-
Posts
5193 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Dada M
-
ROZETKA - wyniszczona wiekowa dama, 19.10.2011 odeszła za TM
Dada M replied to Dada M's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Stęskniona ciocia nie ma prawa jazdy, a teraz także i samochodu ;) Ale jeśli ktoś z Warszawy będzie się wybierał w Wasze strony - z przyjemnością skorzystam :) -
ROZETKA - wyniszczona wiekowa dama, 19.10.2011 odeszła za TM
Dada M replied to Dada M's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Anja2201']ja cały czas pamiętam , że mam Rozi wyniki wkleić i kiedyś to zrobię obiecuję :) Właśnie, wyniki :mad:;) Przelałam 60 zł za Drontal. APSA przekazała na potrzeby Rozi wpłatę od opiekunki Jagi - 50 zł - dziękuję :) Z tego bazarku jest 10 zł dla Rozi: http://www.dogomania.pl/threads/207716-Książki-AGATHY-CHRISTIE-!!!-zakończony-rozliczony-do-archiwum Stan konta Rozetki - minus 20 zł. Jest szansa na nowe fotki ? Stęskniłam się za widokiem tego kochanego pychola, zawsze mnie rozczula :) -
ROZETKA - wyniszczona wiekowa dama, 19.10.2011 odeszła za TM
Dada M replied to Dada M's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kochana, ale ja nic nie mówiłam o czwartku ;) Wspominałam o weekendzie albo poniedziałku - najlepszy będzie poniedziałek, bo jutro muszę posiedzieć w BUWie nad referatem (no, a Wy jedziecie do Koluszek), a w niedzielę będę w schronisku. Anja - dzięki, za chwilę zrobię przelew. Rozi nie sposób nie kochać, jest wyjątkowa :) -
Właśnie, właśnie, przydałyby się jakieś rozkoszne domowe fotki do ogłoszeń :) Ostatnio w schronisku pewna Pani szukała 2 niedużych psiaków, starszych, z długim schroniskowym stażem, akceptujących koty - Tofik i Megi jak znalazł ! Niestety - miały być ze schroniska, a nie z PDT ...
-
**Za stara na miłość? oj nie! Ma DS :) Maja za TM.
Dada M replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Skoro Maja ma DS i wszystko jest w porządku - zajrzyjcie proszę do kolegów i koleżanek Majki z tego samego schroniska, którzy wciąż szukają domów i potrzebują pomocy. Jeśli ktoś chciałby i mógłby przenieść swoją deklarację stałą na któregoś z tych staruszków - byłoby wspaniale :) - Elja - pilnie potrzebne fundusze na diagnostykę/ewentualne leczenie: http://www.dogomania.pl/threads/207116-ELJA-juz-w-BDT-ale-potrzebujemy-pieniedzy-na-leczenie-i-dom. - Tytus - stracił aż 250 zł deklaracji, aktualnie brakuje 160 zł miesięcznie, nie ma środków na dalszą diagnostykę i leki. Jest nieadopcyjny, ponieważ załatwia swoje potrzeby pod siebie (po badaniu rtg okazało się, że ma w swoim ciele pełno śrutu, na głowie rany jak po uderzeniach siekierą - kiedyś ktoś wyrządził mu ogromną krzywdę) http://www.dogomania.pl/threads/1407...Polujemy-na-DS-) - Jaśmin - chory na nowotwór, zabrany ze schroniska "na wariata", żeby nie musiał tam umierać, szczątkowe deklaracje: http://www.dogomania.pl/threads/2046...