Jump to content
Dogomania

sonia&me

Members
  • Posts

    818
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sonia&me

  1. [quote name='asiunia']"Zobacz,wszystkie trzy owczarki niemieckie" [IMG]http://images49.fotosik.pl/188/fd6b1395da3ae9b2med.jpg[/IMG] :razz:[/quote] No a nie? :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  2. Będzie dobrze;) Właśnie przeniosłam się znowu na trawe,sonia obniuplała mi laptopa:mad::loveu: A Patison patrzy i analizuje.Z samochodem damy rade-sonia miała tak samo,widziała go i zwiewała od razu bo sie źle kojarzył,a teraz jak widzi jakiś otwarty to już jest w środku:lol:(nie ważne że np to samochód sąsiada:evil_lol:) Soniuś dobrze,zazdrosna chwilami ale okazuje to tylko przynosząc zabawkę i szczekając na mnie żebym sie pobawiła,z Patulą się tylko wąchają i tyle.
  3. Właśnie taki obrałam system od wczoraj.Usiadłam na trawie naprzeciw niej i bawiłam się z sonią i gadałam cały czas aż sąsiedzi zaczeli wychodzić:evil_lol: nawet wczoraj jak pisałam tutaj to siedziałam tam na trawie:lol:teraz mała przerwa bom głodna i musze coś zjeść.Adresatke już ma:eviltong: A do domu zawołać mogę ale drzwi są na tyle daleko ze ona tam nie podchodzi,i nie zwraca uwagi jak wołam(za to Sonia jaka sie zrobiła grzeczna:lol:)
  4. Już ma adresówkę (Soniowa ale adres ten sam;)) i teraz jest na dziesięciometrówce,tylko że jak wczoraj pisałam już tą smycz raz przegryzła więc już wie że umie.Ale nie moge tez popasc w paranoję:evil_lol: Więc śpi narazie tylko patrze co chwila przez okno czy nie kombinuje.No w sumie to jest myśl nie zwracać uwagi.Tylko jak wtedy np właśnie ją przywiązać,czy zachęcić do wyjścia z garażu? I jak ktoś wjeżdża autem to wtedy jej się załącza sprint ale myślę że co do tego to w pare dni załapie że nic się nie dzieje. Będzie dobrze ciotki;) aha! ale właśnie tu dziś następuje dziwna rzecz że jak jest sama to nawet tak bardzo nie ucieka,troche wtedy z tą smyczą czarowała ale tak to śpi,troszke tupta i wącha.A jak ktoś się pojawia to wtedy w pierwszej chwili chce ucieć i się za płot zabiera.
  5. A Sonia zazdrosna:diabloti:
  6. Noc mineła ale dzień.. Spała w garażu,zjadła wypiła,załatwiła się (w garażu:evil_lol:) potem powolutku podchodziła do mnie na jedzonko no to wziełam na smycz i otworzyłam drzwi.Powoli powoli wychodziła, poznawała.Potem było spięcie bo sie tej smyczy wytraszyła to puściłam(i własnie jek to zrobić zeby jej nie przerażać ale żeby mieć pewnosć ze nie zwieje?:shake:)troche jeszcze potuptała,poznała cały ogród i znalazła ten kąt w którym wczoraj była i teraz(mam nadzieję..)leży śpi. Nie wiem po protu jak ją przekonać..bo daje do siebie podchodzić w sumie i sie głaskać i wszystko ale jednak cały czas się boję że zwieje:roll: Ogólnie wszystko ok tylko mam stresa o te ucieczki,a tak to wszystko w porządku,nawet nie zrobiła bałaganu w garażu;)
  7. [quote name='Ziutka']Luka...zmieniaj tytuł :cool3:[/quote] OO WŁAŚNIE!! Tak mi coś nie pasowało:evil_lol: A nie oddam:diabloti: Jak już Soni się spodobało to nie ma bata:evil_lol:
  8. Jaki kawał zaraz?:evil_lol: Nie no naprawde nie jest duża..powyżej kolana,troche mniejsza od Pati,ale grubsza:lol:(to mięśnie!!:diabloti:)
  9. [quote name='luka1'] [IMG]http://img21.imageshack.us/img21/4725/obraz075x.jpg[/IMG] [/quote] Nie no to to już sobie mogłas darować:roll: :evil_lol::evil_lol: pozycja szokująca:lol:
  10. Biedna jaka wystraszona. Ja przeczytałam sobie umowe i zeby się zastosować grzecznie równiez wstawię foty (dwie tylko te zrobiłam poki co) [URL]http://img21.imageshack.us/img21/3599/zdjcie0158i.jpg[/URL] Sonia pilnuje:evil_lol: I tu Pati kilka minut po tym jak zostałyśmy same:diabloti::evil_lol: jeszcze z niemrawa miną troche: [URL="http://img187.imageshack.us/i/zdjcie0157.jpg/"]http://img187.imageshack.us/img187/8057/zdjcie0157.jpg [/URL]
