-
Posts
5193 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Dada M
-
ROZETKA - wyniszczona wiekowa dama, 19.10.2011 odeszła za TM
Dada M replied to Dada M's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Anja - chyba przydałaby się Rozi obroża Kiltix (dobrze działa w Waszych okolicach ?). Orientujesz się może, ile kosztuje Kiltix u Waszego weta ? Mogę zamówić ją na vetlandii, duża będzie kosztowała 56 zł. -
[quote name='malibo57']Pomyślcie o Jance:)[/QUOTE] Podaj link do wątku :)
- 1131 replies
-
- amstaff
- pies w potrzebie
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Dotarły wpłaty: Monika z Katowic - 75 zł (deklaracja styczeń-maj 2011) Magdyska25 - 10 zł (V) Dziękuję :)
-
Astaroth - masz u siebie w DT jakieś bardzo łagodne, zrównoważone, lubiące dzieci i niezbyt kłopotliwe psisko ? Poza Tytusem ;) Do mieszkania w Warszawie, ludzie dość zapracowani, 2 dzieci - nastolatek i 8-latek, który bardzo boi się psów (z tego względu szukamy psa, który jest bardzo przyjacielski i nie zraża się oznakami strachu czy histerii ze strony dziecka).
- 1131 replies
-
- amstaff
- pies w potrzebie
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
LILA - po 6 dniach od adopcji miała wrócić do schroniska ...
Dada M replied to Dada M's topic in Już w nowym domu
A oto sztuczka ze znikającą Lilą :) [IMG]http://img850.imageshack.us/img850/5387/dscf9342r.jpg[/IMG] [IMG]http://img847.imageshack.us/img847/9135/dscf9343m.jpg[/IMG] [IMG]http://img715.imageshack.us/img715/7600/dscf9347.jpg[/IMG] Brawa ! :) [IMG]http://img831.imageshack.us/img831/9382/dscf9355s.jpg[/IMG] -
LILA - po 6 dniach od adopcji miała wrócić do schroniska ...
Dada M replied to Dada M's topic in Już w nowym domu
Adopcją Lili są zainteresowani rodzice chłopaka mojej siostry. Szukają łagodnego, bardzo zrównoważonego, przyjacielskiego psiaka - w domu jest 8-letni chłopiec, który bardzo boi się psów (nie jest to związane z żadną traumą, po prostu nigdy w rodzinie nie było psa). Z tego względu Lila niekoniecznie może być odpowiednią kandydatką, ale zobaczymy. Woleliby psa z DT, ale może uda mi się ich namówić na adopcję ze schroniska. Na pewno pokażę im zdjęcia Pilszki (Zonia - wy ją nazwałyście Puszysta) i Astona (bo nie musi to być młody psiak). Macie jeszcze jakieś inne pomysły ? (jako że to pierwszy pies w rodzinie, najlepiej by było, by był jak najmniej kłopotliwy, z tych łagodnych, sympatycznych, kochających dzieciaki psiaków). Nowe fotki: [IMG]http://img833.imageshack.us/img833/5918/dscf9178q.jpg[/IMG] [IMG]http://img857.imageshack.us/img857/5544/dscf9338.jpg[/IMG] [IMG]http://img820.imageshack.us/img820/9492/dscf9340w.jpg[/IMG] [IMG]http://img842.imageshack.us/img842/6251/dscf9334.jpg[/IMG] [IMG]http://img863.imageshack.us/img863/9247/dscf9329.jpg[/IMG] -
Agatha Christie jest zawsze na czasie :) Zerduszko jest z Rybnika. A może mogłabyś mi przesłać zdjęcia tych rzeczy, wyceniłabym je i przesłabym do Zerduszko ? Po odbiór samych fantów możemy umówić się gdzieś w Warszawie (bo i tak ja będę wysyłać wylicytowane rzeczy) albo gdyby Janusz miał po drodze, to można podrzucić je do Zalesia. Jak samopoczucie Tytka ?
- 1131 replies
-
- amstaff
- pies w potrzebie
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
ASTON - ponad 10 lat w schronisku, rok wolności - za TM
Dada M replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
OT: Porządkuję właśnie spis nr naszych podopiecznych - poprzedni nr Clyde'a to 1085/05 :( Dopiero teraz odkryłam, że wrócił z adopcji - jest nawet notka "po zmarłym właścicielu". Tym bardziej muszę się przyłożyć do szukania mu domu: http://www.psyzpalucha.pl/index.php?option=com_sobi2&sobi2Task=sobi2Details&catid=2&sobi2Id=637&Itemid=7 -
LILA - po 6 dniach od adopcji miała wrócić do schroniska ...
