Jump to content
Dogomania

tabaluga1

Members
  • Posts

    500
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tabaluga1

  1. [quote name='Berek']Taaa, to jest takie idealistyczne, ino że w sumie mówimy coś takiego, a potem mamy takie filmy jak ten BBC. :oops: Kazdy z hodowców duszących się mopsów, nieaportujących labradorów (są takie, są!), yorków w ktorych 70% populacji prędzej czy później zaczyna cierpieć na zwichnięcie rzepki, ONków z ostrością pozorną, niewspółpracujących pastuchów itd. będzie wygłaszał opowieści o tym, jak to ma wymarzoną linię na ktorą hoduje, jak to dąży do ideału, i tak dalej, i tak dalej. :cool3:[/QUOTE] To jest sedno sprawy . My ludzie jesteśmy największym szkodnikiem w naturze , bo dążąc do wyimaginowanego ideału kreujemy cierpienie . :angryy:
  2. Nie może być inaczej skoro nawet posłowie olewają swoje obowiązki . [URL]http://www.dogomania.pl/threads/187815-Zesp%C3%B3%C5%82-Przyjaci%C3%B3%C5%82-Zwierz%C4%85t-i-co-dalej-...?p=14907281#post14907281[/URL]
  3. Uważam , że winni są przede wszystkim ci wszyscy , którzy bezmyślnie i ponad miarę rozmnażają zwierzaki .
  4. [FONT=Verdana][URL="http://www.zespoldlazwierzat.pl/"]www.zespoldlazwierzat.pl[/URL] [/FONT] [FONT=Verdana]W składzie pół setki posłów opłacanych z kieszeni podatników .[/FONT] [FONT=Verdana][B]Przewodnicząca Zespołu[/B] : poseł Joanna Mucha .[/FONT] [FONT=Verdana][B]Ostatnie posiedzenie Zespołu[/B] : 19 listopada 2009 r. [/FONT] [FONT=Verdana]Do 20 czerwca 2010 r. [/FONT][B][FONT=Verdana]Zespół nie ujawnia żadnej aktywności . [/FONT][/B] [FONT=Verdana][B]FAKT’[/B]yczną aktywność ujawnia tylko Przewodnicząca Zespołu . [/FONT] [FONT=Verdana][URL]http://dziennik.pl/zycienaluzie/article560565/Poslanki_obgaduja_Muche_Bo_sie_lansuje.html[/URL] [/FONT] [FONT=Verdana][URL]http://www.youtube.com/watch?v=89FRV5XwuBY&feature=related[/URL] [/FONT] [FONT=Verdana][URL="http://www.fakt.pl/tagi/tagi.asp?tag=Joanna%20Mucha"]http://www.fakt.pl/tagi/tagi.asp?tag=Joanna%20Mucha[/URL] [/FONT] [FONT=Verdana][URL]http://www.fakt.pl/Poslanka-pokazala-cialo-Nie-chce-byc-grzeczna-,artykuly,72981,1.html[/URL] [/FONT] [FONT=Verdana][URL]http://www.fakt.pl/Tak-caluje-Mucha,artykuly,74784,1.html[/URL] [/FONT] [FONT=Verdana]I wiele innych ...[/FONT] [FONT=Verdana]Jak mamy to pokonać ?[/FONT] :shake: [B][FONT=Verdana][URL="http://www.radioanimals.com/kopiowanie_wieczorek_anna.html"]http://www.radioanimals.com/kopiowanie_wieczorek_anna.html [/URL] Pani poseł , apelujemy ...! [/FONT][/B]
  5. [quote name='Coyote Ugly FCI']chyba FCI powinno bardziej cywilizowane państwa wybierać na światówke[/QUOTE] Karmi :) Przypuszczam , że chodzi im o państwa w których normalność występuje tylko w snach ... idioty oraz wiadomego rzecznika . O tym marzą . Swój do swego ciągnie .
