-
Posts
5193 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Dada M
-
[quote name='Astaroth']Jasne, nie ma problemu. Coco ma sterylkę fundowaną przez skarbonkę więc nie potrzebuje funduszy, a na Kolę trzeba uzbierać. W tygodniu będę wiedziała czy uda mi się kupić taniej uszy do wędzenia, a jak nie to kupie tylko łapki i zrobię jakiś bazarek dla Koli.[/QUOTE] Super, dzięki :) Załamałam się jeszcze bardziej, bo zajrzałam dziś w książeczkę - odrobaczanie było już w październiku, szczepienie przeciw wściekliźnie i odpchlenie też (czyli to wszystko pójdzie na październikowy rachunek). Nie mam pojęcia, jakim cudem wyszło prawie 600 zł, a to jeszcze nie koniec. I to mają być ceny fundacyjne ? Chyba nie chcę wiedzieć, jakie ceny są bez zniżek. Właśnie wróciłam z Rembertowa, gdzie od dziś będzie mieszkać Kola :) Państwo przyjechali do lecznicy, potem pojechaliśmy kupić Koli szelki, utknęliśmy w niedzielnym korku, by po długiej podróży dobić do celu - do leśniczówki :) Kola dzielnie zniosła podróż, w nowym domu z niezadowoleniem przyjęła obecność schodów, a z obojętnością obecność dwóch dużych psów - samca z Palucha i suczki Grety z Krężela. Po swojemu "ochrzciła" już nowym dom, dostałam info, że po długim spacerze zrobiła piękną kupę wprost na dywanie ;)
-
Jeszcze nie wiem, będę negocjować. Mam nadzieję, że uda się zrobić tak, że fundacja ureguluje teraz ten rachunek, a my będziemy mieć kilka tygodni, by im (fundacji) zwrócić. Astaroth - mogłabym w tej sytuacji te 30 zł ze spadku Lennona przeznaczyć teraz na Kolę ? To miało być dla Coco. Oczywiście później dla Coco też coś wymyślę.
-
[quote name='groosia']hej dziewczyny, no pieniadze ktore przelalalm to i z bazarku tez byly:)[/QUOTE] Ok, a możesz rozpisać dokładniej: ile zł z jednego bazarku, ile zł z drugiego i ile od Ciebie ? Porządek musi być :)
-
Dobrze odpowiedziałaś. Tak naprawdę wszystko zależy od tego, jaki będzie ten DS czy DT. Trzeba by było najpierw zrobić wizytę przedadopcyjną itd. Do hotelu czy PDT na pewno jej nie wyślę, mam teraz już za dużo na głowie :) Ogłoszenia - super :) Mocno wierzę, że ktoś wypatrzy Rosę i adoptuje bezpośrednio ze schroniska. Zaraz zerknę, nie jestem pewna, czy na wątku umieszczałam tekst do ogłoszeń. A póki co wciąż próbuję zweryfikować, czy schroniskowy nr Rosy jest prawdziwy, gdy będę w schronisku przejrzę dokładnie jej historię leczenia.
-
Ponieważ Szagi został zaakceptowany przez 8 zwierzaków pani Henryki i nie ma konieczności izolowania go - pani Henryka postanowiła, że zostanie u niej do czasu znalezienia DS. Najpilniej wobec tego będzie potrzebna pomoc przy ogłoszeniach. Szagi poczuł się bezpiecznie w swoim DT, czas dzieli na bieganinę z resztą psio-kociego stada i relaks/sen na kanapie. Dobrze czuje się w towarzystwie innych zwierząt, więc najlepiej byłoby, gdyby w przyszłości zamieszkał z innym psem. Pilnuje się osoby, która wzbudziła jego zaufanie. Wobec nieznajomych jest nieufny i bojaźliwy, ale wystarczyła jedna godzina, bym mogła go pogłaskać, a na spacerze już sam nieśmiało do mnie podchodził :) Podejmuje też pierwsze niepewne próby zabawy - bierze w pyszczek maskotkę, przenosi ją kawałek dalej, obserwuje; nieśmiało chwyta zabawki, które są na sznurku/lince; oczywiście, gdy w polu widzenia pojawia się inny pies, Szagi natychmiast ustępuje, oddaje zabawkę itp. Faktycznie jest bardzo wychudzony, wygląda trochę tak, jakby miał żołądek przyrośnięty do kręgosłupa. Był odrobaczany 11 września, sądzę, że dobrze byłoby to powtórzyć i zastosować jakiś dobry środek typu Drontal. W zależności od tego, jak dogadam się z fundacją, być może fundusze zebrane na dogo przeznaczymy po prostu na porządną karmę i witaminy, bo to jest teraz Szagiemu najbardziej potrzebne. Kastracja, chipowanie, szczepienia i 6 dni pobytu w klinice kosztowały łącznie "ok. 350 zł", cytuję szefową fundacji. Dokładniejsze rozliczenie wstawię na wątek, gdy tylko je otrzymam.
