-
Posts
1274 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by wiking042
-
[quote name='Monday']No do tych ludzi od Malty i Grety.[/QUOTE] Monday, a masz do nich tel.? Bo ja nie mam... Jeśli możesz. prześlij mi na PW. [quote name='tula']Wiking jesteś zarejestrowany na miau? Poproś dziewczyne która opiekuje się Czarlim żeby przesłała mi nr konta na maila to wpłace coś na bidaka.[/QUOTE] Tula, ja nie jestem zarejestrowany na miau. Informację o Czarlim wziąłem stąd: [url]http://www.dogomania.pl/threads/187934-Niewidomy-ONek-Jasper-ma-czas-do-soboty-26.06.-Czy-damy-rad%C4%99-go-ocali%C4%87?p=14929275&viewfull=1#post14929275[/url] Ale red jest chyba zarejestrowana, można ją poprosić o informacje... Tragedia, prawda?
-
Szatańska galeria - czyli popaprane championy z przeklętych rewirów
wiking042 replied to Vectra's topic in Foto Blogi
[quote name='Vectra']Nie da się :diabloti: wszelkie nie przymusowe metody nie działają ... tylko aplikacja prosto do żołądka :diabloti: co nie gwarantuje sukcesu , bo potrafi wyrzygać :shake:[/QUOTE] Kiedyś w jakimś programie tv mówili, że tabletki trzeba podawać tak: otworzyć psu paszczę i wrzucić tabletkę głęboko w gardło. Potem zamknąć pysk, przytrzymać zaciśnięty i głaskać po gardle. Pies odruchowo wykona przełyk - i tabletka poszła. Ja wzmacniam to jeszcze przygotowanym przysmakiem, który mam pod ręką i podają w nagrodę zaraz po połknięciu tabletki. Mam już drugiego psa i to się sprawdza. Rozdrabniać tabletek nie radzę, bo niektóre są tak gorzkie, że żaden pasztet ani inny przysmak tej goryczy nie zabije. A pies może zniechęcić się pasztetu. ...no i mieć nadzieję, że nie wyrzyga! -
Fart z odgryzioną łapką - już w swoim domu.Pozostał dług za hotel.
wiking042 replied to red's topic in Już w nowym domu
[quote name='kizimizi']witam na watku psiaka. Cos strasznego sie stało. Niestety nie mam czasu przeczytac całego, czy możecie mi powiedzieć co z tymi włascicielami asta? Tego nei mozna tak zostawic przeciez! On moze w kazdej chwili zaatakowac tego 2 psa :( A Farcik biedna, kochana psinka! Dobrze ze Ci ludzie od razu pinformowali wolontariuszkę i go nei zostawili takiego... ach :([/QUOTE] [B]To nie był ast, to był duży mix[/B] [quote name='red'](...) Straż Miejska jeddynie ukarała właścicieli oprawcy mandatem, bo pies nie był szczepiony i nakazali zalatanie dziur w ogrodzeniu. Natomiast inne skutki prawne nie wchodzą w grę, Fart wsadził łapkę na drugą stronę ogrodzenia i koniec......Równie dobrze ci ludzie mogą zarzucać właścicielom Farta, że nie załatali dziur. (...)[/QUOTE] [quote name='Voess']Wolontariuszką jestem ja, czyli Kasia i to ja wyjęłam tego psiaka z budy. Pomagam tej rodzinie od jesieni. Wożę jeść, zbiłam z dziećmi budę, a parę dni temu lekarz ze schroniska wysterylizował mi mamę Farcika. Od pogryzienia do zabrania psa do przychodni upłynęło dwie godziny. Nie tak jak piszą, że leżał całe popołudnie. Wszystko już wiecie na temat Psiaka. W przychodni nazwali go Mercedes, bo taki miał szew. Ale moja córka Magda, która również go odwiedza codziennie nazwała go Farcik ( po Suni Farcikowej której nie zdołaliśmy wysterylizować,ponieważ kilka tygodni temu zagryzł ją również ten pies). NIE JEST TO ŻADEN AMSTAFF. Bardzo DALEKO mu do AMSTAFFA. Mówiła właścicielka Farcika, że tamte psy są głodzone. Widziałam je: wilczur jest normalny, a ta sunia, która zagryza może trochę szczupła, ale podobno 3 miesiące temu miała szczeniaki. Był ze mną Pan Włodek i Pani Kierowniczka Schroniska. Nie będą za nic odpowiadać, ponieważ Farcik wyszedł poza swoją posesję i przełożył łapę do suki. (...)[/QUOTE] [quote name='red'](...)Obydwie działki nie mają ogrodzeń z tyłu, są ogrodzone z 3 stron. Dzieli je mal a pusta działka. Farcik poszedł sobię na tę pustą działkę i przez płot włożył łapkę na działkę, gdzie była suka. Nie ma podstaw prawnych, żeby pociągnąć do odpowiedzialności właścicieli suki, wina jest po obu stronach, działki otwarte z jednej strony. (...)[/QUOTE] [quote name='red']Wiking, na interwencji był Wlodi, kier.schroniska i Kasia wolontariuszka. Rozmawiałam z Wlodim, on twierdzi, że nie da się nic więcej zrobić. Porozmawiaj z nim, ale jutro, dziś może być niedostępny. Wiem, że krew się w nas burzy i najchętniej dokonalibyśmy samosądów i to na ludziach, nie chcę mieszać jak z tą rasą, najlepiej zapytaj u źródła.[/QUOTE] [quote name='Voess'](...)Nic więcej oprócz mandatu nie da się zrobić. Na pewno będą tam kontrole czy z psami postępują tam dobrze. (...)Proszę nie pisać, że coś jest nie zrobione np. nie ukarani tamci ludzie. Był tam Pan Włodek i zrobił wszystko co można było. (...)[/QUOTE] -