-smutny-wątek - Lennon - spędził w schronisku 10 lat, ostatnio stracił główną sponsorkę (teraz brakuje aż 220 zł miesięcznie): http://www.dogomania.pl/threads/1779...je-130-zł-m-c. - Krecik - starowinka, ponad pół roku temu pojechał do BDT - niestety w BDT co chwila było coś nie tak, ponadto po przeprowadzonych badanich weterynarz zalecił, by psa uśpić. Zdecydowałyśmy, by poradzić się jeszcze wetów w Warszawie - i okazało się, że psu nie dolega nic poważnego. Pies nie wrócił do BDT, pojechał do hoteliku - bez deklaracji: http://www.dogomania.pl/threads/1910...yć-swoich-dni - Tofik - kundelek, który spędził w schronisku 7 lat, szczątkowe deklaracje: http://www.dogomania.pl/threads/1964...szukaniu-domku! - Megi - spędziła 8 lat w schronisku, ma drobne problemy z sercem, nerkami, miała ciężko chorą wątrobę: http://www.dogomania.pl/threads/1774...ze-na-leczenie-! - Rozetka - drastycznie wychudzona staruszka, zabieraliśmy ją w przekonaniu, że sunia ma już przerzuty do płuc, spędziła w schronisku 4,5 roku. Teraz potrzebne są fundusze na specjalistyczną karmę i leki na chorobę zwyrodnieniową: http://www.dogomania.pl/threads/1967...tyczną-karmę - Duke - ONek po zespole przedsionkowym, przebywa u Czarodziejki: http://www.dogomania.pl/threads/2054...Zbieramy-na-DT!!! - Chojrak - piękny mix-dobek, stracił 250 zł deklaracji, sytuacja patowa: http://www.dogomania.pl/threads/1770...-5-lat-POMÓŻ-! -
ELJA dla domownikow MISIA odeszla za TM -kochana przez wszystkich
Dada M replied to iwna5702's topic in Już w nowym domu
To dom tymczasowy jest bezpłatny ? Tak wynika z tytułu wątku ;) Trzeba trochę porozsyłać wątek, mało osób tu zagląda. Jak samopoczucie Elji ? -
ROZETKA - wyniszczona wiekowa dama, 19.10.2011 odeszła za TM
Dada M replied to Dada M's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bea - dziękuję ślicznie :) Jakiś czas temu Avii wspominała o rzeczach na bazarek dla Rozi i Lennona - po 15 czerwca postaram się wystawić bazarek :) Anja - wobec tego zamów proszę Drontal, tak czy siak trzeba Rozię odrobaczyć, bo przez Wasz dom przewija się sporo psów. Potrzebne będą 4 tabletki (1 tabletka na 10 kg) - 2 tabletki na pierwsze odrobaczanie i 2 na kolejne po 2 tygodniach. Jak Rozia się czuje w takie upały ? -
Są pewne wątpliwości, jeśli chodzi o śledzionę Tytusa - trzeba będzie sprawdzić, czy nie mamy do czynienia ze zmianami nowotworowymi. Ech, biedny Tytek, zawsze coś :-/ Bea - dziękuję za odnawianie ogłoszenia.
- 1131 replies
-
- amstaff
- pies w potrzebie
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
Dada M replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
Baron :( Taki piękny, wspaniały pies ... Pamiętam jego początki w schronisku - bawił się z nami jak szczeniak. Wystarczył rok, by pozostał tylko cień psa: schorowany, zrezygnowany - i jeszcze ostatnie miesiące życia spędzone w szpitalu, najgorsze, co może się przytrafić. Niech szlag trafi jego byłych właścicieli. -
Rumalaya pewnie jutro, reszta, mam nadzieję, do piątku :)
- 1131 replies
-
- amstaff
- pies w potrzebie
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Szejk wciąż szuka domu. Hide i Topaz już za TM.
