Jump to content
Dogomania

Cajus JB

Members
  • Posts

    6347
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Cajus JB

  1. Zapiszę od nowa. By mi nigdy nie zniknął.
  2. Co się zmieniło przez te wszystkie lata Trevorku?
  3. Nie było Ani jednego telefonu z tablicy o Dina.
  4. No coś czasu nie miałem. Ale wszystko uzupełnię. Przerażony jestem tym, że straciłem wszystkie zapisane tematy. Edit Post rozliczeniowy uzupełniony. Tematy odnalazłem.
  5. Zapowi skończyło się wydarzenie na fb?
  6. U Dudusia lepiej. Chyba powolutku zaczyna nabierać masy. Wszystko okaże się przy następnej wizycie kontrolnej.
  7. Nie wiem czy pamiętam jak się robi banerki. Uzupełnię też post rozliczeniowy, ale to jutro lub w niedzielę.
  8. [quote name='Uru'] sorki za wskazowki,wierze, ze wiecie co robic ale slyne z tego,ze na wszelki wypadek mowie co nalezy!;)[/QUOTE] Przy psach lepiej 10 razy powtórzyć niż raz zapomnieć. Wizytę chyba dogramy na środek tygodnia.
  9. [quote name='Szarotka']Przyszlam od Eli.[/QUOTE] Witaj Szarotko. Z Dudusiem wciąż problemy. Leczenie okazuje się bardziej kosztowne niż się spodziewałem.
  10. To było w marcu. Kubraczk oczywiście sama ząbkami zdjęła po tygodniu. Nie było komplikacji. Teraz będzie częściej gościć na swoim wątku.
  11. Pojedziemy we dwie osoby jak tylko ustalimy pasujący nam wspólnie termin. Trochę o Duszku już wiem, dlatego będzie pewniej jak wizyta będzie dwuosobowa.
  12. No nie było mnie kilka lat. Ale wątek można dokończyć. Przy okazji zapraszam do toruńskiego [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/254005-Dziadek-z-ulicy-Leczymy-i-szukamy-domku"]Dudusia[/URL]
  13. Dziś spotkałem się z zarzutem, że pozwoliłem na adopcję Cindy do Niemiec. Świat jest pełen oszołomów czytających co drugie zdanie. Więc wyprostuję to owym oszołomom. Wątek Cindy i Jenny przejąłem niejako grzecznościowo, bo nikt nie chciał się tego podjąć. Był przeze mnie prowadzony ten tutaj. Miałem kontakt z ówczesnym kierownikiem i ustaliliśmy, że Jenny i Cindy znajdą dom blisko schroniska lub zostaną w nim bo źle nie miały. Po jakimś czasie wycofałem się zupełnie i przestałem bywać na dogo. Wiadomość o zmianie kierownika dotarła do mnie po czasie i na decyzje jakie zapadły w sprawie Cindy nie miałem i nie miałbym żadnego wpływu. Więc insynuacje, że na coś pozwoliłem są raz nie na miejscu, dwa niedorzeczne. Radzę dobrze czytać wątki. Przy okazji zapraszam do [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/254005-Dziadek-z-ulicy-Leczymy-i-szukamy-domku"]Dudusia[/URL]
  14. [IMG]http://i61.tinypic.com/2z6dthi.jpg[/IMG] [IMG]http://i61.tinypic.com/m8hdzc.jpg[/IMG] [IMG]http://i61.tinypic.com/2gycdg1.jpg[/IMG] Gucio ( nieco lżejszy ) pozdrawia i zaprasza do [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/254005-Dziadek-z-ulicy-Leczymy-i-szukamy-domku"]Dudusia[/URL] Gucio jest u mnie. O Maji nic nie wiem. Jak wiadomo zniknąłem na bardzo długo.
  15. [IMG]http://i60.tinypic.com/1490bpi.jpg[/IMG] [IMG]http://i61.tinypic.com/2z6dthi.jpg[/IMG] Elunia pozdrawia i zaprasza do [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/254005-Dziadek-z-ulicy-Leczymy-i-szukamy-domku"]Dudusia[/URL]
  16. Dla Duszka?
  17. Chłopak złapał poważne przeziębienie. Ania na szczęście szybko zareagowała i już jest lepiej. Za weta mamy dodatkowo 123 zł do zapłaty.
  18. Duduś żle się czuje. Ania pojechała z nim do weta. Mamy też do zapłaty 230 zł za poprzednią wizytę.
  19. Przeklejam post Ani z fb by dwa razy nie pisała. [I]Dudi po wizycie w lecznicy. Dostał lekkiego głupiego jasia do zdjęć , z którego bez problemów się wybudził... ale do rzeczy: Duduś ma bardzo zaawansowaną dysplazję , potworne zrosty , stawy zupełnie nie pracują . Do tego dochodzi kwestia postępującej spondylozy. Jedyne co można zrobić , to uśmierzać mu ból lekami przeciwbólowymi i obserwować . Dziadek na pewno odczuwa ból i to nie mały. Nie wiadomo jak długo ma tak zaawansowany stan dysplazji, ale trwa to z pewnością parę lat... Zaproponowany został do podawania lek przeciwbólowy, który nie podrażnia dodatkowo organów wewnętrznych - [B]Cimalgex 80mg[/B] .[/I] Może ktoś jest w posiadaniu tego leku i mógłby odstąpić?
  20. Poza zwyrodnieniem stawów dziadek ma wyłysienia na grzbiecie. Prawdopodobnie od pcheł. Więcej będzie wiadomo po wizycie u weta już w hoteliku do którego niedawno dotarł. Będą też lepsze zdjęcia.
×
×
  • Create New...