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
wiking042 replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pieniądze przelałem. Jeśli zastanawiacie się nad hotelem u Donki5 to polecam. Byłem tam, pies będzie miał naprawdę dobrze. To Białobrzegi na trasie Warszawa-Radom 35 km przed Radomiem. Oto link do wątku o hotelu http://www.dogomania.pl/threads/129998-Tymczasowy-dom-(p%C5%82atny) Wszystkiego najlepszego dla Jasperka! :multi: -
Fart z odgryzioną łapką - już w swoim domu.Pozostał dług za hotel.
wiking042 replied to red's topic in Już w nowym domu
Dzięki, Voess! Ten pies już by nie żył bez Ciebie... Dobra robota! :loveu: -
Niewidomy ONek Jasper[*] odszedł :( w swoim domu :(((
wiking042 replied to mysza 1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dobra robota, dziewczyny! :multi: Wpłacę jednorazowo 20zł, przykro mi, więcej nie mogę... :cool3: Poproszę o nr konta. -
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
wiking042 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
[quote name='anhata']te wpłaty czerwcowe zalicza się do czerwca czy lipca?[/QUOTE] [B]Za czerwiec - hotel i szczepienia już zostały uregulowane.[/B] Zostało 0,80zł. Te pieniądze, które wpłynęły w czerwcu są już na lipiec. Do tego dojdą jeszcze stałe deklaracje, jak napisałem. Widać więc, że na lipiec na hotel już mamy :lol: Lilo przysłała jeszcze 15 zł, zaraz to dopiszę. -
[quote name='greg24']dzieki za ogloszenie w metrze!!!! kacperka nie bylo wczoraj podczas pory karmienia( moze ktos z moich okolic wypatrzyl go w prasie i zabral). Byl jeden telefon pani pytala czy nadaje sie do pilnowania posesji, chce malego pieska zeby malo jadl. powiedzialem ze ludzi sie boi to powiedziala ze ona szuka psa porzadnego-niech....[/QUOTE] Mnie się wydaje, że raczej nie ma domu... :shake: Jeżeli warunkiem ma być, żeby mało jadł..., a drugim, żeby był porządnym psem, a nie takim, co się boi ludzi... - to mi to niczym dobrym nie pachnie... :roll: Niech sobie alarm założy - mało je i dużo szczeka w razie czego! :angryy:
-
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
wiking042 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
[B]lilith27, może trzeba by to rozliczenie wrzucić na pierwszą stronę??[/B] -
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
wiking042 replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
[B]BIEŻĄCE ROZLICZENIE[/B] [B]z ostatniego rozliczenie zostało:[/B] [B]0,80zł[/B] [B]wpłaty bieżące w czerwcu[/B] Agnieszka32 - 50zł (09.06) bico - 50zł (14.06) tula - 10,60zł (14.06) Monday - 100zł (19.06) magosia99 - 46zł (21.06) bazarek książkowy blonditipsy - 25zł (21.06) bazarek książkowy ania z poznania - 60zł (22.06) bazarek książkowy lilo - 15zł (23.06) bazarek książkowy wiking042 - 30zł (23.06) deklaracja stała na lipiec Anhata - 200zł (25.06) deklaracja stała na lipiec lilith27 - 100zł (30.06) deklaracja stała za czerwiec i lipiec Monday - 78zł (01.07) bazarek tula - 30zł (05.07) deklaracja stała na lipiec [U]lilith27 - 45zł (02.07, 05.07) bazarek[/U] [B]Razem - 839,60zł[/B] Razem w lipcu: 0,80zł+839,60zł = [B]840,40zł[/B] [SIZE="3"][COLOR="purple"]Zapłaciłem za hotel na lipiec 750zł[/COLOR][/SIZE] [SIZE="3"][COLOR="red"]Na koncie zostało: 840,40zł-750zł=[B][SIZE="4"]90,40zł[/SIZE][/B][/COLOR][/SIZE] [B]Pozostałe deklaracje stałe na lipiec:[/B] [B]DORKA - 50zł[/B] - już w drodze -
Wikingowie oczywiście z przyjemnością odwiedzą Anię i Jej stadko. :multi: Chętnie poznamy też Twoją córcię, Tula! :lol: A tak a'propos stadka, to moja Psota przez dwa dni odsypiała ten wyjazd, a przez sen bardzo wyraźnie ganiała się i prowadziła psie dyskusje z pieskami Anny. Na niej też bardzo duże wrażenie zrobił kontakt z takim przyjaznym stadem. Szkoda, że Aniu nie mieszkasz bliżej... ;) Sic! Dogo dziś chodzi nieźle...
