Jump to content
Dogomania

Fredziu123

Members
  • Posts

    245
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Fredziu123

  1. Dobrze że z Zorką coraz lepiej. Nie ulega wątpliwości że wielka w tym zasługa Kasi. Psinka jest śliczna i mam nadzieje, że w końcu ktoś sie w niej zakocha
  2. Trzymamy kciuki za Atoska :loveu:
  3. Zapomniałam podziekować również Ewie za przekaz. Co prawda jeszcze nie dotarł, ale bardzo dziekuje. Jutro postaram sie zrobić rozliczenie.
  4. Niestety jest nie najlepiej. Ma problemy z chodzeniem. Z tylnią łapą jakby lepiej, ale wczoraj zaczął sie problem z przednią. Myśle, że chyba została potrącona przez auto. Dlatego została sama. Reszta pobiegła dalej. Jutro jade do lecznicy na rentgena wiec okaże sie jaka jest przyczyna. Wcześniej nie było tego widać bo Emi w lecznicy leżała. Dopiero kiedy przyjechała do nas i zaczeła biegać to zaczął sie problem. Jutro napisze jak wygląda sytuacja. Bardzo dziekuje Danusi za zorganizowanie bazarku. Jestem niezmiernie wdzieczna :loveu:
  5. Emi - Beza to ta sama psinka. Zresztą wyjaśniła to już Kasia. Sunia nadrabia zaległości i biega z naszym Fredziem jak zwariowana. Niestety zaobserwowaliśmy, że czasami utyka na prawą tylną łape. Musimy ją poobserwować w jakich momentach sie to dzieje. Myślałam, że przynajmniej przez jakiś czas bedziemy omijać lecznice , ale niestety jedziemy w poniedziałek znowu. Mam nadzieje , że bedzie dobrze.
  6. jesteśmy już po wizycie u weta. Mam nadzieje że niepredko tam pojedziemy. Najwcześniej za 2 tygodnie bo trzeba bedzie szczepić Emi i Florci chyba też powtórzyć szczepienie przeciwko parwowirozie. Emi pieknieje z dnia na dzień. Futerko coraz ładniejsze i skóra nie ponaciągana jak to było wcześniej. POstaram sie wkleić w najbliższym czasie zdjecia to sami zobaczycie. Finanse bez zmian.
  7. Dzieki za mizianka w imieniu całej gromadki !!!! Jutro napisze jak wygląda sprawa finansów bo chyba troche namieszałam z numerem konta. odpowiedz dam jutro wieczorem. Musimy tez jechac z Florcią do weta. Mam nadzieje że ostatni raz. Cała gromadka na szczeście dobrze sie rozumie bo bałam sie, że nasza parka może być niemiła dla Emi - Bezy. Sama nie wiem jak ją nazywać bo Beza brzmi ładnie ale dziewczyna reaguje na Emi. Najważniejsze że obie czują sie coraz lepiej.
  8. :Dzisiaj Beza - Emi była w lecznicy po ostatnią mam nadzieje dawke lekarstw. Jej stan z dnia na dzień jest coraz lepszy. Podobno ta choroba jest trudna do leczenia dlatego radość, że pozbierała sie jest ogromna. Zuch dziewczyna !!!!!! Ja jednak jestem czujna i bacznie sie jej przyglądam. Nigdy nie cieszyły mnie tak jak teraz psie kupki :multi: które są w końcu takie jakie mają być. Natomiast nasza Florcia zaczeła coraz bardziej interesować sie michą wiec to dobry znak. Z nią musimy jechac w czwartek do weta.
  9. :loveu:Jutro jade z Emi do lecznicy wiec naoisze jak wygląda sytuacja jutro wieczorem. Na razie mała czuje sie dobrze i podrywa naszego Fredzia. Dobrze czuje sie w towarzystwie kotów i nawet je prowokuje do zabawy. Sunia nie sprawia problemów i jest strasznie spragniona przytulania i głaskania. Może nigdy tego nie doświadczyła.... Teraz nadrabia zaległości. Jak rano wstajemy to na widok każdego z domowników kreci ogonem ósemki :loveu: Tak jak napisała Zofija jest do schrupania. Z naszą Florcią też troche lepiej bo wykazała jekieś zainteresowanie jedzonkiem. To są dobre objawy. Z nią jade do weta. w czwartek o ile nic sie nie zmieni. A mam nadzieje że bedzie tylko lepiej :multi:.
