-
Posts
15513 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by fiorsteinbock
-
[quote name='Marinka']Kilerek jedzie do Zielonej Góry na leczenie stacjonarne...dość już eksperymentów. Zapewne będzie to kosztowne, dlatego trzeba się spiąć, aby pomóc Marysi...[B]NIE WOLNO ZOSTAWIĆ JEJ Z TYM SAMEJ SOBIE![/B][/QUOTE] Zgadzam sie... Musimy wesprzec finansowo Marysię, tylko tyle mozemy zrobic :( Cholerka, pewnie namieszam i Adka mnie zje... Proponuje aby kwota w wysokosci: 96zł - tytulem mojego długo za leczenie Filipka u weta, została przekazana na rzecz leczenia Kilerka. Ureguluje dlug, ale 96zł przekażmy prosze Marysi.
-
Skarpeta dla Azylakow,wplaty,rozliczenia,bazarki
fiorsteinbock replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Dziekujemy Cioci Wrobelkowej za pomoc. -
Kesh-wracil do Dt..potrzebuje wsparcia i nowego domu.pomozcie
fiorsteinbock replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Cioteczki, zagladam do kesha, niestety nie moge sie dolaczyc do akcji ani walbrzyskiej, ani wroclawskiej. Musze dybac w pracy. -
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
fiorsteinbock replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
Czyli radosc nasza trwala krotko! Jasne, podeslij Grazynko na maila - powiesze. Ale, ze Bielawa tak ochoczo psy do Was kieruje, to aż dziwne...! -
[quote name='mari23']Mikuś umarł :( :( :( przegrał malutki okruszek :( :( :([/QUOTE] :-(:-(:-(:-(:-(:-( Budzac się rano myslalam o Filipku i Mikusiu. Bylam pewna, że Mikuś wygra walke, poniewaz tak długo i dzielnie walczyl. Filipek byl slabszy i szybciej sie poddal, ale bylam przekonana, że Mikuś wygra... Nic z tego nie rozumiem. Co dolegalo maluszkom, co ich trawiło. Przeciez byl czas kiedy ich forma byla rewelacyjna... Filipek nosił kapcia Karolki i bawil sie nim :-(:-(:-( Marysiu, serdecznie wspołczuje - wiem co przechodził Mikuś, Mimi, wiem co czułas patrzac na ich ból. Jak moge Ci pomoc? Jak sie czuje Kilerek?
-
[quote name='mari23']bardzo Was proszę - pomódlcie się, aby Kiler i Mikuś wyzdrowieli i aby reszta psiaków nie zachorowała, bo ja tego nie przeżyję :( :( :([/QUOTE] Marysiu, prosze Cie - nawet tak nie mysl. Musi być dobrze. Bardzo byśmy chciały z ogonkiem wesprzec Cie osobiście, niestety mieszkamy daleko :(
-
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
fiorsteinbock replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
[quote name='basia34']dzisiaj wlasciciele zabrali pieska z Bielawy Dzierzonia.[/QUOTE] Tego psiaczka potrąconego? Qrcze, ciesze sie!!! Ogromnie! -
[quote name='kizimizi']wlasnie rozsylam pm z przypomnieniem o parufczaku. Kora ja nie wiem, niech inni madrzy radza[/QUOTE] Dzieki kizi za link, ale ja nic nie doradze madrego, szczegolnie, że Lisio rok siedzi w hotelu. Sytuacja jak u paróweczki - ogloszenia w necie, gazetach i nic... To za trudne na moja głowe :(
-
Dziadziuś Filek już bez bólu za TM... [*]
fiorsteinbock replied to Klaudus__'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zapisuje sie u chłopca. Boze, moze rzeczywiście sie zgubil w tę przeklętą noc wystrzałów. Trzymaj się maluszku, walcz. -
[B]Bianka1 [/B]- dziekuje za wyprowadzenie mnie z błedu, jednoczesnie przepraszam za podawanie nieprawdziwych wersji wydarzen. [B]Neris[/B] - ani Safii ani nessca nie proponowały oddania szczeniaczków do schroniska. [B]Mari23[/B] - jestem z Wami myslami, wiem co przeżywasz i zdaję sobie sprawę, że nie umiem pomóc :( Nie wiem nawet jakie słowa pocieszenie przyniosłyby ulgę Twojemu sercu :shake: Modlę się za Kilerka i za Mikusia, oby Panowie pozwolili nam się jeszcze sobą długo cieszyć.
-
BARY po wielu perturbacjach ma dom! Powodzenia!
fiorsteinbock replied to fiorsteinbock's topic in Już w nowym domu
[quote name='_Goldenek2']A ja jeszcze dodam, że Bari u nas na forum też ma wątek [url]http://zlotypies.com.pl/viewtopic.php?t=405&start=60[/url]. I Paweł jest tak miły, że u nas też opisuje zachowanie Bariego , jego sukcesy :)[/QUOTE] Byłam, poczytalam - jestem w pozytywnym szoku a buzia smieje sie od ucha do ucha! jak wielkie znaczenia ma odpowiedni, odpowiedzialny człowiek w zyciu psa! Bary, już je panu Pawłowi z reki :) Ciesze sie ogromnie!!!