  6. [quote name='weimaranerklub']Nie do końca. W Danii 5 ras wyżłów kontynentalnych jest wyłączonych z zakazu kopiowania, również na wystawie światowej te kopiowane psy mogą być pokazywane bez ograniczeń.[/QUOTE] Ja piszę o zasadzie . Zasada jest taka , wyłącznie taka : [B]Tail docked dogs born after 1 June 1996 cannot be shown regardless of the dog’s country of birth. [/B]Wyjątek o którym wspominasz jest zawarty w moim linku . Ta żałosna jędza , rzecznik , na pewno nie wystawi w Danii swego psa . Sama ulokowała się na zadupiu światowej kynologii . :evil_lol: [B][FONT=Verdana][URL]http://www.radioanimals.com/kopiowanie_wieczorek_anna.html[/URL] [/FONT][/B]
  7. [quote name='miniaga'] Tabaluga 1. Widzisz problem polega na tym, że ty nie umiesz uszanować tego, że ja nie mam zdania i za wszelką cenę próbujesz mnie przekonać do swoich racji. Daruj sobie, bo zapewne oburzę cię jeszcze bardziej - temat kopiowania jest w bardzo dalekim kręgu moich zainteresowań.[/QUOTE] [FONT=Verdana]Karamba . Jeżeli nie masz własnego zdania i żadnych sensownych argumentów co do wpływu kształtu ucha na zapadalność na infekcje , to po co zabierasz głos w dyskusji ? Myślisz że zdanie laika kogoś obchodzi ?[/FONT]
  8. [quote name='miniaga']1. Napisałam, że inni hodowcy grzywaczy mają podobne doświadczenia i duża część wetów dostrzega zależność między wiszącym uchem a podatnością na infekcje, ale oczywiście nie pasuje to do twojej koncepcji, więc zupełnie to zignorowałaś. 2. Ignorowanie wiedzy? Proszę przedstaw mi statystyki zachorowań na zapalenie uszu u np bokserów, sznaucerów na 2 reprezentacyjnych grupach : z kopiowanymi uszami i nie. Nie ma takich , więc dziwię się , że ty jesteś taka pewna swego. I tak na marginesie zapytam jeszcze masz psa rasy , w której kopiowało się uszy czy czerpiesz swoją "wiedzę" tylko z tego co powiedzą ci inni w tej materii? Przy ilu zabiegach kopiowania byłaś, ile psów procesów rekonwalenscencji po obcięciu uszu lub ogonów widziałaś? 3. Charakterystyczne do człowieka myślącego-rozważenie każdego wariantu, powinno poprzedzać czy to decyzje, czy zajęcie stanowiska w jakiejś sprawie.[FONT=Verdana] [/FONT][/QUOTE] [FONT=Verdana]Martens , doskonała analiza ! :lol:[/FONT] [FONT=Verdana]Oby Twoje staranne wyjaśnienie trafiło do kogo trzeba . [/FONT][FONT=Wingdings]J[/FONT] [FONT=Verdana]Dorzucę swoje trzy grosze . Sama chęć poznania jakiegokolwiek problemu to dużo za mało . Deklarowana pasję poznawcza nie wsparta chociażby metodologią i logiką może prowadzić do dziwacznych domniemań i nieuprawnionych wniosków . Doświadczenie zredukowane do pojedynczego przypadku i wyizolowane z szerszego układu również nie prowadzi do prawdy . Gdyby utrzymywać się w tej konwencji trafne byłoby stwierdzenie , że zjadanie pomidorów zabija , bo przecież 90 procent ludzi je pomidory . [/FONT] [FONT=Verdana]Miniaga , pominęłam kwestię poglądowe kilku hodowców i niektórych wetów co do wpływu kształtu ucha na infekcję wyłącznie przez litość . Oto trzy publikacje uznanych wetów , pokazujące że tak nie jest .[/FONT] [FONT=Verdana]„PIES” nr 4/2007 strona 4-6[/FONT] [FONT=Verdana]„Mój Pies” nr 9/2007 strona 66[/FONT] [FONT=Verdana]„Mój Pies” nr 2/2005 strona 60[/FONT] [FONT=Verdana]Miniaga , potrafisz wskazać publikacje , że jest tak jak Ty twierdzisz tzn. że kłapouchy są skazane na infekcje ?[/FONT] [FONT=Verdana]Rzecznik w tej sprawie milczy .... [/FONT] [FONT=Verdana][URL]http://www.radioanimals.com/kopiowanie_wieczorek_anna.html[/URL][/FONT]
