Jump to content
Dogomania

wiking042

Members
  • Posts

    1274
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wiking042

  1. [quote name='pati851']ja byłam u niej wczoraj po południu, wyprowadziłam na spacer. jak będziecie mieć problem z wydrukiem to dajcie znać. W sobotę (26 czerwca) zdjęcia Redy będą wystawione na Żeromskiego, może znajdziemy nowy dom.[/QUOTE] Pati, wielkie dzięki, mieliśmy wyrzuty sumienia, że sunia w ten weekend musiała przesiedzieć w schronie bez spaceru. A tak to nam trochę lżej. Ale jest cudowna, prawda? :lol:
  2. Monday, dotarło 100zł od Ciebie. Dopisuję do rachunku. Rozliczenie zrobię, jak wpłyną pieniądze za bazarek książkowy. [B][COLOR="purple"]W tej chwili na koncie jest 211,40zł[/COLOR][/B] :lol:
  3. Bardzo dobre! Ja w poniedziałek spróbuję to wydrukować, zobaczę, jak wyjdzie. Jak dobrze, to wydrukuję więcej i gdzieś rozwiesimy. Dobry pomysł, Monday! Dziś z TZ zamierzaliśmy pojechać do Redy, ...ale jakoś się nie wyrobiliśmy... :-(
  4. Już półtora miesiąca Saba jest w swoim nowym domku. Dziś byłem we Wsoli i tak znienacka przyszło mi do głowy, żeby ją odwiedzić... I nie żałuję! Państwa. co prawda, nie było w domu, ale spotkałem tam robotników i kogoś z rodziny Właścicieli. Pan, z którym rozmawiałem powiedział mi, że pies jest bardzo dobry, ze wszystkimi żyje w najlepszej zgodzie, na powitanie zawsze przybiega i do każdego się łasi, przewraca na grzbiet i prosi o pieszczoty. Lubi zaczepiać panie ogrodniczki, które zbyt długo zajmują się roślinami. Podchodzi od tyłu i trąca nosem, żeby o sobie przypomnieć. Potem telefonicznie rozmawiałem z Panią Edytą - właścicielką. Pani z wielkim entuzjazmem opowiadała mi o Sabie, m. in., jak to Saba na początku mimo tak dużego terenu zrobiła sobie ubikację ...w salonie ich domu! Tam jeszcze nie ma drzwi. Pani się to nie podobało, więc poprosiła męża, żeby Sabę oduczył załatwiania się w salonie. Ale - jak powiedziała - Pan nie potrafi krzyknąć ani na dziecko, ani na psa, więc musiała sama wziąć sprawy w swoje ręce. Nagadała psu, jak to kobieta potrafi ...i poskutkowało. Powiedziała mi, że nie przypuszczała, że pies może być taki mądry, bo od tamtej pory Saba przestała załatwiać się w domu. Saba nie wykazuje odrobiny agresji do nikogo, z dzieckiem też znalazła wspólny język, choć często trzyletni chłopczyk nie jest w stanie utrzymać się na nogach podczas powitań z Sabą Więc raczej chętnie się nie wita, ale potem jest już wszystko ok. Pies zna swoje miejsce w tej wspaniałej rodzinie. Saba wygląda bardzo ładnie, brzuszek jej się bardzo ładnie wygoił, właściwie nie ma śladu po operacji, ma obróżkę przeciw kleszczom. Tej naszej nie miała na szyi, ale na ogrodzonym terenie jest jej niepotrzebna. Jak wychodziła ze schronu nie pachniała fiołkami. Teraz po intensywnej zabawie nie byłem w stanie wyczuć na sobie żadnego jej zapachu. Nie wiem, czy była kąpana, ale sierść ma lśniącą i czystą. Z pomocą pana, z którym rozmawiałem zrobiłem kilka zdjęć telefonem, nie było to łatwe z uwagi na temperament Saby, więc są jakie są. Oto pieszczocha Saba dziś: [IMG]http://i47.tinypic.com/112ed5c.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/29xduyu.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/34sge54.jpg[/IMG]
  5. Wczoraj coś mi dogo nie chodziło, nie byłem w stanie nic napisać. Więc dzisiaj spieszę z informacją, że z wlodim też jestem już umówiony. Jedziemy później, o 11:40 zajeżdżam po wlodiego, a o 12. po tulę. W ten sposób mamy komplet w samochodzie. Wlodi bierze GPS, żeby łatwiej trafić do Anny. Teraz tylko, jeśli ktoś ma układy, to niech zamawia pogodę. Nie wiem, co z red, DORKĄ i Beatą M? Czy ktoś się z nimi jakoś umawiał?