  10. Dopiero teraz znalazłam chwilke.Emi czuje sie bardzo dobrze.Ma niesamowity apetyt i ciągle jest głodna.Chyba nadrabia zaległości.Jest bardzo radosna ufna lubi sie bawić nawet z kotami.Nie odstepuje mnie na krok i ciągle przynosi mi buty ale nie gryzie.Nie ma z nią żadnych problemów.Jest bardzo czysta i nie trzeba po niej sprzątać.Po prostu cudna dziewczyna.Niestety z naszą Florcią nie najlepiej bo wymiotuje i nie chce jeść.Ten stan przy parwo jest normalny wiec bedzie dobrze.Póki co jeździmy na kroplówki żeby sie nie odwodniła.Myśle że wyjątkowych osób jest dużo i wiem że ja w porównaniu z innymi zrobiłam niewiele.Zainteresowanym przesłałam na PW konto.Wszystkim bardzo dziekuje i jutro wieczorem postaram sie zrobić rozliczenie.Może uda mi sie wkleić zdjecia ze spacerku Emi z naszym Fredziem to sami zobaczycie jaka to cudna dziewczyna.
  11. Kochani Emi jest już w domku ! Jest razem z nami bo nie miałam sumienia zamykac jej w odosobnionym miejscu. Radość była ogromna jak nas zobaczyła i nie odstpuje nawet na krok. Małej apetyt dopisuje i domaga sie coraz wiecej. Super reaguje na koty i jest bardzo przyjaznie nastawiona do wszystkich. Ciagle domaga sie pieszczot. Na początku zachowywała sie jakby miała ADHD. Na pewno dlatego ze przez tyle dni nie mogła biegać.Ten stan na szczeście szybko minął i psiątko słodko śpi. Zresztą wyśle zdjecia to zobaczycie sami. Muszą si tylko naładowć baterie bo aparat chwilowo padł. Może wieczorem uda mi sie pare wysłać. Dotychczasowe rachunki prześle niezastąpiona i kochana Kasia. Nie wiem co bym bez ciebie zrobiła !!!!!!! Dzieki Ewa36 za wsparcie i zainteresowanie. Jeśli kogoś pominełam to wybaczcie ale moja kondycja nie jest najlepsza. Mam za sobą par nieprzespanych nocy i w dodatku grypa. Musze jeszcze wspomniec o mojej Florci. Niestety jej stan sie pogorszył. Nie je i wymiotuje wiec jutro jedziemy do lecznicy. Jestem jednak dobrej myśli bo skoro Emi wycieńczona i zabiedzona wyszła z tego to Florcia tez musi !!!!! Mój drugi pies Fredzio na szczeście jest zdrowy. Napisze jeszcze wieczorem jak wygląda sytuacja
  12. Kochani dziekuje wam za zainteresowanie. Jest to dla mnieogromnie wazne bo wsparcie psychiczne jest mi ogromnie potrzebne. Tak jak pisala Kasia wiresem zarazila sie moja sunia Florcia. Jest to mloda psinka zabrana w listopadzie z króciutkiego łancucha . Niestety nie zdazyla nabrac odpornosci. Jak tylko zobaczylam , ze cos jest nie tak to psa do auta i natychmiast do weta. Dostała antybiotyk i kroplowke, ale zabrałam ja do domu. Trzeba czekac jaka bedzie reakcja. Mój drugi pies Fredzio jak na razie w porzadku . Jest terminowo szczepiony i mysle ze zagrozenia nie ma. Poza tym ma juz pare lat. Ta choroba jest niebezpieczna dla szczeniakow. Emi czuje sie coraz lepiej. Nawet zaczela troche rozrabiac wiec jutro musze ja zabrac. Mysle ze powinnam jeszcze chociaz na pare