  9. Prawda , ta pani robi wiele złego polskiej kynologii , a prawie trzy dziesiątki tysięcy członków związku milczą . Jak to możliwe ? Kto ma w tym interes ? Czy my wszyscy jesteśmy zakładnikami naszych przyzwyczajeń , stereotypów , podświadomości ? Obrzydliwość ... :shake: [URL]http://www.radioanimals.com/kopiowanie_wieczorek_anna.html[/URL]
  10. [quote name='miniaga']Tak nie mam zdania, jeżeli w twojej ocenie równa się to z tym, że nie jestem przyzwoitym hodowcą, to już twoja sprawa... [U]Tak jak napisałam wcześniej o ile byłam wcześniej przeciwnikiem kopiowania , tak teraz nie jestem pewna . Wynika to z faktu że od 4 lat walczę u swojej suki z nawracającymi infekcjami uszu (ona jedyna z 4 moich grzywaczy ma wiszące uszy i jako jedyna ma tan problem) . Infekcje dwukrotnie przeniosły się na skórę głowy. Widzę więc zależność między wiszącym uchem a podatnością na infekcje. [/U]Podobne obserwacje mają moi znajomi, i wielu weterynarzy. Żałuję że nie postawiłam suce uszu, bo jak wiadomo infekcje uszu nie są niczym miłym a wieczne faszerowanie antybiotykami nie jest dla zdrowia korzystne. U mnie wystarczyło przez jakiś czas podklejać ucho plastrami, nie wymagało to narkozy oraz zabiegu operacyjnego. [U]Jestem więc w stanie uwierzyć, że zabieg kopiowania uszu nie jest zabiegiem kosmetycznym a ma swoje uzasadnienie zdrowotne. Oczywiście znam również opinie innych weterynarzy, którzy twierdzą, że psy z niekopiowanymi uszami nie są bardziej podatne na infekcje. Nie jestem weterynarzem więc trudno mi jednoznacznie stwierdzić która grupa ma rację. [/U] Jeśli kopiowanie miałoby tylko charakter kosmetyczny , dla widzimisię hodowców ,czy właścicieli, to mówię stanowcze nie, ale tak jak napisałam wyżej [U]jestem w stanie uwierzyć, że ten zabieg ma swoje uzasadnienie zdrowotne. Jeżeli rzeczywiście ma to pojawia się pytanie co lepsze jeden zbieg pod narkozą czy to mało piekiełko, które przechodzę ja z moją suką. Też nie umiem na dzień dzisiejszy tego rozstrzygnąć. [/U] Wysterylizowałam swoją sukę ze względów zdrowotnych w wieku 18 miesięcy( dla profilaktyki i swojej wygody). [U]Nie wiem czy jest to bardziej zaawansowana operacja, niż obcięcie uszu , czy jest ona obarczona mniejszym ryzykiem , mniejszym ryzykiem powikłań. Nie jestem weterynarzem [/U] Nie zdecydowałam się na obcięcie wilczych pazurów moim psom i niestety moja suka pokazała mi czemu niektórzy decydują się na ten zabieg. Nikomu nie życzę by musiał sobie to uświadamiać. Mimo to nadal nie obcinam wilczych pazurów moim miotom ... [U]W związku z tym, ze wiele rzeczy jest dla mnie niewiadomą i nie mam kompetencji (nie jestem weterynarzem) by rozwiać wszystkie moje wątpliwości i tym samym skłonić mnie w jedną lub drugą stronę, wolę na dzień