Dada M replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
Ania+Milva i Ulver - Hyde jest specyficznym psem, w schronisku od lat miał opinię, cytuję "poje....go", wielu opiekunów było zdania, że nie dają sobie z nim rady. Dopiero teraz weryfikujemy te informacje, staramy się lepiej go poznać, wyczuć, z czego wynikają pewne jego zachowania. Jako że jest już 13-letnim psem, nie sądzę, by stanowił realne zagrożenie, ale może być tak, że zaatakuje, ugryzie - jego stan zdrowia też będzie się pogarszał, już teraz ma duże problemy z tylnymi łapami (a więc trzeba będzie go podnosić, pomagać mu w poruszaniu się, asekurować itd.) - opiekun musi być świadomy, że Hyde może okazać się psem niezbyt "łatwym w obsłudze". Nie uważam, aby jedyną szansą dla niego był opieka szkoleniowca - ale musi trafić na osobę, która zna się na psach, miała doświadczenie także z trudnymi przypadkami, ma wiedzę i niezbędną intuicję, jak postępować z nie do końca zrównoważonym psem. Jakiego typu hotelik prowadzisz ? Domowy, ocieplane boksy, kojce ? Katcherine - tak naprawdę Hydowi przydałaby się (jak zresztą wszystkim schroniskowym weteranom) przede wszystkim diagnostyka. Spróbuję coś zdziałać w kwestii rtg, ale nie sądzę, by się udało. Na pewno pomógłby mu jakiś preparat na zmiany zwyrodnieniowe - ale nie wiem, co byłoby najlepsze. Poza tym ktoś musiałby dopilnować, by Hyde przyjmował to regularnie - a ta opiekunka, z którą się w miarę zaprzyjaźnił, nie pracuje codziennie. BTW - zmień proszę tytuł wątku, zamiast nazwy schroniska wpisz po prostu "schronisko". -
Dotarła wpłata od malibo57 - 50 zł (VI) - dziękuję :) Leki dla Tytusa zostały opłacone, rozliczenie: Rumalaya Forte - 56,95 zł (wysyłka gratis) Kwas hialuronowy - 179 zł, Amino 75 - 70 zł (razem: 249 zł, wysyłka powyżej 249 zł jest darmowa, więc zamówiłam jeszcze tabletki przeciwbólowe za 2,61 zł) razem: 308,31 zł
- 1131 replies
-
- amstaff
- pies w potrzebie
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Nikt nie zaglądał do Megi, gdy mnie nie było :( Przelałam Cerber już jakiś czas temu brakujące 100 zł za DT w maju. Cerber była z Megi na powtórnych badaniach krwi, wszystko jest w porządku - w ciągu kilku tygodni Megi tylko raz nasiusiała w domu, ogólnie czuje się dobrze. Cerber - prześlij mi proszę wyniki i daj znać, ile mam Ci przelać za to badanie. Agnieszka przekazała mi wczoraj 120 zł dla Megi (10 zł za V, 30 zł za VI, 30 zł za VII, 30 zł za VIII, 20 zł za IX) - dziękuję :) Próbowałyśmy namówić w schronisku pewną Panią, która przyjechała adoptować 2 niewielkie psiaki z długim schroniskowym stażem, na zapoznanie się z Megi, ale spodobała się inna suczka ... Póki co Pani adoptowała psiaka, który od 7 lat był w schronisku i zobaczymy, czy faktycznie przyjedzie jeszcze po suczkę. Niestety z ogłoszeń Megi nikt nie dzwoni.
-
Dotarły wpłaty dla Tytusa i Chojraka :loveu: Dziękujemy pięknie :) :) :) Wszystkiego dobrego dla Topika :cool3:
-
Tytus otrzymał nawet dwa prezenty na Dzień Dziecka :) Dotarły wpłaty: 31.05 - 30 zł - darowizna od dziecka pierwszokomunijnego Moniczki W. ze Strumienia dla Tytusa Dziękuję ślicznie za wrażliwość i dobre serce (Monika marzy o tym, by w przyszłości zostać weterynarzem :)) 2.06 - Monika z Katowic - 50 zł - prezent od szczęśliwie adoptowanego Topika Dziękuję serdecznie :)
- 1131 replies
-
- amstaff
- pies w potrzebie
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Groosia - wpłatę od Ciebie dzielę tak: 80 zł - Chojrak 30 zł - Lennon U Chojraka jest źle, ale u Lennona - jeszcze gorzej. Instrukcję bazarkową mogę Ci przesłać najwcześniej w piątek - niby napisanie jej to tylko kilka min, ale ja w tym tygodniu już zupełnie nie mam czasu (egzaminy + referat dotyczący magisterki). Dotarły wpłaty: 2.06 - Monika z Katowic - 15 zł (VI) 2.06 - Monika z Katowic - 50 zł - prezent od szczęśliwie adoptowanego Topika Dziękuję pięknie :) EDIT - już od dłuższego czasu próbuję się skontaktować z Kikou - niestety bezskutecznie. Może zmieniła nr tel - czy ktoś coś o tym wie ?
