Jump to content
Dogomania

Dada M

Members
  • Posts

    5193
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dada M

  1. Czy ktoś mógłby zawieźć Magdyskę do Dziekanowa ? To kawał drogi, w ogóle nie wyobrażam sobie, jak ona ma tam dojechać autobusem i to jeszcze po 19. To bardzo ważne, domek dla Majki musi być sprawdzony - jeśli wszystko wypadnie pomyślnie ... :) Tylko ktoś musi dziś pomóc z transportem.
  2. Nie, absolutnie. Wszystko zależy od wyników badań krwi, za ok. miesiąc-1,5 miesiąca. Rozmawiałam o długości stosowania leku w kontekście Ursopolu, który wystarczyłby na 25 dni i to było za mało. Maja od wczoraj mocno drapie się po uszach, może kupię jej dziś ten Oridermyl ? Może być mała tubka, jeśli wizyta wypadnie pozytywnie, kolejną kupią już nowi opiekunowie Majki :) Słodziak śpi sobie teraz w domu, na posłaniu obok Maszy (!) :) Chciałabym ją wieczorem wykąpać, oczywiście na noc zostałaby w domu.
  3. Mam nadzieję, że jutro będę mieć dostęp do szybszego łącza, sprawdzę lecznice z tamtej strony Wisły.
  4. True, true ... Maja widząc jak bawię się z moimi psami (zabawa w przeciąganie pluszaków, linek, patyków etc. i rzucanie piłeczkami tenisowymi) uznała, że w dobrym tonie jest spełnić oczekiwania pańci. Ma już za sobą pierwszą wybebeszoną maskotkę :diabloti: Jeśli chodzi o piłeczki - z namysłem wkłada sobie piłkę do pyszczka, wypluwa ją i patrzy na mnie wyczekująco, czekając na aprobatę :lol:
  5. Czy ktoś mógłby polecić lecznicę wet., w której mają przyzwoity sprzęt RTG i która znajduje się w miarę blisko hoteliku Astaroth (Brzeziny, droga na Mińsk Mazowiecki) ? Jeszcze nie wiem, w której lecznicy Tytus będzie miał przeprowadzone badania krwi, jutro zadzwonię do Astaroth. Być może będzie to WetMarysin na Marysinie Wawerskim, czy ktoś się orientuje, czy kupili nowy aparat RGT ?
  6. Arim - będziemy się odzywać na początku lipca w sprawie tego leku. Jeśli uda się u Was dostać go za znacznie mniejszą cenę - super :) Dzięki za informację :)
  7. Dotarło 80 zł od Groosi (wpłaty z bazarku) - dziękuję :) Groosia - przypomnij proszę, z którego to bazarku/bazarków. Ponieważ ja mam kłopoty z wykonywaniem przelewów ze swojego konta - Groosia przelała Kikou 350 zł za marzec (były to pieniądze z bazarku kosmetycznego).
  8. [quote name='arim']Ile tabletek Ursocamu bylo w opakowaniu? 100 tabletek 250 mg. Wyniki badań krwi: Rachunki za leki: http://img148.imageshack.us/img148/9327/dsc1899u.jpg Rachunek za wizytę u weta 22.03: http://img29.imageshack.us/img29/9256/dsc1903i.jpg Inne: http://img508.imageshack.us/img508/7899/dsc1902.jpg
  9. [quote name='mshume']I co z tą psinką? widziałaś ją?[/QUOTE] Szukałam jej wczoraj od 19 do 1.00, widziałam ją po 20.00, przebiegała w amoku przez główną ulicę, pobiegłam za nią, ale niestety zniknęła za którymś ogrodzeniem. Dziś sprawdziłam tereny szkół, przedszkoli, przeszłam znaczną część Zalesia - niestety, małej ani śladu. Miejcie oczy szeroko otwarte, może pobiegła w stronę Gołkowa, Piaseczna ... taka malizna nie ma szans, by długo tu przetrwać. W Zalesiu wisi ogłoszenie o zaginięciu 9-miesięcznego beagle'a - nr tel do właścicieli 604630293.
