-
Posts
5193 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Dada M
-
Dziękuję bardzo !!! Pakiet od Akrum dopiero będzie wykonywany, ja odświeżyłam część starszych ogłoszeń. Kto mógłby wystawić dla Chojraka allegro ? (oczywiście opłacimy pełne wyróżnienie, potrzebujemy tylko osoby, która potrafi sprawnie i szybko wystawić aukcję)
-
Słodki WAFEL - długowłosy piękniś, od 12 LAT w schronisku !!!!
Dada M replied to Dada M's topic in Już w nowym domu
Dziękuję pięknie za ogłoszenia :) wszystkie aktywowane, teraz tylko pozostaje czekać na odzew :) Może na dogo mało kto zagląda do Wafla, ale przynajmniej "na żywo" czuwamy nad nim - a odkąd został przeniesiony do klatki, gdzie przebywa tylko z drugim samcem, ma szansę na częstsze spacery. Na szczęście wciąż ma w sobie dużo wigoru :) -
Szejk wciąż szuka domu. Hide i Topaz już za TM.
Dada M replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
Niesamowita wiadomość ! Mocno trzymam kciuki, by był to TEN dom :) -
Bez zmian :-/ Astaroth skonsultuje się ze swoją zaufaną wetką i ona doradzi, jakie badania należy zrobić Sabie. Czy ktoś ma jakieś rzeczy na bazarek ? Sytuacja finansowa Saby jest bardzo zła, nie mogę skontaktować się z jej sponsorką, nie wiem, na czym stoimy. Trzeba opłacić grudzień - 465 zł (15 zł za dobę), zaraz trzeba będzie myśleć o rachunku styczniowym, a przecież w perspektywie są jeszcze badania. Zaczynam rozsyłać pw z prośbą o pomoc - i każdego proszę o to samo. Saba nie może wrócić do schroniska !
-
Mam bardzo złą wiadomość :( 31 grudnia ok. 18.00 Aza zaginęła - uciekła (lub została skradziona, ale to mało prawdopodobne) z działki w Józefowie pod Otwockiem. Powiadomione zostały już okoliczne schroniska i rozwieszono plakaty, ja zostawię plakat i info na Paluchu. Bardzo proszę wszystkich mieszkańców tych okolic o pomoc w szukaniu Azy, oplakatowywaniu okolicy - a wszystkich pozostałych o przekazywanie dalej informacji o zaginięciu Azy. Jutro wkleję plakat z aktualnym zdjęciem Azy i kontaktem do właścicieli.
-
Przyłączam się do życzeń :) Ciekawa jestem, co Janusz sądzi o tych planach ;)
- 1131 replies
-
- amstaff
- pies w potrzebie
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Ja niestety nie będę mieć możliwości, by wspomóc Mikę dodatkowo. Przede wszystkim pokazałabym zdjęcia rtg i wyniki badań krwi kilku specjalistom - niech zobaczy je ortopeda, onkolog, neurolog. Można poprosić o przysługę jakiegoś zaufanego dogomaniaka z Wrocławia - dokumenty wysłane priorytetem w poniedziałek rano, we wtorek będzie można pokazać weterynarzom (choć z drugiej strony większość wetów niechętnie wypowiada się w sprawie psa, którego nie mogą zobaczyć). Kostniakomięsak umiejscowiony w kręgosłupie zdarza się stosunkowo rzadko - gdy specjaliści będą mieć poważne wątpliwości, wtedy kolejnym krokiem będzie tomografia. Jestem jak najbardziej na tak w kwestii dodatkowych badań, ale może okaże się, że nie są niezbędne, by postawić diagnozę - a 600 zł na pewno przyda się chociażby na wózek, gdyby okazało się, że uda się wzmocnić przednie łapy Miki. A tu taki wątek, który przynosi powiew nadziei :) http://www.dogomania.pl/threads/128100-Spondyloza-i-paraliż-proszę-o-pomoc!!
-
Piękne stado - Tytus, Tusia, Tajfun i Furia :cool3: A, zapomniałabym - i Berni-Wiecznie-Żywy :diabloti:
- 1131 replies
-
- amstaff
- pies w potrzebie
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
Dada M replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
Profesor wygląda jak opętaniec ;) Czy muszę przypiąć Akiego gdzieś w kącie, żeby wziąć na spacer Profesora czy chłopaki się jakoś dogadują ? Sala 6 od kilku tygodni wychodzi na spacery z Agnieszką (gdy Aga ma mało czasu, bierze tylko Mata), przy okazji zawsze wychodzi też Tosia z korytarza. [quote name='Astaroth']to niech się trzyma bo Berni jak narazie się nigdzie nie wybiera ;)[/QUOTE] Następnym razem Karolinka musi się bardziej postarać :diabloti: -
Chwilowo Saba ma poważniejszy problem niż znaczenie terenu, niestety :-/ Od kilku dni intensywnie wylizuje sobie przednie łapy, wygląda na to, że ją bolą. Na razie pożyczymy od Tytusa kilka tabletek suplementu na stawy, a w nowym roku prawdopodobnie trzeba będzie wykonać badania. Poza tym - Sabcia jest już 100% sunią kanapowo-fotelową :)
-
Niepostrzeżenie minęły już 2 lata, odkąd Tytus jest u Astaroth :roll: Pozostaje tylko życzyć mu, aby w nowym roku Astaroth stała się bardzo bogatą osobą i aby w końcu mogła go adoptować ;)
- 1131 replies
-
- amstaff
- pies w potrzebie
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
APSA - czy masz adres mailowy do Li1 ? Widziałam, że została zbanowana (chyba na stałe). U Sabci wszystko w porządku, ale niestety sprawy finansowe mocno zaczynają mnie martwić. Nie zostały opłacone faktury za hotelowanie w październiku i listopadzie. Jutro trzeba opłacić ostatni miesiąc pobytu Saby u Astaroth.
