Jump to content
Dogomania

Dada M

Members
  • Posts

    5193
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dada M

  1. Maja przespała/przeleżała całą noc w swojej jamie :roll: Do 3 rano ja pełniłam "dyżur", czuwając, czy wszystko z Mają w porządku, potem zamieniliśmy się z Norbertem. Wydaje mi się, że sunia jest tak zafascynowana stałą obecnością ludzi, którzy głaszczą i są mili, że nie ruszy się ze swojego miejsca przy drzwiach (potrafi stać tam nieruchomo przez pół godziny wpatrując się w klamkę) - dziś poprosimy sąsiada o pomoc w przeniesieniu budy, może gdy będzie ustawiona tuż obok drzwi, Maja okaże więcej rozsądku ;) Maja na razie nie je, ale podobnie było z Lennonem (spędził aż 10 lat w tym samym schronisku, co Maja) - też nie chciał spać w budzie, przez dłuższy czas nie chciał patrzeć na suchą karmę. Jak najszybciej trzeba Majkę przebadać - dyszy przeokrutnie, trochę pokasłuje, co chwilę macha uszami (myślę, że maść polecona przez schroniskowych weterynarzy nie koniecznie musi być dobrym rozwiązaniem - dobrze by było, by te uszy obejrzał zaufany lekarz). Ja mogę z nią pojechać do weta w Piasecznie najwcześniej jutro wieczorem - z sercem i tak na pewno odeślą mnie do dr Niziołka, ale mogą chociaż ją osłuchać, obejrzeć uszy i zbadać krew.
  2. Były różne pomysły, jak pogodzić brak kompletu deklaracji z koniecznością zabrania Majki. Maja miała jechać tylko na badania .... i wrócić z powrotem do schroniska. Uzgodniłyśmy jednak z Magdyską25, że zaryzykujemy - Maja jest w awaryjnym DT u mnie :) Niestety mogę jej zaoferować tylko pobyt w budzie, maksymalnie na kilka tygodni, minimalnie na tydzień - wszystko zależy od tego, czy moja Masza postanowi zjeść Maję czy też ograniczy się do wysyłania nieprzyjaznych sygnałów ;) Psiaki były już na zapoznawczym spacerze. Póki co, Maja nie chce wejść do budy - ma do wyboru dwie: mniejszą i gorzej ocieploną (pozostałość po porzednich lokatorach) i dużą w wersji de luxe (z kilkoma warstwami ociepleń i podestem ;)). Wykopała sobie małą jamę przed drzwiami wejściowymi i na razie śpi tam. Widząc jej upór, przyniosłam jej tam owczą skórę i rozłożyłam mnóstwo słomy, zobaczymy, czy do rana zmieni zdanie. Dobrze się składa, że muszę przejrzeć w nocy ponad 1000 slajdów na wtorkowy egzamin, będę mogła kontrolować, czy wszystko jest ok ;) Maja jest mniejsza niż zapamiętałam - waży ok. 27-28 kg, ma sporą nadwagę, także docelowo powinna ważyć ok. 22 kg. Oczy już nieco zamglone, część zębów w złym stanie, zdecydowanie jakieś problemy z sercem - oceniłabym ją na m.w. 12 lat. Humor jej dopisuje, to bardzo poczciwa sunia - zapatrzona w człowieka, zrównoważona, wierna. Chodzi za mną krok w krok i domaga się głasków :) Cieszy się na widok innych psów. Będzie świetnie się czuła w roli domowej maskotki - sprawdzi się jako ciepły, puchaty, tłuściutki podnóżek wpatrzony z miłością w swego opiekuna ;) Na razie suchą karmą gardzi, próbowałam skusić ją rosołem z mięsem i marchewką - kuszenie się nie powiodło ;) Być może chwilowo jest zbyt podekscytowana.
  3. Choroba, która dotknęła Barrego jest straszna ... Lepiej, że już się tak nie męczy. Podarowałyście mu piękny ostatni rok życia - to najważniejsze.
  4. Jola_li, Maja602, Sabina02 - dziękujemy pięknie za deklaracje :)
  5. Precel jest taki rozczulający :) Renata - wielkie dzięki za troskliwą opiekę nad nim :) Tak naprawdę gdyby nie propozycja DT u Ciebie, malucha już dawno by nie było - pamiętam jak wyglądał, gdy przebywał jeszcze w geriatrium ...
  6. Morisowa - daj spokój, sama masz tych psiaków po kokardki, podziwiam Cię :) Zerduszko - pięknie dziękuję :) Do poniedziałku zrobię zdjęcia i opisy nowych fantów, do wystawienia będą też niewylicytowane rzeczy z ostatnich 2 bazarków.
  7. Widzę, że brakuje aż 270 zł deklaracji :( Mam nadzieję, że jak najszybciej uda się zebrać brakującą część. Magdyska wspominała, że Majce zdarza się ciężko dyszeć i pokasływać, sunia może mieć problemy z sercem.