dni odizolowac ja od Florci. Musze na razie przygotowac jej posłanie w pomieszczeniu gospodarczym. Jest mi z tego powodu strasznie przykro ale nie mam wyjscia. Jest niestety nie ogrzewane. Dam jej koce zeby sie nie przeziebiła. Psiaki musza miec tez odpowiednie pozywienie lekkostrawne. Dzisiaj wkleje rachunek z Szarotki. Jutro bede miala rachunek z Chirona. Na pewno beda tez zdjecia. W poniedziałek napisze tez jakie sa wpłaty bo nawet nie miałam kiedy zajrzec do banku. Jeszcze raz wielkie dzieki. Teraz musze do łóżka bo chyba mnie zbiera grypsko a jutro musze byc gotowa do boju z parwowirozą :mad:
  13. Wielkie dzieki Boni:lol:.Emi na szczescie dzielnie sie trzyma.Dzisiaj nastapila znaczna poprawa bo psinka miala taki apetyt,ze nie mozna jej bylo oderwac od michy:multi:.Byla nawet na krotkim spacerku i nie chciala wracac z powrotem.Wet.powiedzial,ze jesli jutro bedzie bez zmian to bedzie ja mozna zabrac.W przyszlym tygodniu w srode lub w czwartek pojedzie do lecznicy po jeszcze jedna dawke lekarstwa.Ciesze sie bardzo ze w koncu bedzie w domu,ale ciezko bedzie z izolacja moich psow.Pani Ola niestety nie moze jej zabrac nawet na pare dni.Ciesze sie bardzo,ze coraz wiecej osob zaglada na watek bo w koncu cos sie ruszylo.Dziekuje bardzo Kasi za bazarek.Mam problem z wklejeniem zdjeć.Zrobi to Kasia :oops:
  14. Dzwoniłam dzisiaj wieczorem do lecznicy i niestety Emi ma biegunkę. Dalej jest pod kroplówką i dostaje lekarstwa. Tyle ze jest weselsza i w koncu zaczeła sie ruszac. Niestety w piątek nie bede mogła jej zabrac. Przez to koszty leczenia ciągle rosną. Dziękuje Boni za deklarację pomocy. Kasi za bazarek. Liczy się każdy grosz. Niestety zapomniałam małej zrobić zdjęcia. To z nadmiaru emocji. Jutro postaram się je wkleić. Mam nadzieję że mała nie podda się i wygra. Jest bardzo kochana i te jej smutne oczy.....Jutro po południu znowu ją odwiedzimy z nadzieją że bedzie już lepiej. Martwi mnie też to że tak mało ludzi zagląda na wątek a podobno na dogomaniaków z Bielska można liczyć......
  15. Niestety rzeczywiscie koszty sa bardzo duze.Jak bede znala ostateczna kwote to zaraz podam.Na razie w klinice na szarotki zaplacilam 170zł,natomiast w chironie zapłaciłam jak na razie 150zł.Tak wyglada sytuacja na dzisiaj.Teraz super wiesci bo Emi-Emilka (tak ja zaczeto nazywac w klinice i super reaguje wiec moze niech tak zostanie)jest w duzo lepszej formie.Ucieszyla sie bardzo na nasz widok i bylo widac ze jest duzo duzo lepiej.W dalszym ciagu ma kroplowke bo z apetytem kiepsko.Niestety do piatku musi tam pozostac poniewaz w dalszym ciagu musi byc izolowana.Ola z Bielska deklarowala pomoc ale niestety nie moge u niej zostawic Emi chociaz na pare dni.Musze wymyslic cos innego.Nie moge jej narazie zabrac do domu poniewaz mam mloda suczke i obawiam sie o jej odpornosc.Dziekuje tym ktorzy zainteresowali sie watkiem i Pozdrawiam.