  11. Mój tata ma takie różne zdolności:evil_lol: Ciesze się w takim razie..naprawdę się staram jak mogę żeby psiule miały dobrze u mnie więc pozostaje mieć nadzieję że to docenią:diabloti: A a propo chrapaka to tak sobie patrzyłam jak śpi i ona sie tak fajnie zwija:loveu: ryjek na tylnich nogach:evil_lol::loveu::loveu: Sonia za klusiasta jest i się rozkłada na dwa metry z kolei:lol:
  12. Gdzina przymknięta:evil_lol: W garazu bo raz do domu jest o wiele dalej i zwyczajnie nie chciała iść,a dwa że chcemy dac jej jednak odespać ten dzisiejszy stres a tam będzie miałą spokój.Weszła troche obejrzała,przeszła się kilka kroków i mykneła na posłanie(Soni:evil_lol: ale ona dzisiaj w budzie śpi więc spoko) Oczywiście-w końcu mam już to imie to dlaczego by go nie używać:lol: A cóż jeszcze sie dowiedziałaś podczas wywyiadu?:cool3: Aż jestem ciekawa jak wrażenia z mojego domku:roll:
  13. No właśnie dajemy oboje.Mnie już je z ręki od taty tylko chwyta i zastanawia się czy pogryźć czy nie i tak trzyma w policzku:lol: Ogólnie przez cały dzień nie tkneła z miski tylko właśnie z ręki bierze i z ziemi troche(jak tata rzucał zeby podeszła) zostawiłam jej teraz na noc w misce troche jeszcze. Zapewne kiedyś nastąpi,ze stresu albo zastój albo upust:evil_lol::evil_lol:
  14. Jery,jakiż on piękny!!:loveu::loveu: ehh niestety już mam na wykarmieniu zwierzyniec,a on taki piękny:-( No nic,życzę wspaniałego domku.A co tam teraz u niego?
  15. Ano teraz Pati zauważyła, że potrafi przegryźć smycz:roll: i boi się mojego taty strasznie,na mnie aż tak nie reaguje,ale dała się pogłaskać i troszkę się uspokoiła jak zobaczyła ze jest delikatny i jedzonko niesie.Ogólnie je z ręki,iść nie za bardzo chce,tylko pare razy sama wstała na przechadzkę jak się oddaliliśmy,i się nie wypróżniła ani razu więc mam nadzieję że w nocy;) Wołam Sonie zeby jej pokazała że wszystko ok ale Sonia sie czuje tak swobodnie ze Pati chyba nie nadąża:evil_lol::evil_lol:
  16. Mnie również było bardzo miło i naprawde dziękuję:loveu: Ten facet płaci za żarcie więc lepiej żeby połapała:evil_lol:
  17. [quote name='vege*']to szukaj :eviltong: wiem, że Marta od aresa ma aukcje i też sprzedaje pół zaciski i normalne obroże i smycze też :)[/quote] I ma właśnie w moro-łapki;)
  18. Tata (jeszcze:lol:) nie powiedział ze to jego pies bo prawie doprowadził do ucieczki:cool1: Wysiadł z samochodu i Patucha jak go zobaczyła,stwierdziła ze chyba jednak woli tu nie być i pooooszłaaa a obroża jak się okazało ma kółeczko do luftu:lol: no ale sytuacja opanowana,Pati siedzi teraz i rozważa nie wiadomo co.Wcześniej (zanim tata wszystko zepsuł:mad:) zjadła mi z ręki co nieco. Jesli nie bedzie dewastować więcej obroży,wszystko bedzie dobrze;)
  19. Ojej no dobrze ale szybko bo tu niewygodnie(siedzę na trawie:cool1:) Dziewczyny dogadały się super,znaczy tak-sonia poznosiła wszystkie swoje zabawki i kazała je rzucać swoim jakże donośnym głosikiem,Pati troche sie wystraszyła tego ujadania ale dała rade.Ogólnie Sonia teraz jest zazdrosna i cały czas pokazuje czyj to dom-wlazła do budy Pati chociaż świetnie wie że to nie jej buda,kładzie się koło niej i domoga się pieszczot z mojej strony,gdy rzucałam Pati jedzonko Sonia natychmiast zrobiła się głodna:mad: ale o tyle dobrze sie złorzyło ze gdy dawałam Soni kawałki Pati sie przyglądała i podchodziła(przyczołgiwała się:lol:)coraz bliżej żeby dostac tak samo.I tym sposobem Patucha do mnie prawie podeszła a Sonia dostała nadprogramowy posiłek..:cool1:Tylko zrobiłam straszny błąd-wstałam(bo sonia właziła mi na łeb,DOSŁOWNIE)i wtedy poszła w swój kąt. Musiałam wyjść na chwile z Sonią żeby sie załatwiła i zostawiłam Pati jedzonko w misce,nie tkneła ale gdy podchodziłam zamachała ogonikiem:multi: Pati jest super:loveu: Takie dwie panienki teraz mam:lol: Jest grzecza,w każdym razie jeszcze nie zwiała:eviltong: myślę że to MOJA Pati.Co do rodziców-mama stwierdziła ze jest piękna-jeszcze piekniejsza niż na zdjęciach i ze to bedzie jej pies bo sonia taki wariat:roll: nic bardziej mylnego mamausiu:diabloti:to moje psy:loveu: a tata jeszcze nie widział bo był w pracy,zobaczy jak wróci.