  6. Wybaczcie, ale nie mogę i tu nie wkleić: Otrzymałem taką wiadomość, dotyczącą Biafry: „Niestety powódź nie kończy się wraz z opadnięciem poziomu wody. Dlatego powstało kolejne allegro, z którego zbiórka zostanie przeznaczona na odbudowę kojców. http://www.allegro.pl/item1086015923_pomoz_zwierzakom_godnie_zyc_po_powodzi.html Na aukcji prezentowane są zdjęcie pokazujące jak wyglądały zwierzaki w najgorszym okresie powodzi, jak wygadają ocalałe kojce czy "droga" dojazdowa. Jeśli możesz proszę powiedz o naszym allegro swoim znajomym. Pozdrawiam Małgorzata Harasim”
  7. Przepraszam, ale tu też wkleję: Otrzymałem taką wiadomość, dotyczącą Biafry: „Niestety powódź nie kończy się wraz z opadnięciem poziomu wody. Dlatego powstało kolejne allegro, z którego zbiórka zostanie przeznaczona na odbudowę kojców. [url]http://www.allegro.pl/item1086015923_pomoz_zwierzakom_godnie_zyc_po_powodzi.html[/url] Na aukcji prezentowane są zdjęcie pokazujące jak wyglądały zwierzaki w najgorszym okresie powodzi, jak wygadają ocalałe kojce czy "droga" dojazdowa. Jeśli możesz proszę powiedz o naszym allegro swoim znajomym. Pozdrawiam Małgorzata Harasim” Zrobiłem banerek: [URL=http://www.allegro.pl/item1086015923_pomoz_zwierzakom_godnie_zyc_po_powodzi.html#gallery.html][IMG]http://i45.tinypic.com/1jnbm1.jpg[/IMG][/URL]
  8. [quote name='Monday']Dobry pomysł, żeby kierowniczki spytać. Tylko na jaki mail jej zdjęcie wysłać? Red chyba też nie może jechać, bo ma wolne w niedzielę tylko między 14-19. A jak Dorka?[/QUOTE] Wyślij na mail wlodiego, on przekaże zdjęcia kierowniczce. Otrzymałem taką wiadomość, dotyczącą Biafry: „Niestety powódź nie kończy się wraz z opadnięciem poziomu wody. Dlatego powstało kolejne allegro, z którego zbiórka zostanie przeznaczona na odbudowę kojców. [url]http://www.allegro.pl/item1086015923_pomoz_zwierzakom_godnie_zyc_po_powodzi.html[/url] Na aukcji prezentowane są zdjęcie pokazujące jak wyglądały zwierzaki w najgorszym okresie powodzi, jak wygadają ocalałe kojce czy "droga" dojazdowa. Jeśli możesz proszę powiedz o naszym allegro swoim znajomym. Pozdrawiam Małgorzata Harasim” Zrobiłem banerek: [URL=http://www.allegro.pl/item1086015923_pomoz_zwierzakom_godnie_zyc_po_powodzi.html#gallery.html][IMG]http://i45.tinypic.com/1jnbm1.jpg[/IMG][/URL]
  9. [quote name='tula']Właśnie mialam zaproponować że jak już wszystko uzgodnimy to żebyśmy pokasowali te posty nie dotyczace Redy:)[/QUOTE] [url]http://www.dogomania.pl/announcement.php?f=28[/url] "10. PRAWA AUTORSKIE a) Wstawiając zdjęcia, avatary lub inne materiały, należy pamiętać o prawach autorskich i nie wstawiać nic, co jest zastrzeżone lub bez zgody właściciela. b) Pisząc wiadomość na forum wyrażasz zgodę na jej publikację na łamach serwisu Dogomania. Jednocześnie deklarujesz, że masz świadomość, że wysłana wiadomość staje się częścią serwisu i jej usunięcie w przyszłości może być niemożliwe. c) Usuwanie z wątku postów lub fotek jest zabronione. Powoduje to nieczytelność tegoż wątku i będzie karane punktami lub banem w zależności od strat jakie będą poczynione w wątku."
