową, czy drobiową.Gotowany kurczak z ryżem i w zasadzie wszystko inne też, mniej lub bardziej.Kupuję też jedzonko w takich większych puszkach.Super schodzi, szczególnie na śniadanie, a jak nie mam akurat, to paróweczki, resztki wędliny itp.Majeczka lubi kaszki, takie dla dzieci, bez mleka, z mlekiem.Kleiki i kaszki znikają w mig.Mam teraz troszkę mniej czasu, ale w końcu się zmobilizuję i pokażę Wam moje skarby.Pozdrawiamy.
-
W tej chwili na koncie Satyra kwota 370 zł :multi: Są wpłaty od : Jolanta08 - 30 zł :loveu: WIGA - 40 zł :loveu: p. Katarzyna z Włocławka - 100 zł :loveu: (bardzo proszę o podanie nika z dogo, bo gdybać to ja sobie mogę);):evil_lol: Bardzo serdecznie dziękujemy za wszystkie wpłaty !!! Kapsel, jak w takim tempie będą wpłaty dalej, to może odwiedzę te ciepłe kraje :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
z CELI ŚMIERCI trafił do DT...ma tylko 35 zł deklaracji :(
Syla replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Witam.Justyna, na jakie konto zbieracie? Jak na Twoje, to gdzieś go mam.Po 10 czerwca zrobię przelew.Pozdrawiam. -
Na konto Satyra wpłynęło dzisiaj 200 zł :lol::multi: 10 zł od mikoada :loveu: 5 zł od Bjuta :loveu: 5 zł od Awit :loveu: 30 zł od gibon301 :loveu: ( za 3 miesiące ) 100 zł od bico :loveu: 50 zł od mprasley :loveu: Bardzo serdecznie dziękujemy !!! Niektóre cioteczki deklarowały mniej, a wpłaciły więcej, więc najpierw się dowiem co i jak, wtedy dopiero rozpiszę na stałe i jednorazowe.
-
Opalik - nie umarł na metrze kwadratowym posadzki...
Syla replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Znam Renatkę tylko "telefonicznie" Super było Cię zobaczyć Reniu.Teraz już, jak będziemy rozmawiać, to nie muszę sobie Ciebie wyobrażać :lol:Jeszcze coś.Filmik puszczałam kilka razy, za każdym razem Edzio podchodził, podnosił głowę do góry i tak ją przekrzywiał....raz w prawo, raz w lewo i nasłuchiwał.Jestem pewna Renatko, że poznał Cię po głosie.Niunia jest cudna.Pozdrawiamy Opaliczka i całe towarzystwo.