  10. No bez przesady ;) Nie ma tak dobrze - na raz :) Maja dostaje kilka porcji i powoli, powoli, do wieczora wychodzi z tego przyzwoita ilość :) Wczoraj zjadła troszkę ponad 200 g, oby tak dalej. Pomagała mi w poszukiwaniach malutkiej, ratlerkowatej, wynędzniałej suczki, która wczoraj się do nas przyplątała (niestety uciekła, przestraszył ją jakiś wystrzał - a i Masza chwilę wcześniej zrobiła swoje, bo próbowałą ją zjeść). Szukałam jej od 19 do 1.00 - pieszo, psy zachwycone, ale ja nie czuję nóg. Maja wchodzi już pewnie do domu, reszta psów nie jest zbyt zadowolona, ale jakoś to tolerują. Długo nie wytrzymuje, jest tu dla niej za gorąco - pokręci się, położy, wybałuszy oczy - i staje przy drzwiach wejściowych ;) Kupiłam wczoraj Ursocam - niestety, kosztował aż 132,71 zł (ale i tak to się opłaca - lek wystarczy Majce na ponad 3 miesiące). W ogóle miałam spore trudności z dostaniem go - w pierwszej aptece podali mi cenę (112 zł) i mieli zamówić, ale coś nie wyszło, w 2 pozostałych też nie było leku na miejscu, w końcu zamówiłam w czwartej. Ogólnie wydatki z ostatnich kilku dni: 28.03 - filet z kurczaka - 9,32 zł (wywar z niego i mięso powinny wystarczyć na tydzień) 29.03 - Komplet Wiatmin B - 5 zł 30.03 - Ursocam - 132,71 zł Pomijając groszowe końcówki - 146 zł. Dotarł do mnie przelew - 112 zł, miałam też jeszcze 37 zł z funduszy Majki - zostały u mnie 3 zł. Przykro mi, że chwilowo nie mogę po prostu kupować Majce takich rzeczy jak mięso, witaminy, puszka itd. - gdy ustabilizuje się moja sytuacja finansowa, mam nadzieję, że będzie inaczej.
  11. W Zalesiu Dolnym błąka się mała, ważąca ok. 2 kg suczka. Jasnobrązowa, bardzo wychudzona, ma cienkie nóżki, prosty ogon, bliznę na pyszczku. Jest płochliwa i wystraszona - niestety biega za samochodami, prawdopodobnie ktoś ją wyrzucił z auta. Boi się innych psów, ale od ludzi bierze jedzenie z ręki. Krążyła dziś w okolicach głównych ulic prowadzących z Gołkowa do Piaseczna - Pod Bateriami, Polskiego Państwa Podziemnego, a także w bocznych: Modrzewiowa, Graniczna, Al. Pokoju, Grabowa. Spotkałam ją wracając ze sklepu, nakarmiłam, sunia poszła za mną. Niestety zanim zdążyłam wciąć smycz z domu, by złapać ją na pętlę, sunię wystraszył jakiś wystrzał i uciekła (jakby tego było mało, chwilę wcześniej zaatakowała ją moja Masza - gdy tylko udało mi się uspokoić sunię, spłoszył ją huk). Jeśli ktoś z Was zauważy tę suczkę - proszę dajcie mi znać - nr tel 668027193. Mała jest przerażona, biega jak w amoku, także głównymi ulicami - jeśli nie zginie pod kołami, zagryzie ją jakiś pies, bo sunia bez problemu przeciska się przez ogrodzenia i bramy, i szuka tam schronienia.
  12. O, zajrzę chętnie i pewnie wykupię pakiety dla naszych staruszków, dzięki za zaproszenie :)
  13. Dziękuję, wpłata dotarła :) Przypominam o bazarku - odwiedzajcie, podrzucajcie, kupujcie :)
  14. Przelałam Asi 350 zł (300 zł za hotelik 5.03-4.04, 50 zł za badania krwi). Dotarła wpłata od Zerduszko - 10 zł za IV. Stan konta Lennona - minus 94 zł. Banerek - dobry pomysł, pomyślę, kogo można poprosić o przysługę. Już mam nawet tytuł "Bazar 130 i jednej rzeczy" ;)
  15. Sądzę, że niezbyt ciekawy stan uzębienia (znaczny kamień nazębny) z pewnością powoduje u Majki dyskomfort - dlatego suchą karmę namaczam jej w wywarze, ciepłej wodzie itp. Na razie wet odradza narkozę, musimy więc trochę poczekać, aż wyniki badań będą lepsze.
  16. Można kupić jej kilka puszek Hepatic - inne niestety nie wchodzą w grę. U weta w Piasecznie puszka 420 g kosztuje 12 zł - na pewno można kupić je za nieco mniejszą cenę, ok. 10 zł za puszkę. Gdybym kupowała 2,3 - różnica niewielka - ale jeśli więcej, warto kupić gdzie indziej. Widziałyśmy się z APSĄ i w sobotę, i w niedzielę, APSA miała ze sobą Oridermyl dla Majki - i oczywiście zapomniałam go odebrać. APSA - nie będziesz w ogóle w Zalesiu w ten weekend, prawda ?