Dada M replied to Dada M's topic in Już w nowym domu
Niestety, na razie nie ma żadnego odzewu z ogłoszeń. Lila ma się bardzo dobrze, cały czas chodzi uśmiechnięta, bawi się, doprasza o pieszczoty i głaski :) Ma ulubioną miejscówkę na dłuższy sen - śpi pod łóżkiem, czasem widać tylko końcówkę ogona ;) Część kamienia nazębnego już odpadła, może wcale nie będzie konieczne usuwanie go pod narkozą. Dziś wszystkie psiaki tylko wymieniają się posłaniami i miejscami na fotelach - pogoda zachęca do nicnierobienia :) -
ASTON - ponad 10 lat w schronisku, rok wolności - za TM
Dada M replied to APSA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ależ się wczoraj psiaki cieszyły, gdy przechodziłam obok ich klatki. Kochane, wdzięczne stworzenia :) Dobrze, że Aston i wcześniej miał okazję cieszyć się spacerami :) To co ? W najbliższy weekend bierzemy psiaki na długi spacer ? Przyda się też jeszcze jedna para rąk do pomocy przy klatce, do której ostatnio przeniesioną naszą Lulę-weterankę (343/A). Po głowie chodzi mi od dłuższego czasu pomysł stworzenia wątku naszych schroniskowych weteranów - na wzór Koszyczka Staruszków. Kilka psiaków z koszyczka znalazło na dogo DS, DT, wsparcie finansowe, pomoc przy ogłoszeniach. Może z weteranami będzie podobnie ? -
Zurek - malutki schroniskowy weteran-W WYMARZONYM DOMKU
Dada M replied to iwna5702's topic in Już w nowym domu
Moja propozycja dotycząca Elji jest w zasadzie aktualna. "W zasadzie", bo nie mogę jej wziąć do nas przed połową czerwca (teraz w DT siedzi u nas Lila, ta sunia, która po 6 dniach od adopcji miała wrócić do schronu - mam nadzieję, że za miesiąc uda się już znaleźć dla niej DS; po 20 maja wyjeżdżam na objazd naukowy i będę mieć też sporo absorbujących uczelnianych spraw do ok. 10 czerwca) - potem mogę odetchnąć i myśleć o psich sprawach. Do tego czasu wyjaśni się też sporo kwestii związanych z moimi psiakami w hotelach - czy Chojrak odnajdzie się w DT w Warszawie, jaka będzie sytuacja finansowa Lennona i Tytusa, czy będę musiała zabrać któregoś z nich do nas itd. Myślę, że skoro Elja czuje się coraz gorzej, nie wolno czekać i trzeba zabrać ją teraz w to miejsce, o którym pisze APSA. Porządnie przebadać, zrobić dobre zdjęcia, masę ogłoszeń. A jeśli okaże się, że mogę ją zabrać w czerwcu - przyjedzie do nas, a te 150 zł deklaracji będzie dla Żurka, szkoda, żeby tracił szansę na opuszczenie schroniska. Pieniędzy za pobyt Elji u nas nie chcę, możemy się ewentualnie umówić, że wspomożecie moje staruszki w hotelach jakimś bazarkiem ciasteczkowym czy drobną wpłatą, jeśli będziecie mieć nadwyżki finansowe. Karma, badania, leczenie, transport do weta - te koszta musicie brać pod uwagę. No i warto będzie pomyśleć o domowym hoteliku dla niej od okresu późnojesiennego - ale jakby nie było, na uzbieranie deklaracji jest aż pół roku :) -
Bochnar staruszek - za TM- był z nami 1,7 roku szczęśliwy
Dada M replied to bea100's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='bea100']Żeby jeszcze pogoda była bardzo ciepła, to Ajlii go postara się wsadzić do kabiny pod prysznic i wymyć, bo brudas jak nie wiem ;)[/QUOTE] Jak wszystkie nasze schroniskowce ;) Jedna kąpiel nie wystarczy ;) Dobrze, że Bochnar odżywa, wszystko idzie ku dobremu :) -
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
Dada M replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
Nie, to chyba nie Dino ... Wychodziłam z nim na spacery, gdy byłam początkującą wolontariuszką - wydaje mi się, że Dino był trochę dłuższy, miał inny ogon i uszy. -
