-
Posts
4839 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by holly101
-
Nie przejmuj się przede wszystkim :) Karmienie piersią jest fajne, ważne ale nie przesadzajmy - dzieci wychowane na mm w niczym nie ustępują swoim cyckowym rówieśnikom. Jesli coś jest frustrujące, a przede wszystkim nie przynosi skutku w postaci dodatkowych gramów to wg mnie nie ma co się męczyć. Karmienie mieszane jest ok :)
-
Kochana, a przystawiasz ją jak najczęsciej się da? Ja jak przez moment traciłam pokarm to zamknęłam się z synkiem prawie na dwa dni w pokoju i karmiłam, karmiłam, karmiłam... Po trzech dniach było duzo lepiej. Jak znajdę to wrzucę Ci też (może komuś jeszcze się pyda) przepis na ciasto-chlebek bananowy, który dobrze działą na laktację. Podobno dobrze działa też piwo Karmi, ale szczerze mówiąc nie mogłam się przekonać żeby spróbować. Żaden laktator nie wyssie tyle co dziecko. Jak ściągałam pokarm to wychodziło niewiele a Leonard się najadał. Co do pytań to: 1. Do piątego miesiąca karmiłam tylko piersią, potem przyszło zapalenie brodawek i Leoś musiał poznać smak mm. Potem wróciłam do karmienia piersią ale niestety jak Leoś skończył pół roku to wylądowałam w szpitalu z podejrzeniem zaplenia woreczka żółciowego. Przez tydzień byłam na bardzo silnych lekach, które wśród skutków ubocznych mają zanik laktacji... W szpitalu odciągałam, po powrocie do domu jeszcze przez tydzień byłam na antybiotykach i wtedy pokarm całkowicie zanikł. Na szczęście jak Leonard został tylko z tatą umiał pić z butelki i nie było z tym problemu. W piątym miesiącu wprowadziłam marchewkę ze słoiczka, potem jabłuszka a potem w sumie lecieliśmy już ze wszystkim co odpowiednie dla tego wieku. Leonard ma taki (mniej więcej bo nie reguluję go jak zegarka ;) ) schemat żywienia: ok. 6rano 210ml mm, godz. 10-11 kaszka do picia, 12. sok mocno rozcieńczony z wodą (Leoś niestety nie chce pić samej wody), około 15-16 obiadek (ostatnio to już 190gramowe wcina) ok 17-18 deserek, jak wcześniej nie było soku to zamiast owoców daję czasem sok przecierowy. Po 19.30 czyli po kąpieli zjada 210ml mm wymieszanego z dwiema łyżkami kaszki mannej (dla ekspozycji na gluten). Czasem w ciągu dnia zmieści się jeszcze jedno mleko, sporadycznie - rzadziej niż częściej - budzi się w nocy na jakieś jedzonko czyli albo mm albo kaszka do picia. 2. Jukutku, pomyśl jeszcze nad wiarygodnością szpitalnego pomiaru Malutkiej bo najczęsciej to jest mocno "na oko" tzn. mierzą ale nie dokładnie. Chyba to już pisałam ale Leoś dorósł do swojego wzrostu urodzeniowego dopiero po miesiącu ;) Jeśli chodzi o wagę to ja bym się aż tak nie martwiła - Leonard ur. 2900g, przy wyjściu ze szpitala 2640, jeszcze po dwóch dniach 2630g. Potem zaczął ładnie przybierać :)
-
Dzielny dziadzio Fado.. biega za TM ['] :( pozostał dług..
holly101 replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Polecam się ;) Niedługo kolejny bazar dla tego samego zestawu Bohaterów - może jeszcze kogoś dorzucimy :) walka z długami Fado to teraz priorytet! -
Dzielny dziadzio Fado.. biega za TM ['] :( pozostał dług..
holly101 replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Właśnie przelałam na konto z pierwszego postu 350zł z bazarku na Fadusia :)Będę bardzo wdzięczna za potwierdzenie na wątku bazarku jak dojdzie kasa :) -
Trzymaj się Kochana :( Bądź dzielna Fryteczko!