dzisiejszy nie zajmować stanowiska. [/U] Unikam ludzi którzy karzą mi się opowiedzieć po jednej stronie, podobnie jak tych którzy uważają , że nie ważne jakie byle mieć jakieś zdanie i mądrzą się na każdy temat. Staram się więc sama tak nie postępować. Umiem powiedzieć nie wiem wszystkiego , a skoro nie wiem to się nie wypowiadam. Dla mnie sprawa jest prosta: polskie prawo zakazuje kopiowania , należy tego przestrzegać. Ja sobie spokojnie poczekam na skutki tego zakazu i dopiero wyrobię zdanie czy jego wprowadzenie było słuszne czy nie.[/QUOTE] [FONT=Verdana]Szukam logiki w Twojej wypowiedzi , a znajduje :[/FONT] [FONT=Verdana]1. pojedyńczy przypadek infekcji uszu u suki jako uzasadnienie do zmiany zdania co do zasady,[/FONT] [FONT=Verdana]2. ignorowanie wiedzy , a posługiwanie się wiarą , co do przyczyn infekcji uszu ,[/FONT] [FONT=Verdana]3. dywagowanie (lepiej raz uszy obciąć pod narkozą niż całe życie walczyć z infekcją) charakterystyczne dla zwolenników kopiowania , [/FONT] [FONT=Verdana]4. spektakularne zestawianie sterylizacji i kopiowania ,[/FONT] [FONT=Verdana]5. hipotetyczne pozostawanie w stanie zawieszenia do czasu kiedy zostaniesz weterynarzem (żart).[/FONT] [FONT=Verdana]Zdaje sobie sprawę , że w zaprezentowanej logice , niezależnie od tego jak długo będziesz czekała masz niewielkie szanse dojść prawdy . [/FONT]
  11. [quote name='Martens']Natomiast na uprawianie takiego procederu jak 2 mioty rocznie od jednej suki w zarejestrowanej hodowli jest całkiem realny "bat" w postaci przepisów związkowych - tylko muszą być ludzie, którym na tym zależy, i tak jak pisze tabaluga, nie będą się bali podpisać pod tym imieniem i nazwiskiem... I nie trzeba do tego jakiejś wielkiej kasy czy ludzi; aukcje allegro czy ogłoszenia hodowli można znaleźć nie wstając sprzed monitora; skargę i prośbę o kontrolę hodowli też chyba można wysłac w formie dokumentu elektronicznego do odpowiedniego oddziału. I przede wszystkim - co reprezentuje sobą edukacja R=R, namawianie do kupowania szczeniąt z papierami, skoro w tych właśnie "rodowodowych" hodowlach zdarzają się nierzadko jeszcze gorsze kwiatki niż w typowych pseudo? ;) Owszem, problem nie dotyczy tylko psów - ale dotyczy TEŻ psów, o ile nie ich przede wszystkim.[/QUOTE] List elektroniczny , podpisany też jest ważny . Coś w tym musi być bo wszelkie komisje hodowlane unikają kontroli hodowli jak ognia . Wg mojej opinii zarządy znają te paskudne hodowle , wiedzą kto kryje 2 razy w roku . I nic nie robia . Po co się narażać kumpelkom . :angryy:
  12. Pomysł dobry ale kto będzie na tyle odważny ? Kto się podpisze pod takim zgłoszeniem ? Niepodpisane zgłoszenia zamiotą pod dywan .
  13. [quote name='miniaga']Nio ja muszę stanowczo zaprotestować przeciwko stwierdzeniu, że hodowca nie musi znać się na genetyce, albo nie mieć podstawowej wiedzy z zakresu weterynarii. Każdy hodowca powinien mieć wiedzę z zakresu genetyki - nie musi od razu umieć klonować człowieka, ale ta wiedza nie może się również ograniczać jedynie do definicji genu.[/QUOTE] Podpisuję się pod tym czterema łapkami . A jak wygląda praktyka ? Żałośnie ....