  20. Stwierdziłam że a! zobacze czy ktoś coś tu napisał i prosze:lol: no to niech Wam będzie skrobnę kilka słów.Siedzę z laptopem przed wpatrująca się we mnie Pati i piszcząca Sonią:evil_lol: Pati nie chce się ruszyć więc siedzi sobie(ma smycz przyczepioną,długą na całe podwórko ale przez płot nie wyjdzie jak co) koło budy którą z mama przytachałyśmy:evil_lol: foty może będą ale później bo na podwórku nie mam kabla:lol:
  21. [quote name='8Halina8']"A pani to tu ma na tej smyczy starego psa, czy starego mopa??" "Jakie szczęście, że pani od tego psa ładniejsza"- nie wiem, czy to był bardziej komentarz do psa, czy do mnie:evil_lol: "GDZIE ON MA TYŁEK, A GDZIE GŁOWĘ, JAK PANI ROZRÓŻNIA?" Ludzie to bezczelni są. Ale ja wiem, że mój pies jest tak brzydki, że aż ładny;)[/quote] Ajakiego psiaka posiadasz?:cool3:
  22. No właśnie bo tak w sumie to odnoszę wrażenie ze wiem najmniej:cool1: A jestem strasznie ciekawa jak sie teraz czuje psinka i co tam u niej?
  23. [quote name='zmierzchnica']To wyobraźcie sobie, jakie ja słyszę komentarze - mam trzy psy :lol: Cóż, na ulicy za dobrze o mnie nie mówią :loveu: Sąsiedzi też mnie nie kochają :loveu: Mimo że jako jedyna zbieram odchody, psy zawsze na smyczy, pilnowane itd, ale co tam, po prostu jestem nienormalna :multi: A pi...a to tylko za plecami, że niby nie słyszę :diabloti: No i jeszcze świnkę morską mam, a miałam wcześniej myszy, chomiki i tak dalej :eviltong: Mi się najbardziej podobało, jak jeszcze Frotek chodził w kołnierzu... Jakiś pan stanął przed moją bramą, nachylił się... Psy oczywiście w jazgot (:mad:), a pan dalej stoi z rozdziawioną twarzą :diabloti:[/quote] Och to ja uwielbiam jak ide na zapsiony spacer ze znajomymi:evil_lol: wtedy kupa psów i już się mało kto rozdrabnia który kogo tylko jak puszczone to się bawią a na smycz to każdy łapie co w pobliżu i prowadzi co może:lol: i tak idziemy zajmując cały chodnik:evil_lol: a komętarze wtedy takie..:shake: Ale dzisiaj fajna sytuacja: Idzie pani z dzieckiem ja idę z moją suczą i ona jak zwykle idzie sobie za mną i mi skrobie marchewki:mad: Dziecko:a ten pies nie jest na uwienzi Mama dziecka:Bo ten piesek jest bardzo grzeczny i kocha swoją panią. Niby prawda i fajnie ale zabrzmiało jakby kochała dlatego ze jest grzeczna i to ją zobowiązuje:roll: :evil_lol: Albo pare dni temu idę z Sonią i facet siedzi na walcu(roboty drogowe,ale jak na polskie roboty przystało od rana fairant:lol:) i cmoka do niej i wyciąga rękę,co mnie nieziemsko irytuje co to jest zeby mi na psa cmokać a co gorsza gwizdać:angryy: więc tylko patrze się i mówię: nie radzę Pan: Dlaczego,ja lubię pieski.(no sory ale to że lubi to znaczy że go nie udryzie?:evil_lol:) Na co ja:ale ona nie lubi ludzi. i ide dalej a on dalej cmoka Sonia zaczeła warcześ na niego to ją zawołałam i poszłyśmy. I jak tu dotrzeć do człowieka:mówisz po polsku że gryzie(chociaż że to nie prawda co więcej bo ona co najwyżej warknie i sie cieszy głupio:evil_lol:) a ten dalej swoje. Albo z tych samych to jakiś chłopiec idzie(raczej biegnie)z jakąś dziewczyną (starsza siostra?kuzynka? w każdym razie jakby sie nim zajmowała) ja widzę że nadbiega to sadzam Sonie koło siebie i czekamy aż przejdą a ten: Ojej piesku! (i z łapami:angryy:) ja tylko:Nie podchodź. On:Bo co? (i tu sie gotuję:angryy: kultura jak nie wiem) Ja:Bo cię ugryzie. Nie miałam siły dyskutować..
  24. Co za licytacja:evil_lol: Ja tu nie odstaję akurat:pies(od jutra 2 :multi:), koń, szczur (już jeden [*]), rybki, żaby, papuga,z 10 kotów [*] (nie wszystkie naraz:lol:) troche tego było:lol: I nie tylko rodzice (którzy nie lubią zwierzat:D )traktują mnie jak świrniętą..
  25. Ale lepiej żeby nie bo ja sie już doczekać nie mogę psicy:diabloti:
×
×
  • Create New...