  10. Wspaniale, Pani_Piorunowa! :lol: Aż trudno uwierzyć, że takie rzeczy się zdarzają. :Cool!: Wielkie, wielkie dzięki i wszystkiego najlepszego w przyszłości! :Rose:
  11. [quote name='red']Tak, jeszcze wystraszyłabym ich dietą do końca życia w postaci tylko kurczaka, wołowiny,ryżu, marchewki, specjalnych witamin, mieszkanie w domu, coby nic nie zjadła niepotrzebnego, a za operację 2000 zł, bo np. z komplikacjami, bo za długo czekali.....Wtedy odechciało by im się....[/QUOTE] To świetny pomysł! Red, a Ty z nami jedziesz? :multi:
  12. [quote name='tula']Ale fajnie:) jednak bezczelnośc tego babska nie zna granic, lekarze z lecznicy powinni jej powiedzieć że ma zapłacić z tysiaka za leczenie suni, myslę że szybko zrezygnowałaby wtedy z wszelkich roszczeń. Inna sprawa ze dobrze byłoby znać adres tych ludzi bo już sie boję co spotka następnego ich psiaka:( Całe szczęście że byłyście wtedy w lecznicy Red:)[/QUOTE] To samo pomyślałem. Oni na pewno wezmą kolejnego psa :angryy:. Znając adres można by czasem zupełnie otwarcie ich kontrolować. Tula, jedziesz z nami? Kto jeszcze? :Cool!:
  13. Jak napisałem wcześniej, zapraszam dwie osoby do swojego samochodu :Cool!: To jedziemy w sobotę, czy niedzielę? Jak długo się jedzie do Anny? Na którą się u Niej umawiamy? Co, ...jeśli będzie padać? :mad: Jak umawiamy się, jeśli chodzi o prowiant?
  14. [quote name='red']Sunia jest w lecznicy i na razie musi tam być, ona ma takie chude te łapki i wygolone, ma założony wenflon, przy nas dostawała kroplówkę, była taka grzeczna. Nie wypytałam faceta o nic, jedynie skąd ma tego psa-powiedział, że to prezent od chrzestnego, powiedziałam mu parę słów do sluchu, nie wypytałam nawet o imię, czy była na dworzu...podejrzewam, że była i to na łańcuchu. Po południu dowiem się czegoś o jej stanie zdrowia.[/QUOTE] W pierwszej chwili pożałowałem, że mnie tam nie było, bo bym ch... chyba udusił! Ale jak mi trochę przeszło, to doszedłem do wniosku, że jak bym mu nawymyślał, to może następnego psa nie przywiózłby już do lecznicy na uśpienie, tylko wyrzucił gdzieś po drodze? Już lepiej niech przywozi... :angryy:, oby tylko nasi tam wtedy byli... BO, ŻE TAKA GADZINA WCZEŚNIEJ CZY PÓŹNIEJ ZNÓW POTRAKTUJE JAKIEGOŚ PSA, JAK SWOJE WCZORAJSZE SMARKI - [B]TO WIĘCEJ NIŻ PEWNE![/B] C'est la vie! :wallbash:
  15. Cudownie! Niech wraca szybko do zdrowia i jedzie jak najprędzej! :lol::multi:
  16. [quote name='ilon_n']Proszę podpisz te petycje,jeżeli możesz prześlij te wiadomość dalej. To jest bardzo ważna sprawa dla zwierząt w całej Europie!! Dziękuję [URL]http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=5481[/URL] Aby podpis miał swoja moc musi być potwierdzony. Nie zapomnij po wypełnieniu formularza poparcia petycji, na końcu kliknąć potwierdź podpis wtedy otrzymacie maila zwrotnego do potwierdzenia podpisu. Teraz już wystarczy zaczekać na maila i w swoim mailu kliknąć podany link do potwierdzenia podpisu.[/QUOTE] [COLOR="navy"]Skopiowałem cytat z innego wątku. Myślę, że dobrze jest podpisać tę petycję. Wyobraźcie sobie, że dokument ma kilkanaście tysięcy wyświetleń, a podpisało go dopiero kilkaset osób! Zupełnie tego nie rozumiem, tym bardziej tu, na DOGO... Zachęcam.[/COLOR]
  17. Mój pies normalnie to jeździ ze mną na przednim siedzeniu przypięty dwoma smyczami (jedną, żeby nie łaził po samochodzie, drugą, żeby nie wyleciał przez przednią szybę w razie czego..., odpukać). Gdyby była potrzeba i dwie osoby wzięłyby Psotę między siebie na tylnym siedzeniu, to miałbym dwa wolne miejsca ;)
  18. Super! Bardzo się cieszę! :lol::lol::lol: Wszystkiego dobrego dla obojga!!! :multi:
  19. [quote name='red']Czy ktoś ma wieści od Malty i Grety...?[/QUOTE] No właśnie nie... Przydałoby się coś dowiedzieć...