  14. [quote name='miniaga']Tabaluga 1. Jesteś oburzona tym wywiadem , powiedz mi zatem , dlaczego ty nie napisałaś do ZK? Dlaczego oczekujesz że ktoś inny napisze, zwłaszcza, że wywołujesz do tablicy mnie, gdzie napisałam jasno i wyraźnie, że w sprawie kopiowania nie mam zdania.[/QUOTE] [FONT=Verdana]Twoje założenie co do tego że ja nie napisałam do ZK jest całkowicie bezpodstawne , niestety , bo tego nie wiesz . Po co więc dywagujesz ? Również mylisz się zakładając że ja oczekuję , że ktokolwiek napisał do ZK . Ja niczego takiego nie oczekuję . Ja tylko badam , sprawdzam , pytam się . Natomiast brak Twojego zdania co do kopiowania jest jednoznaczny , tu nie trzeba niczego wymyślać . Kopiowanie to jest bezprawna fanaberia . Każdy przyzwoity hodowca wie o tym , a Ty nie wiesz , nie masz zadania . Wszystko jest jasne . [/FONT]
  15. Tak miło o sobie to nawet ja myślę . Jest fajnie . :) Nawet ten facet poniżej , pewnie też jest sobą zachwycony ale czy słusznie ? [URL]http://www.radioanimals.com/kopiowanie_wieczorek.html[/URL]
  16. [quote name='Afryka']Też jestem ciekawa. A może któryś hodowca był chociaż na tyle odważny, żeby prywatnie zadzwonić do tej baby i powiedzieć jej, co o tym sądzi?[/QUOTE] To w pierwszej kolejności mogłaby być "miniaga" , która na forum odważnie operuje słowem krytycznym . Miniaga może być człowiekiem czynu . Ale czy jest , tego nie wiem ? :razz:
  17. Jesteśmy na maxa nieskuteczne . Słowa , słowa , słowa ... :(
  18. [FONT=Verdana]Dyskurs jest bardzo ważny ale jeszcze ważniejsze są realne dokonania , czyny . Ponawiam moje pytanie , kto zgłosił formalny protest przeciwko tej kuriozalnej i żałosnej wypowiedzi rzecznika ? [/FONT] [FONT=Verdana][URL]http://www.radioanimals.com/kopiowanie_wieczorek_anna.html[/URL][/FONT] [FONT=Verdana]Znajdzie się choć jedna taka osoba ? Może koleżeństwo po rasie rzecznika ? Jest ktoś taki ? [/FONT]
  19. [quote name='miniaga'] Generalnie szkoda mi czasu na dyskusje z takimi osobami jak ty,które na forach uprawiają tylko krytykanctwo i pozjadały wszystkie rozumy a nie chce im się nawet poznać podstaw genetyki. żegnam[/QUOTE] Rozumiem , że Ty zaprotestowałaś oficjalnie i stanowczo przeciwko durnowatości tej wypowiedzi rzecznika . [URL]http://www.radioanimals.com/kopiowanie_wieczorek_anna.html[/URL] Powiesz nam do kogo Twój protest był skierowany i czym konkretnym się skończył ?
  20. [quote name='lis'] Dla mnie Komorowski ma jeszcze trochę innych wad niż fakt przynależenia do PZŁ - ogólnie jest dla mnie człowiekiem nijakim,pozbawionym charyzmy i przysłowiowych " jaj ' ;)[/QUOTE] To nie wszystko . Facet jest na maxa niestabilny . 20 lat poluje , takie ma hobby . Przed wyborami rezygnuje . Kilka miesiecy temu podpisuje zgode na zwiekszenie kontyngentu w Afganistanie . Dzis gada o pilnym wycofaniu sie z Afganistanu . Co to jest ? :evil_lol:
  21. [quote name='behemotka'] Całe (dyskusyjne) popieranie przez klientów nie zmienia oczywiście faktu, że odpowiedzialni za kopiowanie tudzież zniekształcanie na potrzeby urody ponoszą w pierwszej, drugiej oraz trzeciej kolejności hodowcy, czyli bezpośredni sprawcy.[/QUOTE] Też tak uważam . Dołożyłabym ludzką fanaberie , głupote , kabotynizm , pazerność , ignorancje i jeszcze parę innych .