  17. Przelałam dziś Astaroth 350 zł. Troszkę uporządkuję rozliczenie: DT luty - 280 zł - opłacony (przelew ode mnie - 200 zł, przelew od APSY - 50 zł, przelew od Aldrumki - 30 zł ze 130 zł dopełnia opłatę za luty) DT marzec - 300 zł - opłacony (przelew od Aldrumki - 100 zł ze 130 zł, przelew ode mnie - 200 zł z 350 zł) Na koncie Astaroth zostaje 150 zł (z czego 45 zł będzie na obrożę Kiltix, 105 zł - I rata za DT w kwietniu) Na koncie Tytusa u mnie jest 125 zł. Podliczyłam też swoje osobiste długi - niestety w kwietniu i w maju jestem zmuszona obniżyć deklarację dla Tytusa do 50 zł miesięcznie :shake: W czerwcu - mam nadzieję - wszystko wróci do normy. Oczywiście postaram nadrobić braki bazarkami i sprzedażą rękodzieła. Gdyby ktoś chciał zamówić filcowe broszki lub naszyjnki - tu można obejrzeć niektóre moje prace: http://www.dogomania.pl/threads/194757-NASZYJNIK-na-zamówienie-kwiat-technika-filcowania-na-mokro-na-staruszki-do-27.10
  18. Lepiej jako Nadię - wiem, może przesadzam - ale imię "Megi" znali i lekarze, i opiekunka, i Aga mocno ją promowała pod tym imieniem, i na stronie schroniskowej jest w dziale "po adopcji" - nie ryzykujmy. Nie wstawiam też do ogłoszeń zdjęć ze schroniska (w 1 poście są linki do zdjęć wstawionych na imageshack - to są te ogłoszeniowe). Myślałam głównie o tych ludziach, którzy wczoraj się do Ciebie odezwali w sprawie Majki - jeśli zdecydują, że Maja jest jednak trochę za duża, proszę poleć im Megi :) Co to byłaby za ulga, gdyby ona znalazła DS :) Już wiem, czego tak naprawdę Maja oczekuje ode mnie w kwestii żywienia - kupiliśmy wczoraj dla naszych brzydali kilka puszek Animondy - Maja przewraca je, turla po całym domu, intensywnie obwąchuje i patrzy na mnie z pretensją ;)
  19. Oj tak, przerwa bardzo potrzebna. Troszkę się martwię, czy ten lek jej nie zaszkodził - no, ale po badaniach krwi będziemy już wiedzieć. Cieszę się, że humor Rozi dopisuje :) Anja - mogłabyś napisać o niej kilka zdań ? Takie podstawowe informacje do ogłoszeń - charakter, upodobania, kwestia czystości w domu, w jakich warunkach może mieszkać (czy np. 1, 2 piętro w bloku bez windy wchodzi w grę, czy to już zbyt duże obciążenie dla niej) itd.
  20. Magdyska25 - pamiętaj też proszę o Megi, sunia waży 13 kg, więc może mieszkać w bloku bez windy. Spokojna, grzeczna, łagodna, przyjazna, bezproblemowa, zgadza się z innymi zwierzętami. Siedzi w platnym DT już 14 miesięcy, bardzo, bardzo chciałabym w końcu wydać ją do adopcji :) http://www.dogomania.pl/threads/177432-Megi-od-8-LAT-za-kratami-miała-umrzeć-w-kwietniu-już-w-DT-szukamy-DS Maja zjadła wczoraj ok. 250 g karmy, hurrra :) Troszkę też pokręciła się po domu (przygotowuję ją i moje psiaki na wspólnie spędzoną noc po kąpieli Majki). Spodobało jej się tak bardzo, że wpycha się do domu, kiedy tylko może ;) Byliśmy całym stadem na nocnym spacerze, Maja dzielnie dotrzymywała kroku reszcie psiaków. Gdy biega, podskakuje jak piłeczka, muszę to sfilmować :)
  21. M.in. opakowanie filmu "Złoty środek" (ale z tego, co pamiętam, to niewielka strata ;)), ale raczej wszystkie płyty są całe. Jutro postaram się zrobić fotki. Gorki330 - przesłałam Ci teksty do ogłoszeń i zdjęcia Tytusa. EDIT: Niestety uciepiały też opakowania "Ratatuj" i "Małej Moskwy" - na szczęście płyty ocalały :)
  22. Dotarły 2 paczki wypełnione filmami, płytami i książkami :) W transporcie ucierpiały tylko 2 opakowania, więc nie jest źle :diabloti: Dziękuję :) Teraz muszę znaleźć dobrą duszę, która poprowadzi bazarek :cool3:
  23. Nie było badania TLI. Myślę, że warto byłoby je wykonać. Po konsultacji - mam kupić Ursocam, Maja będzie otrzymywać 1 tabletkę dziennie, + komplet witamin B. Pół godziny temu Maja zjadła ok. 100 g karmy z wywarem.
×
×
  • Create New...