-
No ale chyba już po resecie? ;)
-
Tylko się uporam z wysyłką paczek z książkowego i lecę z tym ;) Cierpliwości jeszcze odrobinkę :) Póki co wrzucam link do nie mojego bazarku z mm [url]http://www.dogomania.pl/threads/209638-*MLEKO-POCZĄTKOWE-DLA-NIEMOWLĄT-NA-UTRZYMANIE-DUKE-A-W-DT-DO-23.06.-do-godz.20-00*[/url]
-
I ja, i ja :) Ja do połowy ciąży byłam przekonana, że to dziewczynka a potem zaczęła we mnie świtać myśl, że to chłopak. O dziewczynce wciąż marzę - i u nas też ostatnio więcej chłopców się rodzi
-
U nas w żadnym szpitalu w regionie (najbliżej Legnica, Wrocław) nie ma żadnej możliwości załatwienia znieczulenia zewnątrzoponowego lub podpajęczynówkowego przy porodzie. Bałąm się strasznie jak to będzie ale trzy tygodnie przed porodem okazało się, że będę mieć cc. Samo wkłucie nie boli ale u mnie to beznadziejnie wykonali - nikt mnie nie uprzedził w którym momencie będzie wkłucie, gdzie np. moją siostrę trzymały dwie pielęgniarki. Dlatego też anestezjolog kłuła mnie dwa razy :nerwy: Nie wiem czy to zależy od sterylizacji sprzętu - chociaż oczywiście wszędzie powinien być nowy - ale ja miałam przez tydzień masakryczne migreny ze światłowstrętem, omdleniami włącznie... Powiedzieli mi, że to przez to, że podnosiłam się w przeciągu 12h po porodzie ale leżałam plackiem. Później przeczytałam, że tak naprawdę ten ból poznieczuleniowy nie ma związku z leżeniem lub nie tylko po prostu niektóre osoby mają do niego skłonność. Ostatnie zalecenia mówią wręcz o jak najszybszym pionizowaniu żeby się przekonać czy ten ból jest i dać odpowiednie środki. W ogóle to jest masakra, przecież weszła teraz najnowsza rezolucja WHO, na temat tego, jak ma wyglądać poród i że znieczulenie jest jednym z praw pacjentki.
-
My nie używamy chusteczek nawilżanych, pupkę myjemy ciepłą wodą, albo samą albo z kropelką emolium albo czegoś w tym stylu. Poprawka - na wyjeździe używamy nawilżanych. Co do szpitalnego mycia - u nas też pod kranem, szok przeżyłam próbując użyć tej wody - ciepła była po około 30 sekundach a położne tylko odkręcały i łup, takie Maleństwo pd kran :/ [B]ojasia[/B] - zgadzam się ze wszystkim co napisałaś. Ja to słyszę codziennie co najmniej pytanie "czy się nie boję że mi psy zagryzą dziecko?" poprzez teksty, że otatnio widział jak pies zagryzł dziecko itp. Masakra...
-
My nie kupiliśmy wiaderka choć się poważnie zastanawialiśmy. Znajoma ma i jest bardzo zadowolona. A jeśli chodzi o pepek to WHO i inne organizacje mówią żeby normalnie moczyć tylko dokładnie osuszać, i nie przemywać spirytusem tylko Octeniseptem albo Eozyną (nowy środek, takie czerwone paseczki). My używaliśmy octeniseptu i wszystko ok. A tak po prawdzie - nawet psom dezynfekuję tym rany ;)
-
ancyk1 - my używalismy Sab Simplexu i faktycznie pierwsze pare razy to efekt prawie natychmiastowy a potem wręcz przeciwnie zero efektu. W Polsce ten sam skład mają krople Bobotic - jedynie dawka substancji czynnej jest chyba trochę mniejsza. Na szczęście nasz synek miał kolki tylko przez tydzień-dwa.
-
Dzielny dziadzio Fado.. biega za TM ['] :( pozostał dług..
holly101 replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jak to nie ma żadnych??? Może ta zmiana tytułu wątku coś da. Ja mogłabym zadeklarować 10zł miesięcznie plus oczywiście bazarki. A propos ;) Bardzo proszę o podbijanie bazarku dla Szopcia - jeszcze tylko trzy dni http://www.dogomania.pl/threads/209051-DODAŁAM-NOWE-książkI-CD-DVD-i-coś-dla-domu-na-Chopina-i-Fado-do-16.06. dziękuję :) -
Jukutku, a próbowałaś jej rozgrzewać brzuszek termoforkiem? U nas zadziałało, ze środków na kolkę żaden nie działał długoterminowo :( U nas najlepiej pomagała suszarka - szum i ciepły strumień powietrza na brzuszek i po minucie w ciemnej łazience Leoś spał :) No i polecam chustę w dzień, pomaga w problemach z brzuszkiem.
-
Super!!! Śliczny pies!
-
Co tam u Ciebie Falku?
-
Ale tarzanko Nestusia! Też tęsknię za Stiviem :(:(:(
-
Do zobaczenia kiedyś, Bruno, piesku kochany...
holly101 replied to Wiedźma's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Słodkich snów Bruniu! -
A te leki, które wymieniłaś to na co dokładnie są? I rozumiem, że nie są przeznaczone do wstrzykiwania tylko wetka tak zaleciła? No nic, pogadam jutro z naszą panią doktor, może to pomoże... [B]Olapaco[/B] - a jak wygląda odczulanie? I zawsze jest skuteczne?
-
A propos psiurów to u nas - odpukać - wszystko cudownie! Tu wątek mojego Dingusia i od tej strony do której jest link są fotki z Leosiem - zapraszam :) [url]http://www.dogomania.pl/threads/149086-Dinguś-znalazł-dom-)/page6[/url] Jutro napiszę coś więcej bo lecę spać - na sz częście mam syna Anioła - od końca drugiego miesiąca przesypia całe noce a wcześniej z jedną pobudką:)
-
Dzielny dziadzio Fado.. biega za TM ['] :( pozostał dług..
holly101 replied to _bubu_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja również z tych ze śłabością do Fada ;) A ile ma teraz stałych deklaracji? -
Straszne...