  8. Anja - zapytaj proszę przy okazji Waszego weta, jaką karmę Rozia będzie mogła jeść potem (czy to musi być Gastro, czy można trochę urozmaicić jej dietę np. gotowanym jedzeniem). Teraz Rozia ma przerwę w stosowaniu Scanodylu czy bierze mniejsze dawki ?
  9. Dotarło 50 zł od Avii - dziękuję bardzo :) I jak Rozia się miewa ? Nie ma już żadnych krwawień ?
  10. Dotarło 50 zł za marzec od Avii - dziękuję pięknie :)
  11. Dotarła wpłata od Marudy666 - 20 zł za marzec ;) Dziękuję za błyskawiczną wpłatę :)
  12. Grubcio chwilowo może spać spokojnie :) Z moich bazarków Grubcio otrzymał 75 zł (już wydane na karmę - Brit senior za 80 zł): http://www.dogomania.pl/threads/201044-MIKSERY-UBRANIA-kontenerek-książki-filmy-na-staruszki-ROZLICZAMY/page6 http://www.dogomania.pl/threads/201113-BIŻUTERIA-markowe-ubrania-na-staruszki-ROZLICZAMY
  13. Nie dostałam ostatnio żadnej wiadomości od tej Pani. Napiszę do niej, że jedziesz - miałabyś miejsce w samochodzie dla jednej osoby ? Może ta Pani pojechałaby z Tobą - gdyby zdecydowała się na adopcję, Chojrak mógłby przyjechać do Warszawy razem z Tobą :)
  14. Dziękuję bardzo, dotarło 20 zł :) Ostatnia wpłata od Ciebie wpłynęła 3.01, więc najświeżdzą wpłatę wpisuję jako deklarację za luty :)
  15. [quote name='APSA']ale kapustę można podać - moje suki uwielbiają, aż byłam w szoku, jak im kiedyś na próbę trochę dałam, a one łapały razem z palcami.[/QUOTE] Hmm, tego jeszcze nie próbowałam 8-) Zuzka i Marcel są dość warzywolubni, więc to urozmaicenie może im się spodobać. Masza - nie sądzę, to raczej typ "mięso, mięso, mięso, aaa, jak mi nie dacie więcej mięsa, upoluję tego ptaka" :diabloti: Jeśli chodzi o Malibu - najważniejsze, że jest już bezpieczna i może, choć trochę, nacieszyć się tym czasem, który jej pozostał. Trzymam kciuki za udaną operację.
  16. Dziękuję :) Niestety, będzie brakować aż 100 zł, aby opłacić marzec (trzeba wpłacić 350 zł (za hotelik i 50 zł za badanie krwi), a z deklaracją Avii będziemy mieć 250 zł). Na razie nie mogę wystawić bazarku, bo dostęp do netu mam sporadyczny. Może spróbuję z bazarkiem cegiełkowym, on nie wymaga aż tak częstego aktualizowania ...
  17. Potrzebne będą aktualne zdjęcia Miki - najlepiej kilka portretowych + fotki z opiekunem, na spacerze itp. Zgodnie z obietnicą, odnawiam Mice ogłoszenia na kilku portalach - niestety, odzew zerowy. Trzeba więc spróbować z nowymi zdjęciami, czasem wystarczy jedna wzruszająca fotka i ktoś zakochuje się w całkiem przeciętnym psiaku :) Deklarację za luty i marzec będę mogła wpłacić dopiero pod koniec miesiąca, przepraszam za spóźnienie.
  18. Dotarła wpłata od Ania_to_ja - 20 zł za marzec - dziękuję :)
  19. [quote name='zerduszko']Lenon to mój ulubieniec :([/QUOTE] Cieszę się :) Dotarła wpłata od Zerduszko za marzec - 10 zł - dziękuję :)
  20. [quote name='justynaz87']ale nie wiem czy z chęcią przeniosą budę.[/QUOTE] Otóż to ... hmmm, w sobotę adoptowana została Milka, ale nie pamiątam dokładnego nr boksu (ciąg B, schronisko tymczasowe, klatka prawie vis-a-vis B31). Psiaki z tego boksu są przyjazne, jedna sunia nieśmiała, 2 samce spokojne (sunia ma piaskową sierść, jeden z samców - tricolor). Może jeszcze nie zdążyli umieścić tam kolejnego psa.
  21. [quote name='magdyska25']Widziałam Ją wczoraj, oczywiście pies, który z Nią siedzi nie pozwala wejść do klatki a sama Maja trzęsie się przy swojej budzie. Wydaje mi się, że jeszcze bardziej się postarzała...[/QUOTE] Racja, widziałam ją w sobotę, schudła i jest przestraszona. Rozwiązania są dwa - poprosić o przenosiny (napisać maila do dyrektorki, a najlepiej przyjść do niej i uronić łzę) i ja mam pomysł, gdzie mogłaby zamieszkać - boks 15C, rejon 12 (przebywają tam dwaj moi podopieczni, jest miejsce na trzecią budę); albo nie robić wokół niej szumu i zabrać ją ze schroniska ... ale wiadomo, bez deklaracji nic z tego nie wyjdzie (mam pewien pomysł, to tymczasowe rozwiązanie, Magdyska25 - zadzwoń do mnie wieczorem).
×
×
  • Create New...