-
[quote name='Aimez_moi']Ja tam nie chce byc natretna .......ale do tej pory nie dostalam konta do wplaty dla Saby.......[/QUOTE] Wcale się nie dziwię, ostatnimi czasy zdecydowanie nie mam głowy na karku :oops: Za chwilkę wyślę, dzięki za przypomnienie :cool3: Dotarła wpłata od Gabi79 - 10 zł za XII - dziękuję :) Dostałam rozliczenie od fundacji - kosztów hotelowania w październiku i grudniu nie pamiętam, ale za badania wyszło 246 zł + 8% VAT (razem 265,68 zł). Przelałam fundacji 265 zł w 2 ratach (160 zł jakiś czas temu i 105 zł kilka dni temu).
-
Ładnie to tak nie zaglądać wcale do Tytusa ? :mad: Dotarło 60 zł od Arim (XII 2011, I, II 2012) - dziękuję :) Obraczus87 - czy podczas Twoich odwiedzin u Astaroth Tytus był tak samo wspaniały jak zawsze ? ;)
- 1131 replies
-
- amstaff
- pies w potrzebie
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
ASTON - ponad 10 lat w schronisku, rok wolności - za TM
Dada M replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Całe szczęście, że p. Danusia nie zawodzi, i co tydzień zabiera klatkę Astona na spacer. Gdy będziemy z APSĄ ponownie w schronisku, to weźmiemy psiaki na wybieg - niech się nacieszą, Aston coraz starszy i słabszy, nigdy nie wiadomo, co się z nim stanie podczas tej zimy :-/ Postaram się, by w najbliższym czasie Aston był promowany na 1 stronie kąciku adopcyjnego. -
Mi w czerwcu śniło się, że do końca roku 2 z moich "hotelowych" psów odejdą za TM (w tym jeden, którego śmierci będę się najmniej spodziewać), a jeden znajdzie DS. Pierwsza część snu się sprawdziła - odeszły Lennon i Rozetka. Chciałabym bardzo, żeby ten przyjemniejszy fragment był przepowiednią dla Chojraka :) choć niestety zostało już bardzo mało czasu ...
-
Dziękuję bardzo :) Zamówiłam pakiet ogłoszeń dla Chojraka - za 8 zł. Melduję, że dotarło 610 zł z bazarku wystawionego przez Alice Midnight (z rzeczami od Groosi) - dziękuję pięknie ! Przelałam Kikou 350 zł za grudzień.
-
A dwóch kolejnych nie mogę wgrać na imageshack, spróbuję jutro. Tytuł zmienię, jak będę mieć dostęp do lepszego łącza.
-
Zaraz będą kolejne, ale muszę wkleić to, co znalazłam przy okazji przeglądania wątku - efekty niszczycielskich zapędów Chojraka ;) Teraz oglądając to parsknęłam mimowolnie, ale wówczas nikomu nie było do śmiechu - Chojrak niszczący ogrodzenie: Zadowolony, że zwrócił na siebie uwagę:
-
Tu jest album ze zdjęciami Chojraka: http://www.facebook.com/media/set/?set=a.165815980106952.33629.100000356530458&l=2a1abdf58f Kilka moich ulubionych zdjęć:
-
Rea dobrze, ponoć nawet się ucieszyła, że wróciła. I przynajmniej ładnie wygląda, bo została porządnie ostrzyżona. Była ze mną na spacerze w czwartek, a z APSĄ w niedzielę. Za to Rosa zaliczyła półdniową adopcję, jutro zajrzę do niej (mam nadzieję, że to na tyle silny charakter, że potraktowała to jako wycieczkę).
-
ELJA dla domownikow MISIA odeszla za TM -kochana przez wszystkich
Dada M replied to iwna5702's topic in Już w nowym domu
Już mam nr tel córki, także zadzwonię po 17.00. -
ELJA dla domownikow MISIA odeszla za TM -kochana przez wszystkich
Dada M replied to iwna5702's topic in Już w nowym domu
Tzn. najlepiej by było, gdyby przyjechała po świętach, bo do Natalii wracają 2 psy (jeden już wrócił, drugi za kilka dni), do 18 grudnia ma hotelowicza, którego przyjęła nadprogramowo (jego Pani trafiła do szpitala, a najbliższa rodzina mieszka w Anglii), i na kilka dni (bardzo awaryjnie) przyjechała suczka z Korabiewic, a wiecie, że psy stamtąd pilnie potrzebują pomocy. Ja mam trochę inną informację - że Iwona wstępnie ustaliła z Natalią, iż Elja może u niej poczekać te 13 dni. To nie jest długo, a bardzo odciąży Natalię. Dajcie proszę znać, czy to w końcu jest możliwe czy nie - każda z osób (o których myślę), która ewentualnie mogłaby rozważyć przyjęcie Elji na te 2 tygodnie, ma już co najmniej 4 psy. Na pewno znalazłoby się dla niej płatne miejsce w jakimś kojcu hotelowym, ale to nienajlepszy pomysł :-/