  22. [quote name='behemotka'][U]Oczywiście, produkcja pod zamówienia nie jest statutowym celem hodowli, ale jest - czy tego chcemy, czy nie - jej elementem. [/U] Dlaczego hodowli labradorów jest więcej niż hodowli aussie? Bo na labradory jest większy, brzydko mówiąc, rynek zbytu. Dlaczego w coraz liczniejszych hodowlach np. dobermanów czy sznaucerów niektóre szczeniaki mają cięte uszy, a inne nie? Hodowca robi wyliczankę i na kogo padnie "bęc", ten idzie pod nóż? [U]Uprę się, że jest to jednak odpowiedź na zamówienia klientów...[/U][/QUOTE] [FONT=Verdana]Ciekawie prawisz :lol: , bo jak na razie wszyscy hodowcy deklarują wyłącznie ulepszanie rasy , miłość do psów , nieprzespane noce i nieopłacalność hodowli . To gdzie się ukryli pazerni producenci szczeniąt , którzy zdominowali związek kynologiczny i dostosowują wizerunek szczeniaków do potrzeb rynku , kompletnie zlewając wzorce , a przede wszystkim ZDROWE PUPILI ? Jednego już mamy , ale przy tej skali zjawiska muszą ich być tysiące , wręcz kilka dziesiątek tysięcy . Gdzie oni są ? [/FONT] [FONT=Verdana]Twierdzę że oni są wokoło . W przeciwnym razie takie żałosne i nieracjonalne wypowiedzi rzecznika nie mogłyby mieć miejsca . [/FONT] [FONT=Verdana][URL]http://www.radioanimals.com/kopiowanie_wieczorek_anna.html[/URL][/FONT] [FONT=Verdana]A jednak mają . I są bezkarne . Ktoś zaprotestował ? Postawił się ? Nie znam takiego , a członków związku jest prawie trzy dziesiątki tysięcy . Ogon podkulony i oszczekiwanie tematu w necie . [/FONT] [FONT=Verdana]A karawana jak szła tak idzie . :evil_lol:[/FONT]
  23. [quote name='behemotka']Badanie rynku odbywa się niejako "w praniu": albo miot zejdzie, albo nie. Popatrz na dobermany, ile szczeniąt w hodowlach ma zostawione uszy. Sznaucery to samo. To nie jest humanitarne podejście hodowców (bo w tym samym miocie mają zwykle szczeniory z urżniętymi uszami :angryy:), tylko ZAMÓWIENIE konkretnych klientów. Klient płaci - klient wymaga - więcej klientów kształtuje trend. Przykład konkretny. Jest na dogo osoba bardzo przeciwna kopiowaniu i bardzo aktywnie wypowiadająca się przeciwko kopiowaniu. Kupiła u hodowcy kopiowanego psa. Była zła, że zwierzak wbrew ustaleniom miał amputowany ogon. Scenariusz A. Mam pretensje do hodowcy o urżnięcie ogona; ale psa kupuję. Tym samym wysyłam komunikat: "Klientowi nie podoba się kopiowanie, ale psa i tak kupi. Należy obserwować te zachowania, natomiast jeszcze nie należy się nimi przejmować i zmieniać metod hodowli." Scenariusz B. "Mówię, że jestem przeciwna kopiowaniu i że skoro szczeniak nie ma ogona, to ja zabieram moje pieniądze i idę do hodowli, w której nie krzywdzą zwierząt. Wszystkim znajomym opowiem o karygodnych praktykach, jakie się tu stosuje. Komunikat: "Klientowi nie podoba się kopiowanie i w związku z tym hodowca traci pieniądze. Jego opinia jest narażona na szwank, a przyszłe mioty mogą nie zejść. Więcej takich klientów i trzeba będzie zmienić metody." Każdy użytkownik ma szansę na głosowanie portfelem. Niestety, konieczny jest wkład własny energii (szukania odpowiedniej hodowli, nawet jeżeli to trwa) i myślenia (weryfikacji słów hodowcy, zdroworozsądkowej oceny zdrowia zwierząt). Dlatego większość klientów tego nie robi. I dlatego - między innymi - psy wyglądają, jak wyglądają.