  20. [quote name='anhata']Monday i Wiking, a Wy ? :P[/QUOTE] Ja też bardzo dziękuję za zaproszenie. :lol: Na DOGO piszę głównie ja, ale tak naprawdę to funkcjonujemy tu w tandemie z TZ. Na walnym i po walnym też będziemy oboje. Dlatego do Ani, o ile będzie to możliwe, też pojechalibyśmy razem...? :cool3: Tylko, że moja TZ pracuje w szpitalu i dyżury wypadają jej różnie, na noce i dnie po 12 godz. co 4 dni. Na walnym będziemy na pewno. Co do tej niedzieli lub przyszłej - ...TZ ma akurat wolne, chociaż będzie po nocy... Z kolei co do lipca to w pierwszą sobotę po 15., chyba 17-go, już wyjeżdżamy... :multi: Ja będę w Radomiu dopiero 9 sierpnia. Umawiajcie się, jak Wam i Ani pasuje, a my prawdopodobnie dołączymy, o ile spotkanie nastąpi przed 17 lipca. Jeszcze nie wiem, ale może też wezmę swoją Psotę? :razz: To mała suczka, kundelek, czasem hałaśliwa, jak się boi, ale tylko przez chwilę, do ludzi wolno się przekonuje, nie wiem dlaczego, nigdy nie była przez nikogo skrzywdzona, do psów swojej wielkości bardzo przyjazna, lubi się bawić, boi się psów większych od siebie. Waży ok. 11 kg, tak jak piesek Monday. Aniu, zniosą to Twoje pieski, czy raczej jej nie brać? :cool3: W samochodzie miałbym 1 wolne miejsce...
  21. Pikuś już chyba w drodze do domu. Czekamy z niecierpliwością na wieści!!!
  22. Każdy z nas robi co może, żeby pomóc zwierzakom. Liczy się efekt końcowy. I nie ma tu nikogo w rezerwie, jest tylko bardziej lub mniej rzucająca się w oczy na wątku praca. Jak się pojedzie do psa i zrobi parę zdjęć - to to widać od razu. Zdjęcia się wklei, napisze, jak było fajnie. Ale Twojej pracy i wielu innych przy ogłoszeniach, bazarkach, wysyłaniu próśb o pomoc, tych którzy mają psy w DT i wszystkich, którzy się interesują i pomagają na różne możliwe sposoby, dzielą się swoją wiedzą, wspomagają finansowo - tej pracy nie sposób ocenić! Tak, jak napisałaś, to jest jedna drużyna, wspólny sukces lub wspólna porażka - wszyscy jesteśmy tego świadomi! ;):multi: (jak z przemówienia z minionej epoki... :oops:, ale jakoś tak mi się napisało:cool3:)
  23. [quote name='Panca']Boze drogi .....biedny psiak..mam nadzieje ze sie z tego wylize i ktos go zaadoptuje...znalazlam watek na Facebooku i przeleje 30 zl na razie jednorazowo na jego leczenie[/QUOTE] Bardzo dziękujemy, Panca! :lol:
×
×
  • Create New...