-
Ale piękne zdjęcia i piękna modelka! Dzięki, Monday, będziemy szukać...
-
Fart z odgryzioną łapką - już w swoim domu.Pozostał dług za hotel.
wiking042 replied to red's topic in Już w nowym domu
[B]Czy u Was DOGO też tak drętwo, albo wcale nie chodzi? Przecież to jakaś porażka jest![/B] :angryy: Monday, Ci państwo mówili, że poczekają na Farta, ile będzie trzeba, więc chyba można przyjąć, że DT jest wciąż aktualny. Poza tym red przewidywała, że będzie to być może nawet DS. Ja bym się tak nie spieszył z zabieraniem psa z Pankracego, przynajmniej dopóki rana jest otwarta. Pieniędzy jest jeszcze na ok. 10 dni, może red napisze, że były jeszcze jakieś wpłaty. Lepiej teraz poczekać i dołożyć parę złotych, niż potem walczyć z komplikacjami gdzieś tam w całym świecie... -
[quote name='Pani_Piorunowa']Witam, sunia jest już od kilku godzin z nami w domku. Podróż samochodem ładnie zniosła, tylko strasznie się wierciła. Pierwsze spotkanie z naszą Rudą (nasza inna sunia) było nieciekawe bo Ruda trochę Elli pogoniła, ale jak już weszła na teren podwórka to było OK. Nawet zaczynają się razem bawić. Elli jest taka ruchliwa, że nie udało mi się jej jeszcze złapać w kadr :). Mój tata zmienił jej imię i już jest nie Kalypso, nie Elli a Aza :) Jest posłuszna, jak się krzyknie żeby nie zjadala ze stołu to zostawia i drugi raz nie próbuje :) Ogólnie jest bardzo dobrze, sunie się już zaprzyjaźniły więc wszystko jest na dobrej drodze żeby się zaklimatyzowała u nas. Foteczki postaram się dodać jutro :)[/QUOTE] Dzięki, Pani_Piorunowa! I po raz kolejny okazuje się, że są wspaniali ludzie, wspaniałe rodziny i jeśli pies ma trochę szczęścia - sekunda może przesądzić o tym, czy pies zakończy bezsensownie swoje krótkie psie życie, czy dane mu będzie jeszcze doświadczyć ciepła rodzinnego, miłości, bezpieczeństwa - wszystkiego, o co każdy pies zabiega w kontakcie z człowiekiem oferując mu wierność, miłość, ślepe oddanie i przywiązanie do końca swoich psich dni. Jeszcze raz wielkie dzięki, Pani_Piorunowa! :lol::multi:
-
[quote name='tula']Super to trzymamy kciuki:) A tak odnośnie naszego dzisiejszego spotkania to było świetnie, Aniu bardzo dziękuję:):) Wiking wielkie dzięki że mnie zabraliście:) i mam tylko ogromne wyrzuty sumienia z powodu tej nieszczęsnej dziury.[/QUOTE] Aniu, było fantastycznie! U Ciebie jest cudownie, jesteśmy z TZ pod wielkim wrażeniem serdecznej domowej atmosfery, uroczego miejsca i Twojej wspaniałej osobowości! Dziękujemy :buzi::Rose: Tula, nie żartuj, zawsze z przyjemnością zabierzemy Cię gdziekolwiek, nawet gdybym miał tam dojechać tylko po takich dziurach! ;) Cieszę się, że mogliśmy poznać się osobiście, cieszę się, że poznaliśmy wszystkich uczestników tego spotkania i dane nam było spędzić tak przyjemnie, w takim gronie, tak bardzo udany dzień! :lol: