-
Posts
2100 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Balbina.
-
derkę- przynajmniej dla nas. Kombinezon trochę krępuje ruchy psu ;)
-
JEAN- filodendron ma rację , być może materiały nie są odpowiednie. Poszukaj czegoś cieplejszego a na spacerach zajmij psiaka np. piłką żeby miał duuużo ruchu ;) Fajne ubranka są z firmy 3rd-pole, 3-warstwowe, poszukaj, może znajdziesz coś dla siebie ;)
-
[quote name='omry']Po prostu piszesz bzdury nie wiem po co ;)[/QUOTE] Troszkę dystansu do siebie, omry. Nie musisz wiedzieć po co.Może po to żebyś mogła sobie zająć swój wieczór odpisywaniem na moje posty??
-
[quote name='omry']Po psie widać, czy jest zdenerwowany. Ten był już stary i pewnie nie raz był zostawiany sam pod sklepem ;) Ewidentnie było mu zimno. Każdy zna swojego psa i mnie dziwi, że Ciebie dziwi, jak widzisz ubranego psa. Moja często nawet ubrana się trzęsie, więc daruj sobie ocenianie.[/QUOTE] :lol: Nie wiem dlaczego każdy mój post odbierasz jako atak na siebie :-o Daj sobie spokój, omry. Święta się zbliżają a w Twoich postach jak zwykle tyle jadu :roll:
-
[quote name='omry']Jak wczoraj zobaczyłam starego pinczerka mini przywiązanego pod Tesco i trzęsącego się z zimna jak galareta, to stwierdziłam, że te psy są po prostu biedne. Wyszła po niego starsza pani opatulona od stóp do głów, a na moją uwagę powiedziała, że to przecież pies jest. Ale porozmawiałam z nią i może to przemyśli. Mam nadzieję..[/QUOTE] Według mnie trząsł się ze zdenerwowania, zaniepokojenia niż z zimna. Aż tak chłodno przecież nie jest-i w sumie widząc poubierane w dzień yorki trochę się dziwię bo temperatura rzadko spada poniżej zera. Wiadomo- każdy ma inną odporność na zimno ale nie wiem czy rozbieżność jest aż tak duża ,że jeden chodzi w ubranku przy +10 a drugi przy -10. ;)
-
Chyba nie zrozumiałaś... Mnie obraża post LadySwallow w którym napisała ,że robię ze swoim psem straszne rzeczy. Nie życzę sobie takich oskarżeń skoro ktoś nie ma rzeczowych dowodów-a jeśli ma to poprosiłam o wiadomość na Pw. Obawiam się ,ze długo będę czekać. Z tego jak traktuje swojego psa tłumaczyć się nie będę,według mnie w warunkach jakie opisałam panuje realne zagrożenie więc nie będę ryzykować bo jakiś 'ktoś' z dogomanii mi napisał ,że tak mam zrobić...
-
Strach się bać :crazyeye: Ale mimo wszystko proszę, uważaj na słowa, jeśli masz mi coś do zarzucenia to napisz na Pw bo twoje posty o strrrasznych rzeczach które robię ze swoim psem mnie obrażają.
-
No pewnie ,że wolno- wkońcu należy do takiej persony jak LadySwallow, więc byłoby nieporozumieniem jakby pies tak wyjątkowego i błyskotliwego właściciela nie mógł. W dodatku z tak obszerną wiedzą na temat psiego behawioru, odnoszącego same sukcesy wychowawcze. Daruj sobie bo tak się schlebiasz we własnych postach ,że zaczyna się to robić hmmmm...śmieszne :)
-
Dziękuję za precyzję. Rozmowa z Tobą nie ma jednak sensu, widzę ,że moje argumenty do Ciebie nie docierają- tak jak pisałam każdy jest tu mądry a jakby mój pies był rozjechany to konsekwencje ponosiłabym ja. Gratuluję Ci również doskonale wychowanego psa który cytuję "Mój Jax (8miesiecy) dziś na spacerze się zaparł i nie chciał iść dalej, zaczął się telepać" . Więc nie komentuj zachowań mojego psa- najpierw posprzątaj swoje podwórko a potem czepiaj się innych.
-
[quote name='ladySwallow']Owszem, czasem trzeba wziąć psa na ręce - sama biorę. Ale zakładanie, że skoro to york, to nie może chodzić w mieście po chodniku czy po rozgrzanym asfalcie - bezcenne :diabloti:[/QUOTE] [B]ladySwallow[/B]-jeśli już maniakalnie cytujesz tę sytuację-to cytuj ją całą a nie to co Ci się podoba bo gubisz kontekst całej mojej wypowiedzi. Pisałam o tym ,że chodnik był wąski, zatłoczony, blisko bardzo ruchliwej ulicy i nagrzany do temperatury patelni. Dodam jeszcze ,że mam psa-straszaka i jak wpadnie na niego jakaś noga to potrafi się przestraszyć- myślisz co by było gdyby się przestraszył nadjeżdżającego wózka i w panice wywinął by się z szelek albo wpadł na ulicę bo szlibyśmy brzegiem chodnika??I kto by wtedy cokolwiek mówił gdybym zdrapywała psa z drogi?Dalej byś rozprawiała nad tym ,że york tak jak każdy pies powinien w takich warunkach chodzić na własnych łapach? I co by mi twoja gadanina dała jakbym nie miała psa? Każdemu łatwo mówić, tylko potem nikt za mnie konsekwencji ponosić nie będzie. Wiem o czym mówię bo kiedyś pies w wyniku głaskania pewnej pani wywinął się z szelek i leciał pod rozpędzone samochody a pani szybciutko poszła w swoją stronę. Wszyscy są mądrzy zza monitora a w rzeczywistości to różnie,różnie bywa..:lol:
-
[quote name='omry']jeśli masz chętkę[/QUOTE] nie mam chętki :):) Kaleki już nie skomentuję ale panuj nad emocjami :):):)
-
Widzę ,że dobrze się bawicie :):):) Tak, czasem niosę psa na rękach bo nie chcę aby był zdeptany przez tłum ludzi. Traktuję go jak psa ale są sytuację gdzie dumę i przekonania trzeba schować chociażby dla bezpieczeństwa samego psa.
-
W moim poście odniosłam się do kwestii materialnej a to o czym piszesz-to zupełnie co innego.Nie wiem jak wyobrażasz sobie 3 kg psa na szeroki na pół metra chodniku przy najruchliwszej ulicy w mieście w skwarze i tłumie ludzi
-
[quote name='ladySwallow']Że tak powiem - mówi to osoba, która uważa, że york nie powinien chodzić w lecie po chodniku, bo mu to szkodzi, i powinien być noszony na rękach w tłumie, bo to może wywrzeć ślad na jego psychice.[/QUOTE] A co ma jedno do drugiego??
-
a strusie mogą sobie chodzić po ulicach? :/ Może psy były bezdomne.
-
a ja się pewnie części psiarzy narażę-ale owszem, lubię chodzić na zakupy, do kina. Nie wydaje wszystkich pieniędzy na psa i mam nadzieję ,że nigdy nie będę musiała. I jeśli mam wybrać- 10 szelki albo moja bluzka to wybieram coś dla siebie;) Psu nie powinno niczego brakować ale nie może być tak ,że psiur żyje na wyższym poziomie niż człowiek. Tego już nie rozumiem :p
-
chodziło mi o to ,że psie kupy nie powinny tam leżeć bo jest to nieestetyczne. Wszyscy tak jęczą o te woreczki-100 woreczków kosztuje nie całe 2 zł. U mnie na osiedlu postawili 3 automaty z woreczkami-w jednym masa paczek po chipsach a z drugiego wyrwali tą część w której są woreczki więc został sam słup. Ludzie zawsze znajdą argumenty żeby nie sprzątać-nawet jakby były woreczki to nie byłoby koszy, a jakby kosze były to za daleko a jakby były blisko to nieekologiczne, jakby były ekologiczne to by było ich za dużo i by raziły w oczy[B] etc.[/B]
-
[quote name='Vailet']a kupa? wdepniesz w kupę wytrzesz i już.[/QUOTE] Nie wiem jak Ciebie ale mnie obrzydza kupa czyjegoś psa która na co drugim spacerze jest rozpaplana w czystym prysznicu w którym potem ludzie stają gołymi nogami.Wiesz ,że to tego może przenosić zarazki?I też może być niebezpieczne? I znowu- Jak taki piesio ma rozwolnienie to pójdzie drugi piesio i się przenosi.To samo z robakami... A dziecko równie dobrze może chcieć pomemłać w buzi kawałek zaschniętej kupy. Albo biegnąc przez trawnik zaryć w piękne kupsko buzią :shake: Już pomijając fakt ,że zwykły pies długowłosy też nie może normalnie pobiegać na trawniku bo a to łapa w kupie a to pysk a to piłeczka. A już zupełnie abstrahując- to wydaje mi się ,ze miejskie trawniki nie powinny robić za psie WC bo jest zwyczajnie nieestetyczne i tyle.
-
mam nadzieję ,że nie wyjdziesz w tym z nim na dwór...
-
Nie życzę Ci momentu w którym Twoja matka powie ,że jesteś obrzydliwa, głupia i jest jej za Ciebie wstyd. Ten pies się sam do Ciebie nie prosił, więc o co go obwiniasz? Też mam chorego, małego, sikającego po domu psa którego kocham najbardziej na świecie i nie zamieniłabym go na jakiegoś owczarka. Kochać to kochać, nie można kochać małego a dużego nie albo odwrotnie. Przemyśl propozycję Magdy&Zico oddaj jej tego psiaka, ona go pokocha nawet jak nie jest wystarczająco duży albo chory.
-
[quote name='Litterka']Tak sobie czytam i czytam i naszło mnie kilka refleksji: 1. Jaka ja jestem głupia... Orijen, kombinezon i buty na zimę, rogz, taksówki... Kurczę, trzeba było zasranego kundla co nawet rodowodu nie ma na sznurówce prowadzić, a kasę wydać na siebie. Przecież ma sierść, to rano przy -15 st. nic mu nie będzie, da radę, to tylko głupi pies:evil_lol: 2. Ostatnio strasznie dużo takich osób, trolli i dzieci się tu pojawia. Jestem za wprowadzeniem dostępu dla osób od 16 roku życia. Wiem, nikomu dowodu nikt tu sprawdzał nie będzie, ale są fora tylko dla osób pełnoletnich i jakoś tam sobie radzą z wykrywaniem osób, które nie powinny na nich przebywać. Może warto to zasugerować adminom? Co o tym sądzicie? 3. Smutny jest żywot osoby, która musi wejść na Dogo i się nawyżywać na nas, bo jej w życiu nie wyszło... :( Nie rozumiem dlaczego masz takie refleksje o forum dla osób pełnoletnich...Nie ma tu żadnych treści o tematyce erotycznej, pornograficznej etc. więc nie widzę powodu dla którego osoby >16 lat miałyby tutaj nie wchodzić. :roll: :razz: [SIZE="1"]modzi niech lepiej wstawią tej osóbce bana bo ja miałam roczną odsiadkę po tym jak w sposób przyzwoity, nie wulgarny wyraziłam swoje zdanie( nota bene osoby które ze mną prowadziły konwersację często w wulgarny sposób nie były zablokowane) a taki ktoś często siedzi na forum kilka tygodni i nic :roll:
-
Śliczny szczeniaczek, widać ,że zadbany, czyściutkie legowisko;) Royal canin to dobra karma, nie ma co przesadzać. Psiakowi na początek kup jakieś wygodne szeleczki np. takie [url]http://www.google.pl/imgres?q=szelki+puppia&hl=pl&sa=X&biw=1366&bih=667&tbm=isch&prmd=imvns&tbnid=nmD1wwIL536P1M:&imgrefurl=http://www.e-hotdog.pl/index.php%3Fproducts%3Dproduct%26prod_id%3D558&docid=8a8eQhZiJ_XfeM&imgurl=http://www.e-hotdog.pl/_var/gfx/9f733ccbd0be036ebac5289c08e8029d.jpg&w=300&h=300&ei=0pHaTsPOKs2F-wbkw6gU&zoom=1&iact=hc&vpx=969&vpy=153&dur=606&hovh=225&hovw=225&tx=123&ty=112&sig=116131327482802104632&page=4&tbnh=143&tbnw=156&start=62&ndsp=21&ved=1t:429,r:12,s:62[/url] Do tego smyczka- najlepiej ok. 2 metry. Miski- metalowe z gumką żeby nie szurały po podłodze, ciepły kocyk, legowisko, grzebień do czesania, szampon dla szczeniaka np. taki [url]http://www.google.pl/imgres?q=bio+groom+fluffy+puppy&hl=pl&biw=1366&bih=641&tbm=isch&tbnid=h2l6QO_HGcQKKM:&imgrefurl=http://www.okazje.info.pl/sh/sport-i-hobby/bio-groom-szampon-fluffy-puppy-355ml.html&docid=8-oWBlLpw3J1dM&itg=1&imgurl=http://images.okazje.info.pl/p/sport-i-hobby/1313/bio-groom-szampon-fluffy-puppy-355ml.jpg&w=500&h=500&ei=nJLaTpGJNs6q-gaHxLHiDg&zoom=1&iact=hc&vpx=657&vpy=267&dur=334&hovh=225&hovw=225&tx=94&ty=151&sig=116131327482802104632&page=1&tbnh=130&tbnw=129&start=0&ndsp=26&ved=1t:429,r:4,s:0[/url], karmę taką jak jadł wcześniej, jakieś zabawki(misia, piłeczkę,na zimę może sweterek?, smakołyki do szkolenia i chyba wszystko.No i duużo cierpliwości:evil_lol:;)
-
Polarek dla psa można dostać w zwykłym sklepie zoologicznym za 20 zł. Zwykły, czerwony, ale ciepły ;) Shih- tzu ma gęste włosy więc jakby nie miał ich obcinanych to zamarznąć nie powinien, mój "york" z krótką, cieńką sierścią chodził przy -5 bez ubranka i przeżył. "mam z wami problemy bo jak to się mówi s...racie pieniędzmi a ja niestety nie. Mam taki problem że nie jestem milionerką ty zapewne też nie macie pełno kredytów ale szpanujecie ubrankami dla psów hahahaha" To ,że ci się nie poszczęściło w życiu nie upoważnia Cię do takich postów. I nie tłumacz swojej bezczelności brakiem pieniędzy- to nie jest wymówka na wszystko, można nie mieć pieniędzy a zachowywać się przyzwoicie. Rozumiem ,że zdrowie Twojej mamy jest dla Ciebie ważniejsze- bo to akurat dość normalne, ale nie normalne jest brać shih tzu później nie mając na ubranko...Na karmę, ewentualne leki masz? Bo ich cena znacznie przekracza 80zł.
-
[quote name='Yorkomanka']całkiem fajnie ;) myślę że mój pies byłby o wiele mniej nieszczęśliwy z farbą na włosach niż z olejem którym go maltretuję dzień przed kąpielą ;) jak nakładam olej zachowuje się jakby to go bolało:roll: a potem wyciera się o wszystko jeszcze co do tego stana w wannie są farby w sprayu[/QUOTE] Nie ma się czym chwalić ,że psikasz psa sprayem po którym zachowuje się jakby go coś bolało. Tu Ci raczej ( Z tym też już nic nie wiadomo) nikt nie przyklaśnie ,że jesteś świetna bo nakładasz psu jakieś śmierdzidła które mu zupełnie nie pasują :roll: Ja się też liczę z gustami mojego psa więc kąpię go w szamponie hipoalergicznym który jest bezzapachowy;)
-
:):):) umiejętność rozumienia czytanego tekstu jest niezwykle ważna w życiu- naprawdę :):):):)