Przydałby się też nowy opis charakteru Miki - z punktu widzenia ZuziM. Wystarczą suche fakty, potem można to złożyć w zgrabny tekst. Wiemy, że najlepiej byłoby, gdyby Mika zamieszkała z przyjaznym, zrównoważonym psem/psami, przy którym czułaby się bezpieczniej. Ale czy mogłaby mieszkać w domu (np. jak wygląda kwestia czystości - czy Mika raczej załatwia swoje potrzeby poza boksem, czy przeważnie w klatce ?) czy też zdecydowanie w ogrodzie ? Czy kontakt z ludźmi wywołuje w niej paniczny lęk czy raczej nie kojarzy jej się z niczym przyjemnym i po prostu unika go ? Co się zmieniło w jej zachowaniu przez ostatnie półtora roku ? Itd., itd. A może dobrze byłoby, gdyby Mika dzieliła kojec z jakimś odważniejszym towarzyszem, bardzo przyjaźnie nastawionym do ludzi ? W ten sposób udało nam się wyprowadzić na prostą wiele lękliwych weteranów z naszego schroniska (np. Pewna sunia, bardzo podobna do Miki jeśli chodzi o poziom wycofania i staż schroniskowy, przez pół roku obserwowała, jak inne psy z jej boksu wychodzą na spacery - za każdym razem trochę kręciłyśmy się po jej klatce, podawałyśmy smakołyki, często ktoś zostawał z nią w boksie i tylko przy niej siedział. W końcu sama zdobyła się na odwagę i wyszła na spacer z resztą psów - i tak powoli, powoli, było coraz lepiej. Wiadomo - cudów nie zdziałałyśmy, pozostała ogólnie lękliwym psem, ale do wolontariuszy się przywiązała, spacery zaczęły jej się kojarzyć z przyjemnością, nauczyła się chodzić na smyczy, pozwalała się głaskać. Od kilku miesięcy jest w DS :)) W ogóle uważam, że wspólne spacery to podstawa, jeśli chodzi o oswajanie bardzo lękliwego czy wycofanego psa. Ale może Mika jest szczęśliwa żyjąc tak, jak żyje ? Na uboczu, z dala od człowieka, w swoim własnym świecie. Tylko wtedy nie należy liczyć, że znajdziemy dla niej DS (chyba że dogomaniacki ;)) Czym innym jest adopcja bardzo lękliwego psa, ale nawiązującego choćby nikły kontakt z człowiekiem - a czym innym adopcja lękliwego psa, dla którego człowiek to zło konieczne. Żeby była jasność - nie chodzi mi o to, by na siłę formować Mikę na psa odrobinę adopcyjnego. Chodzi mi o doprecyzowanie, czy w ogóle jest jakieś światełko w tunelu.
-
**Za stara na miłość? oj nie! Ma DS :) Maja za TM.
Dada M replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Co słychać u Majki ? Jak wypadły kontrolne badania krwi ? Jest szansa na nowe zdjęcia ? :) -
Dobra wiadomość - Zerduszko poprowadzi bazarek dla staruszków, stokrotne dzięki :)
- 1131 replies
-
- amstaff
- pies w potrzebie
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Rudzia z rakiem kośc żyła szczęśliwie u Apsy. Za TM
Dada M replied to morisowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jaki słodziak :) Myślę, że dobrze by było, gdyby jakiś miły samczyk dołączył do Suk Sępiących ;) Wypłoszek ? Sir Winston ? ;) -
Trzy łapy, trzy łapy, a na łapach pies trójłapy z Palucha ...
Dada M replied to APSA's topic in Już w nowym domu
Ja nie mogę wyjść z szoku ... ;) Jak to się stało, że Ci ludzie wypatrzyli Sabę ? Ogłoszenia czy strona schroniskowa ? -
Monika - dziękuję pięknie :loveu::loveu::loveu: To ogromna pomoc dla Chojraka. Groosia - mogę Ci przygotować instrukcję ;) W gruncie rzeczy wystawienie bazarku to prosta sprawa, trzeba tylko mieć dłuższą wolną chwilę na żmudną obróbkę zdjęć, opisywanie ich i wklejenie na wątek. A potem kilka wolnych chwil na poprowadznie bazarku ;)
-
ROZETKA - wyniszczona wiekowa dama, 19.10.2011 odeszła za TM
Dada M replied to Dada M's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Asiaf1 - dziękuję bardzo, zaraz wyślę nr konta.