-
Szejk wciąż szuka domu. Hide i Topaz już za TM.
Dada M replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
Byłam dziś na spacerze z Hydem. Machnął ogonem na mój widok :) Spacer był dość krótki, nie chciałam go forsować w taki upał. Oczywiście plączą mu się tylne łapy, są dość sztywne, czasem kica na nich jak zając - ale poza tym czuje się dobrze. Ponoć już następnego dnia po ataku wszystko było ok - nie słyszałam, by wykonano rtg. Opiekunka powiedziała, że nie ma z Hydem żadnych problemów - może sprzątać w jego klatce, może go głaskać, pies jest wobec niej miły, grzecznie pozwala się odprowadzać do klatki. Jak sama przyznała - zdobyła jego sympatię smakołykami ;) Na spacerze Hyde też pozwala się głaskać, lubi, gdy się do niego mówi - ale widać, że był psem mającym charakterek, czasem spojrzy na mnie ponuro, gdy ciągnę go w stronę, w którą on akurat nie chce iść ;) Po odprowadzeniu go do klatki i zamknięciu boksu, Hyde oczywiście musiał się na mnie wyszczerzyć, ale opiekunka nie zaobserwowała niczego takiego w stosunku do siebie - najwyraźniej Hyde kojarzy mnie z kimś nieprzyjemnym ;) Podobno był z kimś na spacerze, gdy mnie nie było - bardzo dobrze, im więcej osób będzie się nim zajmować, tym lepiej dla niego. Jeśli chodzi o Topaza - nawet nie wiem, gdzie on obecnie przebywa, dopytam za tydzień. Gdy był na terenie tzw. dzielnicy willowej, wychodził na spacery regularnie. -
Szejk wciąż szuka domu. Hide i Topaz już za TM.
Dada M replied to tanitka's topic in Już w nowym domu
Dziękuję za założenie wątku :) Nie wiem niestety, co u nich słychać, nie udało mi się wygospodarować czasu, by w ten weekend wpaść do schroniska. Mam nadzieję, że ktoś się ulitował i wziął Mr Hyde'a na spacer :-/ APSA pytała o jego stan zdrowia - ponoć wszystko jest ok, aktualny pomysł na diagnozę jest taki, że Mr Hyde'a ugryzł jakiś owad i ten atak duszności to była silna reakcja alergiczna. W sprawie Mr Hyde'a można podać moje namiary: [EMAIL="fantomina@wp.pl"]fantomina@wp.pl[/EMAIL], tymczasowy nr tel: 668027193. -
W świat lecę dopiero jutro, ale od kilku dni nie mam dostępu do netu :-/ Wracam 4 czerwca, gdyby była potrzeba kontaktu ze mną - 668027193. Groosia - nie zdażę już wysłać Ci instrukcji bazarkowej, mam teraz urwanie głowy. Ale może ktoś mógłby pomóc Groosi z bazarkiem dla Chojraka ?
-
Żyje. APSA widziała go w poniedziałek i podobno wyglądał tak, jak zawsze. Zapytam w sobotę, czy jest szansa, żeby zrobili mu zdjęcie rtg. Katcherine - jeszcze nie wiemy, czy nikogo nie ugryzł. Będę musiała zagłębić się w jego kartę, może za pierwszym razem dostałam informacje "na odczepnego". Na pewno w jego historii jest dużo niedopowiedzeń - przez 5 lat pies był ok i nagle zaczął gryźć ? Skoro chcieli go oddać już w sierpniu 2003, to dlaczego jego nr schroniskowy wskazuje, że trafił do schroniska pod koniec 2004 roku ? Czekali prawie 1,5 roku (skoro tak, to pies nie mógł być naprawdę groźny) czy Mr Hyde trafił do schroniska już w 2003, został oddany do adopcji i wrócił ? Może część informacji będzie w jego schroniskowej karcie, postaram się też dopytać pracowników.