[/QUOTE] [FONT=Verdana]Nie zgadzam się Tobą i jestem innego zdania . Uporządkujmy zatem . [/FONT] [FONT=Verdana]Co jest celem hodowli psów rasowych ? Statutowym celem hodowli jest doskonalenie ras pod względem eksterierowym i użytkowym . [B]Produkowanie psów pod zamówienia klientów nie jest celem hodowli .[/B] Hodowca , który w opozycji do wzorca , a wyłącznie na życzenie klienta dostarcza psa np. kopiowanego , łamie postanowienia statutu ZK , niczym nie różni się od rozmnażacza i zasługuje na najwyższe słowa nagany oraz wykluczenie z grona miłośników psów . To zwyczajny handlarz który ma gębę pełną frazesów o miłości do psów , a którego nadrzędnym celem jest zysk . Działa tak jak typowy rozmnażacz . Patologia w ZK ? Tak . Niestety na tyle rozpowszechniona , że tu i ówdzie przyjmuje się taki stan jako normalny . Przykład patologii mamy tu :[/FONT] [FONT=Verdana][URL]http://www.radioanimals.com/kopiowanie_wieczorek_anna.html[/URL][/FONT] [FONT=Verdana]Tej pani pomyliło się wszystko , ale czy to oznacza że my mamy powtarzać te bzdury ? [/FONT] Kto głupocie ma powiedzieć STOP ? [FONT=Verdana]Warto wrócić do źródeł ...[/FONT] [U][URL]http://www.platforma.org/forum/index.php?/topic/23320-obcinanie-psom-uszu-i-ogonow-jest-zabronione-ale/[/URL][/U]
  24. [quote name='behemotka']Oczywiście, dyskusja nad problemem to podstawa, jeśli zamierzamy go rozwiązać. I w ramach tej debaty nie zgodzę się na zwolnienie kupujących z jakiejkolwiek odpowiedzialności ;). ... ALE większość informacji o zdrowiu psów to nie jest jakaś wiedza tajemna. Wystarczy zorientować się, popytać, poczytać, poobserwować i - uwaga, uwaga - POMYŚLEĆ. ... Ja wiem, że gdyby nikt kalekich psów nie produkował, to z oczywistych względów nikt nie mógłby ich kupować. Przewaga popytu nad podażą polega jednak na tym, że jeżeli istnieje na rynku jakiś produkt, wcale jeszcze nie musi się przyjąć (stąd upadają firmy, które nie trafiły ze swoimi pomysłami). Natomiast jeśli istnieje potrzeba, produkt wcześniej czy później się pojawi. I się sprzeda. ... Głosujmy więc portfelem :p - na zdrowe, stabilne psychicznie psy. Wszystko jedno, czy zgodne z wzorcem/powszechną interpretacją wzorca.[/QUOTE] [FONT=Verdana]Tu nie ma NIEWINNYCH . [/FONT] [FONT=Verdana]Jednak modę na wynaturzone psie fizjonomie tworzą hodowcy wespół z sędziami i całą machiną ZKwP i FCI . Nie znam sytuacji w której hodowcy badają rynek zwyczajnych użytkowników psów i pod potrzeby tego rynku kluby ras ustawiają zmiany we wzorcach . Tak się nie dzieje . Zwyczajny użytkownik psa przez dziesięć lat przyzwyczaja się do wizerunku psa którego posiada i kiedy ten odchodzi najchętniej kupiłby jego wierną kopię . [/FONT] [FONT=Verdana]Po wtóre , moda generująca popyt na psa w takim a nie innym eksterierze , nie istnieje abstrakcyjnie na rynku wśród nabywców . Moda jako element strategii marketingowej jest kreowana przez machinę klubów ras oraz FCI . Nabywca rzadko zdaje sobie sprawę z tego , że ta nienaturalna fizjonomia wcale nie jest z korzyścią dla psa . Dlatego zwyczajny użytkownik psa , ulegając autorytetowi hodowcy , ma niewielkie szanse na głosowanie portfelem . [/FONT] Taka jest moja opinia .
  25. Brawo dla organizatorów . Trochę szkoda , że wystawa nie była szerzej rozpropagowana .
×
×
  • Create New...