  16. Niestety u suni na razie tak jak było.Bez zmian.Wet twierdzi że upłyneło za mało czasu żeby nastąpiła jakaś konkretna poprawa.Jest pod kroplówką i ma podawany antybiotyk.Może jutro dowiem sie jak długo musi zostać w klinice.Teraz ja też wiem że klinika na Szarotki niestety jest bardzo droga i zmiana była konieczna.Wy kochani jesteście zaprawieni w boju ja dopiero raczkuje.Niestety w dalszym ciągu nie wiadomo co sie stało z matką i jej młodym.Nie było żadnych telefonów mimo ogłoszenia w radiu Bielsko.Dalej pytam.Jutro wieczorem napisze jak wygląda sytuacja.
  17. Dzisiaj sunia została przeniesiona do lecznicy Chiron w Bielsku-Białej.Tam został przeprowadzony test który niestety potwierdził parwowiroze.Na razie musi pozostać w klinice gdyż konieczna jest izolacja.Ja mam 2 psy i 2 koty wiec był problem z izolacją.Na szczeście pani Ola z Bielska-Białej zaoferowała swoją pomoc i po wyjsciu suni z kliniki moge ją na pare dni zostawić u niej.Bardzo jej za to dziekuje bo jest to dla mnie ogromne wsparcie.Dzieki Ci Kasiu za założenie wątku bo rzeczywiście jestem komputerową nogą :) Kasia również wklei zdjecia.Niestety koszty leczenia są dosyć duże.Przerasta to niestety mój domowy budżet.Jak tylko bede miała szczegółowy rachunek to zaraz zainteresowanym go przedstawie bo niestety klinika z Szarotki wystawiła jeden ogólny bez wyszczególniena.Musze jechac tam jeszcze raz.Niestety w dalszym ciągu niewiem co z matką i szczeniakiem.Jak kamień w wode.Może to jest pomysł żeby skorzystać z lokalnego radia Bielska.Zadzwonie tam jutro.Do schroniska też bo może dostali jakiś sygnał.Pozdrawiam.
  18. Niestety dzisiaj nie mogę wkleic zdjec gdyz mamy problemy techniczne. Byłam dzisiaj u suni. Jest bardzo odwodniona. Niestety nie chce nic jeść i wymiotuje. Dopiero po szczegółowych badaniach bedzie można cokolwiek powiedziec. na razie jest pod kroplówką. Niestety wet. podejrzewa że może to być parwowiroza. Oby nie. Myślę że jutro wieczorem będę wiedzieć więcej
  19. Ja niestety jestem na dogomanii od niedawna. Nawet gdybym chciała pomóc to niestety nie znam się na wystawianiu psiakom ogłoszeń. Może jak będzie miała alllegro to w końcu coś się ruszy. Mizianka dla Feciuni !!!!
  20. [quote name='danka1234'][B]Rodzice Maciusia,[/B]jeśli jeszcze nie przesyłałaś mi tych 20zł za te dodatkowe zakupione na moim bazarku filmy i bajki to opłac prosze za nie allegro Ząbka. Kasia ma tyle psów na utrzymaniu,chorych i na darmowych tymczasach ze każda złotówka jest dla niej na wage złota. czy to 'biedny Ząbku;naprawde było potrzebne? nie uważasz ze biedny był wówczas gdy gnił w schronisku gryziony przez psy i nie było chętnego by mu dał tymczas,to nie było feer. [/QUOTE] Jestem tego samego zdania. Też znam Kasię osobiście i nie pozwolę jej obrażać. Nie jest to bynajmniej wazeliniarstwo z mioej strony. Wiem też, że Kasia nigdy o nic nie prosiła a przecież tak dużo robi dla tych psiaków.
  21. Biedna Pineska chyba wyczuwa co ją czeka. Na pewno nic przyjemnego. Bardzo mądra z niej psinka. Szkoda, że nie wie ile ludzi trzyma za nią kciuki.
  22. Od dawna śledzę wątek Pirata. Bardzo , bardzo się cieszę , że jest już w nowym domku. Wielkie dzięki dla pani Małgosi !!!!!
  23. Czekamy z niecierpliwością na miejmy nadzieję optymistyczne wiadomości.
×
×
  • Create New...