-
[IMG]http://img59.imageshack.us/img59/7418/dscf0625f.jpg[/IMG] [IMG]http://img35.imageshack.us/img35/7416/dscf0627o.jpg[/IMG] [IMG]http://img801.imageshack.us/img801/7435/dscf0646a.jpg[/IMG] [IMG]http://img535.imageshack.us/img535/3527/dscf0648u.jpg[/IMG] [IMG]http://img805.imageshack.us/img805/4581/dscf0650u.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img703.imageshack.us/img703/6497/dscf0604j.jpg[/IMG] [IMG]http://img41.imageshack.us/img41/2785/dscf0606d.jpg[/IMG] [IMG]http://img219.imageshack.us/img219/3041/dscf0609e.jpg[/IMG] [IMG]http://img856.imageshack.us/img856/1332/dscf0612ts.jpg[/IMG] [IMG]http://img703.imageshack.us/img703/4824/dscf0621o.jpg[/IMG]
-
Tulić ? Hmm, chyba Krecik naprawdę się starzeje ;)
-
Tytus niestety miał zapalenie pęcherza - ale zakończył już leczenie, pewnie za jakiś tydzień/dwa zrobimy kontrolne badanie. Wciąż podsikuje trochę pod siebie, ale to problem towarzyszący mu już od jakiegoś czasu. Ogólnie postarzał się bardzo, choć wciąż promieniuje nieodpartym, Tytusowym urokiem :) Wydatki: 15 zł - badanie moczu 15 zł - szczepienie przeciwko wściekliźnie ok. 60 zł (Astaroth poda dokładną kwotę) - leki Powyższe jest jeszcze nie opłacone, przekazałam 300 zł za DT za wrzesień. Aktualny stan konta - minus 56,91 zł.
- 1131 replies
-
- amstaff
- pies w potrzebie
-
(and 3 more)
Tagged with:
-
Rozmawiałam z Kasią - kontaktowała się z onkologiem z Wrocławia. Dr Hildebrand stwierdził, że trzeba podjąć kolejną próbę kastracji - należy wybrać inny sposób narkozy. Guz w jądrze Chojraka rośnie, nie ma innej rady, jak spróbować go usunąć. Kikou ma dać znać, gdy ustali termin zabiegu z poleconym przez onkologa anestezjologiem.
-
ROZETKA - wyniszczona wiekowa dama, 19.10.2011 odeszła za TM
Dada M replied to Dada M's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Anja2201'] ja się śmieje , że ona na mój pogrzeb jeszcze przyjdzie :D[/QUOTE] Nie kracz ;) -
ROZETKA - wyniszczona wiekowa dama, 19.10.2011 odeszła za TM
Dada M replied to Dada M's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='bea100']Co u Rozi?[/QUOTE] A no Rozia po raz kolejny wymknęła się kostusze ;) choć wszystko wskazywało na to, że tym razem szanse są naprawdę znikome ... Anja - jak samopoczucie Rozi dziś ? Przelałam 84 zł. -
Jutro Kola, tfu-tfu, ma jechać do DS - dziś dostałam w jej sprawie kolejnego maila (brzmi ok), co jakiś czas ktoś się odzywa. Jeśli ten DS wypali, to podeślę Wam kontakt do tych pozostałych osób, może dzięki temu i Negra znajdzie dom (chyba że wolicie najpierw ją trochę "odchuchać" i poszukiwania DS rozpocząć za jakiś czas).
-
ROZETKA - wyniszczona wiekowa dama, 19.10.2011 odeszła za TM
Dada M replied to Dada M's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Super :) Podaj mi na pw/maila nowy nr konta. -
W końcu udało mi się wygospodarować czas, by odwiedzić panią Henrykę i Szagiego. Voila :) [IMG]http://img600.imageshack.us/img600/1733/dscf0578pf.jpg[/IMG] [IMG]http://img560.imageshack.us/img560/7659/dscf0586r.jpg[/IMG] [IMG]http://img441.imageshack.us/img441/2201/dscf0588b.jpg[/IMG] [IMG]http://img830.imageshack.us/img830/4530/dscf0600a.jpg[/IMG] [IMG]http://img718.imageshack.us/img718/3479/dscf0602w.jpg[/IMG] Reszta zdjęć + relacja - nastąpi później, bo padam z nóg :)
-
Łajka dostaje jeszcze kroplówki, ma niską temperaturę, ale poza tym na razie jest ok :) Gdy już dojdzie do siebie, zacznę ją ogłaszać. Pchełka też czuje się dobrze. Zadzwoniła wczoraj sympatyczna Pani w sprawie Koli. Dom z ogrodem, dzieci, 2 psy (suka i samiec) mieszkające w ogrodzie, Kola mieszkałaby w domu. Polecę jej 4 sunie - oprócz Koli, Pchełkę, Łajkę i Coco. Najbardziej do tych warunków pasują mi Coco i Łajka, choć muszę jeszcze dopytać lekarzy, w jakim wieku jest Łajka.
-
ROZETKA - wyniszczona wiekowa dama, 19.10.2011 odeszła za TM
Dada M replied to Dada M's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Rozia jest niesamowita :) -
Z kumplem Frodo z Palucha: [IMG]http://img692.imageshack.us/img692/1226/dscf0526r.jpg[/IMG] [IMG]http://img268.imageshack.us/img268/7474/dscf0550s.jpg[/IMG] [IMG]http://img839.imageshack.us/img839/856/dscf0524w.jpg[/IMG] [IMG]http://img818.imageshack.us/img818/9792/dscf0534m.jpg[/IMG] [IMG]http://img855.imageshack.us/img855/7564/dscf0572r.jpg[/IMG]